Kurka, co za po⁎⁎⁎⁎na akcja. Znajomy po fachu właśnie mi pisał, jakich to “geniuszy” nosi ta matka ziemia. Wiezie
Kurka, co za po⁎⁎⁎⁎na akcja. Znajomy po fachu właśnie mi pisał, jakich to “geniuszy” nosi ta matka ziemia. Wiezie on, proszę ją Was, klienta z centralnego w Wawie na Okęcie, a tu na środku dwupasmówki stoi na awaryjnych, rozkraczone Audi na jakichś egzotycznych blachach (coś jakby z Lubuskiego?) i ładnie ostrzyżony kawaler, trzymając za rękę, chyba swoją ciocię, zatrzymuje samochody, i prosi żeby podrzucili panią, bo ona musi do wnuków szybko dojechać. Ani kamizelki, ani trójkąta a jak mu zatrąbił, że zaraz wróci i mu pomoże, to ten jeszcze mu zaczął wygrażać. Eeehh ta stolica. #pdk #heheszki