Podpiąłem nową kamerkę, będę obserwował ptaszki z bliska #stepujacybudowlaniec


Podpiąłem nową kamerkę, będę obserwował ptaszki z bliska #stepujacybudowlaniec

Zaloguj się aby komentować
Musiało mocno padać w nocy bo aż z oczek woda zaczęła się przelewać. A może to zasługa tego sprytnego (i prowizorycznemu) rozwiązaniu woda z obu stron dachu spływa teraz do oczek wodnych (wcześniej tylko północna część była podpięta). #stepujacybudowlaniec


Zaloguj się aby komentować
Ta niebieska rura to taki prowizoryczny sposób na dolewanie wody do oczek. Niedługo się to zmieni bo właśnie dziś pogadałem z panem GrokAI i ustaliliśmy, że do sterownika nawodnienia dodamy przekaźnik OR który będzie sterował stycznikiem od pompy hydroforowej, która pobiera wodę z oczek na nawodnienie i na wodospad w oczku od strony ulicy (czyli dwie sekcje - 1 i 2) a do 3 sekcji dopnie się elektrozawór który będzie otwierał wodę z hydroforu i będzie w ten sposób automatycznie dolewał wody. Podsumowując: sekcja nr 1 pobiera wodą na nawodnienie, sekcja nr 2 odpala wodospad, sekcja nr 3 dolewa wody (też przez wodospad ale w oczku od strony domu). Sekcje 1 i 2 uruchamiają pompę hydroforową podpiętą pod studnię w filtrze biologicznym, sekcja nr 3 będzie podpięta pod instalację hydroforową w domu i będzie zasilana ze studni i pompy hydroforowej zasilających dom. Cała elektronika znajdzie się oczywiście w skrzyneczce na środku ogrodu (muszę jeszcze wymyślić jak ją ładnie zamaskować). #stepujacybudowlaniec

Zaloguj się aby komentować
Przerobiłem wylewkę/wodospad tak, że wylatująca woda wprowadza w ruch okrężny śmieci pływające po powierzchni dzięki czemu po jakimś czasie wpadają pod wodospad i toną. Dzięki temu rozwiązaniu nie mam kożucha i piany na powierzchni oczka. Fontanną odpala się automatycznie codziennie o tej samej porze i na ten sam odstęp czasu (w tym momencie jest ustawione 10 minut ale dzisiaj cała instalacja pracowała dłużej ze względu na testy wodospadu) #stepujacybudowlaniec


Zaloguj się aby komentować
Tak wygląda liść dużego Hosta z bliska - ręka dla skali #stepujacybudowlaniec

Zaloguj się aby komentować
Jeden z Irysów dzisiaj zakwitł (przynajmniej dopiero dzisiaj zauważyłem). Przywiozłem też trochę roślinek od mamy ale większości nie widać z tej kamery. Są za to dwa nowe Hosty które posadziłem przy innych Hostach (dwie nowe odmiany, mam już w sumie sześc różnych odmian). #stepujacybudowlaniec

Zaloguj się aby komentować
Stałem się kolekcjonerem Hostów (takie roślinki). Mam już 4 rodzaje - jeden zwykły zielony, drugi też zielony ale z olbrzymimi liśćmi, trzeci długie łodygi i liście z jasną obwódką a wczoraj wszedł czwarty rodzaj z jasnymi liśćmi z zieloną obwódką (co ciekawe znalazłem go na stercie gruzie który przywieźli mi jakiś miesiąc temu). Bardzo się cieszę z mojej kolekcji, będę ją powiększał. #stepujacybudowlaniec
P.S. Na razie to słabo wygląda bo jednak w gruzie nie dość, że sucho to jeszcze ciemno ale teraz będzie miał sprzyjające warunki więc powinien ładnie rosnąć i ślicznie wyglądać.

Zaloguj się aby komentować
Woda w oczkach zaczyna się klarować a była już naprawdę mętna - myślę, że to zasługa wpuszczonych jakiś czas temu rozwielitek (zjadają glony, bakterie i materię organiczną) #stepujacybudowlaniec

Zaloguj się aby komentować
Iryski będą niedługo kwitły #stepujacybudowlaniec

Zaloguj się aby komentować
Lilie przedłużyły swoje liście tak, że teraz sięgają do powierzchni wody, ciekawe kiedy pojawią się kwiaty. Dosadziłem też kolejnego różanecznika obok pokrywy do studni - w sumie to już chyba 4 w tym jeden zmasakrowany i nie wiadomo czy odżyje. #stepujacybudowlaniec


Zaloguj się aby komentować
Pierwsze czereśnie w tym roku. Przez najbliższe 2 miesiące przechodzę na dietę czereśniową bo mam setki kilogramów czereśni do przejedzenia i nie odpuszczę sobie takiej okazji. Jestem czereśniowym potworem (tych dostępnych w handlu nie mogę jeść bo mam nietolerancję na pestycydy niestety). #stepujacybudowlaniec

Zaloguj się aby komentować
Lubię sobie posiedzieć nad oczkiem i się relaksować ale jak pizga złem tak jak dzisiaj to bardziej komfortowo jest popatrzeć w monitor. Muszę chyba więcej kamer dać na oczko żeby nie było takiej monotonii chociaż zwierzaczki się z tej perspektywy fajnie podgląda jak przychodzą do ogrodu (ptaki lubią się kąpać w oczku). #stepujacybudowlaniec

Zaloguj się aby komentować
Skrzyneczka elektryczna wypełniła się bajerami i jest w niej już prąd. W środku sterownik nawodnienia i stycznik do pompy. Zmontowałem też drugą pompę z odzysku i okazała się kozakiem (wali wodą jak szalona ale nie wiadomo co to za pompa bo ktoś zgubił wieczko na kondensator na którym normalnie jest tabliczka znamionowa). Skrzynka z elektrozaworami też podpięta pod sterownik kabelkiem eternetowym i oba elektrozawory elegancko się otwierają po podaniu zasilania ze sterownika. Niestety przez powalone oznaczenia kolorów kabli spaliłem zasilacz do sterownika i musiałem dać nowy (podpiąłem go między fazowo i to go chyba zabiło). Będę jeszcze wymieniał główny przewód zasilający skrzynkę na 5-żyłowy bo teraz jest 4-żyłowy i nie ma gdzie uziemienia od pomp podpiąć. Dodatkowo do pompki w fontannie podepnę Arduino które będzie ją uruchamiać tylko wtedy gdy woda w oczkach będzie zimniejsza niż temperatura otoczenia żeby nie wychładzać wody. Gdy wymienię przewód zasilający to też dokończę podpinanie dużej pompy bo w tym momencie stycznik i odbiornik do pilota są w środku ale niepopodpinane. W skrzynce nie ma też jeszcze bezpieczników. #stepujacybudowlaniec

Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj Sebastian przyniósł 3 roślinki pływające nieznanego gatunku które widziałem pierwszy raz na oczy oraz słoik rozwielitek i trzy rybki z których pamiętam tylko dwie: płoć (całkiem spora ale trochę pokiereszowana, po wpuszczeniu pływała po całym oczku i nabierała co jakiś czas powietrza), babkę piaskową i coś chyba jeszcze. Udało mi tez się zaobserwować w oczku przy drodze pływającą rozwielitkę (albo dwie) czyli to co wpuściliśmy w zeszłym tygodniu jeszcze żyje i ma się dobrze.

Zaloguj się aby komentować
Wyraźnie się odcina ciemniejszy róg gdzie nawieźliśmy ziemi z kompostu (po likwidacji kompostu, nie martwcie się, już mam nowy). #stepujacybudowlaniec

Zaloguj się aby komentować
Tak popadało, że rano woda z oczka się wylewała. Wieczorem było tyle wody co na drugim zdjęciu.
W ogóle to do oczka cały czas przylatują jakieś ptaki żeby się wykąpać. Naprawdę robią to sumiennie mimo, że temperatury niskie a woda zimna. Muszę kiedyś jakiś film z tych wydarzeń zmontować.
#stepujacybudowlaniec
P.S. Od jakiegoś czasu używam wody z oczka do nawadniania trawnika. Wczoraj poprzewlekałem wszystkie kable ale jeszcze nic nie jest podłączone - planuję zacząć od organizacji skrzynki elektrycznej tak aby znalazły się w niej najważniejsze elementy.
P.S.2 W skrzynce znajdzie się sterownik nawadniania, który będzie uruchamiał pompę na nawodnienie oraz pompę na wylewkę (wylewki jeszcze nie mam). Dodatkowo będą zabezpieczenia dla każdej z pomp oddzielnie. Zabezpieczę też pompę trójfazową na zanik fazy albo zamienienie faz. Dodam styczniki do uruchamiania pomp: jeden dla sterownika nawadniania załączający pompę hydroforową, drugi dla pilota od dużej pompy zanurzeniowej (2000 l/min), trzeci od małej pompki zanurzeniowej (16,6 l/min z górki). Dodam też stycznik radiowy do pilota od dużej pompy.


Zaloguj się aby komentować
Hosty które przedwczoraj posadził Sebastian trochę oklapły. Irysy które posadziliśmy są troszkę połamane a Sitowie praktycznie każde jest złamane (wszystkie największe łodygi). Za to od wczoraj roślinki mają podpięte linie kroplujące i podlewam je regularnie wodą z basenu. Dodałem też taką prowizoryczną wylewkę do mieszania wody w basenie a głównie do oczyszczania powierzchni (docelowo powstaną korytka z blachy nierdzewnej). #stepujacybudowlaniec




Zaloguj się aby komentować
Nie wiem czy to widać ale dosadziliśmy wczoraj wiele roślin - 2 nowe Hosty (obok ławki), 6 Irysów ale nie takich które rosną w wodzie (wyglądają jak trawa, posadziliśmy je wzdłuż oczka od strony ulicy), 2 Różaneczniki (za włazem do studni), 2 Lilie wodne (jedna biała a druga nie wiem jaka, się okaże, obie w oczku od drogi), 3 kępki sitowia (włożyliśmy je między kamienie) #stepujacybudowlaniec

Zaloguj się aby komentować
W jednym z oczek, tym przy filtrze robi się kożuch z bąbelków. To glony produkują tlen. Na razie nic z tym nie robię bo czekam na rozwielitki żeby się rozmnożyły i zaczęły zjadać glony. W starym oczku to działało i woda była krystaliczna bez kożuszka więc tutaj też powinno to zadziałać tylko w zimnej wodzie trzeba czekać jakieś 10 dni na kolejny miot więc trochę sobie poczekam. Jak tylko będę miał okazję to będę łapał rozwielitki i wpuszczał do oczka. #stepujacybudowlaniec
P.S.1
"Rozwielitki rozmnażają się partenogenetycznie (bez zapłodnienia), produkując jaja w komorach lęgowych, a liczba i wielkość jaj zależą od dostępności składników odżywczych." - Czyli im więcej glonów tym więcej rozwielitek.
P.S.2
"Przy temperaturze 10°C i dużej dostępności glonów jako pożywienia populacja rozwielitek będzie się podwajać co około 9–10 dni."
P.S.3
"Przy temperaturze 10°C populacja rozwielitek osiągnie poziom wystarczający do kontroli glonów (75 000 osobników) po około 36–37 dniach, a woda stanie się niemal przejrzysta po kolejnych 5–7 dniach, czyli w sumie po 41–44 dniach od wpuszczenia rozwielitek."

Zaloguj się aby komentować
Zacząłem wczoraj kable przekładać do skrzynki elektrycznej ale okazało się, że na łączeniu rury jest jakiś problem i sobie odpuściłem (deszcz padał i jeszcze sąsiadka smrodziła kominem więc dość niesprzyjające warunki) #stepujacybudowlaniec

Zaloguj się aby komentować