Update do tego wpisu z #pracbaza
https://www.hejto.pl/wpis/dzis-w-pracbaza-kierownik-wywalil-mojego-brygadziste-cale-zlo-spadlo-na-mnie-tzn
To nie będę brygadzistą od laserów.
Wczoraj (w piątek) się okazało, że gość co robi na krawędziarkach jest na L4, i do czasu aż jego pomocnicy mieli wszystko ustawione to było ok i sobie detale zaginali. Problem się zrobił jak trzeba było na szybko jakieś nowe detale na prototyp na poniedziałek powyginać.
Chłopaki tak to porobili, że po kilka milimetrów im się przestrzeliło i nic do siebie nie pasowało. Co gorsza poszło to na lakiernię i dalej.
Zadzwonił do mnie kiero i "Sebek, na krawedziarki szybko"
Przylazłem i myślę, coś ujowo wycięte.
Nie. Bierze detale i pokazuje, ze tu się nie zgadzają wymiary, tu kąty zjebane itp.
I do tych chłopaków "jak coś zjebiecie to do niego idźcie. Od teraz to wasz przełożony" a ty (na mnie pokazuje), od poniedziałku nie będziesz brygadzistą na laserach. Dostaniesz nową umowę, nowe stanowisko i stawkę. Będziesz brygadzistą całego działu cnc. I ogarnij mi ten bałagan z krawedziowaniem, żeby było na poniedziałek gotowe.
I ogarnąłem xD
Tak więc w poniedziałek będę o szczebel wyżej niż się dowiedziałem 2 tygodnie temu.
Wady: cały dział się rozbudowuje. Będzie w pytę ogarniania komunikacji między laserami, krawędziarkami, tokarkami czy automatyczną kakiernią.
Ale ja lubię takie wyzwania.