Gdzie ta katastrofa? Kurde ja chcę katastrofę a tu stagflacji co ją nosacz finansów od Tuska zapowiadał z srogą miną, ani hiperinflacji no widu ni słychu..
@Michumi nie ma żadnej katastrofy tylko jest powolne dojeżdżanie wszystkich począwszy od małych przedsiębiorców. wiesz ile firm upadło?
chwalą się, że najniższe bezrobocie w historii-jasne bo Polacy wyjeżdżają zagranicę bo tu prawie nikomu nie opłaca się pracować, a dlaczego się nie opłaca? bo na rękę zamiast ponad 5k dostajesz 3, a resztę zabiera pisowskie żydostwo
Nie będzie na razie katastrofy. Rząd ciągle jeszcze dokłada więcej asfaltu niż prędkość która jedzie, co oczywiście go rozpędza ale nadal dosypuja więcej.
Macie jakieś swoje ulubione gierki kiblowe na tel?
Poza tymi wszystkimi candy czy Royal match.
Ostatnio skończyłem Dungeons of dreadrock na androidzie, wykupiłem bez reklam. Fenomenalna gra, poziomy, jak się już wpadnie oczywiście na sposób przejścia, to są na 30 50 sekund
Fajna fabułka, grafika ala 8/16 bit. 100 poziomów. Polecam srającym
@Michumi Gladihoppers. Takie walki w starożytnym Rzymie. Niby glupie ale trzeba trochę taktyki używać i są tajne bonusy. Końcowy boss jest trudny ale do pokonania. Chciałoby się więcej.
@Michumi dawno nie byłem w Danii, ale jak w latach dziewięćdziesiątych tam często bywałem to byli wtedy bardzo sympatyczni ludzie. Jak Ci się pracowało z Duńczykami?
@JesteDiplodokie oni są sympatyczni ale tak... Poprawnie sympatyczni.
Ja tak ich odbierałem. Wszystko byle nie było konfliktu. Ja uwielbiałem tam być, bo sam jestem lekko introwertyczny. Nie miałem tam problemu typu "idziem na imprezę po robocie".
W Polsce natomiast jak byli, to diabły wcielone
Pijaństwo do upadłego i następny dzien gotowi od 12 do pracy
Bardzo dobrze wspominam te czasy, Aarhus, Histed, Vejle, Kopenhaga. Dobre steki
Tęsknię za tym krajem choć bym nie zmienił pl na dk
@Michumi Ja bywałem w okolicach Asness, Hove, Holebak. Mogę się mocno mylić w pisowni. To było szmat czasu temu. Nie wiem dlaczego ale nie dostałem powiadomienia o Twoim wpisie.
Stare dziady i baby - 30-40 lat, kiedyś był taki komiks z Conanem, pamiętam jak walczył na moście z takimi bestiami dwunożnymi ale za cholerę nie pamiętam jaki to był tom te bestie w ciul mocne były, nawet sam Conan nie mógł jednym cięciem pokonać.
"Polska młodzież jest odpowiedzialna za to, że Tomasz Gajderowicz jest człowiekiem rozchwytywanym na arenie międzynarodowej. WELT przyłapuje badacza na rozmowie telefonicznej na krótko przed jego wyjazdem do Bejrutu. Tam ma doradzać ekspertom libańskiej szkoły. Chcą uczyć się na spektakularnych sukcesach edukacyjnych Polski. I nie są sami. W końcu Polska jest wielkim wspinaczem edukacyjnym Europy.
Zmiana, która jest szczególnie widoczna w wynikach polskich studentów w najważniejszych międzynarodowych porównaniach edukacyjnych, takich jak Piza. W pierwszej rundzie Pisa, przeprowadzonej przez OECD w 2000 r., polscy uczniowie wypadli jeszcze gorzej niż średnia OECD w porównaniu umiejętności czytania, liczenia i nauk ścisłych.
Od tego czasu jednak polscy uczniowie stale doskonalą się we wszystkich trzech obszarach i dziś kraj ma jeden z najbardziej udanych systemów edukacji na świecie. W rzeczywistości w ostatnim porównaniu Pisa przed pandemią koronawirusa w 2018 r. polskie szkoły znalazły się w czołówce światowej grupy w podstawowych dyscyplinach czytania, matematyki i nauk ścisłych. ...
"Niemcy mogą się wiele nauczyć od Polski. W porównaniu z Niemcami i innymi krajami uprzemysłowionymi Polska wydaje niewiele na edukację, ale polscy uczniowie osiągają doskonałe wyniki, które od lat się poprawiają", mówi Andreas Schleicher, który jest odpowiedzialny za badania Pisa w OECD.
Przykład Polski jest tak interesujący dla Schleichera i innych ekspertów, ponieważ sukcesy systemu szkolnictwa można bezpośrednio przypisać radykalnej reformie szkolnictwa pod koniec lat 1990. ...
Czy Polska będzie w stanie kontynuować tę historię sukcesu, przekonamy się po raz pierwszy w maju. Następnie publikowane są wyniki PIRLS; pierwsze poważne porównanie wydajności od wybuchu epidemii koronawirusa. Obecne badanie Pisa zostanie opublikowane w dalszej części roku.
Wyzwanie jest wielkie: między najnowszymi a obecnymi badaniami były nie tylko długie zamknięcia szkół z powodu pandemii koronawirusa, ale także przyjęcie około 200 000 ukraińskich dzieci-uchodźców.
Ponadto obecny rząd częściowo odwrócił reformy z 1999 roku. Mimo międzynarodowego szacunku reformy w samej Polsce budzą kontrowersje. ...
Badacz edukacji Gajderowicz spodziewa się również, że odwrócone reformy spowodują znaczny spadek wyników uczniów. Odwrócenie reform okazałoby się błędem, z którego inne kraje również mogą się uczyć.
"Niemcy mogą się wiele nauczyć od Polski. W porównaniu z Niemcami i innymi krajami uprzemysłowionymi Polska wydaje niewiele na edukację, ale polscy uczniowie osiągają doskonałe wyniki, które od lat się poprawiają", mówi Andreas Schleicher, który jest odpowiedzialny za badania Pisa w OECD.
@Michumi szkoda tylko, że szkoła w Polsce nie rozwija pasji uczniów, i nie zachęca do samodzielnego poznawania tematów. Uczy natomiast bycia posłusznym. Idealny trybik w machinie państwa.
@Jason_Stafford jest to też poruszone w źródłowych badaniach i nie jest to raczej dramatyczny odchył od innych krajów badanych przez PISA
Teachers' practices
Students in Poland perceived their teachers as being less enthusiastic compared to other PISA-participating countries and economies. (-0.24 PISA Index, rank 72/75 , 2018) Download Indicator
Students in Poland perceived their teachers as being less supportive compared to other PISA-participating countries and economies. (-0.26 PISA Index, rank 70/74 , 2018) Download Indicator
Teachers' behaviour in Poland is perceived by 15-year-old students as hindering their learning to a lesser extent, compared to other PISA-participating countries and economies. (-0.37 PISA Index, rank 71/78 , 2018) Download Indicator
@Michumi byłem kilka razy że względu na pracę w szkole technicznej w Holandii. Powiem Ci, że w porównaniu z naszymi technikami to jest przepaść. Klasy małe, dobrze wyposażone. Jak chciałeś zostać ślusarzem to np w jednej sali miałeś z 8 tokarek, frezarki, jakieś szlifierki i inne takie. Chciałbyś być elektronikiem/elektrykiem? Warsztat zajebisty. Dzieciaki uczyły się nawet robić przedmioty z włókna szklanego i włókna węglowego. A to była zwykła ordynarna szkoła w Venlo.
To samo z muzyką. Pamiętasz chyba, jak to wyglądało w Polsce. Jakąś teoria, której i tak nie rozumiesz, jako dzieciak, i nauka piosenek, śpiewanie przed cała klasa. Tam każdy sobie wybierał instrument na którym chciał grać, i uczył się. Jak mu się coś nie podobało, albo mu nie szło, to mógł zmienić. Chodziło o to, żeby zaszczepić pasję do hobby.
Ale do tego musisz mieć odpowiednich nauczycieli. Wiem że i w Polsce tacy są, np mój nauczyciel historii z technikum, czy mechatroniki. Potrafili za fascynować przedmiotami. Ale takich nauczycieli to można na palcach jednej ręki policzyć.
Podsumowując sprowadza się to do tylko jednego. Funduszy. Bez inwestycji w oświatę nie będzie wybitnych jednostek, bo zginą gdzieś przez brak możliwości. A inwestycja w dzieciaki to inwestycja w kraj. Im więcej wykształconych (nie mówię tu o gówno uczelniach) tym większy potencjał kraju.
@Michumi "Niemcy mogą się wiele nauczyć od Polski. W porównaniu z Niemcami i innymi krajami uprzemysłowionymi Polska wydaje niewiele na edukację, ale polscy uczniowie osiągają doskonałe wyniki, które od lat się poprawiają" - bo polska szkoła jest w całości sprywatyzowana rynkiem korepetycji, który w DE nie istnieje....
@GazelkaFarelka chciałem Ci tu pojechać że goście to niekoniecznie wujek z ciocią i że gościami zwie się też klientów ale przejrzałem twój profil i spoko wpisy masz o pieczeniu więc nie napisałem tak jak planowałem
@Michumi Oczywiście nie możesz normalnie od razu odpisać (albo nazwać rzecz po imieniu od razu we wpisie - "domek na wynajem") że chodzi o agroturystykę - tylko cisnąć, bo wszyscy czytają ci w myślach. Tak, dla 99% ludzi, którzy nie prowadzą hotelu, pensjonatu czy agroturystyki, goście to ciocia Krysia z wujkiem Markiem.
Wpis Jakuba Żulczyka o Janie Pawle II, wszystkie zacietrzewione gimbazy powinny go przeczytać Tak, można skrytykować postać ale również zrobić to kulturalnie i nie zapominając o jej wpływie na dzieje naszego kraju.
Karol Wojtyła/Jan Paweł II był potężnym, symbolicznym totemem za pomocą którego kościół katolicki realnie rządził Polską, teraz ten totem wypada im z rąk i bardzo dobrze, bo za tym idzie realna laicyzacja kraju. Laicyzacja która, uwaga, NIE POLEGA na jakimkolwiek prześladowaniu i wykluczaniu katolików tylko postawienia kościoła przed fiskusem i prawem Polskim i sprawieniu, że dogmaty wiary przestaną być przyczynkiem do ustawodawstwa. Całe to zamieszanie jest o Wojtyle i Polsce ale też o instytucji. Instytucja jest przeżarta złem, skorumpowana i mafijna. Była taka tysiąc lat temu i jest taka teraz. Nikt, kto zaczyna nią rządzić, nie może być święty. Wojtyła umarł 20 lat temu, plus tego jest taki że nawet u nas można zacząć o tym mówić. Minus jest natomiast taki, że można go na przykład zapisać do PiSu.
Bądźmy dorośli. Dorosłość jest o akceptowaniu zmian.
Co trzeba powiedzieć: krycie pedofilskiej zbrodni, defekty charakteru i kult jednostki nie unieważnią tego że Wojtyła był chyba jedynym realnie upodmiotowionym graczem w przechodzeniu Polski ze strefy kacapskiej do Zachodniej, który nosił polskie nazwisko. Na pewno tak traktował go Reagan. Bez wątpienia jego deklaracja miała też wpływ na referendum akcesyjne do UE. Tylko zacznijmy też o tym rozmawiać w kategoriach realnej zasługi politycznej a nie cudu zesłanego przez Niebiosa który ma usprawiedliwiać niepodatkowane fortuny i pedofilskie zbrodnie. Dlaczego o tym wspominam: jestem pewien, że w PiSowskim garnku gotuje się już wyborcza narracja, że kto nie z Kościołem, ten z Ruskimi. A ten potwornie groźny absurd trzeba zabić w zarodku, zanim się rozmnoży.
PS w bieżącej Polityce jest mój felieton o kulcie Papieża, do którego czytania zachęcam, aczkolwiek był pisany jeszcze przed wczorajszym Sejmowym cyrkiem i wezwaniem ambasadora na dywanik.
@Michumi Jedno wielkie xD Wojtyłe powinno się j⁎⁎ać za to że jako osoba która powinna być "świętym autorytetem moralnym" jawnie tuszowała pedofilie, każdy kto szuka jakiegoś wytłumaczenia i kontruje to "no ale dzięki papajowi obaliliśmy komunizm" nie może się pogodzić z rzeczywistością i pluje w twarz ofiarom kościelnej mafii.