
MJB
- 218wpisów
- 552komentarzy
Zaloguj się aby komentować
Trafiłem na ciekawy post zatytułowany "100 reasons to live". Spodobał mi się, ale lista 100 punktów to takie przeczytaj kilka i zapomnij. Albo zapisz na później i nigdy nie wróć. Pomyślałem więc że podzielę się nią z Wami tutaj przeklejając po punkcie (lub kilku jeśli wolicie) każdego dnia. Potraktujcie to jako taka przypominajka, że jest wiele rzeczy na świecie wartych zobaczenia, spróbowania, doświadczenia. I że nieraz są to rzeczy proste, które nas otaczają, a czasami trudne, do których warto dążyć i stawiać je sobie na cel.
23: Żeby wypić gorącą czekoladę w mroźny dzień
#101reasonstolive
Zaloguj się aby komentować
Trafiłem na ciekawy post zatytułowany "100 reasons to live". Spodobał mi się, ale lista 100 punktów to takie przeczytaj kilka i zapomnij. Albo zapisz na później i nigdy nie wróć. Pomyślałem więc że podzielę się nią z Wami tutaj przeklejając po punkcie (lub kilku jeśli wolicie) każdego dnia. Potraktujcie to jako taka przypominajka, że jest wiele rzeczy na świecie wartych zobaczenia, spróbowania, doświadczenia. I że nieraz są to rzeczy proste, które nas otaczają, a czasami trudne, do których warto dążyć i stawiać je sobie na cel.
22: Żeby zjeść lody w upalny dzień (no troszkę się spóźniłem z tym xD)
#101reasonstolive
Zaloguj się aby komentować
Trafiłem na ciekawy post zatytułowany "100 reasons to live". Spodobał mi się, ale lista 100 punktów to takie przeczytaj kilka i zapomnij. Albo zapisz na później i nigdy nie wróć. Pomyślałem więc że podzielę się nią z Wami tutaj przeklejając po punkcie (lub kilku jeśli wolicie) każdego dnia. Potraktujcie to jako taka przypominajka, że jest wiele rzeczy na świecie wartych zobaczenia, spróbowania, doświadczenia. I że nieraz są to rzeczy proste, które nas otaczają, a czasami trudne, do których warto dążyć i stawiać je sobie na cel.
21: Żeby znaleźć kogoś, kto pokocha cię tak, jak na to zasługujesz
#101reasonstolive
(nie tłumaczę tytułu na PL, bo brzmi wtedy trochę jak post antydepresyjny, a to nie o to chodzi :D)
Zaloguj się aby komentować
Trafiłem na ciekawy post zatytułowany "100 reasons to live". Spodobał mi się, ale lista 100 punktów to takie przeczytaj kilka i zapomnij. Albo zapisz na później i nigdy nie wróć. Pomyślałem więc że podzielę się nią z Wami tutaj przeklejając po punkcie (lub kilku jeśli wolicie) każdego dnia. Potraktujcie to jako taka przypominajka, że jest wiele rzeczy na świecie wartych zobaczenia, spróbowania, doświadczenia. I że nieraz są to rzeczy proste, które nas otaczają, a czasami trudne, do których warto dążyć i stawiać je sobie na cel.
20: Żeby spotkać swoich internetowych kumpli
#101reasonstolive
(nie tłumaczę tytułu na PL, bo brzmi wtedy trochę jak post antydepresyjny, a to nie o to chodzi :D)
Zaloguj się aby komentować
Trafiłem na ciekawy post zatytułowany "100 reasons to live". Spodobał mi się, ale lista 100 punktów to takie przeczytaj kilka i zapomnij. Albo zapisz na później i nigdy nie wróć. Pomyślałem więc że podzielę się nią z Wami tutaj przeklejając po punkcie (lub kilku jeśli wolicie) każdego dnia. Potraktujcie to jako taka przypominajka, że jest wiele rzeczy na świecie wartych zobaczenia, spróbowania, doświadczenia. I że nieraz są to rzeczy proste, które nas otaczają, a czasami trudne, do których warto dążyć i stawiać je sobie na cel.
19: Uśmiechać się tak szeroko, żeby buzia cię rozbolała
#101reasonstolive
(nie tłumaczę tytułu na PL, bo brzmi wtedy trochę jak post antydepresyjny, a to nie o to chodzi :D)
Zaloguj się aby komentować
Hej, postanowiłem wziąć udział w konkursie #naopowiesci
Patrząc na ostatnie wpisy, zastanawiam się ten konkurs, lub społeczność jest sygnowana laurem Dziwena, w związku z czym jeśli jego obecność jest wymagana w tych opowiadaniach, to zamieńcie "Karol" na "Dziwen" i powinno być ok
A więc do rzeczy
Obcy są wśród nas
Karol ziewając, wyciągnął się w fotelu. Dochodziła 5 rano. Jeszcze tylko godzina bezsensownego wpatrywania się w monitory i będzie mógł iść do domu.
Minęły setki lat odkąd rozpoczęto program SETI i jak do tej pory wszystkie wykresy pokazywało to samo - czyli nic. Wciąż jednak było wielu zapaleńców, którzy wierzyli że to właśnie oni dokonają wielkiego odkrycia. Reagowali zachwytem na każdą anomalię, chociaż wiedzieli, że oznacza ona pewnie zarejestrowany wybuch odległej supernowej, czy też odkrycie kolejnego kwazara.
Karol do nich nie należał. Dla niego była to łatwa kasa i mało wymagająca praca, podczas której mógł oglądać filmiki ze śmiesznymi kotkami.
Kończył dopijać zimną już kawę, kiedy na wykresie pojawiło się trwające sekundę zakłócenie. Zwykle nie zwróciłby uwagi, ale było w nim coś zastanawiającego. Cofnął radar i sygnał powrócił. Ta sama, zapętlona sekwencja.
Walczył ze sobą. Zgłosić sygnał, czy wrócić do domu i się wyspać. Wygrał obowiązek i… ciekawość. Uruchomił więc procedurę zgłaszania anomalii.
Jeszcze nie wiedział, że właśnie trafił na coś, co zmieni ludzkość.
***
Kilka tygodni później Karol udzielał wywiadu za wywiadem. Świat oszalał na punkcie “obcych”. W międzyczasie wysłano sondy, które potwierdziły, że jest to planeta wielkości Ziemi z ogromnymi połaciami wody i bogatą w tlen atmosferą.
Jednak nadzieje na spotkanie obcej cywilizacji ucichły tak szybko jak się pojawiły. Przesłane przez sondy zdjęcia ukazywały wielkie, lecz opuszczone metropolie. Porośnięte roślinnością i nadgryzione przez ząb czasu wieżowce, w których już dawno zgasły ostatnie światła.
Po każdym wywiadzie Karol spacerował ulicami miasta. Spoglądał na rozświetlone na pomarańczowo nocne niebo. Gdzieś tam za tą łuną były gwiazdy, które do tej pory widział tylko na zdjęciach. Teraz na nowo zaczęła rozpalać się w nim pasja, która pchnęła go kiedyś w stronę astronomii.
Miesiąc później Karol wyruszył w misję załogową mającą na celu dokładnie zbadać planetę. Każdego dnia podróży wyglądał przez okno kajuty, wpatrując się w gwiazdy, które w końcu mógł zobaczyć na własne oczy.
***
Zatrzymali się na orbicie planety. Drony wysłane na pobliskie stacje kosmiczne odkryły kości istot, które musiały na nich przebywać. Ich szkielety wyglądały podobnie do ludzkich, tylko wyższe. Zostały zabrane do analizy.
W międzyczasie kolejne drony dotarły na planetę. Przesłane przez nie obrazy potwierdziły, że nie ma na niej żadnych inteligentnych istot, tylko ruiny jakiejś dawnej cywilizacji. Kiedy znalazły zdatne do lądowania miejsce, kapitan polecił wysłanie tam załogi.
Po wylądowaniu zaczęli przeczesywać opuszczone budynki. Po kilku chwilach trafili na zamknięte pancerne drzwi. Nie mogli się przez nie przedrzeć, jednak z pomocą przyszedł palnik.
Kiedy dostali się do środka ich oczom ukazało się duże pomieszczenie z wieloma ustawionymi w rzędy komputerami. Udało im się uruchomić jeden z nich. Znaki na ekranie wyglądały dziwnie znajomo. Przypominały jeden ze starożytnych ziemskich alfabetów.
Zabrali znalezione sprzęty, żeby przekazać je później do analizy.
– Jeszcze nie wracamy na orbitę – powiedział dowódca – Dostaliśmy nowe rozkazy. Znaleziono duże lądowisko kilkadziesiąt kilometrów od nas. Mamy polecieć je zbadać. I jeszcze jedno – dodał po chwili zawahania – Są już wstępne wyniki badań odnalezionych kości. Analiza ich DNA pokazuje ponad 98% zgodności z Homo Sapiens.
Wylądowali przed ogromnym hangarem. W środku znaleźli kilka dużych statków transportowych.
Weszli do kokpitu. Jeden z pilotów zasiadł za sterami i zaczął naciskać kolejno przyciski. Na jednym z ekranów pojawiły się koordynaty.
– Wygląda na miejsce docelowe – mruknął pilot.
– Sprawdźmy to – powiedział dowódca.
Wysłali dane do nawigatorów znajdujących się na orbicie. Cisza w słuchawkach trwała zbyt długo, żeby była przypadkowa.
– Otrzymaliśmy odpowiedź – odezwał się głośnik – Współrzędne prowadzą na miejsce, gdzie jeszcze 50 tysięcy lat temu znajdowała się Ziemia.
***
Karol patrzył przez okno kajuty na znikającą w oddali błękitną planetę. Nagle wszystko nabrało sensu: opuszczone miasta, znajomy alfabet, niezwykła zgodność DNA. To nie była planeta obcych. To był ich dom sprzed tysięcy lat. Dom, który jego przodkowie musieli opuścić.
W jego głowie pulsowało jedno pytanie: jeśli to my byliśmy „obcymi”, to czy w ogóle istnieje ktoś inny? Czy też cały kosmos jest tylko śladem po dawnej wędrówce człowieka?
#kawiarenka #zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
Trafiłem na ciekawy post zatytułowany "100 reasons to live". Spodobał mi się, ale lista 100 punktów to takie przeczytaj kilka i zapomnij. Albo zapisz na później i nigdy nie wróć. Pomyślałem więc że podzielę się nią z Wami tutaj przeklejając po punkcie (lub kilku jeśli wolicie) każdego dnia. Potraktujcie to jako taka przypominajka, że jest wiele rzeczy na świecie wartych zobaczenia, spróbowania, doświadczenia. I że nieraz są to rzeczy proste, które nas otaczają, a czasami trudne, do których warto dążyć i stawiać je sobie na cel.
18: Żeby zrobić sobie tatuaż (może być ten z cheetosów)
#101reasonstolive
(nie tłumaczę tytułu na PL, bo brzmi wtedy trochę jak post antydepresyjny, a to nie o to chodzi :D)
Zaloguj się aby komentować
Trafiłem na ciekawy post zatytułowany "100 reasons to live". Spodobał mi się, ale lista 100 punktów to takie przeczytaj kilka i zapomnij. Albo zapisz na później i nigdy nie wróć. Pomyślałem więc że podzielę się nią z Wami tutaj przeklejając po punkcie (lub kilku jeśli wolicie) każdego dnia. Potraktujcie to jako taka przypominajka, że jest wiele rzeczy na świecie wartych zobaczenia, spróbowania, doświadczenia. I że nieraz są to rzeczy proste, które nas otaczają, a czasami trudne, do których warto dążyć i stawiać je sobie na cel.
17: Zdać szkolę, ukończyć studia
#101reasonstolive
(nie tłumaczę tytułu na PL, bo brzmi wtedy trochę jak post antydepresyjny, a to nie o to chodzi :D)
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Trafiłem na ciekawy post zatytułowany "100 reasons to live". Spodobał mi się, ale lista 100 punktów to takie przeczytaj kilka i zapomnij. Albo zapisz na później i nigdy nie wróć. Pomyślałem więc że podzielę się nią z Wami tutaj przeklejając po punkcie (lub kilku jeśli wolicie) każdego dnia. Potraktujcie to jako taka przypominajka, że jest wiele rzeczy na świecie wartych zobaczenia, spróbowania, doświadczenia. I że nieraz są to rzeczy proste, które nas otaczają, a czasami trudne, do których warto dążyć i stawiać je sobie na cel.
16: Żeby móc oglądać jak dorasta twoje rodzeństwo
#101reasonstolive
(nie tłumaczę tytułu na PL, bo brzmi wtedy trochę jak post antydepresyjny, a to nie o to chodzi :D)
Zaloguj się aby komentować
1339 + 1 = 1340
Tytuł: Stop prawa
Autor: Brandon Sanderson
Kategoria: fantasy, science fiction
Format: e-book
Liczba stron: 304
Ocena: 7/10
Jest to pierwsza książka drugiej ery mistborna. Jako że pierwsza trylogia była dość epicką serią, gdzie stawka była wysoka, a pewne postacie naprawdę potężne, trochę ciężko było się przestawić na historię, która po prostu opowiadała o grupce protagonistów rozwiązujących zagadkę szajki złodziei. Na duży plus zasługuje to, że choć power creep istniejącej magii został mocno obniżony, to jednak bohaterowie są w stanie wyciągnąć 200% z tego co posiadają, więc ciekawie to kontrastuje z potężnymi postaciami z pierwszej ery.
Jeśli ktoś po przeczytaniu pierwszej ery zastanawia się czy warto zabierać się za drugą serię. Po pierwszej książce mogę powiedzieć że warto. Choć nie jest tak epicka przygoda jak poprzednia trylogia, to jest to ciekawe podejście do tematu od nieco innej strony.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #bookmeterczytajzhejto #ksiazki

Zaloguj się aby komentować
Trafiłem na ciekawy post zatytułowany "100 reasons to live". Spodobał mi się, ale lista 100 punktów to takie przeczytaj kilka i zapomnij. Albo zapisz na później i nigdy nie wróć. Pomyślałem więc że podzielę się nią z Wami tutaj przeklejając po punkcie (lub kilku jeśli wolicie) każdego dnia. Potraktujcie to jako taka przypominajka, że jest wiele rzeczy na świecie wartych zobaczenia, spróbowania, doświadczenia. I że nieraz są to rzeczy proste, które nas otaczają, a czasami trudne, do których warto dążyć i stawiać je sobie na cel.
15: Żeby zjeść swoje ulubione jedzenie
#101reasonstolive
(nie tłumaczę tytułu na PL, bo brzmi wtedy trochę jak post antydepresyjny, a to nie o to chodzi :D)
Zaloguj się aby komentować
Trafiłem na ciekawy post zatytułowany "100 reasons to live". Spodobał mi się, ale lista 100 punktów to takie przeczytaj kilka i zapomnij. Albo zapisz na później i nigdy nie wróć. Pomyślałem więc że podzielę się nią z Wami tutaj przeklejając po punkcie (lub kilku jeśli wolicie) każdego dnia. Potraktujcie to jako taka przypominajka, że jest wiele rzeczy na świecie wartych zobaczenia, spróbowania, doświadczenia. I że nieraz są to rzeczy proste, które nas otaczają, a czasami trudne, do których warto dążyć i stawiać je sobie na cel.
14: Aby poczuć łzy szczęścia
#101reasonstolive
(nie tłumaczę tytułu na PL, bo brzmi wtedy trochę jak post antydepresyjny, a to nie o to chodzi :D)
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Trafiłem na ciekawy post zatytułowany "100 reasons to live". Spodobał mi się, ale lista 100 punktów to takie przeczytaj kilka i zapomnij. Albo zapisz na później i nigdy nie wróć. Pomyślałem więc że podzielę się nią z Wami tutaj przeklejając po punkcie (lub kilku jeśli wolicie) każdego dnia. Potraktujcie to jako taka przypominajka, że jest wiele rzeczy na świecie wartych zobaczenia, spróbowania, doświadczenia. I że nieraz są to rzeczy proste, które nas otaczają, a czasami trudne, do których warto dążyć i stawiać je sobie na cel.
13: Żeby śmiać się do rozpuku
#101reasonstolive
(nie tłumaczę tytułu na PL, bo brzmi wtedy trochę jak post antydepresyjny, a to nie o to chodzi :D)
Zaloguj się aby komentować
Trafiłem na ciekawy post zatytułowany "100 reasons to live". Spodobał mi się, ale lista 100 punktów to takie przeczytaj kilka i zapomnij. Albo zapisz na później i nigdy nie wróć. Pomyślałem więc że podzielę się nią z Wami tutaj przeklejając po punkcie (lub kilku jeśli wolicie) każdego dnia. Potraktujcie to jako taka przypominajka, że jest wiele rzeczy na świecie wartych zobaczenia, spróbowania, doświadczenia. I że nieraz są to rzeczy proste, które nas otaczają, a czasami trudne, do których warto dążyć i stawiać je sobie na cel.
12: Poznać ludzi, których podziwiasz
#101reasonstolive
(nie tłumaczę tytułu na PL, bo brzmi wtedy trochę jak post antydepresyjny, a to nie o to chodzi :D)
Zaloguj się aby komentować
Trafiłem na ciekawy post zatytułowany "100 reasons to live". Spodobał mi się, ale lista 100 punktów to takie przeczytaj kilka i zapomnij. Albo zapisz na później i nigdy nie wróć. Pomyślałem więc że podzielę się nią z Wami tutaj przeklejając po punkcie (lub kilku jeśli wolicie) każdego dnia. Potraktujcie to jako taka przypominajka, że jest wiele rzeczy na świecie wartych zobaczenia, spróbowania, doświadczenia. I że nieraz są to rzeczy proste, które nas otaczają, a czasami trudne, do których warto dążyć i stawiać je sobie na cel.
11: Zrobić coś z czego będziesz dumny
#101reasonstolive
(nie tłumaczę tytułu na PL, bo brzmi wtedy trochę jak post antydepresyjny, a to nie o to chodzi :D)
Zaloguj się aby komentować
Trafiłem na ciekawy post zatytułowany "100 reasons to live". Spodobał mi się, ale lista 100 punktów to takie przeczytaj kilka i zapomnij. Albo zapisz na później i nigdy nie wróć. Pomyślałem więc że podzielę się nią z Wami tutaj przeklejając po punkcie (lub kilku jeśli wolicie) każdego dnia. Potraktujcie to jako taka przypominajka, że jest wiele rzeczy na świecie wartych zobaczenia, spróbowania, doświadczenia. I że nieraz są to rzeczy proste, które nas otaczają, a czasami trudne, do których warto dążyć i stawiać je sobie na cel.
10: Żeby adoptować jakiegoś zwierzaka (o ile oczywiście masz do tego warunki)
#101reasonstolive
(nie tłumaczę tytułu na PL, bo brzmi wtedy trochę jak post antydepresyjny, a to nie o to chodzi :D)
Zaloguj się aby komentować
Trafiłem na ciekawy post zatytułowany "100 reasons to live". Spodobał mi się, ale lista 100 punktów to takie przeczytaj kilka i zapomnij. Albo zapisz na później i nigdy nie wróć. Pomyślałem więc że podzielę się nią z Wami tutaj przeklejając po punkcie (lub kilku jeśli wolicie) każdego dnia. Potraktujcie to jako taka przypominajka, że jest wiele rzeczy na świecie wartych zobaczenia, spróbowania, doświadczenia. I że nieraz są to rzeczy proste, które nas otaczają, a czasami trudne, do których warto dążyć i stawiać je sobie na cel.
9: Dzieci (swoje własne oczywiście, jeśli je masz)
#101reasonstolive
(nie tłumaczę tytułu na PL, bo brzmi wtedy trochę jak post antydepresyjny, a to nie o to chodzi :D)
Zaloguj się aby komentować









