Komentarze (16)

To jest paradoks gratów. Przedmiot x przyda się tylko wtedy, jeśli miesiąc temu robiłeś porządki i poszło do kosza.

@Kari28 z 5 lat buty robocze leżały w kartonie i się kurzyły. Miesiąc temu je wywaliłem, no i zgadnij co potrzebowałem tydzień temu xD

@Furto no mówię, to jest czwarta, niepisana zasada dynamiki Newtona. Potrzeba użycia przedmiotu jest odwrotnie proporcjonalna do jej posiadania.

I ten moment kiedy postanowiłeś w końcu zebrać się w sobie i wyrzucić przydasie, ale zauważyłeś że zrobiło się pusto w szafce i z powrotem wszytko schowałeś

W pudełku z kablami wciąż mam kabelek do ładowania i słuchawki do mojego starego Sony Ericssona k750i(ten taki z pojebaną wtyczką). Problem w tym że telefon dawno temu zgubiłem.

@MJB ja mam z takimi przydasiami ten problem, ze potem i tak nie pamiętam co mam. Wiec równie dobrze dobrze moge to wy⁎⁎⁎ac. Robie wiec porzadki, znajduje te wszystkie rzeczy i mysle "ale za⁎⁎⁎⁎ste, przyda sie, tylko musze pamiętać, ze to mam" chowam do szawki i zapominam.

U mnie w końcu nadszedł ten moment gdzie zacząłem wywalać całe to zbieractwo.

O dziwo Vinted sprawdził się wyśmienicie, w trochę ponad tydzień zebrałem ponad 2k PLN ze sprzedaży starych gier konsolowych i elektroniki.

fd5cf920-74c2-413f-935e-69222bf2bffe

Kiedyś za namową bliskich wyrzuciłem sporą ilość... a po jakimś czasie uświadomiłem sobie czemu ja tego nie obrałem z izolacji, tyle miedziuchy tam było

Zaloguj się aby komentować