No i #niedzielawieczur nastała na blokowisku, ehhh Tomeczki, takie po dłuższym weekendzie najgorsze, ciężar


No i #niedzielawieczur nastała na blokowisku, ehhh Tomeczki, takie po dłuższym weekendzie najgorsze, ciężar

Zaloguj się aby komentować
Na dziś polecam:
(DOLCH) - Halo
Genre:
Drone/Doom/Black Metal/Ambient (early); Gothic Rock/Darkwave (later)
Lyrical themes:
Occultism, Rituals, Hell, Death
¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
Tag do obserwowania/czarnolistowania: #lesnamuzyka
Zaloguj się aby komentować
Muzyka to wehikuł czasu, co nie? W sensie, że coś Ci siada i katujesz to tygodniami, po czym zapominasz. Za rok (albo parę lat) trafiasz znów na ten jeden kawałek i momentalnie zaczynasz czuć ten sam zapach powietrza, wracasz do emocji które towarzyszyły Ci wtedy razem z tą muzyką. Déjà vu. Teraz tak mam z ostatnim albumem Końca Świata który wyszedł jakoś rok temu, ale ja nie o tym chciałem.
Już wiem, że ten kawałek będzie mi się kojarzył z mijającą jesienią (tytuł się zgrał z ostatnią pogodą). Z tym jak jeździłem w weekendy na grzyby, snując się o świcie po zamglonych wsiach, a potem po mokrym lesie. A Ja mało co znajdywałem, bo miejscówek na grzyby nie znam xD Ale chyba jeździłem żeby czuć ten oniryczny klimat, kiedy leci Crippled Black Phoenix, toczę się swoim gruzem po pustej drodze i mam wrażenie, że jestem sam na świecie, a słońce zapomniało, że czas już wstawać.
Come along, we'll ride together
Not far to go but it's too far to turn back
Voices are calling our names from the top of the hill
We'll raise a glass to appease them all
https://www.youtube.com/watch?v=_FW22tHUKgY
Drugi, może i nawet lepszy kawałek: https://www.youtube.com/watch?v=oGC6444NMj8
@Lesny_Boruta To You I Give było pierwszym utworem, który katowałem z tej płyty, ale ostatecznie zdecydowanie tytułowe Great Escape okazało się absolutnym hitem. Wspaniała płyta. Wspaniała grupa. Wspaniała muzyka.
O Panie, co za zespół... Jedna z perełek ze spotify. Potem się okazało, że na mojej nieskończonej liście "lubie to" mam ich kilka otworów. Po prostu brzmienie tak ewoluuje. Jakby ktoś szukał czegoś do poplumkania to oto te utwory https://www.youtube.com/watch?v=IJf-wAuoyYk i https://www.youtube.com/watch?v=_yl7QIvD6n4 i https://www.youtube.com/watch?v=lb3iIeh0Ruw i https://www.youtube.com/watch?v=rFJpaOws9_k i https://www.youtube.com/watch?v=Sx8ooSWW5UU i https://www.youtube.com/watch?v=nQ5ysXQLUwY i https://www.youtube.com/watch?v=FLvkB67NVTc (nie wiem co hejto zrobi z tymi linkami xD), jak widac troche ich mi sie przez te lata spodobalo (uzywam spotify od 5 lat, i prawie zawsze przesluchuje cale discover weekly, ktore jest kopalnia takich perelek), dopiero przy nowej plycie skumalem, ze to ten sam zespol. Mam kilka takich xD
Zaloguj się aby komentować
Wczoraj cały dzień spędziłem w lesie, przejechałem na rowerze prawie stukilometrowy szlak "Leśno Rajza" i zrobiłem parę fotek #czujedobrzeczlowiek #chwalesie
https://www.strava.com/activities/8102019500 - Leśno Rajza to bardzo fajny szlak wytyczony na Śląsku pośród dużych kompleksów leśnych pomiędzy Tarnowskimi Górami a Lublińcem. Dziewięćdziesiąt procent szlaku wiedzie przez piękne lasy. Przy czym dróżki są bardzo dobrej jakości. W Internecie możecie się natknąć na blogerów narzekających na odcinki z piachami/kamieniami - nic sobie z tego nie róbcie, takich odcinków może ze 2-3km spotkałem na całym stukilometrowym szlaku, a reszta to dobre i płaskie szutry, zieleń na około, czilera utopia. Po drodze jest też co oglądać - zbiorniki wodne, pałacyki, zabytki. Jak by ktoś chciał jechać, to niech sobie wrzuci GPXa do jakiejś aplikacji, bo oznakowanie szlaku jest dość słabe, a czasem niejednoznaczne.





Zaloguj się aby komentować
Dziś na rowerze krówki ustrzeliłem, patrzyły się jak na debila. Oprócz tego Maryjkę w skale, inne skałki (Brama Twardowskiego), jeszcze inne skałki i źródełko w gruzach amfiteatru. Teraz dzięki temu niedzielawieczur i humor znośny





Zaloguj się aby komentować
Cześć, ostatnio pisałem, że zaliczyłem mały urbex i że mogę wrzucić fotki, parę osób przyklasnęło, no to wrzucam - może kogoś to zaciekawi. Trafiłem z kolegą do opuszczonego ośrodka kolonii letnich, który jest zlokalizowany ok. 35km na północ od Częstochowy. Okolica zalesiona, pośród małych wioseczek. Tereny iście wypoczynkowe, niedaleko Liswarta uchodzi do Warty (na tym cyplu, styku dwóch rzek zrobiliśmy biwak nawiasem mówiąc). Jakości miejscówki nie potrafię określić bo nie siedzę w urbexie, ale myślę, że nie jest źle. Jest to kilkanaście budynków, nieduże pozostałości wyposażenia. Uwaga na głowy, sufity zrobione z dykty są już pognite.
Na...
Pojechałem z ziomkiem na biwak, ale tak się trafiło, że odjebaliśmy mały #urbex w porzuconym dawno temu ośrodku wypoczynkowym. To wg. mnie jedna z najciekawszych miejscówek niedaleko #czestochowa - pośrodku lasu, przez co mało zdewastowana. Ośrodek składa się z kilkunastu budynków. Jeśli w ogóle byłoby tu zainteresowanie, to mogę dorzucić parę fotek, jak już je zgram, potem wywalę te do bani, a te znośne wywołam w Lightroomie
@JakTamCoTam no trochę tak jak widzisz, nie jest to dziewicza miejscówka, jest sporo graffiti, sufity ogólnie w opłakanym stanie, bo były robione z czegoś na kształt płyty osb. Ale nie jestem też typowym urbexowcem, nie wiem jak określić wartość danej miejscówki, dla mnie jako "zielonki" robi to wrażenie, bo jest na takim odosobnieniu, pośrodku lasu. Samo to mi robiło klimat. W budynkach znaleźliśmy nawet zostawioną pościel, jakieś krzesła, lustra, wyglądało to naprawdę "w miarę".
@Sraka tu bym się posrał nocować, bo mam zbyt bujną wyobraźnię, ale spaliśmy jakieś 700m dalej, na też wykurwistej miejscówce, styku dwóch rzek.
Zaloguj się aby komentować
Pytanie do świeżych użytkowników Hejto, a.k.a Tomeczków. Też macie taki vibe, że czujecie się tu jak jakbyście weszli na jakieś fajne forum wielotematyczne 15 lat temu? xD Bo ja tak, wiadomo trochę lizania się po dupach jest na razie, trochę tryhardowania z wrzucaniem aż nadto przeintelektualizowanego quality contentu, ale pierwszy raz od baaardzo dawna poczułem coś takiego, że chce mi się wrzucać coś innego niż gównoposty i mam jakieś ciągotki do zostania częścią tej społeczności. Pomaga w tym (jak na razie) kameralność tego portalu, bo lubię "znać" nicki z którymi piszę i mieć przynajmniej złudzenie, że tego co piszę nie widzi cały świat.
Aczkolwiek czarna lista to też złoto, bo już zaplątał się tu typ promujący patostrimy i drugi seksualizujący, k⁎⁎wa, roboty sklepowe, więc dobrze takich zwyrodnialców odfiltrować i żyć w swojej bańce informacyjnej
Zaloguj się aby komentować
Wracałem dziś z ziomkiem z lasu i zostawiłem w jego aucie kurtkę, przez co musiałem wyjąć z szafy mój antyk z czasów szczeniackich (czyli sprzed 10 lat) i pójść w nim do sklepu. Jaaaa pi⁎⁎⁎⁎le, Tomeczki, co się działo. Stare babcie schodziły z chodnika, Juleczki w wieku licealnym się oglądały i puszczały oczka. Bo widzą, że Git idzie po dzielnicy.
A tak naprawdę to halucynacje z niedopicia i kac.

@MaD @Sraka za⁎⁎⁎⁎ście musicie mieć kruchą tę swoją męskość, że was tak triggeruje jeden różowy pasek od plecaka xD Ale ja jestem tym mitycznym "samcem" i nikt mi k⁎⁎wa nie powie co ma mi się podobać albo jak się mam zachowywać. Chcę plecak z różowym paskiem to noszę, jestem k⁎⁎wa w dołu i chcę płakać to płaczę. Bycie mężczyzną to też manie wyjebane jajca na łaków jak wy. Potem wrócisz jeden z drugim i będziesz się żalił przed próbą samobójczą na te nierealne standardy które stawia ci sfeminizowany świat i hurr durr czemu facet zawsze musi być taki twardy
Znalazłem archiwalne video gdzie @Lesny_Boruta tłumaczy jaki jest męski i ma wyjebane jajca na łaków:
Zaloguj się aby komentować
Wpadłem na pomysł, że pod tagiem #lesnamuzyka będę czasem dzielił się mało znanymi, niszowymi kawałki, głównie z gatunków postrock, atmospheric black metal, shoegaze i tym podobne. Ma to w ogóle sens?
Lubię muzykę niosącą emocję, taką, która elektryzuje powietrze w pokoju, a na ścianach zaczyna skraplać się woda. Nie ukrywam, że blisko mi do klimatów melancholijnych i mrocznych, ale na pewno trafi się czasem coś do pohopsania, bo lubię czasem włączyć Koniec Świata albo Dubiozę Kolektiv.
Lost In Kiev - mega robotę robi wplatanie w muzykę narracji. Pamiętam jak kilka lat temu pojechaliśmy ze znajomymi za miasto, żeby zrobić ognisko, napić się hehe wódeczki i wrócić na nogach do domu. Taka przygoda. Szliśmy już zmarnowani nocą, wzdłuż lasu, w odstępach od siebie. Założyłem słuchawki, poleciał ten kawałek. Świat na około wyglądał jak na tej okładce. To był najlepszy soundtrack jaki mogłem sobie wymarzyć. W ręce miałem jeszcze trochę piwa, 20 lat na karku, a przed sobą cały ogromny świat. Tamtej nocy zakochałem się w tym zespole.
If one day the night takes me, would you search for me?
- I will
Even with your fears, your doubts, would you come for me?
- I’ll try
Don’t try. Find me.
Zaloguj się aby komentować
Tymczasem w piwnicy #hejto
Zaloguj się aby komentować
Kurdę trochę przypał z tym portalem. Jak dobrze kojarzę, powstał on w ramach jakiegoś programistycznego czelendżu, żeby w dobę stworzyć coś a'la Wykop, tylko lepiej działającego. Czy dobrze kojarzę, że na nazwę też było jakieś głosowanie wśród Mirków? Haha, h(a/e)jto, bo wiecie, baba na pasach. Nikt się dłużej nie zastanawiał nad sensem nazwy, bo przecież to tylko zajawka, która zgnije gdzieś w portfolio. A tu klops, bo ludzie zaczęli z tego korzystać i trzeba ten wózek pchać dalej xD
Tylko kurdę przypał z tą nazwą, która jednoznacznie kojarzy się z hejtem, słowem modnym, wręcz nadużywanym, ale jednak o pejoratywnym wydźwięku. Czy da się przebić z taką nazwą do "mass Internetu", czy może jednak jest to jakaś bariera psychologiczna? Pytanie do admina @hejto tak z ciekawości, czy jak zauważyliście, że projekt się rozpędza, to pomyśleliście, że ta nazwa jest trochę niefortunna, czy było po prostu jak na picrel? xD

Zaloguj się aby komentować
To chyba moje pierwsze zdjęcie zrobione prawie po ciemku. I to tylko dlatego, że akurat stanąłem nad stawem na browara, miałem w plecaku aparat a widok zachodu był tak ładny, że chciałem spróbować to uwiecznić. Może nie najlepiej, ale jako-tako ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Fuji X-A5 + TTArtisan 35mm 1.4

Zaloguj się aby komentować
Cześć, czy w #czestochowa lub ogólnie #slaskie jest instytucja "karmiąca" biednych ale nie katolicka/anizadnamonoteistyczna? Chciałbym wspomagać regularnie.
Zaloguj się aby komentować