Dziś na rowerze krówki ustrzeliłem, patrzyły się jak na debila. Oprócz tego Maryjkę w skale, inne skałki (Brama Twardowskiego), jeszcze inne skałki i źródełko w gruzach amfiteatru. Teraz dzięki temu niedzielawieczur i humor znośny





Dziś na rowerze krówki ustrzeliłem, patrzyły się jak na debila. Oprócz tego Maryjkę w skale, inne skałki (Brama Twardowskiego), jeszcze inne skałki i źródełko w gruzach amfiteatru. Teraz dzięki temu niedzielawieczur i humor znośny





Zaloguj się aby komentować