Kończe urlop przejazdem na Jarosław zachaczając o Przeworsk i park Lubomirskich, i z przejechanymi 342 km podczas jego trwania (liczę tutaj tylko dłuższe przejazdy). Mogłem dobić do 400 ale nie jest źle. Porównując ten przejazd z moją pierwszą wyprawą czuje różnice w kodycji na plus. Jak będzie dobrze szło to może w przyszłym roku pokuszę się o jakiś weekendowy bikepacking
Rozpoczynam głosowanie na najlepszą propozycję szesnastej edycji #kacikmelomana
--------------------------
Głosujemy zostawiając komentarz z najlepszymi według nas trzema propozycjami muzycznymi z dostępnych zgłoszeń (lista poniżej) oceniając je w skali 3-1.
Głosowanie trwa do poniedziałku do 12 lub do oddania głosów przez wszystkich uczestników.
Głos oddają tylko osoby które zgłosiły swoje propozycje w #kacikmelomana
Przypominam, że nie możemy głosować na własne propozycje
Wybrałem się do Leżajska. Muszę przyznać, że trasa bardzo fajna, temperatura bardzo przyjemna. Od momentu wjechania w lasy nawet chwilowe piaszczyste podłoże nie było męczące. Na duży plus las chronił mnie przed wiatrem. Ostatnie 20 kilometrów to przejazd na pociąg na Przeworsk i tutaj już wiatr trochę dokuczał. A i pyszną zapiekankę zjadłem w Leżajsku koło rynku.
Nie działa sztafeta (przynajmniej mi) więc prosiłbym o późniejsze zaktualizowanie licznika.
@roadie jeśli jeszcze chcesz dodać swoją propozycję (coś wspominałeś) to jak dzisiaj wrzucisz to zostaw komentarz z linkiem do twojej propozycji tutaj w komentarzu.
Kto by się spodziewał, że jak na Komoot trasa jest oznaczona jako trudna kondycyjnie to taka bedzię i jadąc po pogórzy przemyskim będzie dużo podjazdów. Napewno nie ja.
Przyszedł urlop więc stwierdziłem, że sprawdzę czy jestem wstanie dobić 100 km. Udało się. Wycieczka prowadziła momentami w bardzo ładne miejsca. Podróż wzdłuż Sanu była bardzo malownicza. Jednak było pewne ale. Wzniesienia. O ile takie do 5% nachylenia jakoś specjalnie nie są już męczące to ta trasa zaserwowała mi podjazdy o nachyleniu powyżej 5%. Tutaj jednak przegrałem dwa razy. Pierwszy chyba coś koło dwóch kilometrów stromego podjazdu. Drugi przed końcem ale tutaj już siła z nóg zniknęła całkowicie. Zjazd z górki trochę mnie ochłodził i jakoś dotrwałem do końca. Czy się jeszcze skuszę na taki dystans. Pewnie tak ale będe się starał aby był bardziej "płaski".
@LeniwaPanda ja nie lubię obiektów sakralnych zwiedzać, więc nie wiem o wartości do zwiedzania, ale tam jest zajebista ścianka, myślałem, że te "koło dwóch kilometrów stromego podjazdu" to właśnie na Kalwarię leciałeś, bo chyba jakoś tyle tam jest na szczyt wzgórza
Musisz teraz zmienić nicka na Nie-tak-wcale-LeniwaPanda:) 5% podjazdy niby takie niegroźne, ale jak są dłużej, to okazują się bardziej upierdliwe niż 10%. Gratki w każdym razie
Tematem Siedemnastej Edycji #kacikmelomana będzie #muzykaklasyczna . Jeśli ktoś chce mnieć pewność, ze zostanie zawołany może zostawić komentarz pod tym wpisem. Podczas rozpoczęcia tej edycji będziesz miał/a pewność, że cię zawołam.
@LeniwaPanda Nie dziwi mnie wybór Jean Michel Jara, choć kompletnie się z nim nie zgadzam. Uważam, że Jean Michel, jest mega "przereklamowany" jeśli idzie o muzykę elektroniczną w ogóle. Do takiego Klausa Schulze, albo Tangerine Dream nie ma w ogóle podejścia. No ale wstrzelił się z tymi "laserami" i patetyczną melodią rodem z jakiegoś sci-fun porno filmu z lat 80...
William Basinski na ostatnim miejscu... Matko, sami znawcy jego mać! ;)))
Underground. I to chyba gruby. Był taki okres czasu, że muzyka progressive była na topie w podziemiu jak i w moich słuchawkach. No Nonsense. Kompilacja o mrocznym, gęstym i lekko brudnym (tak jak rzecze okładka) wydźwięku ze stajni Zero Tolerance. Każdy utwór na tym krążku to sztos moim zdaniem. Proponuję do #kacikmelomana CD numer 2 ze względu na to, że to miks i to dość hipnotyzujący. Jakby komuś propozycja się spodobała to na CD 1 są kawałki wydane na moment wyjścia kompilacji lecz nie zmiksowane.
Witam wszystkich i rozpoczynam Szesnastą Edycję #kacikmelomana o tematyce
-------------------------------- #muzykaelektroniczna powyżej 110BPM (a dokładnie #house #deephouse #techhouse ) -----------------------
minimalna długość naszej propozycji powinna wynosić +/- 20 min.
swoją chęć uczestnictwa można zgłosić zostawiając komentarz. W ten sposób przed końcem zbierania zgłoszeń będę w stanie przypomnieć uczestnikom którzy jeszcze tego nie zrobili o wrzuceniu swojej propozycji
dozwolone są hybrydy z innymi gatunkami muzyki oraz pochodne
swoje propozycje wrzucamy do 24.08 (niedziela) do północy z tagiem #kacikmelomana
dozwolone są albumy, epki, single, kompilacje czy ścieżki dźwiękowe z filmów, gier itp pod warunkiem, że są dostępne do bezpłatnego odsłuchu i dotyczą tematu przewodniego danej edycji
post z propozycją muzyczną powinien zawierać: wykonawcę i tytuł plus kilka słów na temat zapostowanej muzyki
głosowanie na najlepszą propozycję tej edycji rozpocznie się 29.08
w razie potrzeby dodatkowego czasu na odsłuch/głosowanie proszę o kontakt
-------------------------
wołam uczestników ostatnich edycji @radidadi @Yes_Man @totengott @zuchtomek @tomwolf @ErwinoRommelo @jurusko @pszemek @bscoop @Felonious_Gru @NooT
W sumie to nie wiem ile dokładnie przejechałem na rowerze. Nie mam pojęcia czy tą odległość można tu zaliczać jako całość. W połowie trasy śruba mocująca siodełko do sztycy zaczeła mieć problemy. Gwint szlak trafił. Próbowałem jakoś dojechać i dokręcałem kluczem aby siodełko się nie ruszało. Jak można się domyślić wszystko się po pewnym czasie posypało. Po pięćdziesiątym kilometrze. Reszta to jazda na stojąco lub spacer z rowerem. Cała wyprawa się wydłużyła.
To nie był mój dzień. To nie są moje tygodnie ostatnio.
Wygląda na to, że głosowanie zakończone. Nie widzę nowych aktywności pod postem z nim związanym. Wybraliśmy w takim razie jako pierwszą postać do omawiania Kartezjusza (René Descartes) oraz jego dzieła:
@AdelbertVonBimberstein przypuszczam, że wszyscy z #kwadratfilozoficzny praktykują twarożyzm. Najdoskonalsza forma filozofii a kto wie czy biel samego Twaroga nie oświetla nam każdego dnia.
Witam wszystkich i rozpoczynam głosowanie na najlepszą propozycję pietnastej edycji #kacikmelomana
----------------------------------------
Głosujemy zostawiając komentarz z najlepszymi według nas trzema propozycjami muzycznymi z dostępnych zgłoszeń (lista poniżej) oceniając je w skali 3-1.
Głosowanie trwa do poniedziałku do 12 lub do oddania głosów przez wszystkich uczestników.
Głos oddają tylko osoby które zgłosiły swoje propozycje w #kacikmelomana
Przypominam, że nie możemy głosować na własne propozycje
----------------------------------------
Mark Shreeve - Assassin
Télépopmusik - Genetic World
2814 - Birth of a New Day
Etnobotanika - Kosmobotanika
Secede - Tryshasla
Electronic Division - Electronic Division
Mike Oldfield - Tubular Bells
Jean Michel Jarre - Oxygene
William Basinski - The Disintegration Loop
Wołam uczestników @bscoop @pszemek @jurusko @Yes_Man @totengott @NooT @Felonious_Gru @tomwolf
Kolejna książka Lema odhaczona. Nie spodziewałem się, że to będzie taka ciężka lektura do czytania. Jest to abstrakcja zachęcająca do przemyśleń. Dwa ostatnie opowiadania to mistrzostwo jak dla mnie.