Zdjęcie w tle

Gilgamesh

Gruba ryba
  • 332wpisy
  • 1667komentarzy

Zaloguj się aby komentować

204 560 + 175 = 204 735

#bikepacking dzień szósty ostatni. Grudziądz - Gdańsk


Udało się, dojechałem po 846 kilometrach z Krakowa do Gdańska :)


Dzisiejszy etap zaczął się od leśnych ujebów za Grudziądzem :D Później raczej spokojnie do Kwidzyna, Sztumu, Malborka i stamtąd prosto na Gdańsk.


Ciekawie było przed samym Malborkiem, co tam się wyczynia na trasie, którą pokonują pewnie setki turystów dziennie :D Pierw jakieś pola z dziurami, później koślawymi płytami zjazd w dół. Na dole zarośnięte oznaczenie, a trasa zawraca pod kątem chyba 30 stopni więc łatwo się zagapić i pojechać gdzieś dalej. Jak już uda nam się wrócić mamy singiel, na którym ciężko się wyminąć w 2 rowery. Trafiamy na podmokłe/bagniste tereny i jednocześnie biczują nas pokrzywy z każdej strony xD na szczęście gdy pokonamy te trudności czeka na nas idealna ścieżka rowerowa do samego Malborka ;)


Za Malborkiem niestety wykończyły mnie Żuławy, #wmordewind i dodatkowo żar z nieba. Gdy zostawiłem rower pod sklepem to licznik nagrzał się do 41 stopni ! To nie był finish na jaki liczyłem ;)


Jutro wrzucę jeszcze jakieś podsumowanie kwadratów, dziękuję, że byliście ze mną :)


#rower #gravel

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

51ecdcff-fa6b-4fee-ab66-e48726ab5b2f

Zaloguj się aby komentować

203 420 + 150 = 203 570

#bikepacking dzień piąty, Włocławek - Grudziądz.


Najprzyjemniejszy dzień podróży 🙂


Postanowiłem wyruszyć z rana po 8 i to był strzał w dziesiątkę. Było chłodno więc nie zostało nic innego jak cisnąć do przodu 😄


Chwila moment i byłem w Toruniu, który ładnie objechałem od zachodu i dalej przez Barbarkę. Wyjechałem na świetną trasę do Uniejowa, 26 km bardzo dobrej ścieżki z dala od głównej drogi.


Kolejne dobre ścieżki w kierunku Chełmna. Ogólnie kujawsko-pomorskie przyjazne rowerzystom 😉


W końcu Grudziądz i k⁎⁎wa dzwon! Czołowy! Z inną rowerzystką. Ślepy zakręt w prawo, krzaki zasłaniają widoczność i w środku zakrętu ona, radośnie ścinająca zakręt w moją stronę.


Krzyknąłem tylko: Uwaga! I już oboje leżeliśmy. Na szczęście skończyło się na strachu i paru zadrapaniach. Rower też sprawny


Ale trochę strach czy nie ma jakiegoś slow puncture w przedniej dętce. Więc od razu po myciu poleciałem do rowerowego. W końcu jutro sobota i lepiej mieć dwie dętki w zapasie niż jedną 😉


#rower #gravel

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

c9404d4f-8626-427e-a7a2-92c7a593b97d

Zaloguj się aby komentować

202 854 + 161 = 203 015

#bikepacking dzień czwarty. Odcinek Łódź - Włocławek.


Dzień rozpocząłem od 8,5 km spaceru po Piotrkowskiej i Manufakturze


Dlatego wyjechałem dopiero po 10, a zmiany świateł w Łodzi trwają wieczność. Nie dziwię się teraz, dlaczego to jedno z najbardziej zakorkowanych miast w Polsce.


Na 35 km złapałem kapcia w tylnym kole. Na szczęście przy szosie był kawałek murka gdzie mogłem się rozłożyć ze sprzętem do wymiany.


W końcu dojechałem do miejscowości Piątek, które szczyci się mianem Geometrycznego Środka Polski.


Ogólnie jakoś mi się dziś wszystko wlokło. Mimo, najwyższej średniej prędkości jak do tej pory.


We Włocławku chyba niepotrzebnie pojechałem zobaczyć tamę na Wiśle. Dodatkowe kilometry a wrażenia niespecjalne


Na pocieszenie przejechałem już ponad 500 km. Jestem bliżej domu niż dalej


#rower #gravel


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

737f0b54-250b-446c-98e4-a4e2352f6cbe

Teraz to już „z górki” jak już większość za Tobą 😀 To jeszcze dwa dni w trasie Ci zostały czy wlatujesz jutro na pełnej do Gdańska?

Zaloguj się aby komentować

202 250 + 171 = 202 421

#bikepacking dzień trzeci


Dziś bez wielkiej historii. Odcinek Olsztyn - Łódź jest po prostu nudny i nie ma nic ciekawego po drodze.


Trasę oparłem o szumnie nazwaną Łódzką Magistralę Rowerową. Która nic nam nie oferuje, żadnej dodatkowej infrastruktury, miejsc postoju, nic. Jedynie tabliczki z oznaczeniem trasy.


Na tym tle wyróżnia się gmina Kleszczów, gdzie były zadbane ścieżki rowerowe wzdłuż dróg.


W Pabianicach ścieżka przechodzi z jednej strony drogi na drugą co 300 metrów, jebla idzie dostać 😜


#rower #gravel

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

e0c68c4a-f775-4f12-a257-e813aa786d46

@Gilgamesh Dzisiaj sprintem do mety No cóż, tam jest taka dziura, że naprawdę nie ma nic. Nawet mapki z atrakcjami nie są w stanie wrzucić w te regiony chociażby zabytku, czy nie wiem, stawu. Po prostu pustka xD


Ważne, że z głowy, fajnym tempem, kozacki dystans i bez zbędnych przygód. Powodzonka dalej.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

201 899 + 114 = 202 013

#bikepacking dzień drugi - Orle gniazda.


Dzień zaczął się dobrze bo udało mi się pospać aż 9,5 godziny, także porządna regeneracja po wczorajszej jeździe odbyta 😉


O 9 jeszcze na szybko piesze zwiedzanie zamku w Rabsztynie i po 10 mogłem ruszyć na pozostałe Orle Gniazda.


Początek bardzo ciężko, dużo podjazdów i piachów w lesie, mocno mnie spowolniło. Udało się skutecznie podjechać ostry podjazd pod ruiny zamku w Bydlinie. Dalej przebijanie przez Góry Bydlińskie gdzie przydałoby się MTB 😉


Jeszcze zamek Plicza w Smoleniu i mogłem udać w kierunku Ogrodzieńca gdzie czekał na mnie @onpanopticon


We dwóch (z lokalnym przewodnikiem) to już była inna jazda xD


Razem zwiedziliśmy takie miejsca jak:

Skała Okiennik, zamek Bąkowiec, góra Zborów, zamki Bobolice i Mirów.


Zaliczyliśmy też za⁎⁎⁎⁎sty trekking z rowerami właśnie pomiędzy ostatnimi zamkami xD chyba instrukcje pani z kasy były niejasne xD


Ogólnie polecam tego alle... yyy, hejtowicza 😄


Nowy rekord przewyższeń 1500 metrów bez 2 metrów 🙂


#rower #gravel i wspolne #pokazmorde xD

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

87508412-b2a5-4cb3-806d-2c79c3d14423

Nowy rekord przewyższeń 1500 metrów bez 2 metrów


Trzeba było znaleźć jakieś 3 stopnie i zrobić parę rundek z rowerem pod pachą

Zaloguj się aby komentować

201 521 + 75 = 201 596

#bikepacking dzień pierwszy.


Po tym jak udało mi się wydostać z dworca Kraków Główny od razu wsiadłem na rower i obrałem trasę na Ojców. Co okazało się błędem, bo po 5 km zaczął mnie boleć prawy pośladek, tak jakby skurcz mnie w niego łapał xD Musiałem się zatrzymać i trochę porozciągać. Także drogie dzieci, po 6,5 h w pociągu warto zrobić jakąś rozgrzewkę bo mięśnie mogą doznać szoku xD


Niedługo potem z zaskoczenia wziął mnie 10% podjazd na którym zdecydowanie się rozgrzałem, a Strava twierdzi, że bardzo dawno nie miałem takiego tętna

Dalej klasyka zwiedzania Ojcowskiego Parku Narodowego, zakończona wypychem pod 17% hardcorowy podjazd. Później przeszedł do akceptowalnych 8%. Gdy wyjechałem w końcu do cywilizacji okazało się, że jakiś śmieszek poza kontrolo, nazwał tę ulicę "Rowerowa" xD


Ogólnie takiego mixu, nawierzchni i ogólnie warunków tras dawno nie doświadczyłem. Lokalne szlaki rowerowe w Małopolsce wytyczają chyba jakieś stare dziady palcem na mapie.


Na koniec jeszcze Pustynia Błędowska i obowiązkowo pizza w wielokrotne na Hejto promowanej pizzeri "Mąka w mieście". Swoją drogą to jedyny oblegany lokal w Olkuszu


#rower #gravel i trochę #pokazmorde

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

e9c789e8-757a-46f7-b68a-8011c111f9e5

@Gilgamesh ahh 17% podjazd, to co lubię najbardziej. Łyda piecze, kolana krzyczą, płuca się palą, a serce chce wyskoczyć z klatki piersiowej. Miodzio.

@Gilgamesh pięknie. Powodzenia. Do przodu. A na zdjęciu jesteś w jednym z cudowniejszych miejs w tamtym regionie. Szkoda tylko, że czasami jest tam zbyt dużo ludzi na kontemplację piękna natury.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Witam wszystkich uczestników Równika #rowerowyrownik


Jako, że razem z @onpanopticon pozazdrościliśmy miesięcznych podsumowań z innych tagów oraz wiecznej chwały dla najlepszych xD Zostało stworzone pierwsze zestawienie na lipiec


@onpanopticon - 2500 km

@mirek1512 - 1269 km

@austrionauta - 1205 km

@Furto - 1064 km

@pjib - 689 km

@Gilgamesh - 481 km

@Skawarotka - 329 km

@myoniwy - 302 km

@Stashqo - 271 km

@fonfi - 243 km

@vvitch - 206 km

@macgajster - 197 km

@pokojowonastawionaowca - 192 km

@Trypsyna - 187 km

@pingWIN - 145 km

@Garrett_Gold - 144 km

@Tomekku - 117 km

@AdelbertVonBimberstein - 107 km

@Shivaa - 105 km

@Z_buta_za_horyzont - 103 km

@winiucho - 103 km

@Statyczny_Stefek - 82 km

@LeniwaPanda - 78 km

@SilverMonkey - 50 km

@Bjordhallen - 50 km

@Yes_Man - 46 km

@Pigachu - 45 km

@Onestone - 30 km

@razorn3 - 29 km

@Kattephet - 27 km


#rower


Zachęcam do większej aktywności w sierpniu ! Lato nie będzie wiecznie trwać



#podsumowanierowerowyrownik

3caa6c1b-e3b9-4fbc-8a77-61ef767006c2

A co to za deptanie na odcisk?! XD No i wypraszam sobie, mój Excel mówi, że zrobiłem całe 10 km więcej w lipcu

Kurcze, gdybym wiedział, że powstanie podsumowanie to bym wrzucił w lipcu DPDki oraz Bikepacking... Także teraz namieszam, ale za lipiec poproszę 776km

Zaloguj się aby komentować

1166 + 1 = 1167


Tytuł: Jakbyś kamień jadła

Autor: Wojciech Tochman

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Czarne

Format: książka papierowa

Liczba stron: 136

Ocena: 8/10


Ciężko się ocenia takie reportaże, jedynie 136 stron. Książka opowiada o masowych mordach podczas rozpadu Jugosławii na terenie Bośni i Hercegowiny. Temat mi bliski, pisałem pracę licencjacką na temat rozpadu tejże, 15 lat temu. 


Wśród tragicznych historii lokalnych kobiet, przejawia się jak anioł dr antropologii - Ewa Klonowski, której naprawdę zależy na pełnym dopasowaniu wszystkich kości ofiar do siebie. Link do artykułu na wiki o Pani Ewie: https://en.wikipedia.org/wiki/Ewa_Klonowski (polska wersja ssie)


Tym bardziej boli bylejakość polskich władz po katastrofie smoleńskiej, gdy dopuszczono do tego aby chowano wymieszane części ofiar. Szczególnie, że technologia od tego czasu poszła do przodu. 


#bookmeter #ksiazki

2eca44b1-4078-406e-9db5-125688143486

@Gilgamesh Tochmana kojarzę, z pióra które bardzo sugestywnie dotyka wnętrza człowieczeństwa. Ciekawe czy w tej pozycji jest tak samo. Przekonam się, książka ląduje na liście. Dzięki

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

198 498 + 36 = 198 534

Testy obciążeniowe sakw zakończone sukcesem :) Do tych na widelcu włożyłem po dwie butelki 0,5 litrowe, do podsiodłowej jedną 1,5 litrową. Nic się nie poluzowało a było jeżdżone m.in. po bruku. Także rower już praktycznie gotowy na bikepacking na który ruszam już w poniedziałek :)


#rower #gravel

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

5fb6cdfe-a9e8-403e-9551-0fba054e87af

@Gilgamesh co to za torby na widelcu? daj znac po wyprawie prawdziwej jak daly rade i czy te gwintu w widelcu sie nie zepsuly(slyszalem, ze w tych rometach sa z papieru) sam sie nad takimi zastananawiam, ale troche sie cykam xd

@austrionauta tak, jadę na jeden bidon ale będę mieć na plecach 5 litrowy plecaczek w którym będę mieć rezerwę napojów sklepy też powinny być po drodze więc to raczej jako żelazna rezerwa


dzięki pierwsze prognozy wyglądają pozytywnie

Zaloguj się aby komentować

@Gilgamesh niedługo to samo wejdzie w UE - samo klikniecie "tak, mam ukończone 18 lat" już nie wystarczy, będzie trzeba to odpowiednio udowodnić. Szykują się ciężkie czasy dla nastolatków, aczkolwiek gdy sięgnę pamięcią wstecz uświadamiam sobie, że z racji wychowywania się w innych czasach uzyskałem dostęp do internetu dopiero w wieku 17 lat, a mimo to pornografia we wcześniejszych latach mnie nie ominęła.

@strzepan mysle, ze raczej pokolenie wychowujace sie w latach 2000 - 2010 to mialo lekko jesli chodzi o dostep do wszystkego w sieci.

brzydkie filmy to koledzy mi opowiadali, ze mogles sciagnac szukajac nawet shreka... to ze sciagalo sie 5 dni film zeby sie na koncu okazalo pornolem pomineXD

Oprogramowanie to tez bylo szeroko dostepne a i informacje latwiej uzyskac - wchodziles na forum i miales wszystko lacznie z wymiarami penisa inzyniera ktory cos projektowal...


teraz trzeba wiecej przegrzebac a i czasem mam wrazenie, ze i ludzie glupsi przynajmniej czytajac te grupki na FB...

@strzepan tylko dla jakieś części nastolatków i to podejrzewam małej. To tak jakby powiedzieć że w Polsce naście lat temu nie grano w gry komputerowe bo nikogo nie było na nie stać. Dzisiejsze nastolatki nie ogarniają tak informatyki bo nie muszą, zablokowanie porno będzie jednym z motywatorów by nabyć tą wiedzę, zwłaszcza że metod omijania jest sporo, od VPN poprzez bardziej niszowe strony kończąc na jakiś torrentach. Takie prohibicję są mało skuteczne, mogą co najwyżej przesunąć ciutke ten wiek kiedy się zacznie oglądać.

Zaloguj się aby komentować

1143 + 1 = 1144


Tytuł: Akwarium

Autor: Wiktor Suworow

Kategoria: biografia, historia

Wydawnictwo: Rebis

Format: książka papierowa

Liczba stron: 340

Ocena: 7/10


Książka opowiada o rekrutacji, szkoleniu i działaniu GRU z perspektywy autora. 


Kiedyś taki szpieg to się musiał napracować, teraz wystarczy nagrać parę tik-toków i robota zrobiona


Znacie jakieś współczesne pozycje w tej tematyce ? Bardzo mnie ciekawi jak zmieniły się techniki pozyskiwania informacji i agentów w obecnych czasach. Na pewno można ich pozyskiwać przez gry online. Słynny przypadek World of Tanks gdzie ktoś dopatrzył się nieścisłości w budowie czołgu i ujawnił ściśle tajne dane z fabryki w której pracował


#bookmeter #ksiazki

d7743101-90c8-44ae-8cef-aca0071c29f9

Pamiętam jak to czytałem i gały wyłaził mi na wierzch że tak można i tak robiono... Dopiero potem ochlonalem i inne źródła nie potwierdziły mitomańskich Historii Suworowa, taki reglamentowany dysydent...

@Sofon mam podobne zdanie. Jego opinie i teorie były I często są nadal uważane za wiążące, podczas gdy niejednokrotnie nawet Wikipedia obala je jako mitomanię. Piszenduzo ciekawych rzeczy, ale "fakty" należy traktować z daleko idącą rezerwą

Zaloguj się aby komentować

197 306 + 41 = 197 347

Miałem dziś zainstalować w końcu te koszyki na widelcu, założyć sakwy i potestować. Byłoby 2 przejazdy tego samego dnia ale mi się odechciało. Zresztą pada ;)


Także przejazd z 1 połowy dnia. Przed wykonaniem zdjęcia trzeba było pokonać podjazd o średnim nachyleniu 8%, w maksymalnym punkcie 17 %. Myślałem, że 1 raz tamtędy podjeżdżałem, ale Strava znalazła wcześniejsza próbę z 2020 roku. Czas 3 minuty gorszy, ewidentnie musiałem w końcówce prowadzić rower ;)


#rower #gravel

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

614b041a-3461-4375-85b1-da347739dc96

@Gilgamesh zauważyłeś jak ci aparat zniekształcił zabawnie koła w obu rowerach? xD Jak się ma włączone poprawianie szerokich obrazów to potrafi tak zrobić. Jak się przyjrzeć to wygląda śmiesznie

17% to nie w kij dmuchał, miałem tyle tydzień temu za Jabloncem nad Nisou, myślałem że serce z klatki wyskoczy

Zaloguj się aby komentować

@Loginus07 sporo jest w okolicach zbiorników retencyjnych zazwyczaj są one w obniżeniach terenu i aby z ich poziomu się wydostać trzeba się trochę spiąć

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

194 752 + 108 = 194 860

W końcu nadszedł ten dzień, po 5,5 k kilometrów na #gravel pierwsza gleba. Wjechałem na rondo w Ornecie, które jest całe w kostce brukowej. Kostka była mokra po deszczu i poszło, oba koła uciekły i piękny szlif. Lewa noga trochę obtarta ale nic poważnego się nie stało.

Fajnie, że kierowca który czekał na wjazd na rondo, zainteresował się, otworzył drzwi i zapytał czy wszystko w porządku. Wraca wiara w ludzi :)


Później ucieczka przed deszczem, który ostatecznie mnie dopadł. Na szczęście udało mi się znaleźć fajny, zadaszony przystanek na którym przeczekałem ulewę z oberwaniem chmury, która zaraz nadeszła.


#kwadraty

Max square: 26x26

Max cluster: 1963 (+11)

Total tiles: 3799 (+26)


#rower

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

3355f7ce-a183-4e7b-a071-66af95c04898

@Gilgamesh No to jak już zostałeś ochrzczony i zapoznałeś się z matką ziemią, to znaczy że jesteś już gotów Ash, żeby podbić ligę Poke... Gravemon

Mokre rondo to mój największy koszmar - jeszcze nigdy sie nie wywróciłem, ale to tam zawsze jest najbliżej. I to niezależnie od nawierzchni, bo nawet jak widzisz asfalt to nie wiesz jak go wyrodilowali i w jakim jest stanie ^^ moje ulubione rondo w Gdańsku to zjazd Sosonowa w kierunku Partyzantów xd jak jest sucho to się tam cykam, jak jest mokro to jadę max 10kmh xd

Zaloguj się aby komentować