Zdjęcie w tle

Furto

Gruba ryba
  • 631wpisy
  • 2549komentarzy

169674 + 63 = 169737


Patrzysz na zdjęcie i słyszysz świerszcze, jest 27 stopni, wiatr lekki z południa. Rzeczywistość to 12 stopni, nogawki, bluza i zimowe skarpety. Brr.


#rowerowyrownik

db9823e9-8a2b-495f-82ae-918ce53f755c

Zaloguj się aby komentować

To co prawda jakiś piąty tydzień z rzędu, kiedy ochłodzenie przypada akurat na okolice weekendu, ale spokojnie - za tydzień majóweczka i ponoć ma być tak samo xD


#pogoda

428b886c-a62a-449f-a962-c83b73ad355a

Zaloguj się aby komentować

Język polski jest skomplikowany, ale w ostatnich latach świadomość społeczna nieco wzrosła. "Wziąść" wymawia już wyłącznie plebs, ludzie rozróżniają bynajmniej od przynajmniej, a niektórzy radzą sobie nawet z 5. słowem w hymnie państwowym śpiewając "kiedy". Stało się to w dużej mierze dzięki temu, że wokół każdego z powyższych przypadków, w ostatnich latach była większa lub mniejsza "afera", również w internecie. Ludzie w końcu zaczęli zwracać na to uwagę.

Jest jednak przypadek, który wkurwia jeszcze mocniej, choć nie jest do końca do końca związane z językiem polskim, a bardziej z #savoirvivre.


**SMACZNEGO **


Kto powinien używać tego zwrotu?

Osoba serwująca przygotowane przez siebie danie, kelner, czy dostawca z Uber Eats. Kto używa? K⁎⁎WA WSZYSCY. Niezależnie od lokalizacji, wieku, wykształcenia, czy nawet od narodowości. Jesteś w szkole, na uczelni, czy w pracy i spożywasz jakikolwiek pokarm? Ktokolwiek cię zauważy, od razu zapragnie życzyć smacznego. I tak się zastanawiasz: wyjść na buraka i zlać go, czy podziękować, ryzykując zadławienie, bądź wyplucie przeżuwanego pokarmu przed siebie.


#boldupizm #gownowpis

@Furto


Smacznego!


Język ulega zmianom, szanowny panie. "Smacznego" jest w tej chwili ekwiwalentem "Dzień dobry", czyli przekazaniem życzenia satysfakcji z posiłku.


Jeśli masz wątpliwości, spróbuj odczytać intencje zyczacego. Jeśli są pozytywne, przyjmij je z przyjemnością.


A jeśli chcesz się obrazić, wywyższyć albo podejrzewasz, że chcą Cię skrzywdzić wrednym podtekstem, cóż, zastanów się czy warto.

Mnie też to irytuje, siedzisz w pracy w kuchni, jesz swój posiłek, to przetaczają się dziesiątki osób i każdy musi powiedzieć smacznego, a ty przerywaj jedzenie i odpowiadaj im żeby nie wyjść na chama. Ehhh

@Furto


Eej-


Ale "dopóki" =/= kiedy


Ja się uczylem hymnu gdzie było słowo właśnie oznaczające:


tak długo jak żyjemy tak długo Polska jeszcze nie zgineła.


Stwierdzenie:


Jeszcze Polska nie zginęła kiedy my żyjemy .... serio - ktoś tak śpiewa hymn?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Nie lubię latarnika, brakuje jakiejś instrukcji jak się powinno z niego korzystać. Na chłopski rozum (z którego korzysta większość społeczeństwa), odpowiadasz na pytania i wybierasz kandydata, "którego poglądy są najbliższe twoim", a w rzeczywistości należałoby sprawdzić program kandydatów i wtedy najlepszym początkiem byłby kandydat, z którym uzyskało się najwięcej zbieżności.


Powiedzmy, że najwięcej zbieżności miałem z Maciakiem (bo miałem XD), ale brakło pytania "czy gdyby Rosja chciała wcielić Polskę do swojego imperium, zgodziłbyś się?" - to by zdecydowanie mogło wykluczyć pewnego kandydata, no ale na podstawie 20 innych pytań wyszło, że nam całkiem blisko generalnie xd

Zaloguj się aby komentować

169409 +2 + 2 + 2 + 2 + 52 = 169469


Mogłem jechać od razu po pracy, gdy było słonecznie i bezwietrznie, ale że muliłem 2h w domu, to wyjechałem gdy zaczęło wiać, niebo zaszło chmurami, a na koniec zaczęło mżyć 😂

#rowerowyrownik

424b0d61-0c51-4ed5-adc1-14bd2faf01d0

Zaloguj się aby komentować

168580 + 116 = 168696


#gróbywgurach


Na Wielkanoc 2025 i związany z nią wypad w rejon Gór Stołowych czekałem bardzo długo, planując w Komoocie co rusz to nową trasę. Los jak zwykle okazał się przewrotny i ponownie zapewnił mi perturbacje na tle zdrowotnym, tym razem serwując mix przeziębieniowo-anginowy. Jeszcze w piątek rano zastanawiałem się, czy w ogóle jest sens brać rower ze sobą.


Na szczęście, udało się względnie doprowadzić zdrowie do porządku i przed 8 rano ruszyłem w drogę.

Ta wiodła przez kilka ciekawych podjazdów:

1) przez serce Gór Stołowych, z fenomenalnym widokiem na Szczeliniec Wielki (x2),

2) ze Szczytnej za Górę Sępią, ten podjazd pokonał mnie 2 lata temu, więc ambicja była mocno podrażniona,

3) następnie Autostradą Sudecką, w kierunku najwyżej położonego schroniska górskiego na świecie 😎,

4) na punkt widokowy w Radkowie, na który wczoraj wtoczyłem się z buta.


Ubrałem się w zestaw krótkie bibsy+potówka+koszulka+cienka bluza. Nie wziąłem niestety żadnego kominu na szyję i poranne 8 stopni nieco poczułem. Na szczęście 11 km podjazdu zapewniło osłonę od wiatru, a także pozwoliło skutecznie się rozgrzać. Temperatura szybko wzrastała, zapewniając komfort termiczny. Bowiem od godziny 11 było już całkiem ciepło, na tyle, że bluzę zapinałem tylko na zjazdach.


Na wyróżnienie zasługuje jakość nawierzchni. Totalny top, z tych 115,6 km, może łącznie bym zebrał kilometr, gdzie musiałem baczniej zwracać uwagę na jezdnię i gdzieniegdzie podnieść tyłek.


Przyszłościowo na liście ToDo umieszczam podjazd na schronisko PTTK Jagodna od strony Bystrzycy Kłodzkiej, którym dzisiaj zjeżdżałem.


#rowerowyrownik #szosa

26c46f5a-2cc6-454d-957a-0465ba67c0c4
e73c53c4-4075-4977-8fcb-1f0ab967f158
4b4c6716-6f89-4387-897c-c84f296a6ab2
e984f92a-3677-49dd-a5ad-b52fc2c2e1a9
4e846777-9cfc-497c-bfda-07c74335da85

@Yes_Man No dzisiaj się szybciej nie dało 😃 No dobra, raczej się dało, ale prawdę mówiąc, ze względu na dosyć niepewny stan zdrowia, a co istotniejsze, brak pewności że się w ogóle dotoczę, to zwłaszcza w pierwszej części trasy mocno się oszczędzałem. Dosyć powiedzieć, że w życiu chyba nie zrobiłem więcej niż 1400 m przewyższenia. Po 50 km miałem chyba średnią sub20, dopiero na koniec troszkę wzrosła.

@Furto mój PB to 59km ale po Warszawie - taki kat morderca i kręcenie po dziwnych miejscach. Średnia prędkość z tego co pamiętam to też ok. 22km/h. Ale zrobić 100+ to dla mnie osobiście hardkor

@Yes_Man jakbyś mi dał pole wyboru 200 km pod wiatr, czy 59 po dużym mieście, to na pewno wybrałbym 1. opcję 😂😂😂 Nienawidzę jeździć po miastach. 22 km/h to spoko średnia, bierz 2 musy z ryżem, 2 banany, 2 żele energetyczne z biedry oraz 2 bidony i za tydzień widzę wpis 100km+ 😎 Poważnie, nie licząc osób z BMI 40+, czy takich w słusznym wieku, praktycznie każdy jest w stanie - na sprawnym rowerze - zrobić jednego dnia 100 km po płaskopolsce. Niech zajmie to i 12 godzin, w tym 5 godzin przerw, ale to nie jest żaden nieosiągalny wynik. Jeśli zrobiłeś po WWA 59 km, to pewnie po gassach byś nakręcił w tym samym czasie 80 km+.

Zaloguj się aby komentować

Amerykanin Nyree Hinton zakupił Teslę Model Y w roku 2020, gdy auto miało dwa lata. Przebieg wynosił wtedy 36 tys. mil, co oznacza że samochód miał jeszcze fabryczną gwarancję. Jej limit w Stanach Zjednoczonych wynosi 50 tys. mil, czyli jakieś 80 tys. km. Właściciel był przekonany, że ewentualne wymiany w aucie nastąpią jeszcze w ramach gwarancji, ale potem zauważył, że coś dziwnego dzieje się z licznikiem. Konkretnie to pędził on do przodu w sposób nieopanowany**. Pewnego dnia zwrócił uwagę, że po przejechaniu zaledwie 20 mil, na odległościomierzu przybyło ich... 72**.



Ciekawa sprawa w USA, brzmi jak materiał na olbrzymie odszkodowanie. Jednak bez pozwu zbiorowego, pewnie będzie o to ciężko.

https://autoblog.spidersweb.pl/licznik-przebiegu-w-tesli-kreci-sie-szybciej-zeby-gwarancja-minela-wczesniej-wlasciciel-sklada-pozew


#motoryzacja #tesla

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Z_buta_za_horyzont a nie 680? :) Tak przynajmniej podaje strona PNGS. W każdym razie, wchodziliśmy od strony północy i zachodu oraz Wodospadów Pośny, a schodami wyłącznie schodziliśmy.

Zaloguj się aby komentować

Łeb napieprza od około 18 godzin, obudziłem się z powodu zimna, do tego jestem głodny, w pysku sucho jak po nocy, gdy wieczorem pękło 0,7l, a ze świątecznych planów rowerowych, możliwe że wyjdzie jeden wielki UJ.


Le Bask - Asylum


Wspaniały klasyk - ale jak kto woli - tylko dla osób bez zmysłu słuchu. Polecam.


#muzykaelektroniczna #frenchcore


https://youtu.be/-kBOQoKGwDk?si=PO4JxmNFcl87h0xX

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

168030 + 2 +2 +34 = 168068


Dzisiaj rekreacyjnie. Może wiało 3x mocniej niż wczoraj, ale za to było jeszcze cieplej, duszno jak cholera, a do tego zaczęły dokazywać owady 😂

Pobawiłem się na dystansie 30 m w gravelowanie. Na szosie, nie polecam.


#rowerowyrownik

cb9f3c09-fe39-4f49-a023-d2383510716d

Zaloguj się aby komentować

Nie wiem czy jest to tylko moja obserwacja, ale z wyborów na wybory, mam wrażenie, że coraz więcej ludzi decyduje się na wywieszanie banerów wyborczych kandydatów/komitetów.

Kiedyś mam wrażenie, że wisiały one głównie na tablicach ogłoszeniowych, billboardach itp.

Aktualnie mi się wydaje, że banerów na prywatnych balkonach, płotach etc. jest zdecydowanie więcej.


#wybory #polityka #ankieta

Czy w ostatnich latach (2023-2025) wywiesiłeś u siebie baner wyborczy?

245 Głosów

@Furto Cięzko powiedzieć dlaczego.

Może zaangażowani polityczne (a.k.a. zacietrzecwienie ( ͡° ͜ʖ ͡°) ), że to jest kwestia manifestacji, bo co wybory coraz większe dymy widać w dyskursie.

LUB

sztaby walą więcej pieniędzy.


Nie mogę znaleźć artykułu, ale był temat, że kiedyś jeden kandydat wywalił dużo w kampanię, a reszta pozazdrościła pomysłu.

@wielkaberta Jeszcze jeden pomysł: banery w miejscach publicznych są częściej niszczone. Jak powiesisz plakat na balkonie, przed drzwiami wejściowymi a nawet na swojej bramie to jednak szansa na zniszczenie ze strony wandali robi się mniejsza.

Zobaczyłem ostatnio (już zdjęty) plakat Nawrockiego w warsztacie, gdzie raczej nie byłby miłe widziany. Okazało się, że w nocy ktoś po prostu powiesił go na ogrodzeniu

@IWasBornOld zgodnie z prawem nie możesz zdjąć baneru nawet jak sztab wyborczy powiesi go na Twoim ogrodzeniu bez zgody. należy zgłosić to do tego sztabu i poprosić żeby zdjęli. nie ma jednak sprecyzowanego ile czasu mają na to i nigdy tego nie robią. grzywna dla sztabu 5000 zł, gdyby udowodnio bezprawne działania, to jakiś śmieszny ułamek kosztów całej kampanii, więc na przykład sztab menzena wiesza to gówno co sto metrów.


natomiast możesz zgłosić na psy i poprosić żeby przyjechali i zdjęli, czego nie zrobią, dopóki baner nie zagraża czyjemuś życiu lub zdrowiu (zdrowie psychiczne się nie wlicza). za to chętnie przyjadą wpierdolić Ci grzywnę, jak sąsiad konfederata Cię podjebie że zdjąłeś menzena z własnego płotu.

umyślne zniszczenie plakatu, którego wartość przekracza 500 zł, np. z uwagi na użyte materiały i wielkość, stanowi już przestępstwo zniszczenia mienia. Grozi za to kara od 3 miesięcy do nawet 5 lat pozbawienia wolności, a gdy czyn stanowi wypadek mniejszej wagi – grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku

@voy.Wu piękne prawo. To jak z tym chodnikiem co zimą jest twój i musisz odśnieżyć. Płot też jest twój, no chyba że ktoś powiesi na nim coś drogiego, to wtedy już nie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#polityka #wybory


Taki wpis można dodać tylko o jednej godzinie #2137 To zdecydowanie najlepszy baner wyborczy, jaki widziałem w tej kampanii xDD Wspaniały spin.

84ec0405-374f-452c-9f93-5cc4db19248c

Zaloguj się aby komentować

167809 + 2 + 2 + 2 + 48 = 167863


Każdy rowerzysta dobrze wie, że jak wieje, to praktycznie zawsze w mordę. No to ja dzisiaj miałem zupełnie odwrotnie i jechałem z przeczuciem, że dmucha ciągle w plecy. Fantastyczna jazda i nawet zepchnięcie z drogi przez śmiecia, który musiał wyprzedzić na trzeciego, bo by się zesrał we własnym traktorze, nie pogorszyło mi tak bardzo humoru.


#rowerowyrownik #szosa

e3bbbfd6-4f1c-42ca-b26c-a73c5fda66c0
8cbcbcf2-f29e-4b00-9d2a-f8e7c1fc1000
917ff431-bc94-4919-a58e-f801fd9eb7b1

Alt. Gain 76m, płaskopolska nie przestanie mnie zadziwiać U mnie dzisiaj też wiało, ale w jedną stronę w twarz, z powrotem w plecy i z góry, było świetnie

Zaloguj się aby komentować

#rower w serwisie, więc byle nie pójść na siłownię, trzeba było wymyślić coś innego. Już miałem podjąć decyzję o dłubaniu w nosie, jednak przypomniało mi się coś czego dawno nie było, a mianowicie #basen

Przełknąłem gorzką pigułkę w postaci tego, ile w tych czasach życzą sobie za godzinne wejście na zwykłe 25 metrów i... oszzzz jakie to było dobre.

Mimo, że ostatnie pływanie zaliczyłem w październiku 2022, to płynęło mi się wyśmienicie. System zastosowałem interwałowy: 2 x żaba + 1 x kraul.

Na koniec najbardziej bolały mnie... dłonie i coś czuję że jutro ciężko będzie z dźwignięciem czegokolwiek z ziemi, bo trzeba jednak zaliczyć tą jedną siłkę w tygodniu xD


#plywanie

b8e7abbd-30c3-4d89-af13-e0d6dc5710c3

@Gilgamesh Jakoś 2 lata temu kończyłem długą masę, jak i Starting Strenght, gdzie udało mi się dobić do wcześniej założonych celów: 130 płaska, 200 przysiad i 220 kg MC (na gryfie heksagonalnym z "poręczami" - słaba rotacja miednicy). Na ławce może nawet udałoby się dorzucić 5-10kg, ale bez poręczy, z samą asekuracją, zawsze miałem blokadę psychiczną.

Od tamtego czasu, rower skutecznie zastąpił mi siłownię, dając dodatkowo to czego ta nigdy mi nie oferowała - psychiczny detoks od dnia codziennego. Uzmysłowiłem sobie również, że o wiele lepiej czuję się ze świetną wydolnością i wytrzymałością, a nie siłą. Aktualnie waga wskazuje tylko ok. 7 kg mniej niż na koniec lutego '23, a czuję się jakby to było ze 20 kg xD

Ciężary (xD) traktuję teraz wyłącznie jako środek do podtrzymania odpowiednich zarysów sylwetki, a także dalszej poprawy mobilności. Od września, moje treningi to objętościowo w 2/3 ćwiczenia z szeroko pojętego mobility. Dopiero na sam koniec dorzucam 3-6 ćwiczeń z większym obciążeniem, w zależności od tego co mi się chce: płaska, skosy, ciągi, wzniosy, uginania itp. Tak aby chociaż w jednym ćwiczeniu, dana partia coś popracowała.


Ot, po prostu w moim przypadku nastąpiło zmęczenie materiału i gdyby nie wspomniana sylwetka, jakaś tam siła i mobilność, torba już od dobrych kilku miesięcy zbierałaby kurz.

Zaloguj się aby komentować

@Furto to sygnał do podświadomości wyborców, żeby zaznaczyli obu na karcie do głosowanie w pierwszej turze, żeby obaj panowie spotkali się w ostatecznym starciu podczas drugiej tury ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

166574 +2+ 9 + 2+ 2+ 81 = 166570


DPD i DNF. Miały być górki, a skończyło się na zrzuconym łańcuchu, zgubionej spince i gigantycznym wkurwie, a to wszystko przez tą j⁎⁎⁎ną przednią przerzutkę. Oddaję go dziś do serwisu, nie ma opcji bym kiedykolwiek jeszcze kupił rower na mechanice.


A dworzec w Kamieńcu Ząbkowickim jest tak brzydki, że można by dać na peronach tablicę Kutno i nikt by się nie zorientował. Nawet nie potrzeba nocy. Wewnątrz brakuje wyłącznie tablic "uwaga, grozi zawaleniem".


#rowerowyrownik

ad67f30d-639f-43e5-8ca6-19fb58e5ccca
76deed20-d13f-411d-be75-01e23bac9a02

@pacjent44 Mam na myśli shimano di2 lub sram axs. Z akcentem na rozwiązanie z Azji

Edit. Mechanika = linki, elektronika = regulacja przez apkę.

@Furto ej ale ten dworzec jest piękny. Zaniedbany - tak, ale piękny. A co do mechaniki to się zgadzam. Jak raz spróbujesz elektronicznych to nie ma odwrotu. Chociaż akurat do Di2 mnie te baterie w ramie zniechęcają. Jednak AXS jest „true wireless” 😉

@fonfi Zdecydowanie SRAM. Można łatwo zamienić przednią baterię (która jest rzadziej używana) z tylnią jeśli się ta rozładuje i spoko dojechać. A wierzcie mi, prędzej czy później zapomni się doładować przed jazdą - u mnie to wychodzi co około 600-800km

@austrionauta Mnie bardziej shimano, bo na dłużej starczy bateria. W ogóle ze wszelkiego rodzaju alumatorami mam małą nerwicę natręctw i ładuję je przed prawie każdym wyjazdem dłuższym niż 100 km. Dzisiejsza trasa zaplanowana była na 6-7h brutto, radar starczy na ponad 10h, lampka przednia na blisko 20, a ja i tak wczoraj ładowałem :)

Od Srama najbardziej odrzucają mnie ich ceny, kasety 600zl+, drogie łańcuchy, shimano jest tutaj o wiele bardziej konkurencyjne.

Zaloguj się aby komentować