#playstation #konsole #gaming #ghostofyotei Ehh, zacna to była giera. Grywalność miodna, grafika rewelacja. Jedynie co, to nie szedł mi tryb ducha, o ile w tsushimie potrafiłem wymordować całą fortecę po cichu tak tutaj 3-4 max i kończyła się moja kariera shinobi.
Jedną z nowych, moich ulubionych rzeczy jakie dodali to możliwość wytrącenia przeciwnikowi jego broni i zarżnięcie go nią.



















