Zdjęcie w tle

AndrzejZupa

Gruba ryba
  • 309wpisy
  • 6169komentarzy

Drodzy Twarożanie i inne baśniowe stwory,


korzystam z zapowiadanej dobrej pogody w weekend i lecę na wycieczkę około krajoznawczą w kierunku Podlasia.

Bardzo wstępnie wygląda to tak (trasa i punkty do zaliczenia):


Dzień pierwszy:

https://maps.app.goo.gl/asQY8JDfDr2hG8n26


Dzień drugi (zbyt ambitny, na pewno coś wyleci z listy):

https://maps.app.goo.gl/HVFf2npW7u7PWecq7


Czy możecie polecić jakieś fajne miejscówki do obejrzenia/odwiedzenia mniej więcej w tym obszarze? A może na któryś z w.w. punktów szkoda czasu i z czystm sumieniem można z niego zrezygnować lub zastąpić czymś innym?


Z takich być może wartych odwiedzenia mam np nie ujęte (jeszcze) w powyższym:

  • Tykocin

  • Wizna

  • Kasztelik

  • Pawilon Towarzyski w Stoku (jedzenie)


Plany są nawet zbyt ambitne i być może trasa do przebudowy jeszcze dzisiaj - a dlaczego nie?

Z góry dziękuję!


#podlasie

#podrozujzhejto

#motocykle

#stareludzia

Co do samej trasy, to jak będziesz jechać z Kruszynian w stronę drogi 65, to w Łużanach lepiej skręcić w lewo i pojechać na Bobrowniki.

Jadąc na wprost będziesz jechać przez las drogą żwirową, której stan jest zmienny. Kilometrów wychodzi kilka więcej, ale czasowo wychodzi to samo, bo jedziesz szybciej, asfalt nowy.

W samych bobrach jest ładna cerkiew na wzniesieniu.


Szkoda, że nie inny termin, zaprosiłbym Cię do siebie na kawę, bo mam włości niedaleko.

Zaloguj się aby komentować

Jednoślady.

W sumie c⁎⁎j, emocje ostygły, ale pomysłałem, że się podzielę.

2 dni temu motur poszedł na serwis bo ekspoatuję ponad jego możliwości co warsztat potwierdza ("- łopanie, tyle mało od zmiany oleum a tu jakaś czarna maź przy zlewaniu?!"). Pare tematów do poprawek było a w weekend trasa wiec niech bedzie slow-job byle dobrze.

W zapasie zawsze Komar wiec wyciagam insekta z piwnicy i nakurwiam po DC - głownie wokół komina, ale też mam "bezpieczną trasę" do fabryki z czego korzystam.

Ugułem wszystkie kierowniki nie robią problemu, że: \ rozpedzam sie z pod świateł jak rzułf\ \

  • top speed to jakies 55kmp/h (wiadomo, że na niektórych odcinkach na⁎⁎⁎⁎ia się wiecej w puszkach)\ \
  • rachel zajmuję cały pas jak mam mozliwość (safety first).\ \ Zasadniczo nikt w DC jadąc samochodem nie ma spiny, że cisnę miedzy samochodami i to jest super. Czasami w korkach ludzią blokują rozgraniczenie pasa, ale wynika to z frustracji, pośpiechu, innych pierdół, ale jak już zobaczą moto to zjezdzją do krawędzi i jest git...w miarę mozliwości dziękuję jak warunki powalaja i nawet sam się schamowuję żeby podziekować "za miejsce"

Akcja z wczoraj...jadę szybciej niż korek z "noclegowni"...na krótkim odcinku prostej wyprzedza mnie samochod " na milimetry"...no dawno tego nie miałem.

#noszkurwa

Smiesznie, bo insekt na kolejnym skrzyżowaniu ustawia sie przed tym Suzuki Swift SKcostam, ślunks jakiś ...patrzę na kiera i śniadość widzę czyli dostawa żarcia albo inne ubery/bolty. Ugułem Ci "nasi" taksówkarze w mojej opini mają dobre potsrzeganie jednośladów - jak jeżdzę zimą to jedyne auta co robia mi miejsce to "Uberki".

C⁎⁎j, zapala sie sie zielone ruszam mopikiem i słyszę trompke (zagapił sie, ma przed sobą "coś"...WTF? Ogladam sie i widze, ze kiero sie pluje, cos tam gestykuluje. Moja, być może nieadekwatna rekacja to środkowy palec. No to się zaczęło :slightly_smiling_face:

Ofkoz, wyprzedzil mnie na ciągłej, podjechał blisko, otoworzył szybke z nadzieją, że przekrzyczy dwusuwa, popierdolił coś tam i wykurwił do przodu...heh.

Epitafjum:

Zaskoczyło mnie to bo w "poludniowych" krajach zwracają uwagę raczej na jednoślady i nie mają z tym problemu (patrz Włochy).

NIe każdy jemigrant ma olej w głowie w kontekscie jednośladów (samochody przemilcze...to inny temat).

Trochę sie zastanawiam czy nie powinienem zatrzymać maszynę w poprzek drogi "bo przeciez trombił, że z mopikiem coś się dzieje!" i eskalować konflkt (niestety słaby w tym jestem), ale jak bym się zdecydował na ten idiotyzm to w mojej ocenie miałem "lepsze warunki do dyskusji"...ale czy warto tracic czas...heh

Nie spodobało mi sie, że ktoś dyktuje mi warunki poruszania sie na drodze.

Pierwsza taka akcja..."nieskam" pozostał.

Moto odebrałem...Komar idzie do szafy.

Tylko tyle aż tyle.

Fotka bzyka z dzisiejszego "night riding".

#notorasizm

#motocykle

#imigranci

#cozapojebanaakcja

  • \
  • #nocna
edd9f355-8acb-44dc-b90e-6eed78939a87

@AndrzejZupa przypomniałeś mi młodość, tylko cud czerwony mój był. Te 55 km/h to sobie wymarzyłeś. Nie ma opcji, by bez przeróbek i bardzo starannego ustawienia zapłonu, wydusić więcej niż 47km/h

Piękny motor, szanuje zajawkę ale okropnie w oczy kłuje mnie Twój styl pisania i wrzucana na siłę nowomowa. Połowy posta nie da się zrozumieć i trzeba odszyfrować treść. Wybacz ale przez wyżej wymienione powodu stałym czytelnikiem nie będę, natomiast życzę szerokości i przyczepności.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Chociaz to juz dwa dni to krotka refluksja tego co sie dzialo na utkach... aka podsumowanie.

W tym roku w ogole nie stawalismy w portach...wszedzie cumowanie w szuwarach. W okartowie wieczorem cos dziwnwgo sie zadzialo - ktos z naszych łodek zmalal loze masztu na rufie (takie "U" co sie pakuje maszt przy skladaniu). Wg mnie jakas pała zle opuszcala maszt i przyjebala w te rurke i rurka poszla. Ale najlepsze jest to, ze to nie moi zaloganci tylko ktos inny podmienil jak bylismy na innych jachtach towarzysko albo po prostu sralismy...no slabe fchuj ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Z Okartowa polecielismy na Ryn wysadzic jednego zaloganta, po drodze naprawa łoża silver taoem i przy okazhi manewry portowe (podejscie rufa, cumowanie) Szybkie wyjscie na silniku bo juz sie sciemnialo i dotarlismy na szczescie przed blackoutem do noclegowni calej ekipy. Troche kropilo, "kociołków" jedzeniowych tego wieczoru nikomu nie chcialo sie nastawiac, byla kielba z ogniska...

Wieczor mega symaptico z odrobina substancji, wszyscy pokazali poziom.

Niedziela rano pobudka wczesnie bo mamy prawie godzine zeglowania do portu a tu trzeba klamoty z lodek wy⁎⁎⁎ac na lad, sprawdzic wyposazenie, umyc z syfu i ugulem przygotowac jacht do zdania u bosmana portu.

Potem krotkie pozegnania bo ekipa z calej polski, jeszcze spotkalem kolege z kwietniego szkolenia z mojej zalogi (ale niespodziewajka!), a potem kazdy pali wrotki i w droge...na obiad do Szczechow Wielkich #pdk Ale to bylo dobre....

Zameldowalem sie jakos pk 18:00. Godzina odpoczynku i potem musialem d⁎⁎e ruszyc i jechac na SOR (no nie odpoczalem) - ale to juz inne story ¯\_(ツ)_/¯ Ahoj! #zeglarstwo #mazury #przygoda #kapitandupa #patologia

43a871a0-ac1b-493d-bbf6-410df87e92fb
1dc89d65-831a-4556-a6cd-9b8f7b04c0e4
c5788f94-8538-4788-8ef4-799a085a3e82
5fe5fb17-ef53-4099-aa16-f4deeed00a24
9801460c-4f12-416e-afd7-80b10d9539df

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wlasciwie dzien drugi plywania szuwarowo-bagiennego...

Wczoraj warunki ciut trudne, lało fest, decyzja komandora to zejscie do bezpiecznej zatoki.

Wieczorne jedzenie i party dla 7 łodek bylo w pytkę. Dzis piekna pogoda i troche slaby wiater, ale walczymy!

Nie bylo relacji bo w szuwarach brak zasiegu! ¯\_(ツ)_/¯

Ahoj!

#kapitan

#mazury

#zeglarstwo

#patologia

#zyciejestdobre

#stareludzia

0cf88349-5429-4c1f-9089-de9c4a2eb34f
dc71e3f5-b25b-48ba-8666-2dcac02a3a04
9d3f6531-0653-4744-b583-41b00b92a797
f463e743-35d5-4b86-b933-55e7b20545b4
4b78abc3-e94a-4538-8c4b-c3aa94003c8e

Zaloguj się aby komentować

Wieje "dwójka" ....za godzine wychodzimy. Chyba nie uda sie bez refowania zagli...heh

Co za pogoda. I jeszcze ma padać.

#noszkurwa

#zeglarstwo

#stareludzia

#urlop

#mazury

f916a41a-b17d-4b70-8511-4c7f622af9cf

Zaloguj się aby komentować

Wreszcie sie zmobilizowalem i odalem 6 rolek "slajdow" do wywolania...niektore klisze czekaly w lodowce na wolanie od lutego. Nie do konca jestem zadowolony z efektow bo dwuletnie, czarno-białe fomapan 200 C-41 wyszly ciut za ciemne...najwidoczniej emulsja starzeje sie szybciej niz u innych producentow (i przy nastepnych szotach trzeba zrobic korekcje czulosci).

Bardzo fajnie wyszly Lomochrome Purple i Turquise wołane jako slajd...ciekawa tonacja (piewsza fotka). Zaskakujaco dobrze 10 letni Kodak Ektachrome z drobna korekta czulosci na wiek filmu (ostatnia fotka)


I wez teraz to k⁎⁎wa potnij (a jeszcze 2 rolki odbieram w przyszlym tygodniu 🙃)...dobrze, ze dlugie wieczory nadchodza. Czas "ciecia i ogladania na rzutniku".


Focone Olympus is-3000, Minox i Minolta Dynax.


#fotografia

#fotografiaanalogowa

#wakacje

#rodzina

#jebacbiede

#podroze

76b50fed-3ede-4e6a-8a0d-017fd6b5c782
12263035-639e-4227-8611-dcbc0b4816ad
81992888-86a7-48ce-b172-b2ecb5bba6fd

@PanNiepoprawny jest w planach skaner...ale ja mam taka teorie: za X lat nikt tych cyfrowych fotek mial nie bedzie bo jebnie fon, chmura, NAS, backup, HDD, czytnik CD/DVD/BD...

A je bedem miał bo jedynie pożar mi to moze wyzerowac! ¯\_(ツ)_/¯

Zaloguj się aby komentować

24 815 330 - 120 = 248 153 180

#pompujwpoprzekziemi

#strzelectwo


To byl dobry dzień...zabrałem młodzież na strzelankę IRL a nie tylko konkuter i " - Jestem zolnierzem w Call of Duty!"🙃


Z ciekawostek: AGVO ma pozwolenia na strzelanie z automata (cos jak w texas), nie wszedzie mozna pruć z kalacha melodie ratatatata...¯\_(ツ)_/¯

af8cc41a-ffd5-4168-ab40-f7c541ee4400
6648056d-f0b7-45b3-b23c-531dc384bf09

Ey, dlaczego Wy ludzi do strzelania ustawiavie na nogach jakby do sikania, tak z nogami równo w rozkroku? Dajecie broń a oni automatycznie szukają środka ciężkości na biodrach, garbią się i wyciągają się do tyłu.

Nie jestem expert, ale no wykrok powinien być, mocna noga wiadaca, pochylenie ku broni i celowi, ugiąć nogi w kolanach, zgiąć lekko w rękach i zablokować w łokciach i barkach. Wtedy przeciwdziałasz odrzutowi i poprawiasz celność.

Jakby który strzelał z Mosina, albo pierwszego lepszego rewolwerowa to o matko...


;D

Zaloguj się aby komentować

Wrotki z delegatury.

Pierwszy wpis z telefona z Andro po 10 latach spanialych doswiadczen z ogryzkiem, premiera!


24 816 975 - 80 = 24 816 895

#pompujwpoprzekziemi


TAK nie dziala automatyczne liczenie przy wpisach...szkoda.

60ed51ca-69eb-4f19-acc3-a4315855ae0b

Zaloguj się aby komentować

Robię na zapas bo delegatura przez najbliższe 2 dni i różnie to może być a pakerni niet!

24 819 195 - 150 = 24 819 045

#pompujwpoprzekziemi

Króliczki z Bari dla atencji (żeby tradycji stało siem zadowałość…albo jakoś tak). ¯\_(ツ)_/¯

2eeeea46-d430-4dd0-ae9d-67d43d5c8a2a
e7e230e8-a764-4457-bef7-c995a22368e7
69268e21-bef3-4ddc-b458-be4892e9315b

Zaloguj się aby komentować

Wczorajsze pompy.

24 824 550 - 160 = 24 824 390

@nxo dołącz do poprzedniego miesiąca #stareludzia zapomniały o wrzutce ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#czujedobrzeczlowiek

#pompujwpoprzekziemi


Wułoskie kociambry dla atencji¯\_(ツ)_/¯

722423da-2f52-4071-b261-d889ffa3ac3e
44920081-ad5d-4b05-9a7e-c3365527e5fc

@AndrzejZupa sorry, nie widziałem Twego apelu, wiec nie został doliczony do sierpnia, ale nic w przyrodzie nie ginie i niewykorzystane pompki przenosimy na kolejny miesiąc;)

Zaloguj się aby komentować

Wrotki do Polski…pierwsze pumki po urlopie

24 830 910 - 40 = 24 830 870

Fotki z prawie jednośladami z południa Włoch dla atencji 😀

#pompujwpoprzekziemi

#podroze

#wakacje

bdfe4d69-89d6-427f-9205-2221a8ccbc9c
b7a605ae-900d-45e8-9ea7-b6b0609a295a
45439511-c0cb-4423-9d7a-b1868e700eac
1c993460-84a0-4d09-9261-89e3cbe4d2d0
14b8058c-602e-4eb6-89d5-5125aabbaddb

Zaloguj się aby komentować

Sobota, popołudnie i humor gotowa! Połatałem komarem rekreacyjnie i po sklepach a na koniec do najlepszej lodziarni na południu DC! #zyciejestdobre

#motocykle

#czarnaowca

a2e78d44-4a51-46d5-9042-87bff87ab487
89c5ec62-e45e-4c3e-8ee6-175963b3fa67
d76945da-3d84-4bfc-a46b-9c072e7cf1f1

@AndrzejZupa na sztywnym zawiasie z tyłu i jeszcze z białej skóry narzędziówka i to wszystko okraszone silnikiem na pedały. O panie ale zazdro. Jakbym takiego miał to bym na niego patrzył i się dotykał a nie jeździł. Nostalgłem mocno.

@swrscyk eee tam, jak najbardziej do jazdy! W PRL to się to więcej pchało niż jeździło! Dzisiaj jest lepij - masz dobre oleje, zapłony elektroniczne i inne gadżety do wykorzystania…sam sprzęt ma swoje wady (np nie hamuje), ale upalanie jest w jego naturze! Dzisiaj śmignąłem Puławska do Piaseczna i generalnie wyprzedzałem cały korek! Leciutkie to więc w zakręty wchodzi całkiem sprawnie.

Chłopy na moturach podjeżdżają co chwila i cmokają, albo zagadują (tak, byłem dzis w RRmoto obejrzeć buty dla młodego)…same sympatyczne doznania. Nawet miałem dziś z jakimś koleżką LwG na trasie! 😀

U mnie nie może to być obrazek, pomnik, eksponat…ja po prostu lubię zapierdalać!¯\_(ツ)_/¯

@AndrzejZupa a wiem wiem. Śmigałem podobnym z 8 lat. Samodzielnie wyremontowałem a później zgłupiałem i za namową rodziny sprzedałem za 600 złotych… Oryginalny silnik chyba jeszcze gdzieś mam w szpargałach na strychu, nie jeździł niestety wcale więc wymieniłem go na taki co miał biegi w nóżce. Jak się jechało to było cudnie, jak się pchało to w sumie też bo przygoda, tylko człowiek się zasapał bardziej :)

Zaloguj się aby komentować

Koniec wakacji, nad jeziorem, czas na trochę staroci dla #stareludzia, ale wciągam w ten szajs też młodzież…hell yeah! ¯\_(ツ)_/¯

… to były naprawdę dobre ostatnie 2 miesiące - jak było słabo z tym latem u nas to uciekałem w upały.

Będę tęsknił. Za chwilę ch⁎⁎⁎ia pogodowa.


#dobrekino

#wakacje

#kujawy

#dzialka

15385643-f902-4b37-b39e-81013d82d2c6

Zaloguj się aby komentować

24 836 295 - 100 =24 836 195

Południe, słabo się chce bo temperatury, ale #stareludzia formę trzymać muszą! ¯\_(ツ)_/¯

Chociaż tyle…

#pompujwpoprzekziemi

Fotki dla atencji z Puglii - albo jest pięknie albo jest chujowo i brudno!

#nicudawanego

b54dd7a0-88d1-4019-87f8-a5a6ec9fa0b4
d524ade5-d005-4594-b788-e891564e0502

Zaloguj się aby komentować

Buona sera!


Ostatni dzień w miejscu gdzie słońce nie zachodzi nigdy a temperatura wody pozwala na gotowanie niedzielnego rosołu…, no, ale się nie zdecydowałem bo jednak trochę siara…siara biorąc pod uwagę gdzie znów dobiłem (byłem tam wczoraj , pod Monopoli, plaża z zamkiem na skalę i grota do której da się wpłynąć) - spakowani w samochód i 30 minut na południe na fancy plażę bo:

- 5 ojro za bezproblemowy parking to jak za darmo

- plaża z piaskiem (co jest rzadkością nad Adriatykiem)

- piękne widoki, woda koloru turkusowo białego, wygląda to obłędnie, krystaliczna - wypłyniesz na głębinę 10m i wincyj i widać dno z całą galanterią aka ryby, małże i cały ten południowy podwodny stuff!

- (w miarę) czysto na brzegu! (Wiadomo, stare włoskie k⁎⁎wy i stare chuje nie pójdą do śmietnika wyrzucić kiepy tylko ubijają w piasku pod sobą (niestety, to jak z naszym polskim pokoleniem przed JP2)

- ludzi jak mrufków, człowiek na człowieku, ale nikt nie burczy, nie spina się…brak parawanów to istotna zaleta, ale też sama plaża jest nie za duża. Anyway, jaksobie wyobrażacie plażę nad Bałtykiem to nie! Tam jest wyłom w skałach, naturalny bądź wyrobisko i jest niewielki (zazwyczaj) „placek i powierzchni 3-4 arów. ¯\_(ツ)_/¯

- co zdecydowało? Najlepsza plaża na południu Włoch…bez a pe la cyjnie!


Szybkie zakupy przed wyjazdem w markecie Famila gdzie WRESZCIE udało się kupić Quarta Caffe czyli coś po co warto jechać do Puglii - ja jakiś smakosz nie jestem, ale każdy, kto Quarty próbował szcza na inne marki!👌


Wracamy do Bari i szybki wypad na stare miasto żeby zaliczyć ostatnią kolację…frytki tutaj to ziemniaki krojone w plasterki i smażone na chrypko/mjentko w głębokim oleju…smakuje to obłędnie i do dań głównych zdecydowałem się na 3 porcje dla bombelków też…niech mają coś od życia bidule. Ale zaraz zaraz…w sumie ja i różowa też zasłużyliśmy więc odmawiam 4 porcje „ford/fiat/fried/froyd” (jakoś tak było w tej karcie…heh).


Po 10 minutach przychodzi kelner i stawia przed nami CZTERY MICHY OWOCÓW MORZA! Wtf?! Sprawdzam zmówienie…noszkurwa, faktycznie zamówiłem zamiast frytek jakieś morskie robactwo. Kupa śmiechu, ale cebula podpowiada, że nie można tak tego zostawić! Różowa z najmłodszym synem przetrzepali sardele, ja się poświęciłem i opędzlowałem kalmary…trochę. cała reszta typu ryby, spasione krewetki została i poszło do kosza. Ups.


Ale domówiłem wreszcie kolejne porcje „frytek” tym razem z sukcesem i zamknęliśmy dzień.

A teraz robimy z różówą Primitivo…wyjątkowo nie z hejnała!🙃


Salve!

#wakacje

#urlop

#wlochy

#apulia

Trochę #fotografia i #fotografiaanalogowa (ale ta ostatnia misia poczekać)

3de2e68f-cd15-4d9f-8b02-f71fc2f9cf7b
e22e8c1a-f3d5-4702-8323-28c1ee9119eb
10de1f2f-5d10-4a56-ba82-65e9d19427d5
bd9cd0a3-e7a7-45ef-aa9f-8a61eaddafae
63a8382e-33ca-425e-9b94-04123fb49b59

@Kronos było tego dużo…nawet miałem taką myśl przez chwilę (jutro wracamy do naszej zimnej chujni), ale różowa ma więcej oleju w głowie ode mnie i było krótko a zwięźle „weź się ogarnij!” ¯\_(ツ)_/¯

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kolejny dzień urlopu w prowincji Bari…


Dzisiaj Target na super/fancy/modern miejscówkę dla Makaroniarzy. Takie “Międzyzdroje” w wydaniu włoskim chilli Polignano a mare.


Dojazd zajmuje z mojej miejscówki na przedmieściach Bari (Villa Dantes) jakieś 20 minut.


Zostawiamy samochód na placu przy plaży Lido Cala Paura.

Idziemy do wody! Sama plaża ma brak totalny infrastruktury poza leżakami i pomarańczowymi parasolami- jedyna toaleta nie ma wody, brak przebieralni, możesz kupić napoje a wzłaszcza to co kochają miejscowi czyli piwo Peroni.


Ale i tak jest za⁎⁎⁎⁎ście bo mała Zatoka jest płytką i woda ma temperaturę letko podgrzanego rosołu więc nie masz tego wycofania żeby się zanurzyć. Kolor wody to turkus przechodzący w biały. Jak macie sprzęt akwalungowy to też jest co obserwować.


Założyliśmy ciuchy i idziemy w “cywilizację” …w ogóle cała wichura jest zbudowana na klifie więc widoki wszędzie genialne. Zatrzymujemy się w lodziarni Bella Blue (sieciówka) przy pomniku Domenico Modugno (jakiś artist- wyguglajcie sobie) - jak na włoskie lody to mocno średnio i obsługa zorientowana na Włochów ( sierpień to wakacje dla makaroniarzy i oni są jednak lepiej obsługiwani bo generalnie “no linglezi “).


No i tutaj muszę trochę ponarzekać na Puglie bo im dalej na południe tym milsi ludzie. Teraz jestem blisko “stolicy” czyli północ i w dupach się trochę przewraca, focha potrafią strzelić i ogólnie “Międzyzdroje” . Obsługa mocno średnia .


C⁎⁎j, lody zjedzone, Spritz za nami , idziemy na najbardziej odstawioną plażę w okolicy czyli niemal wykuta w skale… cała kamienista, ale jak już się uda dojść do wody to jest to najlepsze kąpielisko (woda ciepła, letka fala bujająca Cię na wodzie, do tego grota, którą możesz wyjść na klif i doświadczyć uderzeń fal!


19:30


Szukamy gastro…jest kiepsko bo w każdej knajpie pytają czy mieliśmy rezerwację..wtf?!

Ale znajdujemy finalnie restaurację z pizzą (w PL chyba nie ma czegoś takiego, są pizzerie!) i zamawiamy in general pizzę. Smaki genialne, c⁎⁎j, że wincyj niż normalnie. Było pysznie.


Kończymy wieczór o 21:00 i jeszcze po drodze po bułki do “lidel” jak tu się wymawia tą sieciówkę.


Lądujemy w Bari o 22:00, prysznic, basen i elo!

Dzień zamknięty!

#wakacje

#podroze

#wlochy

#urlop

8b3c8cdd-2edf-4384-8ee9-ed47e8d712bc
0f3f2bfd-330f-470a-b534-ab8a2dd9f83b
04ac2df7-a7e1-4e19-8ca9-2bb70b52d324
5e47fbcb-960c-4bf9-94c3-3f8084fc30be
cae6e5cf-4f9d-45dd-b048-7f8633acb911

@AndrzejZupa a ten mały 4 centymetrowy konus jaszczurczy nie chciał za bardzo uciekać…tylko chował się pod stopy / cień bombelków…

Na moich Kujawach nie są takie przyjazne…uciemkają od razu! 🙃

@pacjent44 pióra to raczej @Rozpierpapierduchacz albo reszta szajki pióro brandzlomatów….anyway - Gracja…jak tutaj mówią ¯\_(ツ)_/¯

In general - jak już się zepnę to mnie to bawi, ale ugułem życie tak zapierdala, że nie ma czasu na „wrzutki” 🙃.

Zaloguj się aby komentować

Wracam do miejsc, które kocham miłością wielką…


Puglia czyli po najszemu Apulia…

Nie było mnie tutaj dwa lata, ale czas łaskawy dla tego miejsca (krótka recka po pierwszym dniu urlopu):


- nadal nikomu się nie spieszy, nikt tutaj nie zapierdala (no może poza rondami gdzie znak stop jest tylko sugestią, ale warunki wjazdu są takie, że nie trzeba spinać d⁎⁎y…i wszyscy zadowoleni łącznie ze mną jak już się przestawiłem)

- nadal wszyscy są za⁎⁎⁎⁎ście uprzejmi, uśmiechnięci, dogadujemy sie albo uproszczonym linglezi albo uproszczonym włoskim- wszystkim pasuje!

- pogoda jak zwykle czyli wyśmienita! Woda w morzu wyborna, jak zupa #pdk

- przelot z Kato to 1:40!

- żarcie genialne i jak na zachód EU skandalicznie przystępne dla naszej polskiej kieszeni (miesiąc temu byłem na Chorwacji i dziwię się, że się na to wpisałem bo JEST DROGO tam. nadal albo już). Poszedłem na spacer nadmorski z rodziną do barówy dla lokalesów i zjadłem foccacie mojego życia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

- Puglia nadal nie udaje niczego innego niż jest…dziurawe drogi miejscami, śmieci na ulicach, zmęczone domy i zmęczone samochody…wszystko to przykrywają zalety jakich jest wincyj niż deficytów.

- Dobre połączenie z Ojczyzny- to ważne, żeby nie j⁎⁎ać się z lataniem w dziwnych porach

- dobre ceny na wynajem auta jak już zdecydujecie się na przyjazd tutaj (osiem paczek za tydzień klasa B a może już wg nowych standardów trochę C)…ale o tym chcę zrobić osobną wrzutkę


W najbliższym tygodniu hybryda - trochę wody, trochę byczenia sie w apartmanie z basenem i trochę zwiedzania…


Polecam każdemu odkryć swoją Puglię…ja już ją mam!


#wakacje

#podrozujzhejto

#stareludzia

#pijzhejto

Trochę #jedzenie

#urlop

#jebacbiede

no i #motoryzacja

1a248850-5b98-49d7-8332-2ff7dc4793fe
f6996d10-e97b-4ff8-9450-a8afaa36b378
c0008602-29a7-4939-8ca7-2bb86f8e2976
42df15a1-d49a-45e0-9597-a217cf385fcf
6a9b95b7-c744-4fc1-aaad-60c9f79237db

@MementoMori jest “inaczej” nie znaczy, że źle…trzeba przestawić głowę i nagle okazuje się, że to ma uroki swoje. ¯\_(ツ)_/¯

Bylem, spalismy w Bari, ale prawie codziennie byly rundy wynajeta pandziarą po miasteczkach i wioskach od razu po sniadaniu i powrot w srodku nocy, chodzilismy sobie z samego rana do lokalnego spozywczakana zakupy i na wybrzerze po owoce morza na sniadanie, lunch na wypizdowku. Ile ja sie wiosek i miasteczek nazwiedzalem wtedy, w ilu miejscach nakąpałem, ta fantazja wloska na drogach. na caly tygodniowy pobyt chyba tylko z raz za parking w bari zpalacilismy, bo chcielismy zwiedzic samo miasto (byl platny 8-22, ale my przed 8 juz wypad a powrot zazwyczaj po 22 i wtedy na miasto :P), i nawet te Bari zwiedizlismy za darmo z przewodnikiem grekiem ktory robil darmowe wycieczki piesze po miescie z mnostwem opowiesci i anegdot (zeby siary nie bylo to dalismy mu 10ojro bo byl by wstyd za to jak sie postaral). Do tego oczywiscie Takie perełki jak Arbelobello, Matera, Ostuni, Polignano a Mare, Monopoli i inne perełki. Z takich smiesznych mindfackow to zawsze podczas wieczornych powrotow bawily mnie "damy" na przedmiesciach Bari przy drogach palace ogniska z przydrożnych smieci zeby zeby bylo cieplo w nocy w "stroju roboczym" i byly widoczne dla klientow jakadacych droga z daleka, do tego obok lezaczek, stoliczek, a nim butla wina. Fajne to były czasy, niezapomne ich nigdy.....

@AndrzejZupa będąc na Ligurii tak sobie właśnie rozmyślałem, że trzecim regionem Włoch jaki chciałbym zobaczyć, to właśnie Apulia. No i z tymi cenami jedzenia trochę mnie zachęciłeś, bo w Ligurii brakowało mi tego czego uświadczyłem na Krecie. Czyli płacę połowę ceny co w PL a dostaje porcję o 50% większą, do tego wszystko bardzo dobrej jakości.


A no i życzę miłego wczasowania! Mógłbyś jakieś foty czasem wrzucić.

Zaloguj się aby komentować