Grzybów nie ma, ale i tak jest fajnie
Pierwsza para w życiu.
Może kozioł nie był mocarzem, ale i tak cieszy xD
100 metrów do samochodu, a tak się nie chce iść...
Leśnik na urlopie pojechał do lasu, śmiechu warte...
#lesnapracbaza #las


Grzybów nie ma, ale i tak jest fajnie
Pierwsza para w życiu.
Może kozioł nie był mocarzem, ale i tak cieszy xD
100 metrów do samochodu, a tak się nie chce iść...
Leśnik na urlopie pojechał do lasu, śmiechu warte...
#lesnapracbaza #las

Zaloguj się aby komentować
O jebane, windows się zaktualizował, dziesięć minut później bluescreen...
Przypadek? Może i tak, nie wiem, nie znam się
* Zdjęcię poglądowe z neta
#windows #komputery #microsoft

Zaloguj się aby komentować
Papryka zaczyna dojrzewać.
Jaki gatunek nie wiem, bo nasiona to dłubańce z Lidla.
Bardzo smaczna
#warzywa #ogrodnictwo #papryka

Zaloguj się aby komentować
Bambaryło ty!
XD
Dziad robaczywy cały.
#las #lesnapracbaza #grzyby

Zaloguj się aby komentować
Zawsze coś...
Sajakowi za dwa tygodnie kończy się przegląd więc wysłałem dziś ojca na stację diagnostyczną by go przepadali (sajaka, nie ojca xd) i nie beczeli przy właściwym badaniu.
Dwa wahacze do wymiany...
Tak Btw bawi mnie jedna rzecz. Dziesięciominutowe badanie bez pieczątki za 50 zł stacjom diagnostycznym się opłaca. Ale te samo badanie, tylko że z pieczątką, za 100 peelenów już się nie opłaca. Taka sytuacja
Dodatkowo muszę tego graciora w końcu doprowadzić do satysfakcjonującego stanu, bo dość długo czeka na wizytę w warsztacie xd
#lesnapracbaza

@Airbag a daj spokój, im to się nic nie opłaca i gówno się znają.
Typ mi się przyjebał do skorodowanych przewodów hamulcowych, nie chciał mi podbić przeglądu...
Kupiłem nowe miedziane, zabieram się za wymianę i się okazało, że tamte też były miedziane i były po prostu brudne...
Debil wkurzył mnie wtedy mocno, już tam nie pojadę.
Zaloguj się aby komentować
Też za dzieciaka spuszczaliście [hahaha segz, bo wiecie( ͡~ ͜ʖ ͡°) ] kałuże?
#lesnapracbaza #pracbaza

Zaloguj się aby komentować
#traktorki 021/xxx
Dziś taki mały eksperyment: Postanowiłem kupić traktorek w skali 1:64. Czy udany? O tym na koniec.
Omawiany model to AGCO White od amerykańskiego producenta traktorków ERTL.
Producent ten ma w swojej ofercie wiele modeli, ale widać, że celują w rynek hamburgerowy, bo większość z nich ma osiem kół. Moim zdaniem średnio to wygląda, dlatego wybrałem taki, który ma klasycznie cztery.
No to przejdźmy do opisu:.
Traktorek wykonany jest z metalu I plastiku (kabina) warto odnotować, że przez to, że ilość metalu jest słuszna, zabawka jest dość ciężka. Ilość szczegółów jest wystarczająca. Opony wykonane są z gumy, przedni bieżnik różni się od tylnego. Naklejki wyglądają na przyklejone dość solidnie.
Plusy:
- nie żałowano metalu
- ciekawe opony
-ładny kolor.
-przednia oś nie jest sztywna.
Minusy:
Największym jest sposób złożenia modelu. Dokładnie widać, że był złożony z dwóch części. Powoduje to, że przez środek przebiega paskudna linia.
Drugim minusem jest brak szyb.
Ogólnie bardzo przypomina chiński ciągnik marki ciągnik, który opisywany był w pierwszym wpisie na tagu.
Traktorek dostaje mocne 4/10.
Historia? Kupiłem go na alie za 40 cebulionów. Tyle.
Jednak odpuszczę sobie 1/64. Nie podoba mi się strasznie.
Zrobiłem również drugi eksperyment, dużo bardziej udany, ale o tym w przyszłości
#hobby #kolekcje

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Grzybek znaleziony w buczynie
#las #lesnapracbaza #grzyby

Zaloguj się aby komentować
Jak tam grzyby u was?
U mnie jest urodzaj, ale inny niż w tamtym roku. W 23 było od groma borowików. W tym króluje koźlak grabowy i czerwonogłówki. Borowik to rzadkość.
Udanych zbiorów!
#las #grzyby #lesnapracbaza

Zaloguj się aby komentować
Praca potrafi zaskoczyć. Przyjeżdżam do lasu, a tam stosy rozwalone. Pierwsza myśl złodzieje.
Ale nie. Wizualnie ilość drewna się zgadza. Druga: jakieś łajzy się nudziły. No ale rozwalone zostały stosy z grubym drewnem. Chyba Mariusz Pudzianowski przyjechał się wyżyć. Też odpada.
Zgłupiałem.
Dzwonię do leśniczego. I tu widać różnicę w doświadczeniu. Leśniczy od razu ogarnął o co chodzi.
Jakaś łajza prowadziła kombajn z podpiętym hederem przez las. Było jej za wąsko, bo stosy z obu stron drogi. No to z przodu jechał traktor z turem i spychał stosy.
Przyjrzałem się drodze i pomimo tego, że ulewa rozmyła drogę, to widać zarys odbitych opon kombajnu.
Czyli kombajn.
Chyba dołączę do wykopowego teamu zgłaszania kombajnów z podpiętymi hederami. Skoro oni nie szanują mojej pracy to ja nie będę szanował ich.
Przecież jakby takie stosy zobaczył inspektor z regionalnej to by miał taką pożywkę, że głowa mała. Lubią oni mierzyć różnicę odległości czół. U mnie teraz fajna by wyszła jak wałki w każdą stronę patrzą xd
Takie gorzkie żale na fujarce z mojej strony dzisiaj, bo trochę mnie to załamało xd
Pięć stosów do poprawy, albo szybkiej wywózki, no super
#pracbaza #lesnapracbaza #las

Zaloguj się aby komentować
Zgubiłem tablicę xd
Na szczęście bladź się odnalazła xd
#lesnapracbaza

Zaloguj się aby komentować
Kurka czy lisówka? Nie potrafię rozpoznać młodych osobników xd
#grzyby #las

Zaloguj się aby komentować
Nektar bogów xd
Wygląda i pachnie jak zimowy płyn do spryskiwaczy, a smakuje jeszcze gorzej
Kiedyś piło się takie specyfiki (nie płyn xd) jak nie było pieniędzy na coś lepszego.
Dobrze, że to przeszłość xd
#pracbaza #lesnapracbaza #grappa

Zaloguj się aby komentować
Dziwne znalezisko.
Ciekawe, co autor miał na myśli.
#las #pracbaza #lesnapracbaza

Zaloguj się aby komentować
Pilarze zgubili się w lesie i mus jechać ich szukać... Tak bywa, ale nie będę ukrywał, że zaskoczyła mnie ta akcja...
#lesnapracbaza #pracbaza

Zaloguj się aby komentować
Podobno na hejto jest mało wpisów, wypadałoby coś dodać...
To może ,,co słychać w lesie?"
Najważniejszą rzeczą jest to, że przez cztery tygodnie będę odpowiadał za ten młyn, przejąłem leśnictwo, bo leśniczy na urlopie.
W tym roku nie brałem odpowiedzialności za kasę fiskalną. Duża odpowiedzialność, a i tak nie ma czym handlować. W kryzysowej sytuacji mogę napisać podanie do szefa, by mnie upoważnił, bo to on ma końcowe słowo.
Weszliśmy w drugą połowę roku. Możemy znowu pozyskiwać "normalne" ilości drewna. Jak w maju i czerwcu cięliśmy po dwieście metrów, teraz chcą, by naciąć sześćset.
Ja i tak mam związane ręce, bo powierzchnie u mnie są w strefach ochronnych. Dopiero w sierpniu będę mógł tam ,,wejść"
Zaczęliśmy kosić uprawy. W tym roku bamber nie wykosił ekotonu #pdk. Z uprawami jest tak jak z pozyskaniem. Większość leży w strefach ochronnych. Niby można zacząć je kosić, ale nie jest to takie proste. Przepisy mówią, że można kosić, ale nie można usuwać drzew... A na uprawach często wsieje się dużo drzewek. 30sto centymetrowa osika to też drzewo, nie można jej ruszyć, a dąɓ z osiką nie ma szans.
Często też przez to, że ,,mam" lasy na najżyźniejszych siedliskach uprawy wyglądają jak łąki. Nie polecam pracy przy koszeniu upraw, chociaż od kilku lat są za nią sensowne pieniądze.
Pracuje u mnie mały harvester. Aktualnie jest rozchwytywany, każde leśnictwo go chce. Proszą by go jak najszybciej wypuścić. Ale nie ma rak dobrze. Nie po to czekaliśmy trzy miesiące, by przyjechał, żeby go teraz w połowie roboty wygonić. Skończy to pojedzie. A ma jeszcze 8 hektarów do zrobienia.
Korniki dały sobie siana i przestały grasować. Łapią się pojedyncze sztuki.
Zaczęliśmy remont dróg. Drogi to temat trudny. Już dawno chciałem go poruszyć, ale nie czuję się kompetętny, a druga sprawa, że nie wszystko związane z drogami mi się podoba.
A, rzecz, która mnie bawi. Lasy wymyśliły sobie, że będą miały swój sklep z aplikacjami. Sklep to za dużo powiedziane, bo za nic się tam nie płaci, ale wiecie o co chodzi , taki ,,sklep play" dla ubogich. Wcześniej nasze aplikacje miały w sobie funkcję aktualizacji, teraz je usunęli i przenieśli do sklepu. W ogóle ciekawą sprawą jest to, że wszystkie instrukcje mówią o ,,LP Store", a na rejestratorach nie ma takiego czegoś. Jest ,,katalog aplikacji".
Ostatnio informatycy leśni zaczęli zbyt często robić ,,testy na produkcji" wymyślają nowe rzeczy, które działają na mocne 30%, ale cała Polska musi z nich korzystać.
To chyba tyle. Za wiele się nie dzieje.
#lesnapracbaza #pracbaza #las

Zaloguj się aby komentować
Dziś totalny offtop.
Wpis tego typu chciałem stworzyć już kilka lat temu na wykopie, ale z różnych powodów nie powstał xd
Mowa o moich wrażeniach z gry ,,Story of Seasons: Friends of Mineral Town."
Nie będzie to recenzja, nie szanuję za bardzo recenzentów gier, bo są ,,męczennikami".
Gra jest remakem Harvest Moona Fomt, który to nawiązuje HM Back to Nature.
Za dzieciaka zęby zjadłem na tych dwóch tytułach. Głównie na Fomcie, bo emulator PlayStation nie chciał za bardzo działać na moim komputerku.
Dlatego przyznam się, że czekałem na odświeżoną wersję. Niestety, gdy wyszła, cena mnie trochę odstraszyła, musiałem najpierw pożyczyć od znajomego, później na wycieczce w Argentynie kupiłem wersję na xboxa.
O grze przypomniałem sobie w ten weekend, bo była na przecenie za 70 zł.
Będę pisał o rzeczach związanych z wersją pctową, bo na konsoli pograłem może z trzy godziny.
Głównym celem gry jest znalezienie sobie waifu, przy okazji prowadząc farmę, Za dzieciaka na waifu miałem wywalone, ważne że można było sadzić warzywa xd
No to zacznijmy. Wersję z 2k20 mogę określić jednym słowem: uproszczenia. Byłem w szoku, że powycinali rzeczy, które były w wersji gameboyowej.
Pierwszą zmianą jest rozmiar plecaka. W oryginale pierwszy miał trzy miejsca, a to dość mocno przeszkadzało. Tu nam kilka dodali. Dodatkowo itemy teraz się stakują-do 9 na slot. Jest to jedna z niewielu zmian na plus.
Drugą rzeczą, którą wycięli, jest wyrzucanie przedmiotów. W oryginałach po prostu upuszczałeś item na ziemię lub wrzucałeś do wody i znikał. Widać mechanizm ten przerósł nową ekipę, bo mechanizm ten został zupełnie usunięty. Przez dwa dni nie odkryłem jak pozbyć się przedmiotu grając na padzie. Jedynym sposobem jest kliknięcie najpierw tab, następnie c. Śmieszne jest to, że otwiera ci menu, do którego możesz wejść normalnie kontrolerem, ale jeśli to zrobisz to opcja ,,c" nie jest dostępna xd. Musisz wchodzić tabem.
Trzecią rzeczą, którą zmienili, jest gotowanie. W nowej wersji możesz jedynie wybrać przepis z listy. Wcześniej przepisy mogłeś odkrywać sam. Lubiłem bawić się w odkrywanie nowych przepisów, np garnek plus jajko =ugotowane jajko. Moim zdaniem było to bardzo fajne. Obecnie wygląda to tak: ugotuj pięć razy miso, a dostaniesz nowy przepis z rybą.
Wielki minus.
Uproszczeniu uległ również system ulepszania. Nie musisz ulepszać poziom po poziomie. Nic nie stoi na przeszkodzie, by z pierwszego wskoczyć od razu na piąty. A, I liczba dni potrzebnych na to, by kowal zrobił broń wyższego poziomu została skrócona. Zmiana na plus, chyba.
Z wyrzucaniem przedmiotów powiązane jest ich podnoszenie. Nie da się podnieść zwierzaków, nie tylko dzikich, ale również kur.
Duży minus.
Napisałem o dzikich zwierzakach więc do nich przejdźmy. Liczba ich została znacznie zmniejszona. W Btnie i Fomcie po mapie ganiało ich mnóstwo. W Sosie czasami pojawi się jeden.
Kopalnie. A raczej rak. Wprowadzono dziury, które powodują, że spadasz kilka pięter w dół. Niby spoko, bo przyśpiesza schodzenie, ale nie. Wpadniesz raz i tracisz połowę staminy. W ogóle nie oddaje, bo po kilku dziurach kończysz w klinice. Teraz jest lepiej, ale w pierwszej wersji gry dziura na dziurze dziurę poganiała.
Nie podoba mi się brak niektórych animacji. Np. Jak już masz waifu, która gdzieś pracuje, to do pracy i z niej będzie się teleportować. Skoro kilkanaście lat temu dało się zrobić by chodziła, to nie wiem czemu Teraz jej nie ma.
A, prawie zapomniałem. Stare gry miały bardzo szczegółowe statystyki. W nowej są dużo mniej szczegółowe, a o części dostaniesz się dopiero, gdy kupisz regał.
Chyba to wszystkie moje przemyślenia. Czy warto zagrać? To zależy. Gra, która ma grafikę z ps2, w której część rzeczy zostało chamsko wycięta za 170 zł? Nie wydaje mi się. Ale za tę 70 to można dać się ponieść nostalgii.
A, taki szczegół na koniec. Gierka była projektowana pod pada. Przez to sterowanie klawiaturą i myszką jest straszne, momentami aż krzyczy ,, graj na padzie!"
#gry #nostalgia #adolf

Zaloguj się aby komentować
Powrót grata marnotrawnego xd
Wziąłem go na testy w tym ukropie.
#lesnapracbaza #pracbaza #las

Zaloguj się aby komentować
Hej, mam pytanie.
Stosował ktoś z was samochodowe klimatyzatory na zapalniczkę? Nadają się do czegoś?
Mam gruza i idzie się w nim roztopić.
#motoryzacja #samochody #pytanie
Zaloguj się aby komentować