Czy kareta do podpięcia pod koze może plusa?
#historia


"Nie interesuje mnie ile masz lat. Chcę wiedzieć, czy dla miłości, dla marzenia, dla przygody życia zaryzykujesz, że wezmą cię za głupca."
Czy kareta do podpięcia pod koze może plusa?
#historia

Zaloguj się aby komentować
Wchodze do przychodni 11:10. Na 11:15 kardiolog.
-KTO OSTATNI? - wyrwał się ze mnie mój dziki polak.
-ja? mówi starsza kobieta.
-NA KTÓRĄ?
-11:45.
Mówie, no fajnie wszystko, posmieszkowalismy, siadam, scrolluje hejto te 2 minutki, 11:15, podchodze do drzwi, łapię za klamkę, ale patrzę, że baby nie ma. Jej koleżanka mówi "OJ.", "OJ, koleżanka weszła, bo się znają z lekarzem już od wielu lat to ją wpuścił" - Co k⁎⁎wa?. Stałem 2m obok, scrollowałem hejto i akurat nie przyczaiłem, że wlazła.
Mówie pod nosem "o ty p⁎⁎do". Stoję 20 minut pod drzwiami, kolejni przyszli na 11:30, wiec juz nie tylko ja spóźniony przez nią.
Wyszła, ja przy całej sali A DLACZEGO PANI WCISNĘŁA SIĘ W KOLEJKĘ?! LEKARZ KOLEGA? ZNAJOMY Z CZASOW KOMUNY? tak żeby ten doktor też to słyszał i żeby starej rurze było tylko głupio. Ta jej koleżanka normalnie jakby okop zaczęli ruscy bombardować wzięła ją takim chwytem już wyćwiczonym pod ramię, tamtą zgięło i wyprowadziła ją i krzyczy do mnie "NIECH TERAZ PAN SOBIE WCHODZI JAK TAK BARDZO PAN CHCE" xD
Zebrałem aplauz od poczekalni, portier wstał i klaskał, a lekarz grzeczniutki nie taki wygadany jak zawsze.
Dzizzzas
#gownowpis
"NIECH TERAZ PAN SOBIE WCHODZI JAK TAK BARDZO PAN CHCE" xD
@Afterlife "ALEŻ PROSZĘ SIĘ NIE PRZEJMOWAĆ, ROZUMIEM ŻE PANI MUSI SIĘ SPIESZYĆ BO JUŻ WIELE ŻYCIA NIE ZOSTAŁO I KOSTUCHA GONI KAŻDEGO DNIA" xD Kiedyś taką petardę jednej pindotrypie odpaliłem w odpowiedzi jak też się tak bezceremonialnie wpierdoliła przed kolejkę ze swoim "ja tylko 2 minutki po receptę" mówiąc to tonem oznajmiającym i nawet nie pytając nikogo o pozwolenie, co skończyło się prawie 40 minutami w gabinecie i wyjściem w stylu "jaśnie pani wychodzi, plebs może kontynuować". Wyjście skończyło się wylotem i sapaniem jak uszkodzona lokomotywa, bo takiej obelgi zdzierżyć nie mogła, a odpyskować też nie potrafiła, bo siedziała tam o w c⁎⁎j za dużo czasu.
Nie mam absolutnie nawet grama sympatii do takich ludzi, szczególnie jak nie są umierający, a jeszcze nawet się nie pytają, tylko biorą za pewnik, że wszyscy taką osobę przepuszczą "bo tylko minutka", "bo grzeczność tego wymaga" czy "bo starszy to trzeba przepuścić z szacunku". Nie mam sympatii i żadne teksty o minutce, matce z horom curkom, "szacunku gówniarzu" i podobnych na mnie nie działają, bo ile razy to ja nie trafiłem na potrzebę wejścia do gabinetu dosłownie z 1 pytaniem, co mi wprost powiedziała kobieta w rejestracji, to całe geriatryczne gremium pohukiwało, sapało i fuczało, że "oni też siedzą, a tak poza tym to co to za porządki". No to spoko, jak chcecie porządki, to będą porządki. Po waszemu. I będę grał w tę waszą grę i przestrzegał jej zasad jak j⁎⁎⁎ny gestapowiec- jak któraś taka cwaniara przyłazi to się nie zgadzam i c⁎⁎j, wypad na koniec kolejki i siadaj na d⁎⁎ie jak wszyscy i czekaj.
@Afterlife mnie wyprowadzają z równowagi najbardziej jak przychodzę pod gabinet, zapisy są na godziny a ktoś tam wyjeżdża z tekstem "zapisy są niby na godziny ale wchodzimy w kolejności przyjścia". O ty kur.., a na którą godzinę masz? 11:30? A ja mam 11:15 więc nie ma opcji żebym wszedł później, co mnie obchodzi że przyjechałeś/łaś godzinę wcześniej. Dlatego uważam, że najlepszą opcją jest wywoływanie pacjentów przez lekarza i to powinien być odgórnie narzucony standard, nie byłoby wtedy cyrków w tych kolejkach a tak to zawsze jak człowiek idzie gdzieś to się zastanawia co tym razem kochani rodacy odjebią, żeby cię wyruchać.
Zaloguj się aby komentować
XDDD
Wczoraj różowa wróciła po pracy do domu i za potrzebą pobiegła do toalety. Wiadomo, jak to sie odbywa - otworzyła kibelos, usiadła, cyk pyk, wstała i kątem oka widzi cały kibel czerwony z jakimis kawałkami różnych "spraw".
A to ja rano wylałem leczo do kibla i zapomniałem spuścić wody xD
Myślała że jej dupsko rozsadziło xDDD
#zwiazki #heheszki
Zaloguj się aby komentować
@bojowonastawionaowca Widział, czy nie widział?
#rzym

Zdaje się krzyczeć... że to co mamy na Ukrainie to popierdółka i prawdziwa wojna dronowa dopiero przed nami
Mało kto mnie tak wkurwia jak ten caly kawecki, pisze jakby się zaraz miał spuscic a najbardziej że polacy są w ogóle nadludzmi i jakich to nie mamy naukowców i w ogóle. Fajnie ze pisze o nauce ale styl ma taki że nie da się tego czytac
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry Hejto.
W życiu są sprawy nieważne, jak nasze kariery, relacje rodzinne, zdrowie, finanse i bombelki;
i sprawy ważne, jak pytanie, czy odwrócony jednorożec przypomina pokraczną rybę głębinową z siusiakiem w ustach?
#gownowpis #dziendobry

Zaloguj się aby komentować
Okno zostawiłem otwarte na noc, tam jest zimno. Jak ja mam wyjść? C⁎⁎j, zostaje w domku.
Taguje
#otwarteokno #zimno #jesien

Zaloguj się aby komentować
To ja zapie*dalam do klienta jak głupi przekraczając prędkość o 16 kilometrów polskich po to by móc płacić więcej podatków i ubezpieczenia, a nie mogę wliczyć tego mandatu w koszty uzyskania przychodu?!
O wy ch*jki marne.
#podatki #jdg #ksiegowosc
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Póki co seestarowe eksperymenty
#astronomia #astrofotografia

Zaloguj się aby komentować
Eh, pojechaliśmy specjalnie do obserwatorium ze sprzętem cyknąć czerwonego łysego i d⁎⁎a blada.
Nawet kanapki z kotletem mieliśmy i kocyk.
jc na 100% (j⁎⁎ać chmury)
Śmisznie wyszliśmy hehe.
#astrofotografia #torun #fotografia

Zaloguj się aby komentować
Po przyjeździe z #uk polska służba zdrowia wygląda mi na dobrze naoliwioną maszynę. W UK prosiłem o badanie serca, bo mi kołacze i boli, do tego jajko od kiedy miałem operacje za dzieciaka, też boli i c⁎⁎ja zrobili poza krwią - wszystko w normie. Przyjechałem do Polski, zapłaciłem pierwszy ZUSik, mówie, dobra, musze być na plus, w życiu tyle nie płaciłem za ubezpieczenie - ide, może jakiś masaż dostane, basen xD. A tu na dzień dobry - proszę iść do pokoju obok na EKG, badnie krwii, wszystko w przeciągu 15-20minut. Skierowanie pilne: kardiolog, urolog i dwa inne ekstra bonus. Wizyty u lekarzy specjalistów kolejno 5 dni od wykonania telefonu i 3 dni od wykonania telefonu. Obsługa pacjenta na NFZ jak dotąd 10/10. Nic tylko sobie chorować c'nie
#sluzbazdrowia #polska
@Afterlife z mojego doświadczenia wynika, że ludzie, którzy narzekają na służbę zdrowia w uk, albo nie wiedzą jak powinna ona działać, albo nie potrafią komunikować tego co im jest. Ale cieszę się, że w PL póki co Cię dobrze ogarniają, zdrówka.
Zaloguj się aby komentować
Wjeżdża nauka astronomii (a raczej mapy nieba) poprzez praktykę. Wyniki pracy tego urządzenia i moich obróbek pokażę jak tylko będzie czyste niebo i jakieś ciekawe obiekty po naszej stronie.
Seestar S50
Zdjecia podgladowe jumane z neta. Same urzadzenie i to, co może poczynić.
Chłop 33 lata w tym roku a takie fajne prezenty od taty dostaje
#fotografia #astrofotografia #rodzice


@Afterlife ciekawe obiekty są zawsze. Jest ich mnóstwo. Powodzenia i miłej zabawy. Jak opanujesz już sprzęcik to polecam zainteresować się trybem EQ (EQ mode). Daje trochę więcej możliwości temu maleństwu
@Afterlife gdzie kupiliście? Zaciekawił mnie temat i cenowo jak na początek do zaakceptowania.
Na oficjalnej stronie wysyłają jednak z chin. A to oznacza cło i kłopoty w przypadku gwarancji.
Zaloguj się aby komentować
Ale byłem na siłce, normalnie klate robiłem hantlami, a dawno klaty nie robiłem, z 2 lata bedzie, moze wiecej. No mowie wam lenie, normalnie pompa, kreatynka od dwóch miesięcy wjeżdża, więc klata wielka serio mowie wam. Teraz szarpana wieprzowina w manekinie, pół kilo sera i mięsa. Ale bym stolikiem rzucił w kucharza, mowie wam, pompa w c⁎⁎j. Ide biegać albo może biegne iść bo normalnie pompa na głowie elo.
#silownia #gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Dlaczego Niemcy to takie wsiury na kempingach? Na każdym kempie, bez względu na kraj znajdzie się niemiec - stalker. A raczej podgapiacz xD
Wczoraj dobiliśmy do Transylwanii, rozbijamy obóz na końcu pola namiotowego (w rogu), z jednej strony auto, z drugiej namiot, żagiel bo wiało z trzeciej. Po rozbiciu, otworzyliśmy nasz pyszny jamajski rumik i tak siedzimy patrząc na wschodzący księżyc. Nagle słyszę kogoś za plecami, no 10-15 metrów (najbliższy "obóz" to jakieś 50m od nas). No i stoi ze szlugiem typ i obserwuje nas xD Po 15 minutach zacząłem świecić na niego latarką i iść w jego kierunku to powolutku odszedł do swojego kampera xD
Na wcześniejszym kempie w Maramures to samo. Podjeżdżamy, piękna pogoda, radość, a nie... siedzi na przeciwko, specjalnie odwrócił krzesło w naszą stronę i przez rowno godzine miał 100% skupienia na nas. Zwinąłem rzeczy i przeniosłem obok jakiś normalnych ludzi co zajmują się sobą i nie są tacy creepy xD
Jaak oni mnie denerwuja xD
#podroze #rumunia #vanlife #biwakowanie

Zaloguj się aby komentować
Kiedyś, siedząc na #emigracja rozważałem sobie o sprawach natury raczej ważnej na tym ziemskim padole. Nieodłącznym elementem rozważań była też chłodna kalkulacja - bo jak się okazało (przynajmniej w moim przypadku) - była ona jednym z najsilniejszych narzędzi w procesie podejmowania decyzji. Na pewno wielu z Was tak robi i/lub czasem się nad tym zastanawia, ale uważam, że warto wziąć dwie rzeczy na ruszt - śmierć i czas, nieco częściej niż to robimy. Nawet gwoli ćwiczenia uważności.
Jestem dzieckiem raczej starszych rodziców (dziś już po 70), co niekoniecznie współgrało z moim hedonistycznym, a nie rodzinnym trybem życia. Jak się jest hedonistą 2000km od domów (rozwód rodziców - mieszkają 800km od siebie w Polsce) to raczej ciężko o dbanie o rodzinne więzi, o czas na rozmowę ze staruszkiem, o dotyk, o prezent.
Jak siedziałem na kiblu i rozważałem kalkulując to moi rodzice mieli po 66 lat. Przeciętna długość życia to powiedzmy 77. Odwiedzałem Polskę (max) dwa razy do roku. Uznajmy realistycznie, że 1,5 raza rocznie. 11 lat x 1.5 = Zobaczę moich rodziców jeszcze 16 razy w życiu. Przy dość dobrych wiatrach. O kurdebele. Dzie hedonizm, dzie gonna be alright?
A ile razy przytulę ukochaną osobę przed narodzinami dziecka, które pewnie pojawi się w przeciągu dwóch lat? Jeśli wybiorę chłodny i zapracowany tryb życia to może 50, jeśli poczuję, że pobyt na tym padole jest jednak łatwo policzalny i odpalę protokuł "tu i teraz" to może 700 razy.
Jak miałem 27 lat to powiedziałem przyjaciołom z dzieciństwa, że zostało nam około 5 spotkań przed 30. Może postarajmy aby się odbyły zamiast robić dwie rzeczy na raz i rodzielać uwagę, a bo praca, a bo inne zobowiązania. Mądrzyłem się samemu będąc wmieszanym w swoistą nieobecność, odkładanie, odraczanie, wiarę w jednorożce, które mówiły że życie jest wieczne i że jutro ogarnę.
Teraz różowy wyszedł gdzieś do miasta, ja pakuję graty i jedziemy na wakacje, jedne z bardzo niewielu, które możemy wspólnie przeżyć. Po drodze odwiedzimy mojego tatę - jedno z niewielu spotkań, które nam zostało. I dobrze, bo życie jest po to aby je przeżyć i umrzeć. Warto jednak dobre decyzje podjąć przed faktem, że zmienić już nic nie możemy. Ja ją podjąłem. Zamieszkałem między mamą, a tatą, a jednorożca hoduje na podwórku. Można podziwiać, nie dotykać.
To tyle. Jeśli tego nie robisz - podlicz - a zdziwisz się jak mało najbardziej wartościowych chwil w życiu Ci zostało. Może zaboli. Uj z tym. Życie w prawdzie jest lepsze.
Elo i udanego weekendu Tosie, Tomki.
#rodzina #relacje #wpiszdupy #gownowpis

@Afterlife Bardzo mądre słowa.
Kiedyś znajomy podrzucił mi metodę liczenia tygodni do końca życia. Nie korzystam, choć ciekawa i czytając Twój wpis mi o niej przypomniałeś.
Chodzi o to że liczenie lat do końca życia jest bez sensu, bo mimo tego że czas zapierdala jeden rok to względnie dużo czasu na zrobienie czegoś. Jeżeli więc pomyślisz że zostało Ci około 35 lat do końca życia - to pomyślisz że mniej więcej tyle już przeżyłeś a to przecież szmat czasu. Niektórzy dopiero rozkręcali firmy w tym wieku
Jeżeli pomyliczysz ile dni zostało Ci do końca - wtedy wyjdzie Ci jakaś abstrakcyjna liczba, tak duża że aż nie ma się czym martwić. Dla 35 lat jest to prawie 13 tysiecy dni - Brzmi jak "w c⁎⁎j"
Natomiast tygodnie są do tego idealne. Ile jesteś zrobić w ciągu tygodnia? Całkiem dużo. Tydzień to taki odpowiedni okres żeby przysiąść i zrobić coś z czego będą efekty. A ile tych tygodni Ci zostało? Dla 35 lat jest to raptem 1820 tygodni. Policz ile tygodni zostało Ci do 40tki, ile do emerytury a ile do śmierci. Ten tysiąc czy dwa tysiące tygodni to względnie nie jest tak dużo.
Paczka zapalek ma 42 sztuki. Tydzien ma 52. Kup wiec kilkadziesiat paczek i kazdego tygodnia spalaj jedna zapalke zastanawiajac sie co w tym tygodniu udalo Ci sie osiagnac i popatrz na te pozostale paczki, z mysla ze nie zostalo ich wcale tak duzo.
Creepy w c⁎⁎j jak ludzki mózg nie ogarnia perspektywy minionego i pozostałego czasu.
Zaloguj się aby komentować
Kto ostatnio jadł takie śniadanko?
No ja.
A kto po nim usnął jak dzidzia na kocu?
No ja.
Kto się spalił?
No ja.
Kto dostał drgawek i gorączki?
No ja.
Komu skóra schodziła płatami?
No mi.
#wakacje #morze #jedzenie


Zaloguj się aby komentować
Moja kochana Kobieta, niedługo narzeczona, pewnie później żona, jest niesamowita!
Wczoraj powiedziałem jej, że potrzebuje więcej autonomii i samostanowienia - powiedziała, żebym się nie martwił bo pomoże mi i wspólnie się tym zajmiemy.
#zwiazki #logikarozowychpaskow #rozowepaski #niebieskiepaski #heheszki
Aha, nie żartuję.
Pic dla pożygu.

@Afterlife Miałem w jednej robocie kiedyś panią "menedżerkę"...
...raz jej powiedziałem, że za dużo czasu marnujemy na meetingi. Odpowiedziała "z automatu", żeby zrobić o tym meeting aby ten problem rozwiązać. xD
Zaloguj się aby komentować
Czy cukinia Matka wszystkich cukinii może piorun?
Banan dla porownania
#jedzenie #foodporn

Zaloguj się aby komentować
Dlaczemu mnie grzyb w moim figowcu urósł? Mówcie mi.
#rosliny #pytanie


Zaloguj się aby komentować
Kiedyś mnie nawiedzał taki. Nazwałem go Pozioma bo przychodził się poziomować ze mną
#koty #fotografia

Zaloguj się aby komentować