Ej, hejto, jakiś #smiesznypiesek mi wlazł do furki. #samochody #zwierzaczki
Ostatnio śmierdziało mocno, może już wysechł. Nie znalazłem go jednak.


"Nie interesuje mnie ile masz lat. Chcę wiedzieć, czy dla miłości, dla marzenia, dla przygody życia zaryzykujesz, że wezmą cię za głupca."
Ej, hejto, jakiś #smiesznypiesek mi wlazł do furki. #samochody #zwierzaczki
Ostatnio śmierdziało mocno, może już wysechł. Nie znalazłem go jednak.

Zaloguj się aby komentować
Ten język administracyjny w Polsce jest uroczy. Od miesięcy zaczytuję się w Interpretacjach Indywidualnych Krajowej Informacji Skarbowej i uwielbiam to. Wcześniej czułem odrzucenie, wariowałem na myśl, że komunikację można tak utrudnić. A teraz? Moja prosi mnie o kołdrę, bo niby zabrałem, a ja wtedy płynnie potrafię odpowiedzieć, że
Zgodnie z ustawą z dnia 9.12.2025 jedyny użytkownik nakrycia stosowanego po godzinie 22:00 może udostępnić osobom trzecim określoną część na okres dwóch godzin, pod warunkiem, że wnioskujący zastosuje się do warunków umowy oraz zasad użytkowania nakrycia szerzej opisanego w rozporządzeniu z dnia 1.12.1999. Rozmiar części udostępnionej przez jedynego użytkownika jest regulowany ustawą o nakryciu nocnym z dnia 15.02.1946 roku.
Jedyny użytkownik może przyjąć wniosek jak i zażalenie osobiście, listownie, lub drogą elektroniczną (szerzej opisanej w ustawie 35A z 1721 roku) na piśmie A31 nie później niż 14 dni po pierwszym kontakcie wnioskującego. Wymogiem jest, aby Wniosek A31 był podpisany podpisem ręcznym, kwalifikowanym, szyfrowanym, cyfrowym, małym, dużym, lub przy użyciu atramentu o właściwościach znikających.
Nosz k⁎⁎wa, łeb mi ześwirował od tych interpretacji, co to za gówno xD
Ogólnie jestem w trakcie tworzenia uniwersum. Już nawet do sprzątania w kuchni mam z 6 ustaw, rozporządzenia i kilka wniosków.
No i tylko mnie to bawi.
Najsilniej prawo jednak działa przy próbach wypędzenia mnie z łóżka z jakiegoś powodu. A najemca, cóż... jest chroniony.
#administracja #jezykoznawstwo #gownowpis
A zdaje się, że i tak już część tych ustaw przeszła "wygładzenie" po zastosowaniu nowych, uproszczonych zasad językowych, z których urzędasy byli szkoleni. Jak dla mnie to czasami wygląda jakby nic się nie zmieniło XD
@Afterlife chatgpt się z tym za⁎⁎⁎⁎ście radzi przy pisaniu różnych pism, od jakiegoś czasu trolluje różne urzędy które mają głęboko gdzieś swoją pracę.
Jest potencjał na jakąś pastę
Zaloguj się aby komentować
Standardowo #poezja
Bóg dał nam Paryż, Wenecję architekturę secesyjną, zegarki i zegary Art deco dał nam poziomki zamglone świty za oknem kawiarni sklepy dał nam Tomasza Manna oraz Prousta a także wrzosowiska Irlandii oraz wymyślił bilard i nastolatki i tysiąc innych rzeczy jak wodospady, Boską Komedię, fajki, wiersze Rilkego, ulice wysadzane platanami na południu, amerykańskie samochody z lat czterdziestych, pióra Mont Blanc, przewodnik po Grenadzie oraz Koniaki, Giny, Whisky i Bordeaux na pewno nie w tym celu żebym siedział przez osiem godzin dziennie w pracy jak jakiś chuj

Zaloguj się aby komentować
Miałem parę misji do załatwienia w #uk to poleciałem. Bardzo miły wypad, którego jednym z etapów było spotkanie się ze znajomymi.
No i podczas tego miłego spotkania, tuż przed wskoczeniem do cieplutkiego jacuzzi, kolega pochylił się nad odwróconym do niego buldogiem francuskim, należącym do drugiego kolegi. Buldog zaskoczony i przestraszony tak go upie*dolił w usta, że pojechaliśmy do szpitala, najpierw do jedenego, potem drugiego. Najpierw była z nim żona kumpla bo to jej pies, a teraz ja go przejąłem.
Na marginesie to ostatniej nocy spałem 3h, nie czeka mnie więcej dziś i jutro.
No i siedzimy sobie na odpowiedniku SOR i mamy istny, piękny wyspiarski cosplay, jeśli chodzi o odwiedzających ten przybytek. Póki co zobaczyliśmy:
-skutego, całego upackanego krwią więźnia i jego opiekuna Chrisa opowiadającego mu o tym gdzie są dobre kebaby w mieście.
-Murzyna z kawałkiem butelki (dobre 10cm) wbitym w czoło, który wszystkich błogosławił. Ogólnie był w poczekalni ponad 2h z tym szkłem i tak chodził na oględziny i wracał.
-Pobitych tak z 4 widzę od ręki (łącznie ze 100 osób)
-Pani sprzątającą która zbierała śmieci koło mnie i tylko się spojrzała, mówiąc "jebane brudne zwierzęta"
-Cpuny, awanturnicy, brudasy
I wierzcie mi że to takie 30-40% przyjemności w 2h. Ten kto był na A&E w UK w cyrku się nie śmieje.
W trakcie pisania więzień pluje pod siebie i wykaszlowuje jakieś gadżety.
Ogólnie creme de La creme
Wracając do kolegi. Kolega został przez nas opatrzony - dezynfekcja (woda utleniona+jakiś pyłek na otwarte rany) no i gaza, a pielęgniarka mówi, że to trzeba zmyć bo słabo widać. No ale gdzie i czym? A no wodą w kiblu przecież. Serio xD
Jestem śpiący, nie chce mi się dalej pisać. Póki co zostawiam fotę i dodam coś w komentarzu jak się pobudze czymś albo pospie. Mamy 4:14 obecnie
Kolega wszedł już do chirurga.
Pozdrawiam. Kocham Polskę.

Bilans: 7 szwów
Feel You Bro!
Z wyrzutem malarii, zabrała mnie karetka bo straciłem przytomność na terminalu. Przyjęli mnie, a że byłem po nockach, to zasnąłem w poczekalni. Budzę się po 10 H, a oni pytają kim jestem xd. Generalnie następnego dnia poleciałem do Polski i już tam się elegancko leczyłem w świetnych warunkach. Naprawdę powinniśmy czasem docenić nasz nieidealny NFZ
@Afterlife jakie miasto wariacie?
Zaloguj się aby komentować
Zgodnie z moją obietnicą, daną samemu sobie żyję z zasadą #neutralnyzus czyli autorskiego projektu zakładającego, że składki na zus mają być neutralne: wartość rynkowa otrzymanych usług z NFZ ma być równa (lub większa) wpłaconej składce zdrowotnej.
Więc byłem dziś u dentysty na NFZ (pierwszy raz w życiu). Zgodnie z planem rezerwuje sobie 3-4 miesiące w przód, wierząc, że zawsze "jest coś do roboty". Akurat w moim przypadku tak też się okazało.
Byłem umówiony na 14. O 14 dowiedziałem się, że jest 5 osób w kolejce, a lekarz jedzie. Jedzie z domu, bo jednak pojechał do domu, no ale jedzie, mam się nie martwić. Gabinet mieści się w przedszkolu więc sobie stałem razem z rodzicami odbierającymi pociechy. W sumie dobra hybryda. Dzieci nie mam, więc przygoda.
Po godzinie czekania zostałem poproszony do gabinetu. Zostałem posadzony na fotelu bez zbędnego czekania. Pan doktor bez kozery sprawdził wszystkie zęby - "Pani Paulino, notujemy: Ósemka próchnica, siódemka do robienia, szóstka zrobiona, czwórka do robienia...". Okazało się, że połowa do robienia, pomimo tego, że ostatnia wizyta w prywatnej klinice (2 tygodnie temu) wskazała jednego. W sumie to wskazała wszystko odwrotnie.
Zanim się odezwałem, poczułem ukłucie. Znieczulenie. Mówię - czyli co, Panie doktorze, tak o? Ciśniemy z tematem?
Pan doktor: Czas to pieniądz. A co mam robić? Po to tu jestem. Wam to się wydaje, że my mamy po tąd (wskazał czubek głowy). A tak naprawdę mamy po tąd (wskazał szyję), tylko wtedy, gdy pracujemy w pięciu miejsach na raz.
- Rozumiem - odpowiedziałem
- A czy ósemka, która się przebiła, ta z próchnicą, jest do wyrwania? - Pozwoliłem sobie na dociekliwość
- No a do czego? westchnął z zażenowaniem nawet nie patrząc na mnie, ale jednak odrywając wzrok od kartki, spoglądając pusto w dal. Zawsze to trochę szacunku
- Nie wiem - do leczenia ewentualnie? Nie wiem co się robi z ósemkami, to pierwsza, która mi wyszła.
- Do wyrwania, do wyrwania. Pacjent, proszę Pana, płaci 1000 złotych za wyrwanie ósemki. Ja z tego mam 50 złotych proszę pana. Pani Paulino, 2 minutki walnęły już? Możemy działać?
- Proszę Pana, to jest 600 000 obrotów, proszę się nie ruszać, a jak chce się pan ruszyć to niech pan mówi, da znać - kontynuuował
Świst przeszedł przez gabinet
- Zgryzie Pan. Wada zgryzu. Zgryzie znowu. Orzechów nie je, albo uważa, kiedy je. Pan.
- Dołbże
- Wypłukać, dwa zęby skończone
- Ale to trwało niecałe 2 minuty, proszę Pana.
- Czas to pieniądz.
#sluzbazdrowia #nfz #neutralnyzus (do czarnolistowania, albo śledzenia)
@Afterlife Do dentysty na NFZ. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

To jest tak odwzorowane 1 do 1, czy podkoloryzowane? Trochę ciężko uwierzyć, że dentysta na⁎⁎⁎⁎ia tekstem "czas to pieniądz". Dwie minuty na ząb to chyba też trochę mało?
A to nie prościej po prostu poczekać, aż się zestarzejesz? Bo to wtedy statystycznie odzyskuje się swoje składki zdrowotne, nawet z nawiązką.
Zaloguj się aby komentować
@Seele Twój post zamiast do łóżka, wygonił mnie na balkon. 3 min naświetlania. Warto było :)
M42, powiedzmy.
#astrofotografia #fotografia #noc

Zaloguj się aby komentować
Umrę? #smierc #umieranie #zaswiaty #fizjoterapia #kolce

Zaloguj się aby komentować
Toruń melduje awarię terminali w wielu sklepach, od biedry po żabki.
Pozdrawiam, trzymajcie się.
#polska #torun
Aaa, wpisujcie miasta
Zaloguj się aby komentować
czem anonimowehejto (strona) nie dziala? Co mam wyklikać żeby działało #anonimowehejtowyznania i zeby kiedyś dodać wpis, jak mnie najdzie?
Zaloguj się aby komentować
Wszyscy pytacie, co robię, ok. Odpowiem, ale szybko.
Chodzę po Wilnie. Wolno. Ściemniło się. Chodzę zatem po nocnym Wilnie powoli. Rozważnie, bo takie jest Wilno w nocy.
Teatr magiczny tylko dla obłąkanych.
#chodze #wilno #litwa #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
Nie mogę rozmawiać bo chodzę po Wilnie.
Bardzo lubię.
Zapytacie co można robić w Wilnie. "Chodzić" odpowiem. Powoli, nieśpiesznie, dumnie, myśląc chodzić trzeba.
#chodzenie #litwa #wilno #podroze

Zaloguj się aby komentować
Mialem robic cos pozytecznego, ale ojebalem dwie czekolady, zjadlem kurczaka i ide grac w gre na ps. Nawet nie chce mi sie z wami gadac. nara
#ps5
Zaloguj się aby komentować
Klasyczka może w ten mglisty triphopowy poranek? Proszę.
"...it's the only move with a very keen sense of how very very short life is"
https://www.youtube.com/watch?v=E39nFKw2v40&list=RDE39nFKw2v40&start_radio=1
#muzyka #triphop
Zaloguj się aby komentować
#dziendobry #gownowpis #memy #duchowość
Kawka wypita, trochę potrzepotała, stąd dziś ashwaganda z magnezem i witaminą b będzie spożyta o poranku.
No to elo

Zaloguj się aby komentować
Czy kareta do podpięcia pod koze może plusa?
#historia

Zaloguj się aby komentować
Wchodze do przychodni 11:10. Na 11:15 kardiolog.
-KTO OSTATNI? - wyrwał się ze mnie mój dziki polak.
-ja? mówi starsza kobieta.
-NA KTÓRĄ?
-11:45.
Mówie, no fajnie wszystko, posmieszkowalismy, siadam, scrolluje hejto te 2 minutki, 11:15, podchodze do drzwi, łapię za klamkę, ale patrzę, że baby nie ma. Jej koleżanka mówi "OJ.", "OJ, koleżanka weszła, bo się znają z lekarzem już od wielu lat to ją wpuścił" - Co k⁎⁎wa?. Stałem 2m obok, scrollowałem hejto i akurat nie przyczaiłem, że wlazła.
Mówie pod nosem "o ty p⁎⁎do". Stoję 20 minut pod drzwiami, kolejni przyszli na 11:30, wiec juz nie tylko ja spóźniony przez nią.
Wyszła, ja przy całej sali A DLACZEGO PANI WCISNĘŁA SIĘ W KOLEJKĘ?! LEKARZ KOLEGA? ZNAJOMY Z CZASOW KOMUNY? tak żeby ten doktor też to słyszał i żeby starej rurze było tylko głupio. Ta jej koleżanka normalnie jakby okop zaczęli ruscy bombardować wzięła ją takim chwytem już wyćwiczonym pod ramię, tamtą zgięło i wyprowadziła ją i krzyczy do mnie "NIECH TERAZ PAN SOBIE WCHODZI JAK TAK BARDZO PAN CHCE" xD
Zebrałem aplauz od poczekalni, portier wstał i klaskał, a lekarz grzeczniutki nie taki wygadany jak zawsze.
Dzizzzas
#gownowpis
A powiedziałeś jej że ty na 11:15, czy miała ci czytać w myślach?
"NIECH TERAZ PAN SOBIE WCHODZI JAK TAK BARDZO PAN CHCE" xD
@Afterlife "ALEŻ PROSZĘ SIĘ NIE PRZEJMOWAĆ, ROZUMIEM ŻE PANI MUSI SIĘ SPIESZYĆ BO JUŻ WIELE ŻYCIA NIE ZOSTAŁO I KOSTUCHA GONI KAŻDEGO DNIA" xD Kiedyś taką petardę jednej pindotrypie odpaliłem w odpowiedzi jak też się tak bezceremonialnie wpierdoliła przed kolejkę ze swoim "ja tylko 2 minutki po receptę" mówiąc to tonem oznajmiającym i nawet nie pytając nikogo o pozwolenie, co skończyło się prawie 40 minutami w gabinecie i wyjściem w stylu "jaśnie pani wychodzi, plebs może kontynuować". Wyjście skończyło się wylotem i sapaniem jak uszkodzona lokomotywa, bo takiej obelgi zdzierżyć nie mogła, a odpyskować też nie potrafiła, bo siedziała tam o w c⁎⁎j za dużo czasu.
Nie mam absolutnie nawet grama sympatii do takich ludzi, szczególnie jak nie są umierający, a jeszcze nawet się nie pytają, tylko biorą za pewnik, że wszyscy taką osobę przepuszczą "bo tylko minutka", "bo grzeczność tego wymaga" czy "bo starszy to trzeba przepuścić z szacunku". Nie mam sympatii i żadne teksty o minutce, matce z horom curkom, "szacunku gówniarzu" i podobnych na mnie nie działają, bo ile razy to ja nie trafiłem na potrzebę wejścia do gabinetu dosłownie z 1 pytaniem, co mi wprost powiedziała kobieta w rejestracji, to całe geriatryczne gremium pohukiwało, sapało i fuczało, że "oni też siedzą, a tak poza tym to co to za porządki". No to spoko, jak chcecie porządki, to będą porządki. Po waszemu. I będę grał w tę waszą grę i przestrzegał jej zasad jak j⁎⁎⁎ny gestapowiec- jak któraś taka cwaniara przyłazi to się nie zgadzam i c⁎⁎j, wypad na koniec kolejki i siadaj na d⁎⁎ie jak wszyscy i czekaj.
@Afterlife mnie wyprowadzają z równowagi najbardziej jak przychodzę pod gabinet, zapisy są na godziny a ktoś tam wyjeżdża z tekstem "zapisy są niby na godziny ale wchodzimy w kolejności przyjścia". O ty kur.., a na którą godzinę masz? 11:30? A ja mam 11:15 więc nie ma opcji żebym wszedł później, co mnie obchodzi że przyjechałeś/łaś godzinę wcześniej. Dlatego uważam, że najlepszą opcją jest wywoływanie pacjentów przez lekarza i to powinien być odgórnie narzucony standard, nie byłoby wtedy cyrków w tych kolejkach a tak to zawsze jak człowiek idzie gdzieś to się zastanawia co tym razem kochani rodacy odjebią, żeby cię wyruchać.
Zaloguj się aby komentować
XDDD
Wczoraj różowa wróciła po pracy do domu i za potrzebą pobiegła do toalety. Wiadomo, jak to sie odbywa - otworzyła kibelos, usiadła, cyk pyk, wstała i kątem oka widzi cały kibel czerwony z jakimis kawałkami różnych "spraw".
A to ja rano wylałem leczo do kibla i zapomniałem spuścić wody xD
Myślała że jej dupsko rozsadziło xDDD
#zwiazki #heheszki
Zaloguj się aby komentować
@bojowonastawionaowca Widział, czy nie widział?
#rzym

Zdaje się krzyczeć... że to co mamy na Ukrainie to popierdółka i prawdziwa wojna dronowa dopiero przed nami
Mało kto mnie tak wkurwia jak ten caly kawecki, pisze jakby się zaraz miał spuscic a najbardziej że polacy są w ogóle nadludzmi i jakich to nie mamy naukowców i w ogóle. Fajnie ze pisze o nauce ale styl ma taki że nie da się tego czytac
@b0lec Wpada w pewne ekstremum i czasem te wypowiedzi brzmią bufoniarsko, a podkłady dźwiękowe ekspertów mówiących o "świadomości AI" bywa, że przynoszą ciarki żenady, ale uważam, że jest to naturalna przeciwwaga do milczenia, albo tej polskiej skromności, kiedy mówimy (jeśli już za to się bierzemy) o naszych sukcesach. Do tego przedstawia szerszej publice osoby, które mają realny wpływ na ten świat. Poza nim (może dlatego, że jest tak widoczny) nie znam za wielu popularyzatorów nauki, którzy by to robili. A hejtowanie doniosłego tonu Kaweckiego stało się już memem samym w sobie, bo pod każdym filmikiem jest masa komentarzy tej treści. Moje odczucie to "ok, juz wiemy, że jest nieco amerykański, co nas zawsze przeraża z natury, a co z dobrymi sprawami, które robi"? Jadę do łodzi na Bombę Megabitową zobaczyć, co tam się będzie działo na własne oczy i może sobie sam wyrobie lepszą opinię na to wszystko, na jego narrację włącznie.
@Afterlife z Kaweckim jest jeszcze ten problem, że nie zawsze robi research zanim coś opublikuje, a na Twitterze dość szybko znajdzie się ktoś, kto sprostuje głupoty czy manipulacje. Popularyzacja nauki zawsze na propsie, ale jak chce uchodzić za influ zajmującego się poważnymi tematami, powinien robić fact checki.
Mały dron ze światełkami to jednak nie to samo co dron bojowy
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry Hejto.
W życiu są sprawy nieważne, jak nasze kariery, relacje rodzinne, zdrowie, finanse i bombelki;
i sprawy ważne, jak pytanie, czy odwrócony jednorożec przypomina pokraczną rybę głębinową z siusiakiem w ustach?
#gownowpis #dziendobry

Zaloguj się aby komentować
Okno zostawiłem otwarte na noc, tam jest zimno. Jak ja mam wyjść? C⁎⁎j, zostaje w domku.
Taguje
#otwarteokno #zimno #jesien

Zaloguj się aby komentować