#wykop

124
5957

Jak to się dzieje, że na takim wykopie są setki jak nie tysiące botów należących do różnych organizacji (pewnie większość do Mateckiego) i funkcjonują sobie od lat i nikt im nic nie robi, ale jak człowiek użyje błędnych słów w komentarzu to dostaje bana ot tak?


Jak to jest, że tak ciężko zachować normalne konto gdziekolwiek, ale spammerzy i prowokatorzy sobie żyją w najlepsze?

Nie pojmuję tego!


#wykop #jebacwykop

bo sobie białkof na to pozwala. Noby portal tworzony przez użytkowników ale jak widać bot to też użytkownik zakłamany portal. Zgłosić do Uokik że ten zapis wprowadza w błąd

Zaloguj się aby komentować

@paulusll

Lubieplackijohnny kończył nocną wartę w serwerowni Hejto. Za oknami zadłużonej piwnicy niewiele było widać, głównie przez to, że były zabite dechami. Ziemniaki, na których postawiono serwery, połączone były serią kabelków, a ich skwierczenie komponowało się z piskiem biegających tu i ówdzie szczurów i tuptaniem karaluszków.

Całą noc wymieniał zwęglone pyrki na nowe, świeże ziemniaki. Z rozpaczą patrzył na coraz chudszy worek. Zdawał sobie sprawę z tego, że albo Hejto będzie jako-tako działać, albo zje jakąś namiastkę kolacji. Spróbował gryza zwęglonego ziemniaka, ale od razu go wypluł.

- przynajmniej będzie na opał - pomyślał, rzucając bryłkę na skromny stosik węgla kamiennego, wydobytego po godzinach z biedaszybu.

Serwer albo żołądek. Z bólem serca (i paru innych narządów) podłączył ostatnie ziemniaki do misternego systemu i sprawdził czy w pułapki na szczury nie złapało się jakieś mięsko.

Admin Johnny przeglądał na monitorze statystyki serwisu. Z dumą stwierdził, że jego Hejto nadal wyprzedza Albiclę (przegrywając jedynie w kontach papieży na metr kwadratowy) i jeśli utrzyma obecne tempo wzrostu, to w 2094 roku powinno mieć tylu użytkowników, co pewien znany portal z dziecięcą pornografią.

Wtem rozległo się pukanie. "Komornik, wierzyciele?" zastanawiał się, nie mając najmniejszej ochoty sięgać do rygla. Pukający stracił jednak cierpliwość i jednym silnym kopnięciem wyłamał drzwi z zawiasów. Rygle i zamki okazały się wytrzymałe niczym zabezpieczenia wykopu. Przybysz wszedł niczym Rumun Ricardo - jak do siebie.

Przed Johnnymlubieplacki stała teraz dwumetrowa gąbka w kanciastych portkach.

- Siemaneczko! Aryo jestem. Byłem w serwerowni parę pięter wyżej, ale tam jakieś dziwne odgłosy, stękania, krzyki "BIERZESZ MNIE KINER!", wódką jedzie na cały korytarz, narzygane pod drzwiami, to wpadłem tutaj, bo patologii nie znoszę. Dzień doberek, ja z contentem przyszedłem!

Zaraz za gąbką podążały kolejne postacie. Jedna wpadła z teleskopem, druga z klockami lego, jeszcze inna przyniosła parę worków jabłek. Znany pomolog przyglądał się chwilę serwerowni, po czym wręczyła Johnemu kilka owoców:

- Proszę. To odmiana wyhodowana jeszcze za czasów Fryderyka Wilhelma. Średnio soczyste, mocno miąższyste, będą doskonałym dodatkiem do ziemniaczanych serwerów!

Johnny podziękował ślicznie, podłączając do misternego systemu nowe jabłka, ukradkiem włączając jednak część z nich do świątyni swego ciała.

Mały tłumek w piwnicy zaczął coraz bardziej gęstnieć. Johnny przekrzykiwał się przez zebraną wiarę:

- Ale co to, skąd tu nagle tylu ludzi, co jest...?

Ktoś odpowiedział:

- Mi i kolegom kazali wypierdalać z imprezy parę pięter wyżej, bo podobał nam się striptiz jaki urządził taki brazylijski przystojniak. Serio, nie jestem gejem, ale jemu bym dał. Gospodarz imprezy powiedział, że tak nie może być, ochrona nas wyrzuciła, no to jesteśmy!

- A ten striptizer? - spytał z nadzieją w głosie Johnny

- Został. Wyszedł i wszedł z powrotem przez taki lufcik. Nigdy go nie wywalą.

- No dobra, a pozostali?

- A my tu za tą gąbką przyszliśmy, ona mądrze gada.

- No i brzydzimy się patologią.

Johnny z niedowierzaniem oglądał skromną imprezę, która rozpoczęła się w jego piwnicy. Wygląda na to, że i on, i jego dzieło życia jeszcze będą mieli okazję trochę pożyć, kto wie - może i pogonić kota hałaśliwym, patologicznym sąsiadom z wyższych pięter?

Życie w serwerowni od tej nocy nie miało wyglądać już tak samo

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Użytkownik portalu Wykop opublikował we wrześniu 2023 r. weselne zdjęcie żony Sebastana M., podejrzanego o spowodowanie wypadku koło Piotrkowa Trybunalskiego.

Żona kierowcy bmw z wypadku na A1, w którym zginęła trzyosobowa rodzina, domaga się 200 tys. zł zadośćuczynienia za udostępnienie przez internautę w sieci jej zdjęcia opatrzonego nienawistnym komentarzem. Kobieta straciła przez to pracę. 

"Ujawnienie wizerunku powódki spowodowało lawinę hejtu na jej osobę, a co za tym idzie utratę pracy, uniemożliwienie wykonywania zawodu poprzez rozpoznawalność. Powódce jednoznacznie zniszczyło to możliwość rozwoju zawodowego, mając na uwadze, że była ona szanowanym stomatologiem. Obecnie, wpisując jej dane osobowe w Google, od razu wskakuje informacja, że jest »żoną mordercy«" — czytamy w piśmie.

https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/upublicznil-zdjecia-zony-sebastiana-m-kobieta-pozwala-go-na-200-tys-zl/n7sfhyj,79cfc278

#wykop #wypadek #wiadomoscipolska

No ale przecież jest "żoną mordercy", na dodatek uciekającego przed odpowiedzialnością. Zawsze może oczyścić swój wizerunek namawiając swojego męża-mordercę na stawienie się przed wymiar sprawiedliwości.

Zaloguj się aby komentować

@Quassar to i tak wszystko leci przez debilny jak but automat, więc jak już raz zarejestrował coś podobnego, to arivederci, tego bana dostaniesz zawsze jak to powtórzysz. Ten portal stał się zwykłym śmietnikiem bez żadnej kontroli... jak na ironię przez to, że zaczęli wprowadzać nadmierną kontrolę nie tam gdzie trzeba.

Zaloguj się aby komentować

Kiedyś miałem w zwyczaju pisać na wykopie jakieś długie, filozoficzne wywody i cieszyły się one jakimś tam zainteresowaniem. Nie było ono duże, ale istniało. Później po wykopie 2.0 przeniosłem się na hejto i tutaj moja popularność nawet wzrosła. Potem po roku znowu próbowałem coś wrzucać na wykop i zauważyłem prawie minimalny odzew. Mam ogólnie wrażenie, że albo większość moich fanów przeniosła się na również na hejto, albo sam poziom dyskusji na wykopie mocno spadł i nie opłaca się tam tworzyć tworzyć jakiś dłuższych treści. Wykop obecnie naprawdę nie nadaję się już do niczego innego niż gównopostowanie i trollowanie ludzi moim zdaniem.


#wykop  #hejto  #gownowpis  #przemyslenia

f822387f-a924-48e9-9622-428c9f2c1eae

@Al-3_x generalnie to jednak trudniej jest złapać kontakt z ludźmi których nie przeraża parę linijek tekstu. Nawet na Reddicie jest obecnie znacznie gorzej pod tym względem w promowaniu jak to wygladlo nawet 5 lat temu.


Po części coraz więcej treści w internecie tworzy się dla "niepiśmiennych", ile razy dyskusja mi się kończyła, bo ktoś mi odpowiedział linkiem do YouTuba z filmikiem co trwa 40 minut albo i dłużej, samemu nie będąc w stanie podsumować tegoż materiału. Po części - ogolnie długie formy tekstowe są zdecydowanie bardziej marginalizowane w porównaniu do tego jak to wyglsdslo 15, 10 czy 5 lat temu. Zaś jak zacxunaja dominować innego typu treści to się po prostu ludzie taką konkretną formą zainteresowani wykruszają, bo po co wchodzić na portal który nie serwuje tego czego chcą?


Jak to konkretnie na W. wygląda nie wiem, dwa lata tam już nie byłem ale tak ba chłopską logikę to pewnie w pierwszej kolejności właśnie trochę bardziej oczytane osoby zaczely się tam wykruszać w związku z ichniejszymi problemami. Nazwa jest ta sama ale demografia ludzi którzy tam przesiadują diametralnie inna.

Szczerze śledzę twoje wpisy na wypoku, jak i czasami inne rzeczy od czasu do czasu, ale nigdy nie miałem tam konta. Zresztą rejestrując się teraz czułbym się jakbym zamoczył rękę w sedesie...

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Coś tam jeszcze wchodzę na #wykop popatrzeć i skomentować. Nie powiem, mam guilty pleasure przeglądając #frajerzyzmlm


Teraz, po 15 latach, stwierdzam, że pora zrobić #usunkonto tam.

Pierwsze primo, znowu wygląda jak w 2015, kiedy #jebacpis wygrało wybory.

Drugie primo, wczoraj w samolocie miałem kumulację i zobaczyłem (no dobra, podejrzalem ale bez podejrzeń o wypoku) dwóch użytkowników. Stwierdzam, że nie chcę być kojarzony z takim creepy #przegryw jak tamci dwaj.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#wykop

Sukinkoty, minął rok i ze 3 miesiące od potwierdzenia usunięcia konta, a bialko nadal ma mnie jako użytkownika portalu. Co za mendy i prostaki....

6bda1364-4513-4ad9-bac1-a7d787a4aec0

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować