#wyciek #cyberbezpieczenstwo
Dostałem informacje, ze moje dane pociekły po skarpecie jakiemuś lekarzowi-biznesmenowi.
No i teraz jest pytanie jak sie z dziadem skontaktować, bo na bank nie jetem sam. No. nigdy nie bylem w jakichś Gliwicach, a tym bardziej w klinice tego pana, bo to jest k⁎⁎wa gabinet ginekologiczny, radiologia ginekologiczna do k⁎⁎wy nędzy.
Ja pi⁎⁎⁎⁎le, fajnie ze teraz żyje w świadomym juz strachu, ze ktos moze mnie podjebać do komornika za zrobiony mi dług. Bo to zastrzeganie PESELu to nie działa nic, a nic. Nikt k⁎⁎wa tego nie sprawdza, doslownie mozna na tych danych nabrać w h⁎j pożyczek i chroni mnie tylko to, ze wydaje co rok na BIK pakiet. Większość wysranych z palca Vivusów i innych Bocian pożyczki ma w październiku kompletnie czy dane takie czy siakie. Liczy sie 400 % RRSO.
Karton, państwo Karton.
Dziekuje za przeczytanie, ale moze macie jakies fajne pomysły co z tym fantem zrobic innego jak pozew z zasadzone przyszłych strat w poczet wyrobion6ch strat przez Pana ktoremu pociekło?





























