#wycieczka

1
338

Dolina Kobylańska - bardzo przyjemne miejsce na spacer i piknik. Trochę lasu, rozległa polana w otoczeniu wysokich skał wapiennych, strumyk płynący wzdłuż ścieżki.


Bonus: latem wypasane są na niej krowy, owce i kozy


#piechurnatrasie


#spacer #wycieczka #dolinkikrakowskie

8fa6c5a4-a956-4454-85a2-77cd3f0311cc

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@bori oglądałem Wyprawy Leona i miał całą serię i był mocno zaangażowany w odkopanie kopalni w Kamiennej Górze. Zastanawiam się, czy to jest to miejsce i czy udało im się to aż tak zagospodarować?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@SuperSzturmowiec w bańskiej bystrzycy w termach jest ten gar co Makłowicz słowaków gotował xD

Minąłeś historyczne miejsce xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ale to było dobre!

Ale mnie wszystko boli!!


Mamo ja chcę jeszcze!


Kolejny etap rzeki Wel zaliczony - tym razem z dodatkiem w postaci totalnie dzikiej Bałwanki!


Znowu pokonaliśmy ze sto powalonych drzew, spędziliśmy na rzece siedem godzin, z czego efektywnego płynięcia było 4:40h - całkowita długość spływu to 21,7km ! co chyba jest moim limitem w takich zwałkowych warunkach :F


Sama Bałwanka oraz jezioro Fabryczne to o tej porze roku istne labirynty - najpierw śmierdzących glonów, a potem trzcin (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻ Niemniej - wypływ po kilku próbach udało się znaleźć, a cel osiągnąć.


#kajaki #turystyka #splywkajakowy #wycieczka #natura #przyroda #warminskomazurskie #tworczoscwlasna  #zuchwiosluje #zuchpostuje #ciekawostki

8effea3e-2cf0-4d2b-b20a-0d8d17969442
84f59327-7af4-438c-8f38-aa361273e268
f5cbe4c0-8a16-41c1-b8e8-014bfe324ff6

@zuchtomek O panie kochany... Patrzę na ten zrzut z czerwoną linią i się zastanawiam, gdzie niby jest ta rzeka? Jakie Bałwanki? Który odcinek frontu opisujesz?

Chyba nie jest dobrze.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pyk

583 km.

Nie pozdrawiam ścinających zakręty a w szczególności takie ślepe. Z całego serca życzę raka odbytu takim osobnikom.

Amen

Po 9 chwilami 17 stopni. Maksymalnie 35

#wycieczka

1424f685-fa7e-42e6-aa88-5a40fba3cdb9

@SuperSzturmowiec ja jak wyjeżdżałem z Karpacza to nadlozylem że 25 km, bo akurat wyłączyli interesujące mnie 500m xD a był kot?

Zaloguj się aby komentować

No, nareszcie się trafiła fajna trasa w tym roku Nosal - Murowaniec - Zawrat - Świnica - Kasprowy, czuć w nogach zmęczenie, ale z tych fajnych


#piechurnatrasie


#gory #wycieczka #tatry

950ad2c1-847a-4271-9486-4280186ca080

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj spacer w Dolinie Będkowskiej - cały czas asfaltem, więc w sam raz na wózek, choć ruch samochodowy był znacznie większy niż się spodziewałem. Przy Sokolicy i D⁎⁎ie Słonia masa fanatyków wspinaczki skałkowej. Spoko miejsce na krótki spacer lub jazdę rowerem.


#piechurnatrasie


#spacer #wycieczka #dolinkikrakowskie

85096cf4-1aa8-4f8e-aed5-2d92ef40d930

Zaloguj się aby komentować

Szlak spływu Chełsty - Piekiełko - Bałwanka - Kuligi na poniemieckich mapach z lat 1911-1912.


Na mapie widzimy wieś, z której zaczynamy i nieistniejący już młyn Chełsty, po kilku kilometrach wpływamy na Piekiełko (oznaczone na mapie Holle), następnie opływamy nieistniejącą już wieś/dobra Straszewo, przepływamy pod drewnianym mostem**.** Płynąc dalej przed wsią Trzcin (Rohrfeld) mijamy na lewym brzegu wczesnośredniowieczne grodzisko (Burgwall). Mijamy nieistniejący już majątek Trzcin i meandrując mijamy w oddali pojedyncze zabudowania wsi Lorki (Lorken). W Lorkach również dopływamy do tartaku i sztucznego jazu (przenoska) na rozwidleniu rzeki - to tu zaczyna się Bałwanka. Po jej krótkim wartkim odcinku, wypływamy na jej trzcinowe rozlewiska, a następnie po przepłynięciu pod mostem drogowym na zarastające Jezioro Tylickie (Tillitser See) zwane też Jeziorem Fabrycznym. Płyniemy do przeciwległego, północnego, krańca i w trzcinowiskach szukamy ujścia do przełomowego fragmentu rzeki Bałwanki (na mapie nie jest oznaczona, ale widać wyraźnie jej wcinającą się rynnę. Po tym krótkim, ale bodaj najdzikszym odcinku całego spływu, wracamy do głównego koryta Welu. Po chwili przepływamy jeszcze pod dwoma leśnymi mostami - po niesistniejącej już kolei oraz jednym drogowym. Ostatni etap to dopłynięcie do mostu drogowego we wsi Kuligi (Kulingen) i zakończenie spływu.


#kajaki #turystyka #splywkajakowy #wycieczka #natura #przyroda #warminskomazurskie #tworczoscwlasna #w #zuchwiosluje #zuchpostuje #ciekawostki #mapy #mapporn

719ba243-f809-4260-800e-e4bb759c51da

Zaloguj się aby komentować

Rzeki Wel + Bałwanka


Rekonesans przed spływem.


To zdecydowanie nie jest pora roku na wędrówki leśne, a przynajmniej nie poza wytyczonymi ścieżkami..


No, ale cóż - chcesz organizować spływ to się poświęcaj ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Mały rekonesans z brzegów.

Tartak w Lorkach - przenoska i początek Bałwanki, przepust pod mostem drogowym już na Bałwance, leśny most kolejowy (dawniej) na Welu - kawałek po tym gdy łączy się z Bałwanką.


Szeroko, dość głęboko, zwałkowo i z niedostępnymi brzegami - czyli to co tygryski lubią najbardziej


Już nie mogę się doczekać!


#kajaki #turystyka #splywkajakowy #wycieczka #natura #przyroda #warminskomazurskie #tworczoscwlasna #wel #rzeki

ff36c82c-12c5-4ec3-857f-ff9fd037c57a
174f9139-0e8e-451d-969b-ca6bbab775de
837df04f-3c97-4901-bb3a-4a505c3e9a83
ce098408-eab0-41b9-8c65-6df79e3ae232
7d598432-9f47-46f9-abc0-2ebc77187125

Ale za⁎⁎⁎⁎sty klimacik. Macie własne kajaki czy pożyczone? Dmuchane czy klasyczne z laminatu? Będzie spanie pod namiotem? Byłem kilka razy na zorganizowanych kilkudniowych spływach i chciałbym kiedyś coś ogarnąć samemu jak Ty

@Piechur Mam tu w okolicy ze trzy 'zaprzyjaźnione' wypożyczalnie - zależy jaką rzekę bierzemy to wynajmujemy od tego kto ma najbliżej Dmuchaniec na Welu to średni pomysł, aczkolwiek znam ludzi, którzy i tak pływają - wymaga to jednak już w prawy i ostrożności.


Stawki oficjalnie w tym roku 70zł kajak + 3,5zł/km - z moich obliczeń wynika, że gościu zrobi jakieś 70km w sumie więc około 250zł do podziału, ale jak zbieram pełnego busa to zawsze jakiś rabat wpada na zimne piwko na zakończenie


Na busa zabiera do 12 kajaków, na tę chwilę mam chyba 8 osób to około 100zł na łeb wyjdzie (+ dojazd autami i prowiant we własnym zakresie).


Z racji tego, że wszyscy jesteśmy tatuśkami to niestety problem jest zgrać taką ekipę na dwa dni - planuję bardzo wymagające trasy całodniowe - na tą przewiduję 8-85,h razem z przystankami i nie mam pewności czy damy radę


https://www.hejto.pl/wpis/juz-sie-balem-ze-w-tym-roku-nic-poza-marozka-nie-wymysle-ale-udalo-sie-znalezc-t


A tu jeszcze szerszy opis Welu z ubiegłego roku:

Tu: https://www.hejto.pl/wpis/pieklo-na-wodzie-czyli-splyw-kajakowy-welem-etap-lidzbark-piekielko-trzcin

i Tu: https://www.hejto.pl/wpis/splyw-welem-lidzbark-piekielko-trzcin

e7e808cc-fba6-43e6-9292-c05b50adfa1e

@tmg Jak biorę się za organizację to czuję pewną presję i odpowiedzialność za bezpieczeństwo - choć wszyscy oczywiście są dorośli

No i kurde lubię być przygotowany - sam dla siebie.


Etap jest długi i trudny, sam spłynąłem go tylko częściowo mniej więcej do połowy, więc tym bardziej zależy mi żeby poszło sprawnie i np. nie szukać ad hoc miejsca do przeniesienia czy rozbicia długiego posiłku. To dzika rzeka, przez praktycznie całą nie ma za bardzo kontaktu z cywilizacją poza trzema niewielkimi wsiami na trasie.


Płyną ze mną trzeci raz więc chyba jakoś się udaje


Na tę chwilę mam 8-9 kajaków, a dopiero przed weekendem to wymyśliłem

@zuchtomek mnie brakuje takiej bazy relacji z takich dzikich odcinków co by można uniknąć osobistych rekonesansów i po prostu płynąć na pewniaka. Coś jak punkt startowy, docelowy, ilość przeniosek, trudność szlaku, data spływu. Sam szukałem czegoś takiego do trasy Szczebrzeszyn-Nielisz po Wieprzu i znalazłem tylko jeden opis sprzed paru lat. A że płynąłem supem i chciałem wrócić pociągiem lub PKS to już w ogóle masakra by logistykę ogarnąć. A też by takie coś warto wiedzieć by nie wymyślać koła na nowo :). Czekam na fotki z wydarzenia. PS. Jak zobaczycie Murzyna przy wodzie to nie nadaje się do konsumpcji :).

Zaloguj się aby komentować

Coś dużo motocrossowców dzisiaj, ale i tak jest przyjemnie, a na dodatek spotkałem przypadkiem ziomka, którego nie widziałem ze 2 lata


#piechurnatrasie


#gory #wycieczka #pogorzewielickie

f113a43c-f741-46c7-840b-4edebc399011

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować