#tolkien

4
132

Brzmi wręcz niewiarygodnie, ale jeśli za tym stoi Peter i Andy to jaram się jak pochodnia Gandalfa (° ͜ʖ °)


Myślicie, że zbliży się poziomem do LOTR czy raczej do Hobbita?


#lotr #film #filmy #kinematografia #fantasy #tolkien

59fec95b-d0ec-4cd0-8ba1-f18f9f6bcfb4

Czy nowa produkcja Petera Jacksona będzie tak dobra jak LOTR?

184 Głosów

@cyber_biker Nie zakładałbym się, że będzie lepsza od LoTR, ale jestem pewien, że będzie lepsza od The Rings of Power. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Porsze może tak, może nie, liczę na to że wyłania się z trendów i zaserwują swoje i dobre, bez patrzenia na obecne trendy a tak chociaż coś się dzieje i jest na co czekać, a jak będzie chała to się zapomni jak o RoP

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a! 


Drugi news / 29.04.2024


Wydawnictwo Zysk i S-ka przedstawia czwarty tom Historii Śródziemia. "Kształtowanie Śródziemia" Johna Ronalda Ruela Tolkiena ma zaplanowaną premierę na 21 maja 2024 roku. Wydanie w twardej oprawie z obwolutą liczy 472 strony, w cenie detalicznej 99,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.


Czwarty tom Historii Śródziemia rozwija przed nami obraz kształtowania chronologicznej oraz geograficznej struktury legend Śródziemia i Valinoru. Otrzymujemy nieznany do tej pory tekst Ambarkanta, czyli „Kształt świata”, jedyny opis natury tego wyimaginowanego wszechświata, który uzupełniają mapy i schematy świata sprzed kataklizmów spowodowanych Wojną Bogów oraz upadkiem Númenoru , a także po tych katastrofach.


Z kolei Kroniki Valinoru i Kroniki Beleriandu ukazują proces tworzenia chronologii Pierwszej Ery, poznajemy z nich także opowieść o Ӕlfwinie, Angliku, który odbył podróż na Prawdziwy Zachód i przybył na Tol Eressëę, Samotną Wyspę, gdzie poznał pradawną historię elfów i ludzi. Tom zawiera również „Silmarillion” z 1926 roku oraz Quenta Noldorinwa z 1930 roku – jedyne wersje mitów i legend Pierwszej Ery, które J.R.R. Tolkien doprowadził do końca. Mamy też okazję zapoznać się z pieśnią Tuora ułożoną dla syna, opowiadającą o spotkaniu z Ulmem w Krainie Wierzb i dotychczas jedynie wspominaną w Zaginionych opowieściach, jak również ze staroangielskimi wersjami fragmentów obu Kronik.


Tylko znajomość Historii Śródziemia pozwala wypełnić wszystkie luki w wiedzy o Śródziemiu i delektować się w pełni ogromem i bogactwem wykreowanego przez autora Władcy Pierścieni świata.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #zyskiska #fantasy #tolkien #srodziemie #lotr #historiasrodziemia

7e69e707-e312-4049-a115-92a76e3e69b0

@Cerber108 tydzień po premierze kupisz za 70. Ja się już tak dałem zrobić na historii Śródziemia która po premierze można bulo kupić za dużo mniej niż 130 które ja dałem…

@Endrevoir ja czekam na dużo większe rabaty niż domyślne 30%. Tych książek jest tak dużo do kupienia, że trzeba by mieć osobny etat tylko na takie pierdoły.

Zaloguj się aby komentować

367 + 1 = 368


Tytuł: Władca Pierścieni. Powrót Króla

Autor: J.R.R. Tolkien

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Zysk i S-ka

ISBN: 9788382024906

Liczba stron: 564

Ocena: 9/10


Koniec wojny wydał mi się zbyt szybko urwany. Myślałem, że po zniszczeniu pierścienia Saurona trzeba będzie jeszcze dojechać, a tutaj wszystko samoistnie się rozpadło i już. Rozumiem tułaczkę Froda i Sama do Orodruiny oraz ciągłe manewry i bitwy wojsk reszty drużyny będące same w sobie dokonaniami ogromnymi, ale zabrakło mi stosownego zakończenia tego - co by nie patrzeć - przewodniego wątku.

Powrót do Shire z kolei charakteryzuje się pewną zmianą tonu na te kilkadziesiąt stron. W tym wypadku triumf dobra nad złem jest w sumie bardziej satysfakcjonujący niż w odniesieniu do głównej osi fabuły, zapewne ze względu na bardziej dynamiczne przedstawienie tego fragmentu. Również kilka postaci wreszcie spotkało swój jak najbardziej zasłużony koniec.

Jeszcze bardziej niż w "części drugiej" zabrakło piosenek i pieśni; nie mówię oczywiście o czasie wojny, ale nawet po zwycięstwie nie doczekałem się choćby jednego zgrabnego, rymującego się utworu.

Muszę przyznać, że styl tłumaczenia mnie zmęczył; nie mówię nawet o inwencji twórczej przy nazwach własnych, ale o archaiczności języka. Nie wiem jak to wygląda u Skibniewskiej, ale Hobbit był pod tym względem niepomiernie bardziej przystępny, a wcale nie zabrakło tam odpowiednio nacechowanej maniery i uprzejmości. Muszę przyznać, że podobał mi się humor: bardzo sporadyczny, ale cięty, objawiający się przeważnie w dosadnym, acz spokojnym ubliżaniu komuś, z idealnym doborem słów.

Zaskoczyła mnie obecność dodatków. Coś mi właśnie nie pasowało w "Drużynie" z adnotacjami do nich; na końcu książki ich nie było i nie pomyślałem, że wszystko znajdzie się w trzeciej części z tyłu. Tak jak pierwszy dodatek był porywający niczym grzybobranie, tak te traktujące o pradawnych czasach zapewniły już ciekawsze doznania, jednakże to dzieje krasnoludów wydały mi się chyba najbardziej interesujące. U Hobbitów każdy jest spokrewniony z każdym, ale najbardziej rozbawiło mnie zawarcie w chronologii świata daty pierwszego zasadzenia ziela fajkowego.

W pierwotnym zamiarze miałem przeczytać Hobbita, Władcę i Silmarilion, zdecydowałem się jednak zrezygnować z tego ostatniego z dwóch powodów: 1. Hobbit i Władca tworzą zamkniętą całość, 2. Silmarilion traktuje o zamierzchłych czasach; obudziłoby to we mnie apetyt na więcej, czyli musiałbym przeczytać NOŚiN, OzNK, BiL, UG, DH, a to zaowocowałoby już przeciążeniem. Tak więc ten pakiecik "czasów dawnych" zostawiam sobie na kiedy indziej.

W ogólnym rozrachunku książki ustawiłbym tak: 2, 1 i 3. W trójce zabrakło różnorodności i satysfakcjonującego zakończenia wojny, natomiast w jedynce nie było widać jeszcze tej skali, dwójka miała za to enty. 

Najlepsza scena w tej książce? Sytuacja jest beznadziejna, oblężenie trwa w najlepsze, posiłki wroga wciąż nadciągają. Kogut pieje. Słychać dźwięk rogu. Przybywa jazda Rohanu. Koniec rozdziału. Ależ to było dobre.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #tolkien #wladcapierscieni #zyskiska #ksiazkicerbera

a3b5999a-6777-43e5-bba6-0d3f9a2eb7b2

@Cerber108 Najlepsza z części, imo chociaż uwielbiam ekranizacje Jacksona (szarża na Polach Pellenoru!) to jednak stosunku do książki wyszła mu najsłabiej.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

344 + 1 = 345


Tytuł: Władca Pierścieni. Dwie Wieże

Autor: J.R.R. Tolkien

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Zysk i S-ka

ISBN: 9788381161749

Liczba stron: 436

Ocena: 9/10


Im sytuacja staje się coraz bardziej dramatyczna, tym mniej, co oczywiste, piosenek znajdziemy w książce, nad czym ubolewam (co do mnie niepodobne, bo fragmentów śpiewanych generalnie nie trawię). Pociągnięcie wątku Sarumana trochę mnie zaskoczyło, bo pomimo braku jakiejkolwiek wiedzy z mojej strony o tej postaci, spodziewałem się bardziej gwałtownego przebiegu tego fragmentu. I jak już jestem w tej okolicy - enty. Niemal nie jestem w stanie wyrazić jak świetnie czytało mi się poświęcone im rozdziały. To pradawne opanowanie, luz, a jednocześnie powaga, naturalna potęga; mam nadzieję, że w 3 części również zabłysną. Swoje zadanie spełniła też część z Szelobą, gdzie faktycznie dało się odczuć grozę i beznadzieję sytuacji. Ciekawym zabiegiem było także podzielenie historii na 2 skupione - a potem rozrzucone h punkty widzenia; w pierwszej części śledziliśmy wciąż rosnącą drużynę, tutaj z kolei przyszło nam porzucić jedną jej część i skupić się na drugiej, by potem odwrócić role. Co tu więcej pisać? Historia powoli zmierza ku kulminacji, a ja podsumuję wszystko po lekturze trójki.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #tolkien #wladcapierscieni #zyskiska #ksiazkicerbera

7955a018-9100-4ed0-af18-de34d102c487

Zaloguj się aby komentować

331 + 1 = 332


Tytuł: Władca Pierścieni. Bractwo Pierścienia

Autor: J.R.R. Tolkien

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Zysk i S-ka

ISBN: 9788382027761

Liczba stron: 512

Ocena: 9/10


Jest to z pewnością odmiana względem Hobbita - objawia się to naturalnie w szczegółowości opisów podróży, miejsc, narad i kontekstów wszelakich. Tak jak w przygodach Bilba pewien dwumiesięczny etap wyprawy został podsumowany na połowie strony, tak tutaj śledzimy poczynania rosnącej drużyny właściwie krok po kroku. Często uwypukla to i wzbogaca co istotniejsze wydarzenia, jak np. wizyty u elfów, czasem jednak kolejny niezmienny dzień na trakcie można by już sobie odpuścić. Muszę przyznać, że tempo czytania zauważalnie, choć nie gwałtownie, spadło względem Hobbita; same legendarne zmiany Łozińskiego nie wywołują u mnie zawrotów głowy, choć jeżeli ktoś zżyty jest z jakąś wersją x lat, to faktycznie najmniejsze różnice mogą prowadzić do zgrzytania zębów. Kiedyś sam zapewne - z kronikarskiej ciekawości - zabiorę się za tłumaczenie Skibniewskiej i zobaczę, z czym to się je. Piosenki znowu stają na wysokości zadania, a zabiegiem iście heroicznym jest umieszczenie ich spisu na końcu książki. W ogóle obecność indeksu jest rozwiązaniem niecodziennym, będącym zapewne ukłonem w stronę tolkienowych fanatyków-analizatorów. Ciekawe to jest, że w pozornej prostocie Tolkien zawarł w tym swoim świecie porozrzucaną bogatą mitologię.

Ogólne podsumowanie na koniec trzeciego tomu, skoro w zamyśle miała to być jedna książka.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #tolkien #wladcapierscieni #zyskiska #ksiazkicerbera

ea0b1611-3602-4356-bae5-03447e16ec66

Zaloguj się aby komentować

322 + 1 = 323


Tytuł: Hobbit

Autor: J.R.R. Tolkien

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Zysk i S-ka

ISBN: 9788381162647

Liczba stron: 304

Ocena: 10/10


Klasyka to jednak klasyka. Niby tylko 300 stron, ale dzieje się całkiem dużo (koniec końców 3 filmy z tego zrobili), z drugiej strony nie czuć AŻ takiego rozmiaru całej tej podróży, z trzeciej strony wydaje się, jakby trwała ona kilka lat, z czwartej strony jednak Bilbo wraca do domu po trochę ponad roku. Nie wiem jak określić uczucie sprzeczności, które opisałem w poprzednim zdaniu, ale z pewnością jest to coś niecodziennego.

W przeciwieństwie do Le Guin, nie ma tutaj przynudzania - historia idzie po prostu swoim torem: od ścieżki do traktu, od sojusznika do złodupca; spina się to wszystko w zgrabną całość i nie mogę powiedzieć, że mam jakieś zastrzeżenia. Odrobinkę czuć, że niby jest to książka w pewnym sensie dla dzieci, choć gdybym wcześniej o tym nie usłyszał, to nie wiem czy zwróciłbym na to uwagę. W dialogach znać czasami swoistą teatralność, choć właściwie to nawet to pasuje do nastroju. Na duży plus tłumaczenie Pani Braiter; nie wiem jednak czy zajmowała się też piosenkami, ale ktokolwiek je przełożył odwalił niesamowitą robotę - tak zwinnych i po prostu ładnych utworów jeszcze w książkach nie uświadczyłem.

Nie wiem też ile we mnie stronniczości - w końcu to TOLKIEN - ale podczas czytania faktycznie czuło się pewien pierwiastek archetypicznej wyprawy. Poza tym w ogóle nie czuć po tym 87 lat na karku, niesamowite.

Ta książka poleca się sama z definicji. Kanon dla fana fantasy, dla każdej innej osoby po prostu dopieszczony pod wieloma względami utwór.


Co ciekawe, jest to moja pierwsza świadoma styczność z czymkolwiek od Tolkiena. Nigdy nie obejrzałem żadnego filmu w całości, choć fragmenty któregoś Hobbita widziałem chyba więcej niż 5 razy. Wreszcie nadszedł czas zmian.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #zyskiska #tolkien #hobbit #ksiazkicerbera

2a366c49-742a-4905-9f9f-46360b62907b

Teraz ludzie narzekają na książki w których akcja nie dzieje się co dwie strony, nie ma spisków jak w modzie na sukces i trup nie ścielę się gęsto, że to nudne i naiwne. Na szczęście jak nie dawno odświeżałem sobie na audiobooku WP, dalej byłem zachwycony tą historią a wiele wątków sobie przypomniałem

Narzekać na Tolkiena, że takie proste, czarno-białe i naiwne to jak narzekać na Isaaka Newtona, że jego teorie to rozumie każdy uczeń szkoły średniej i właściwie to nic interesującego. Przecież Tolkien wymyślił cały gatunek fantasy, od niego się to wszystko zaczęło. Jasne, być może ktoś inny też wymyśliłby później fantasy ale on to zrobił pierwszy, tak jak Kopernik pierwszy opisał ruch Ziemii wokół Słońca, a Einstein pierwszy odkrył szczególną i ogólną teorię względności.

Jak znalazłem trylogię Tolkiena na targu z używanymi, a tata nie chciał kupić, to się zbuntowałam jeden jedyny raz w życiu, i tak długo drążyłem, aż się poddał.


Mam książki do dziś. Skibniewska for-ever.

Zaloguj się aby komentować

Ciekawostka: "na języku walijskim pisarz J.R.R. Tolkien oparł sindarin, język używany przez elfów z mitologii Śródziemia[4]."

#mecz #walia #jezykiobce #tolkien

AlvaroSoler userbar

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a! 


Drugi news / 26.03.2024


Wydawnictwo Zysk i S-ka przedstawia plany dotyczące twórczości Johna Ronalda Reuela Tolkiena w 2024 roku.

Ukażą się:


  • "Historia Śródziemia. Tom 4" - premiera w maju

  • "The Battle of Maldon" - książka niepowiązana ze Śródziemiem

  • "Encyklopedia Śródziemia" - nadal bez konkretnej daty premiery


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #zyskiska #fantasy #tolkien #srodziemie #lotr

5f278dd4-6e7f-4d8e-8a37-d85dd04c7ff1

Encyklopedia Śródziemia" - nadal bez konkretnej daty premiery

@Whoresbane chodzi o nowy nakład tej Fostera czy powstanie jakaś druga?

Zaloguj się aby komentować

Dziś Światowy Dzień Czytania Tolkiena Z tej okazji niektóre biblioteki organizują wydarzenia związane tematycznie z twórczością Tolkiena - jeśli ktoś lubi takie klimaty, warto zorientować się, czy w pobliskiej bibliotece jest podobna inicjatywa.


#lotr #wladcapierscieni #tolkien #fantasy #ksiazki #hobbit #ciekawostki

01afc149-1322-497c-b7f8-26e910327bb3

Zaloguj się aby komentować

#fantasy #heheszki takie trochę dla fanów #tolkien co by było gdyby drużyna przegrała...


Na powiększeniu fajne plakaty reklamowe na ścianach

5124bb9a-61af-43fe-9fa6-f38ec314f620

Zaloguj się aby komentować

Ponownie coś w klimatach #lotr Komplet z motywem mapy Śródziemia i ręcznie wykonanymi napisami runicznymi - całość wykonana tradycyjnie w technice decoupage na drewnie, z elementami ręcznie malowanymi i detalami wypukłymi na najmniejszym i największym świeczniku. Świeczniki można zestawić w taki sposób, żeby grafika na ściankach składała się w mapę.


Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na #apaturiart


#handmade #rekodzielo #diy #tworczoscwlasna #hobby #wladcapierscieni #lordoftherings #tolkien

b8867036-2921-4541-80f8-e5321bd272c9
de8ff4e7-6ae0-43f8-82de-499b6451421e

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

3 stycznia 1892 roku - a więc dokładnie 132 lata temu - w Bloemfontein w Oranii (dzisiejsze terytorium RPA) przyszedł na świat J. R. R. Tolkien. Zgodnie z tradycją rozpowszechnioną przez członków Tolkien Society, fani Tolkiena na całym świecie upamiętniają w tym dniu urodziny autora, wznosząc toast "za Profesora" o godzinie 21:00 swojego czasu lokalnego


Poniżej list z 4 stycznia 1892 roku, w którym ojciec Tolkiena informuje swoją matkę o narodzinach synka:


Kochana Matko,

mam dla Ciebie w tym tygodniu dobre wiadomości. Zeszłej nocy (3 stycznia) Mabel obdarzyła mnie ślicznym synkiem. Poród był przedwczesny, lecz dziecko jest silne i czuje się dobrze, a Mabel przeszła to wspaniale. Dziecko jest (oczywiście) śliczne. Ma piękne uszy i rączki (bardzo długie palce), bardzo jasne włosy, "Tolkienowskie" oczy i zdecydowanie "Suffieldowskie" usta. Ogólnie wygląda zupełnie jak bardzo ładna wersja swojej ciotki Mabel Mitton. Kiedy sprowadziliśmy wczoraj doktora Stollreithera, powiedział, że to fałszywy alarm, i kazał położnej wrócić do domu jeszcze na dwa tygodnie, ale mylił się. Ponownie sprowadziłem go około ósmej, po czym został do 12:40, kiedy to napiliśmy się whisky za szczęście chłopca. Jego pierwszym imieniem będzie John na cześć jego dziadka, a w całości będzie się chyba nazywał John Ronald Reuel. Mab chce go nazwać Ronaldem, a ja chcę zachować Johna i Reuela...


(za: H. Carpenter, Tolkien. Biografia)


#ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #tolkien #ksiazki #fantastyka #fantasy #lotr #lordoftherings #hobbit

dce667b3-1021-4b23-8148-4249bab01402

Zaloguj się aby komentować

Dzień 533/533


No to w tym miesiącu już wszystkie zestawy. Kolejna seria 15.01.2024.


Lego Icons 10316

Liczba elementów 6167

Zestaw z roku 2023

Cena katalogowa 2399,99 zł


Korzystając z okazji chciałem Wam życzyć, aby 2024 rok był dla Was wszystkich łaskawy, by przyniósł same wspaniałe wydarzenia (które będą warte późniejszego wspominania), sukcesów w życiu prywatnym i zawodowym, zdrowia, kasy i jeszcze raz pieniędzy. Dodatkowo aby wszyscy obudzili się jutro rano ze wszystkimi palcami i kończynami. No i żeby był duuuuużo spokojniejszy niż lata poprzednie (wiecie - covid, wojna na/w Ukrainie itd). No i przede wszystkim wspaniałej imprezy (albo posiadówki w domu jeśli ktoś tak woli spędzać sylwestra) dzisiaj wieczorem. Do zobaczenia w przyszłym roku!


Wszystkie moje zestawy


#lego #legodamwa #lotr #tolkien

6b77507b-0b70-4dfd-b89b-2402aacdcc49

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a! 


Wydawnictwo Zysk i S-ka zapowiada wyczekiwane dzieło na bazie książek Johna Ronalda Ruela Tolkiena. "Atlas Śródziemia" Karen Wynn Fonstad wyląduje na sklepowych półkach 23 stycznia 2024 roku. Wydanie w twardej oprawie z obwolutą liczy 224 strony, w cenie detalicznej 129,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.


Bogato ilustrowany, z nowymi przestrzennymi mapami fundamentalny przewodnik geograficzny po uniwersum J.R.R. Tolkiena.


Atlas Śródziemia Karen Wynn Fonstad to dzieło, które oczaruje wszystkich miłośników Władcy Pierścieni. Ta książka pozwala ujrzeć w pełni światy wykreowane przez Tolkiena: od powstania Śródziemia w Dawnych Dniach aż po Trzecią Erę i podróże Bilba, Froda i Bractwa Pierścienia. Autentyczny i uaktualniony – wszystkie mapy zrobione od nowa w wersji trójwymiarowej, a tekst

w pełni przeredagowany – Atlas ukazuje nam magiczny świat stworzony w Silmarillionie, Hobbicie

i Władcy Pierścieni.


Niemal sto kolorowych map i diagramów przedstawia dzień po dniu wędrówki głównych bohaterów, a także wszystkie bitwy i kluczowe miejsca z Pierwszej, Drugiej i Trzeciej Ery. Można zapoznać się planami i opisami zamków, budynków i charakterystycznych formacji terenu, jak również z mapami tematycznymi, opisującymi klimat, roślinność, języki i rozkład populacji w Śródziemiu w ujęciu historycznym. Bogaty aneks i indeks pomogą czytelnikom skorelować mapy z powieściami Tolkiena.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #zyskiska #fantasy #tolkien #srodziemie #lotr #karenwynnfonstad

ffbe60ac-3623-4c97-929b-9da67f5db8f5

@Whoresbane Jak ty to robisz że wchodzę na stronę wydawnictwa i nic nie widzę, wchodzę na fanpage, tak samo, wchodzę na hejto i jest pełne info xD

Zaloguj się aby komentować

No i drugi update:


697 + 1 = 698


Tytuł: Hobbit

Autor: J.R.R. Tolkien

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Amber

ISBN: 978-83-241-4199-9

Liczba stron: 352

Ocena: 9/10


Ponownej podróży po Śródziemiu nie można chyba zacząć od innej pozycji


Nie ma się zbytnio co rozwodzić, klasyka fantasy. Kto ma znać ten zna, kto lubi ten lubi. Sam dopiero teraz zacząłem się zaliczać do tego grona - czytałem do tej pory dwa razy (ten był trzeci) i trochę się męczyłem. Teraz weszło dużo bardziej i nie mogę się doczekać aż będę czytał dzieciakowi na dobranoc.


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #tolkien #oczkcontent

1dd939fe-9457-4ed5-92fe-07dbd70cc920

Mi za pierwszym razem weszło na 100% jeśli chodzi o Hobbita aaa znasz Świat Dysku Terry’ego Pratchetta? To jest dobra książka na dobranockę

@Huxley Prachetta mam od ponad roku na liście do przeczytania, ale na ten moment zacząłem czytać Władcę Pierścieni i jeszcze mam prawie 1k stron "Wartkiej śmierci" więc nie wiem kiedy się za niego zabiorę


A no i Hobbita zawsze uważałem za klasykę i dobrą książkę, tylko paradoksalnie jak byłem młodszy bardziej mi przeszkadzał ten nieco infantylny styl pisania "dla dzieci". I humor też bardziej mi podszedł teraz

@Oczk Hobbita czytałem w tym roku synowi, 9 lat. Początek trochę go nudził, ale po paru rozdziałach się wciągnął i potem sam przynosił książkę, żeby mu poczytać.

Zaloguj się aby komentować

Ale śliczna!


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #chwalesie #zyskiska #fantasy #tolkien #srodziemie #lotr #numenor

72b0e433-aeab-4a75-80e6-c8603b0ea37a

Piękne wydanie, to jest z tej serii gdzie Władca jest w tłumaczeni Łozińskiego? Bo fajnie by całość wyglądała na półce.

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a! 


Wydawnictwo Zysk i S-ka prezentuje dwie zapowiedzi książek autorstwa Johna Ronalda Ruela Tolkiena. "Upadek Númenoru" w sprzedaży od 14 listopada a "Listy Świętego Mikołaja" od 21 listopada 2023 roku. Wydania w twardych oprawach z obwolutą zawierają kolejno 324 i 192 strony, w cenach detalicznych 99 i 74,90 zł. Poniżej okładki i krótko o treści.


"Upadek Númenoru"


OPOWIEDZIANA PO RAZ PIERWSZY PASJONUJĄCA HISTORIA WZLOTU I UPADKU WYSPIARSKIEGO KRÓLESTWA NÚMENOR


J.R.R. Tolkien powiedział kiedyś o Drugiej Erze Śródziemia, że "to mroczne czasy, i nie opisuję (ani nie potrzebuję opisywać) zbyt wielu epizodów z jej historii". I przez wiele lat czytelnicy musieli się zadowolić jedynie intrygującymi wzmiankami o niej na stronach Władcy Pierścieni i dodatków, wspominających o wykuciu Pierścieni Władzy, wzniesieniu Barad-duru i rosnących wpływach Saurona.


Dopiero gdy Christopher Tolkien po śmierci ojca opublikował Silmarillion, pojawiła się możliwość opowiedzenia pełniejszej historii Drugiej Ery. Jeszcze więcej informacji na ten temat pojawiło się w kolejnych publikacjach, najpierw w Niedokończonych opowieściach Śródziemia i Númenoru, a potem w monumentalnej dwunastotomowej Historii Śródziemia, w której syn pisarza zgromadził i omówił liczne dalsze opowieści ojca, często zachowane jedynie w formie brudnopisów.


Teraz zaś Brian Sibley, trzymając się chronologii z "Rachuby lat", zamieszczonej w dodatkach do Władcy Pierścieni, skompilował nową kronikę Drugiej Ery Śródziemia, opowiedzianą głównie słowami samego J.R.R. Tolkiena, pochodzącymi z różnych publikowanych tekstów i zilustrowaną zupełnie nowymi akwarelami i szkicami nestora grafiki tolkienowskiej, Alana Lee.


"Listy Świętego Mikołaja"


Idealny prezent świąteczny dla miłośników Tolkiena w każdym wieku!


Co roku w grudniu do dzieci autora Władcy Pierścieni przychodziła koperta ze znaczkiem z Bieguna Północnego. Wewnątrz znajdował się list napisany dziwnym trzęsącym się charakterem pisma i piękny kolorowy rysunek lub kilka szkiców. Listy pochodziły od Świętego Mikołaja i opowiadały wspaniałe historie: o tym jak Niedźwiedź Polarny wspiął się na sam szczyt Bieguna i spadł przez dach domu do jadalni, jak Człowiek z Księżyca zjadł prawie wszystkie świąteczne czekoladki, zanim zaczął naprawiać gwiazdy, no i o wojnach z kłopotliwą hordą goblinów. Czasami Niedźwiedź Polarny gryzmolił notatkę, a innym razem elf Ilbereth dopisywał coś swoim eleganckim pismem, dodając opowieściom jeszcze więcej życia i humoru.


Od pierwszej wiadomości do najstarszego syna z 1920 roku aż po ostatni wzruszający list do córki z 1943 roku książka ta gromadzi wszystkie niezwykłe listy i rysunki w jednym fantastycznym wydaniu. Żaden czytelnik, ani młody, ani stary, nie oprze się pomysłowości Tolkiena, który przez ponad 20 lat wcielał się w rolę Świętego Mikołaja.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #zyskiska #fantasy #tolkien #srodziemie #lotr #numenor #swietymikolaj

ce8f099f-8633-4e67-a736-04dee821eca2

Zaloguj się aby komentować

Dziś mijają dokładnie 43 lata od wydania Niedokończonych opowieści J. R. R. Tolkiena, które po raz pierwszy ukazały się drukiem 2 października 1980 roku.


Ilustracja: John Howe, Drúedain. Fikcyjna rasa Drúedainów z uniwersum Śródziemia była wzorowana na dzikich ludziach (wodewose), którzy w średniowiecznych opowieściach mieli zamieszkiwać leśne ostępy i stronić od cywilizacji.


#ciekawostki #fantastyka #fantasy #tolkien #lotr #wladcapierscieni #lordoftherings

a9b715d3-6bcf-4ba7-aeff-92edcb11d4cc

Zaloguj się aby komentować