#tinder

50
602

#anonekrandkuje


Jak chuop dziś nie zarucha to przerwie się killstreak, także trzymajcie kciuki za chłop.


#przegryw #rozowepaski #tinder #zwiazki #logikarozowychpaskow

Zaloguj się aby komentować

@Myzreal może po prostu przy każdej okazji dostawał takie pytanie, to wpisał do profilu ¯\_(ツ)_/¯

Nic dziwnego że na aplikacji do oceniania wyglądu ktoś pisze o wyglądzie, nie musi to być przecież tym samym dla niego priorytet.

Zaloguj się aby komentować

#anonekrandkuje


Ehh, chłop przytula babę i postanawia zdjąć swoje majty. Wtedy baba mówi "Co robisz? Nie chcę k⁎⁎⁎sa. Może następnym razem.". Chłop się czuje wyruchany. A jak wysyłałem jej foty moich różowych majt to chciała żebym ściągnął


#przegryw #rozowepaski #tinder #zwiazki #logikarozowychpaskow

Zaloguj się aby komentować

#anonekrandkuje


Jedyny prawidłowy wybór. Tylko koniecznie sprawdzić nadgarstki przed wybraniem.


#przegryw #rozowepaski #tinder #zwiazki #logikarozowychpaskow

e5b04822-339d-4870-808c-776480f48ceb

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


panowie z duzy #wzrost tez macie tak ze jak idziecie ulica/ w sklepie/galerii itp to bardzo czesto #kobiety nawiazuja z wami kontakt wzrokowy? kiedys na to nie zwracalem uwagi ale z racji ze mam 201cm, praktycznie kazda kobieta zerka, usmiecha sie lub widac ze obczaja. nie robi to juz na mnie wrazenia bo przyzwyczailem sie do tego ale pytanie czy tez tak macie? #logikarozowychpaskow #tinder





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #6440ffab5d0028568aacbb12

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

Raczej każdy normalny człowiek się patrzy. XD wg mnie nie ma różnicy czy to kobieta czy mężczyzna, każdy spojrzy na wielkoluda. Uśmiechy i obczajanie to już inna sprawa.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

to uczucie gdy sparowało mnie na #tinder z blondwłosą i niebieskooką szczupłą 25lvl kobietą.


Czuję dobrze rasowa odpowiedzialność, chociaż boję się że mogę co najwyżej ufundować jedzenie w restauracji, tak jak pisali na tagach typu #blackpill


#przegryw #podrywajzhejto #wychodzimyzprzegrywu


EDIT: sprawdziłem strukturę dialogową i jest niestety tak że ja piszę niemalże całymi zdaniami a ONA odpowiada czterema do max pięcioma słowami. Tak więc współczynnik wychodzi niekorzystny dla mnie = koniec radości, pora na CS'a

To trochę samo sprawdząjąca się przepowiednia. Rel. Ja sobie tak sam nogi podcinałem kiedyś. Finalnie pomyśl, że jak przegrasz nic się nie dzieje, a wygrasz to masz co chciałeś. Więc po co myśleć negatywnie.

Zaloguj się aby komentować

Jakie to jest k⁎⁎wa przykre. Jeden dzień siedzisz sobie z dziewczyną wieczorem na ławce w parku, pijecie kawę z żabki, śmiejecie się, opowiadacie historie, pokazujecie ulubione memy, przytulacie i tak dalej. A drugiego dnia oświadcza że tak poprostu wyjeżdża na pół roku do pracy na drugi koniec świata i c⁎⁎j wie co dalej z wami. A jeszcze dwa spotkania wcześniej dopiero co się odważyłem i wyznałem jej że mi się podoba i chciałbym aby była moją dziewczyną (╥﹏╥)


#przegryw #feels #wychodzimyzprzegrywu #zwiazki #tinder

cbb94a8f-480a-46f2-8018-fc53c419b833

@super_przegryw a imiona dla dzieci już miałeś wybrane? Chlopie nie łam się i dawaj następna. Tak wyszło i c⁎⁎j, ty jej nawet nie zdążyłeś jeszcze poznać. Lecisz z następną żołnierzu

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ale to trzeba mieć niskie poczucie własnej wartości, żeby w związku wprowadzać jakieś ograniczenia dla drugiej osoby, albo kontrolować ja, sprawdzać, czytać wiadomości itd.


widzę że na wykop/hejto takie praktyki, to coś normalnego. Jak ja byłem jeszcze w związku 2 miesiące temu, to moja ex mogła robić wszystko, ograniczało ją własne sumienie. Np jechała z koleżanką w podróż autostopem i normalnie spala w domach u obcych ludzi, poznanych w drodze.


Tylko niepewny siebie facet/kobieta, widzi zagrożenie w innych randomowych osobach.


Trzeba myśleć o sobie dobrze, że jest się najlepszą opcją dla drugiej osoby i tak k⁎⁎wa będzie.


A jeżeli twoja połówka puści się z kimś, to wtedy lejesz ją w pysk na do widzenia i mówisz sobie "to był wadliwy egzemplarz, to nie we mnie był problem"


Trzymajcie się tam


#zwiazki #rady #tinder #rozowepaski

Oprócz lania po pysku zgadzam sie ze wszystkim. Żeżuncja mnie ogarnia jak widze facetow co to po kryjomu musza grac w gierki, bo baba narzuca jakis odgorny limit czy w ogóle zakaz. A ty babie na seriale szlabanu nie dasz. Jak zdradzi to kopala w dupala i nara.

@Randy_Robinson "A jeżeli twoja połówka puści się z kimś, to wtedy lejesz ją w pysk na do widzenia i mówisz sobie "to był wadliwy egzemplarz, to nie we mnie był problem"


Skąd się dowiesz jak się puści skoro jej nie sprawdzasz w żaden sposób. Liczysz że wtedy sama ci powie albo jej kochanek?

@Randy_Robinson jak musisz czegoś zakazywać babie, żeby tego nie robiła, to nie warto z nią w ogóle być, bo to znaczy że się nie dobraliście.

Jakby moja chciała jechać sama na autostopa i spać u obcych ludzi to bym ją rzucił, bo po co mi taka baba co nie chce robić tego ze mną xD

No i jeszcze to, co napisał @Enzo, jak się niczym nie interesujesz to możesz być zdradzany przez lata a się nie dowiesz, bo niby skąd

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Eh kolejna z którą fajnie się pisało przez 3 dni, po czym nalegała aby chłop się ujawnił i wysłał swoje zdjęcie. Po czym jeszcze przez 15 minut lakonicznie coś odpisywała i urwał się kontakt jak z poprzednimi.


It's over


Chłopski ryj 1/10 to kalectwo za który powinni dawać rentę.


#blackpill #przegryw #tinder

To zaczyna się od zdjęcia, potem rozmowy nie na odwrót. Zresztą nie powinieneś opierać oceny na tinderze. Wiele brzydszych dziewczyn dawało mi kosza od tej z którymi się umawiałem.

@Liam no a może się da jakoś podreperować twój wygląd? Wiesz, zmiana fryzury, jakieś szkła kontaktowe zamiast okularów, może aparat na zęby jeśli krzywe? Warto pomyśleć nad mankamentami

Zaloguj się aby komentować

Jakiś czas temu poznałem Ukrainkę na badoo, pisałem o tym wcześniej. Znamy się dwa miesiące, miesiąc była na Ukrainie więc łącznie widzieliśmy się cztery razy, dwa razy przed wyjazdem i dwa razy po. Więc jak jest w Polsce to wychodzi że spotykamy się średnio co tydzień albo dwa w weekendy. Dzieli nas około 50 km, proponowałem kilka razy spotkanie w tygodniu ale w tygodniu ona pracuje, ma dosyć ciężką pracę po 10 godzin i chce odpocząć więc nie będę na nią naciskał. Pytanie czy to jest normalny mniej więcej terminarz spotkań na początek znajomości czy powinniśmy spotykać się częściej? Chciałem ją wyciągnąć gdzieś teraz ale sobota to wiadomo że przygotowania do świąt więc nie będę przeszkadzał a teraz święta to wszystko pozamykane i nie ma chyba gdzie iść nawet więc nie wiem.


#przegryw #wychodzimyzprzegrywu #pytanie #tinder

@super_przegryw częściej widzę się z kobietą która mieszka ode mnie ponad 200km, a ona i tak mówi że to stanowczo za rzadko, znamy się 10 miesiecy

@super_przegryw to ja się tak widywałem z l0szką mieszkającą ode mnie o ponad 500 km, raz na dwa tygodnie na 4-5 dni. Nigdy nie byłem u niej, za to ona u mnie.

Zaloguj się aby komentować

Byłem na spotkaniu z kolejną 30 z #tinder i zaskoczenie, okazało się całkiem fajnie, mimo że dużo nas dzieli, np: ja ateista, ona katoliczka. Ja jeżdżę autostopem, ona kupuje zorganizowane wycieczki (xD) ja raczej cały czas coś działam, ona domatorka.


No i wszystko spoko, fajnie się siedziało, gadka się kleiła, 3 godziny zleciały raz dwa, aż powiedziałem ,że muszę lecieć i teraz ZONK, bo laska mnie olała i nie odpisuje po spotkaniu xD


Właściwie, to muszę powiedzieć, że czuję się jak frajer, bo zapłaciłem jej za ciasto i herbatę xD


Generalnie nie mam nic przeciwko temu, że jej coś nie przypasowalo - może te różnice, może jestem wg niej brzydki, a może jebalo mi z mordy xD To nieważne, mogłaby okazać resztke szacunku i napisać chociaż smsa "słuchaj nie podobasz mi się wypierdalaj, elo" , to bym się nie przejął nawet.


No zostałem zrobiony po prostu na 30 zł przez p0lke jak dzieciak xD jak będę komuś dawać rady związkowe, to mnie proszę nie brać poważnie xD


#relacje #zwiazki #rozowepaski

@Randy_Robinson nie przejmuj się.

Miałem randkę, po której byliśmy w łóżku. Nie odpowiadała cztery miesiące wiesz co potem było? Wstydziła się, że pierwsza randka i do łóżka, myślała że uznałem ją za łatwą. Potem było kilka randek i jednak nic nie wyszło, ale cztery miesiące ciszy po seksie - to mogło podłamać... Ale akurat podobało się jej tylko sobie ubzdurała coś innego.


Inna przestała się odzywać po dwóch randkach i 6 tygodniach rozmów. Godzinami, kiedyś 8h na telefonie nocą wisieliśmy. I nagle pyk - zero kontaktu.


Kobiety są dziwne, często sobie coś wymyślają i często przestają odpowiadać bo tak... Pamiętaj, że jak tobie tinder da przykładowo 5 par dziennie to byle pasztet ma 200 dziennie z czego 50 zdjęć ku⁎⁎⁎ów różnych rozmiarów i masę telefonów, zdjęć auta czy mieszkania. Baby mogą przebierać, dlatego często nawet się nie tłumaczą.


Olej to. Boli, myślisz sobie co z tobą nie tak - ale olej to.


Jestem singlem od 6 lat i randkuję co jakiś czas, kilka fajnych lasek zaliczyłem - ale zawsze, zawsze kobiety mają na portalach wybór po uszy i nie dostaniesz wyjaśnienia dlaczego coś nie zagrało. Olej to, do przodu i umów się z kolejną.

Zaloguj się aby komentować

Właśnie złapało mi parę z Ukrainką na #tinder (pokazuje, że zdjęcie zweryfikowano). I to ona napisała pierwsza, zaczęła od serduszka i "siemanko kochanie". WTF?! To jest catfish/troll/prank czy o co w tym chodzi?

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


#rozowepaski #zwiazki #zwiazek #seks #tinder #dda #patologia #depresja


Od ponad roku jestem w związku z różową, który jest sporo ode mnie młodsza(ja 30 lvl ona 19).


Pochodzi z pato rodziny, matka alkuska, ojciec ma ją totalnie gdzieś.


Rodzice jej rozwiedli się jak miała ~10 lat.


Uciekła z domu w wieku 18 lat i od tej pory rodzina nic się nie odzywa, ojciec nawet nie próbował się z nią kontaktować i innym nagaduje jaka to ona zła nie jest. Mieszkamy razem, początek zapowiadał się obiecująco, lecz po zamieszkaniu razem zaczęło być gorzej.


Ogólnie jest taka, że chciałaby, żeby wszystko robić razem, gdy ja np. chce posiedzieć sobie na kompie pograć w coś, to ona już robi problem, że siedzę cały dzień i ona wychodzi obrażona.


Ma świetny talent do pokazywania fochów - coś powie, zamknie drzwi i nara, zawsze wydaje mi się że to moja wina i zawsze to ja przychodzę do niej się "godzić".


Nienawidzi alkoholu, ja nie mogę się teraz w większości napić, a jak gdzieś jesteśmy to mnie kontroluje i mówi żebym przestał - mimo że nawalony nie jestem.


"Kłócimy" się nawet raz na tydzień. W nawiasie, ponieważ nie mogę nazwać kłótnią tego, że ona robi problem że raz na parę dni chciałbym się odciąć od życia i pograć w jakąś grę(nie gram prawie nic, teraz "więcej" gram i mam około 10 godzin w ciągu 2 tygodni na steamie). Wystarczy, że podniosę głoś, bo chciałbym się czemuś sprzeciwić i pokazać, że źle ona postępuje, to w ciągu paru sekund potrafi się popłakać, mieć ataki paniki i siedzieć w pokoju zamknięta i potrafi się do mnie W OGÓLE nie odzywać przez parę dni.( zwala winę na depresję że nie ma sił). Każdą kłótnię bardzo mocno przeżywa.


Po każdej kłótni mnie przeprasza, mówi, że jestem kochany i co najważniejsze - przeprasza mnie za swoje zachowanie, a potrafi minąć dosłownie godzina i znowu się zaczyna - a bo że mam ochotę posiedzieć sam przy komputerze to mam ją gdzieś. A ja zacząłem powoli czuć pustkę.


Ma depresję(która z dnia na dzień się pogłębia), zaraz skończą jej się oszczędności, a potrzebuje ona około 5k netto, na wynajem, ma starszego psa na którego czasem miesięcznie wyda 2k na leczenie.


A ojciec który powinien jej opłacać studia i psa(bo jest jego), w ogóle nawet nie potrafił się z nią kontaktować, a na fejsie wstawia sobie jakieś fotki.


Ogólnie przerąbana sytuacja, ale ja nie wyrabiam już psychicznie. Mam tego dość powoli, męczy mnie to wszystko. Na początku jakoś mocno w to się angażowałem i pomagałem, ale teraz mam już powoli dość. Jak widzę jej płacz i atak paniki to już prawie nie wywołują we mnie żadnych emocji. Ciągle żyję w stresie, że zaraz się o coś przyczepi, że coś robię nie tak, ogólnie nie czuję żadnej wolności odkąd z nią zamieszkałem. Jeszcze przez psa, który sam nie może zostać, praktycznie nigdzie nie wychodzimy, nic nie robimy. Codziennie tylko praca, smutek, depresja.


Bardzo mało sypiam, bo chodzimy spać późno, a ja muszę wstawać o piątej i po pracy jeśli mogę to odsypiam.


Nie wiem co robić ludzie, bardzo mnie męczy ten związek, a ona nie ma nikogo z rodziny i też się o nią boję co z nią będzie.


Tak, bardzo często myślałem o zerwaniu.





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #6429a028d4bee0e5aa3e5fc5

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

m: jak najszybsza ewakuacja póki nie za późno. U mnie rożnica wieku była znikoma -to nie ma żadnego znaczenia. Jak ona nie przejdzie terapi to podświadomie będzie dążyć do tego samego co miała w domu. Zniszczy Cię. Mam taką żonę, mamy trójkę dzieci, ja mam głęboką depresję, ona popija. Nie mogę dzieci zostawić z nią. A w naszym kraju na 100% opiekę nad dziećmi dostanie matka, nawet jak ma problem z alko.




<br />

Zaakceptował: HannibalLecter

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


Krótka piłka - jestem chyba już przy końcu swojego związku, próbujemy to ratować, ale ciężko idzie.


Może to źle zabrzmi, ale mam ochotę po prostu pokorzystac z życia (26lvl). Od matury jestem w tym związku, a niestety mam świetny kontakt z kobietami i dobre powodzenie u płci pięknej.


Oglądałem wywiady z Wojewódzkim, lubię jak dużo się dzieje w życiu i może brak mi takiego - wyszumienia? Jednak spodobało mi się co powiedział, że kocha swoją wolność i to, że może być w dowolnym miejscu na ziemi następnego dnia. Myślałem jak miałem 18 lat, że w wielu 26 może już się oswiadcze, jednak w ogóle odstrasza mnie obecnie widmo dziecka czy ślubu (nie potrzebuje póki co, może to się faktycznie czasem później zmienia)


Boję się, że zawsze zakazany owoc jest lepszy i jednak takie życie z wieloma kobietami będzie bardzo zgubne i wyniszczające (badania tak mówią). Z drugiej strony chyba głupio by mi było nie spróbować, skoro mam takie możliwości...


Trochę problemy XXI wieku, no ale może mamy tutaj osoby, co też dużo randkowaly czy korzystały z życia mając 20pare lat( ͡° ͜ʖ ͡°) (jakkolwiek pusto to nie brzmi)


#zwiazki #seks #tinder





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #64286df6d4bee0e5aa3e5f1c

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

@anonimowehejto odpowiem ci na swoim przykładzie. Nie traktuj tego jako przechwałek czy coś. Posiadanie wielu kobiet w życiu upośledza człowieka. Widzę po sobie, że trudno mi zaangażować się w jakikolwiek związek, ciągle chcę zdobywać inne prędzej czy później. C⁎⁎j z takimi powieszchownymi relacjami, serio. Najlepiej znaleźć balans - wyszaleć się - wyrwać laskę na koncercie, poznać na tinderze, wyruchać tak z 3-4 i wystarczy. Potem znaleźć sobie kogoś na stałe i budować fajny związek, bez przekonania, że cię coś ominęło w życiu.

Ja miałem identyczne rozkminy jak Ty. Wybrałem wyszumienie się. I w sumie okzazało się, że po tych wszystkich różnych związakch, romansach i numerkach miałem tylko depresję i masę straconych lat. Ocknąłem się w wieku 35 i odkryłem, że dla młodych dziewczyn <25 jestem już starym grzybem do którego mówią "Pan", a wszystkie starsze i normalne mają stałych partnerów i rodziny. Zostało przebieranie wśród zdesperowanych trzydziestek - dzieciatych, z toksyczną osobowością, często posiadających nierealne oczekiwania albo szukających po prostu bankomatu. Także zalecam ostrożność w tej materii.

Jak masz pod ręką fajną pannę co nie ma nasrane we łbie to serio nie ma co szukać lepszej, bo lepszej prawdopodobnie nie znajdziesz. Wszystkie te romase, jakkolwiek pasjonujące, zabierają mnóstwo czasu, energii i kasy. Lepiej to zainwestować gdzie indziej.

Zaloguj się aby komentować

Umówiłem się z d⁎⁎ą z tindera, która ma 30 lat, nie wiem co mi strzeliło do łba, ale nigdy więcej nie popełnię tego błędu. Pierwsze primo - na profilu miała zdjęcie zrobione chyba k⁎⁎wa w 1410, dużo młodziej wyglądała. Przyszła natomiast Grażyna xD


Drugie primo: zaproponowałem wzięcie kawy na wynos i spacer po parku. Odpowiedziała, że ona chce iść nad Wisłę, odparłem że jeśli mnie po wszystkim odprowadzi do miejsca gdzie się spotkaliśmy (miałem tam samochód), to ok. Ona, że nie, więc ja odparłem, że idziemy do parku, a jak ona mnie zaprosi na spotkanie, to pójdziemy tam, gdzie będzie chciała. Na to laska odpowiedziała "wiesz co, idę do domu, dzięki" xD odpowiedziałem tylko "cześć" i poszedłem śmiejąc się w myślach xD


Nigdy więcej lasek starszych niż 24 lata. Serio, tinder powinien banować takie dinozaury xD


#tinder #badoo #relacje

@Randy_Robinson ale śmiejąc się w myślach z czego?

W sumie jak bym był laską to też bym Cię olał i powtarzał w myślach "Nie ma sensu tracić czasu na prostaków".

Więc nie rozumiem z czego Ty byłeś zadowolony

@Randy_Robinson Wybacz, nie miałem zamiaru Cię obrażać i nie jest to moim celem.

Ciekawi mnie dlaczego uważasz że postąpiłeś ok gdyż ja uważam inaczej. Jeżeli ubrałem to w złe słowa to sorry.

Co ty lalusia pierdolisz, laska 30 lat i to dla ciebie dinozaur , poproś mamusie o zmianę pieluchy i wez się za randki jak podrosniesz.

@Thomash80 o Jezu jaka agresja xD co cię tak zabolało w moim wpisie?


Po co mam się spotykać z 30 letnimi odpadami z rynku matrymonialnego, jak mogę umawiać się z młodymi, sympatycznymi dziewczynami? Te stare, zdesperowane zostawię tobie.

@Thomash80 śmieciu przejrzałem twój profil - masz żonę, a wchodzisz na tag #nsfw i piszesz komentarze przy zdjęciach młodych dziewczyn, że "szarpalbys jak Reksio szynkę" xDD wiesz jaka jest miedzy nami różnica, ty żałosny zjebie? Ty walisz gruchę do zdjęć młodych loszek, a ja się z nimi spotykam. Jesteś żałosny

Zaloguj się aby komentować