#szosa

49
630

168580 + 116 = 168696


#gróbywgurach


Na Wielkanoc 2025 i związany z nią wypad w rejon Gór Stołowych czekałem bardzo długo, planując w Komoocie co rusz to nową trasę. Los jak zwykle okazał się przewrotny i ponownie zapewnił mi perturbacje na tle zdrowotnym, tym razem serwując mix przeziębieniowo-anginowy. Jeszcze w piątek rano zastanawiałem się, czy w ogóle jest sens brać rower ze sobą.


Na szczęście, udało się względnie doprowadzić zdrowie do porządku i przed 8 rano ruszyłem w drogę.

Ta wiodła przez kilka ciekawych podjazdów:

1) przez serce Gór Stołowych, z fenomenalnym widokiem na Szczeliniec Wielki (x2),

2) ze Szczytnej za Górę Sępią, ten podjazd pokonał mnie 2 lata temu, więc ambicja była mocno podrażniona,

3) następnie Autostradą Sudecką, w kierunku najwyżej położonego schroniska górskiego na świecie 😎,

4) na punkt widokowy w Radkowie, na który wczoraj wtoczyłem się z buta.


Ubrałem się w zestaw krótkie bibsy+potówka+koszulka+cienka bluza. Nie wziąłem niestety żadnego kominu na szyję i poranne 8 stopni nieco poczułem. Na szczęście 11 km podjazdu zapewniło osłonę od wiatru, a także pozwoliło skutecznie się rozgrzać. Temperatura szybko wzrastała, zapewniając komfort termiczny. Bowiem od godziny 11 było już całkiem ciepło, na tyle, że bluzę zapinałem tylko na zjazdach.


Na wyróżnienie zasługuje jakość nawierzchni. Totalny top, z tych 115,6 km, może łącznie bym zebrał kilometr, gdzie musiałem baczniej zwracać uwagę na jezdnię i gdzieniegdzie podnieść tyłek.


Przyszłościowo na liście ToDo umieszczam podjazd na schronisko PTTK Jagodna od strony Bystrzycy Kłodzkiej, którym dzisiaj zjeżdżałem.


#rowerowyrownik #szosa

26c46f5a-2cc6-454d-957a-0465ba67c0c4
e73c53c4-4075-4977-8fcb-1f0ab967f158
4b4c6716-6f89-4387-897c-c84f296a6ab2
e984f92a-3677-49dd-a5ad-b52fc2c2e1a9
4e846777-9cfc-497c-bfda-07c74335da85

@Yes_Man No dzisiaj się szybciej nie dało 😃 No dobra, raczej się dało, ale prawdę mówiąc, ze względu na dosyć niepewny stan zdrowia, a co istotniejsze, brak pewności że się w ogóle dotoczę, to zwłaszcza w pierwszej części trasy mocno się oszczędzałem. Dosyć powiedzieć, że w życiu chyba nie zrobiłem więcej niż 1400 m przewyższenia. Po 50 km miałem chyba średnią sub20, dopiero na koniec troszkę wzrosła.

@Furto mój PB to 59km ale po Warszawie - taki kat morderca i kręcenie po dziwnych miejscach. Średnia prędkość z tego co pamiętam to też ok. 22km/h. Ale zrobić 100+ to dla mnie osobiście hardkor

@Yes_Man jakbyś mi dał pole wyboru 200 km pod wiatr, czy 59 po dużym mieście, to na pewno wybrałbym 1. opcję 😂😂😂 Nienawidzę jeździć po miastach. 22 km/h to spoko średnia, bierz 2 musy z ryżem, 2 banany, 2 żele energetyczne z biedry oraz 2 bidony i za tydzień widzę wpis 100km+ 😎 Poważnie, nie licząc osób z BMI 40+, czy takich w słusznym wieku, praktycznie każdy jest w stanie - na sprawnym rowerze - zrobić jednego dnia 100 km po płaskopolsce. Niech zajmie to i 12 godzin, w tym 5 godzin przerw, ale to nie jest żaden nieosiągalny wynik. Jeśli zrobiłeś po WWA 59 km, to pewnie po gassach byś nakręcił w tym samym czasie 80 km+.

Zaloguj się aby komentować

167809 + 2 + 2 + 2 + 48 = 167863


Każdy rowerzysta dobrze wie, że jak wieje, to praktycznie zawsze w mordę. No to ja dzisiaj miałem zupełnie odwrotnie i jechałem z przeczuciem, że dmucha ciągle w plecy. Fantastyczna jazda i nawet zepchnięcie z drogi przez śmiecia, który musiał wyprzedzić na trzeciego, bo by się zesrał we własnym traktorze, nie pogorszyło mi tak bardzo humoru.


#rowerowyrownik #szosa

e3bbbfd6-4f1c-42ca-b26c-a73c5fda66c0
8cbcbcf2-f29e-4b00-9d2a-f8e7c1fc1000
917ff431-bc94-4919-a58e-f801fd9eb7b1

Alt. Gain 76m, płaskopolska nie przestanie mnie zadziwiać U mnie dzisiaj też wiało, ale w jedną stronę w twarz, z powrotem w plecy i z góry, było świetnie

Zaloguj się aby komentować

Jak ktoś ma wolne 1,5 godzinki, to zapraszam na film Pana @Mordi (。◕‿‿◕。) z naszego wspólnego wrześniowego wypadu przez Kaszuby.


Przy okazji pochwalę się, że tym razem miałam swój skromny wkład w powstanie filmu, który polegał mniej więcej na dobraniu muzyki, marudzeniu co wyciąć i gdzie przyciąć, oraz na namówieniu @Mordi na kilka montażowych bzdur, których nikt poza nami nie zauważy. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)


https://youtu.be/6C1Ik_EhnNI?si=uWFZKmWJspMV0v8b


#rower #szosa

Zaloguj się aby komentować

@Mr.Mars wcale nie. na wioskach wyżej pełno łatanych jak patchwork, od których nadarstki się rolatują. ale trzeba przyznać, że potem oo kilku latach je robią takie jak na zdj 2, choć najczęściej tylko do granicy następnej wioski;)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kupiłem od majfrendów tanie (rzecz względna - ale tanie jak na karbon) karbonowe koła do szosy, na promkach z wysyłką z UE wyszło koło tysiaka - i jestem pozytywnie zaskoczony.


Zapakowane na profesce, w zestawie dedykowane klocki, koła jakieś 500g lżejsze od seryjnych. Równie pozytywne wrażenia z jazdy - nie wiem, na ile to placebo xD ale tłumią nierówności duuuużo lepiej niż aluminiowe seryjne a i też śmiga się przyjemniej. Na jednym podjeździe bez żadnej spiny wyrównałem najlepszy czas jaki miałem ever. Po przejechanych 100km jeszcze nie pękły, więc powinny wytrzymać xD No najważniejsze - wyglądają pr0. Ogólnie jak ktoś się zastanawia na co przepalić w tym roku trochę kasy na rowerowe hobby to polecam.


#rower #szosa

7ea58a2b-dd33-495a-bca4-1cc935900cdf

@starszy_mechanik aż tak źle jest? no, ale w deszczu nie ganiam, ew mam na taką okoliczność kołowrotek/drugi rower na tarczach;)

@knoor a to faktycznie dobra cenka, ja płaciłem jakoś 30zł za sztukę (szersze pod gravela) przy zakupie 6, z tym że dostałem do każdej zestaw do łatania ich, no i połowa była brata, więc 3 są moje. Ja kupiłem, zmieniłem po miesięcu koła i leżą mi, bo przeszedłem na mleko od razu xD Najgorzej, że mam wentyl 45mm, a stożki mam 40mm i sobie przypomniałem, że dalej z nimi jeżdżę w torbie jako zapasowymi. Mam nadzieję że nie będzie kapcia lub da się je jakoś założyć wtedy z tym malutkim zapasemXDD od ponad roku na mleku i nie miałem jeszcze kapcia, ale no, chyba zamówię zaraz ze 2 sztuki tych dłuższych 60mm dla spokojnej głowy xDD

Również polecam, to samo zrobiłem na jesień, wziąłem wersję 50/25 mm. Jeżdżę na zielonych cyclami z metalowym wentylem, klocki dorzuciłem swissstop black Prince. Lekko nie mają, bo ważę aktualnie ok. 106 kg, póki co niezawodne.

Urwałem z poprzednich, aluminiowych na komplecie blisko 400 gramów, a do tego jest o wiele sztywniej.

Pierwotny plan zakładał kupno na krajowym rynku składanych, aluminiowych, ale żeby wydać na gorszy produkt 2x więcej, to trzeba mieć nie po kolei w głowie.

@Furto Można ewentualnie wziąć kraftowe koła karbonowe z lokalnej manufaktury, do których komponenty też ostatecznie robi chinol/tajwańczyk i przepłacić x2, x3;)

Zaloguj się aby komentować

164 738 + 23 + 67 + 56 + 107 + 52 = 165 043


Szosowe zaległości z całego miesiąca, wszystkie z Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。) Nie był to najbardziej udany marzec, nie dopisała ani pogoda, ani zdrowie, ale:


  • rozpoczęłam sezon na jazdę w krótkich gaciach (czy przy okazji zmarzłam to inna inszość)

  • mój imponujący kwadrat 13 x 13 urus do oszałamiającego rozmiaru 14 x 14 (OSTROŻNIE!), i to w zaledwie 5 lat zbierania #kwadraty

  • pierwsza seteczka w roku odbyta, a w jej trakcie tyle rzeczy poszło nie tak, że podejrzewam klątwę pewnego posła, pod którego pomnikiem w Dąbkach urządziliśmy sobie na początku niewybredne heheszki.


Oprócz tego wpadło trochę kilometrów, których nie dodaję - 216 km trekkingowym babciowozem po mieście oraz 223 km stacjonarnie na zakończenie sezonu na chomika.


Max square: 14 x 14 (+1)

Max cluster: 429 (+3)

Total tiles: 3198 (+4)


#rowerowyrownik #szosa #100km

12331872-12bf-4aa7-8c56-3e664d924e39

Zaloguj się aby komentować

163689 + 2 + 2 + 236 = 163929


Na końcówkę marca zaplanowałem pierwszy, dłuższy wyjazd w tym roku. Jako cel wybrałem Dolinę Baryczy i jak się okazało, był to strzał w 10. Jedynie mogłem odwrócić trasę, bo jakieś 40 km po wschodniej części Doliny, zaoferowało mi jedynie asfalt w jakości 2/10, który wyciągnął ze mnie połowę sił.

Także jakby ktoś chciał się tam wybrać, śmiało można odpuścić pętlę wokół Stawów Milickich, lecz skupić się na odcinku między Miliczem i Żmigrodem. Odcinek DDR pomiędzy Jamnikiem, a Żmigródkiem to najwspanialsze 7 km trasy, pełne świetnych widoków, w pobliżu malowniczych stawów oraz rozłożystych drzew.

Pusto tam rzecz jasna nie było. Jeśli napiszę, że widziałem dzisiaj ze 100 łabędzi, to może być nawet wynik niedoszacowany. Były też oczywiście czaple siwe, modraszki, dudki, ptaki drapieżne, boćki, o kaczkach czy gęsiach nie wspominając. Poza tym konie, psy, koty, osły oraz owce (acz nie bojowo nastawione!).


Mimo wspomnianego, felernego odcinka, z pewnością tam wrócę, obierając jednak kierunek bezpośrednio na Milicz. Piękna to była jazda, szosowe złoto.


#szosa #rowerowyrownik

d077c89b-0708-4598-b72c-ca3f3e3db426
6db5907c-cf24-4c7d-bbd6-2f502f64af5b
8b84d19f-9ea6-4341-b08d-22363ad4c1c7
ee752c74-1566-46c9-8039-481f9d191587
8975ad0b-ac61-45db-a2fd-12361967a9a8

Zaloguj się aby komentować

161186 + 2 + 2 + 63 +2 + 2 + 71 + 37 = 161345


Popracowy, "premierowy" tydzień. Premierowy w tym sezonie bażant, który przebiegł drogę, premierowa ulewa z piorunami wokół, pierwszy w życiu borsuk widziany z metra (żywy!), a to wszystko z dosyć wysoką intensywnością. Na weekend niestety już nic nie wpadnie, od czwartku powrót wiosny.


#rowerowyrownik #szosa

c67df808-ab35-475b-a87d-4490bc58aa1f
ff840fa7-cd2d-486a-8787-7801f8fbf128
9bd176a5-0d81-47fc-9ef6-3b22df7296f8

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

160667 + 100 = 160767


Dzień święty świecić, zwłaszcza przy takiej pogodzie w marcu. Z marca pozostał jedynie wiatr, który poplątał mi nieco szyki, w postaci planu jazdy z tętnem 120-130. Wmordewind taki, że rekordowo 22 km/h było jechane na 147 bpm, a z wiatrem 127 bpm było możliwe nawet przy 40 km/h xD

Trasy nie ma co opisywać, bowiem z braku chęci do wyszukiwania, zrobiłem standardową setkę, a więc navi była zbędna.


#100km nr 1


#rowerowyrownik #szosa

4ec27e8d-c51b-42c6-86a1-e53b01c2d564
966aec2f-0aa1-4e28-a98c-fb63abba1d8c
f73b0323-4a45-4461-90c5-1a0c0e19465e

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

158 883 +46 = 158 929


Wczorajsza popracowa przejażdżka na #szosa, z Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。) Zapowiadało się wspaniale, wyszło tak sobie - głównie przez nieprzyjemny wiater i tony piachu na drogach. Chomikowanie zaczęło mi się ostatnio przejadać, ale teraz już bez żalu wracam na trenażer i czekam na prawdziwą wiosnę. (づ•﹏•)づ


#rowerowyrownik #rower

97a4654a-6363-441f-a6c1-7777816a7208

Zaloguj się aby komentować

Cześć. Miał ktoś styczność z tą szosą od KTM'a: https://www.pepper.pl/promocje/rower-szosowy-ktm-revelator-alto-pro-carbon-shimano-105-2x11-95kg-rozmiar-s52-992062 ?

Dosyć ciężki setup, ale najbardziej zastanawia mnie czy frameset jest rozwojowy. Ze specyfikacji wynika, że rama jest wykonana z karbonu o najniższej klasie z grupy Revelator Alto + widelec karbonowo/aluminiowy.

Warto kupić?


#rower #szosa

Zaloguj się aby komentować

Chodzi mi po głowie konieczność wymiany dużego blatu. Czy jest już taka potrzeba? Dodatkowo na czerwono zaznaczone 2 uszkodzone zęby.


Co ile wymieniacie linki i pancerze w swoich szosach, jest sens robić to co roku? Tym bardziej w grupie 10rz.

#rower #szosa

1ccf39c0-10bb-4a28-b531-6f81808cad84
a0051b58-4f61-4bd7-b9f1-1305c193f08d

@Furto jak znam siebie, to bym jeszcze pojeździł - wszystko zależy od tego jak mocno ciśniesz i czy jest ryzyko że Ci łańcuch przeskoczy ;)


Tak na serio to wymień przy najbliższej wymianie łańcucha i kasety. To już ten czas.


Linki i pancerze wymieniam gdy trzeba - gdy przerzucanie biegów zaczyna stawiać opór. Ich żywotność zależy od tego w jakich warunkach jeździsz - jeśli bywa mokro, piaskowato albo tuż po zimie (gdy jest dużo soli) to zużyją się szybciej.

@Statyczny_Stefek Łańcuchami rotuję, więc po prostu co jakiś czas najbardziej wyciągnięty (~0,75) wywalam i do puli dorzucam nowy, łącznie zwykle mam 3.

Dlatego kaseta nie płacze i przyjmuje nowy bez problemu.


Zmieniam w takim razie koncepcję serwisu i nie zamawiam póki co olinowania, a biorę tarczę i łańcuch więcej - łącznie będą 2.

Jak dla mnie to tarcza jest w porządku i jeszcze pojeździ. Nawet w nowych, niektóre zęby mają inny kształt, są takie jakby "ucięte".

Nie wiem jaki masz model manetek. Stara 10-rzedowa 105-ka lubiła kruszyć linkę na zgięciu w manetce, potem był kłopot z usunięciem resztek. Zależy jak dużo jeździsz. Co sezon jest dobrze na wszelki wypadek wymienić linki. przerzutek.

Zaloguj się aby komentować

#rower #szosa

@KierownikW10 Tutaj jest Twój problem. Się bierze zamiast tego narty zjazdówki albo jakieś skitury jak chcesz ambitniej i już jazda jest przyjemnością. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@LondoMollari niestety nie mogę. Żadne narty, łyżwy, rolki itp. Mam niestabilne kolano po operacjach więzadła krzyżowego przedniego, kolejna operacja raczej nie pomoże i muszę unikać takich sportów.

Mam niestabilne kolano po operacjach więzadła krzyżowego przedniego

@KierownikW10 A kurwa, współczuję.


Kiedyś słyszałem, że monoski (picrel) jest niezłą opcją w wypadku problemów z kolanami. Sam parę razy się na tym przejechałem i dziwne to było, ale ciekawe.

0e89663e-cba3-436c-85a1-e56a9dd51d38

@cfaniaczeQ dla mnie nie. Jakbym jeździł na motocyklu i wpierdalal tyle słodyczy ile teraz, to bebzun miałbym wywalony w kosmos. Więc jeżdżę na rowerze i palę te kalorie ze slodyczy.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

157 344 + 45 = 157 389


Gdy inni kręcili pierwsze tegoroczne setki, nam trafiła się taka pogoda, że żal było wypinać #rower z trenażera... Aż do dziś! Może i zrobiło się zimno, ale d⁎⁎y w końcu zostały ruszone. Zaledwie drugi raz od początku roku przejechaliśmy się z Pan @Mordi (。◕‿‿◕。) na zewnątrz w ramach przypomnienia, jak się jeździ na #szosa. Nic się nie zmieniło: kierowcy nadal wyprzedzają na gazetę na pustej drodze i na zakrętach, nie używają kierunkowskazów, a po dedeerach chodzą piesi-kamikaze. Nie tęskniłam, ale i tak było warto. (ʘ‿ʘ)


#rowerowyrownik

2ee42874-f08c-415f-a47d-fdf66dd5328d

Zaloguj się aby komentować

@austrionauta Co się stało z Orbeą? Canyona (jeśli dobrze poznałem) przerobiłeś na lekkiego gravela, a Orbea jako typowa szosa?

@pingWIN brawo panie Holmes:) Orbea czeka też na serwis bo chyba się lekko skrzywiła tarcza hamulca. Niestety serwis odpala dopiero w marcu, ale jak widać, jestem przygotowany

Zaloguj się aby komentować

Jakie są Wasze opinie i doświadczenia z woskiem SQUIRT? Do tej pory używałem oliwki Rohloff, ale rzekomo czystszy napęd w trakcie jazdy i szybka ponowna aplikacja kusi żeby spróbować. Jakieś plusy i minusy w porównaniu do oliwki?

#rower #szosa #gravel

@bladybezczel ja jeżdżę na Rohloffie od lat i właśnie zastanawiam się co dalej, bo kończy mi się duży zapas.


Z aplikacją wosku jest taka lipa, że napęd musi być idealnie czysty przed aplikacją, inaczej o kant d⁎⁎y można to potłuc. U mnie to raczej odpada, bo chyba nie mam na tyle samozaparcia. Z olejem po prostu czyszczę napęd tak trochę, nakładam olej, wycieram do sucha i jazda.

@KierownikW10 Wydaje mi się, że tylko przed pierwszą aplikacją łańcuch musi być idealnie oczyszczony. Później tylko dolewasz kolejne porcje Squirta. Wyszejkuje w odtłuszczaczu dwa razy, przepłuczę gorącą wodą i później do piekarnika na 50 stopni/30 minut i powinno być dobrze. Mam wrażenie, że więcej roboty jest przy czyszczeniu łańcucha przed każdym smarowaniem oliwką

@KierownikW10 @bladybezczel Z tym czyszczeniem trochę urban legend. Faktycznie przed pierwszym nałożeniem wosku dobrze, jest wyczyścić porządnie łańcuch. Później przecieram tylko szmatką nakładam nową warstwę i tyle. Dosłownie 5 minut roboty. Raz na jakiś czas, dokładniej czyszczę szmatką z odtłuszczaczem jakimś. Natomiast warto pamiętać, że na wosku napęd jest głośniejszy i starcza na krócej. Zależnie od warunków pogodowych i gdzie się jeździ - latem na jakieś 200km (no chyba że po piachu, ale to i tak zawsze po każdej takiej zabawie czyszczę dokładniej) zimą maks 100km. Jeżdżę tak od kilku sezonów, łańcuchy zmieniam co jakieś 8tys kilometrów. Polecam tak żyć.

Aha, tylko nigdy nie używałem Squirta, zdecydowanie najlepiej sprawdza mi się BIKE7 PRO WAX, ewentualnie Momum. W życiu nie wrócę do smarów

@bladybezczel Używałem, polecam. Teraz używam Bike7 Pro Wax i też polecam, może nawet bardziej, choć nie ma jakiejś przepaści. Ogólnie wosk to super sprawa, oprócz pierwszej aplikacji to suchą szmatką przecieram, przejadę woskiem i tyle, bo ogólnie nie brudzi się tak ten napęd. Najlepiej jak sobie odczeka trochę, ale jeździłem też od razu po aplikacji i nie było źle, trochę bardziej się brudził po prostu, więc najlepiej po jeździe/ na dzień przed sobie nasmarować i tyle.

Spróbowałem Peaty's Link Lube Dry i k⁎⁎wa cudeńko, ale szybko się nauczyłem że na zimę wchodzi oliwka bo cały łańcuch pordzewiał - wosk jest tylko wewśrodku. Jak jeździsz zimą to przechodzisz na oliwkę, ale poza zimą tylko wosk.

Zaloguj się aby komentować