#swiat

6
784

Zaloguj się aby komentować

Jeżeli spojrzymy na ostatnią dekadę, to dla mnie wszystko się zgadza. Miał być koniec świata w 2012 roku i był. To co się odpierdalało na świecie ostatnie 10 lat to głowa mała. W 2013 mieliśmy czarnego papieża (patrz znak Benedykta), ktory abdykował i od tego się zaczęło. Teraz umiera i stawiam dolary przeciw orzechom że w 2023 wszystko co popierdolone się skończy. Wszystko ucichnie, znów zapanują "nudne czasy".


W 2013 był jeszcze euromajdan, meteortyt j⁎⁎⁎ął w Rosję. W 2014 napaść na Ukrainę, ebola, abdykacja króla Hiszpanii.


Wszystko to było zapowiedzią, że idą nowe "ciekawe" czasy. W 2015 zamachy we Francji i jebnięcie gospodarki w Grecji.


W 2016 kilka zamachów w Europie i referendum za Brexitem.


W 2017 strzelaniny, huragany i zamachy


W 2018 spotkanie Trumpa i Kima, co też było zmianą epokową.


W 2019 zamachy stanu i kryzysy polityczne


2020 i 2021 to jeden wielki covidowy syf, wyjście UK z Unii, giga protesty na Białorusi, atak na Capitol i turbo rozpierdol w USA, kryzys na granicy polsko-białoruskiej.


W 2022 ciężka wojna na Ukrainie i ruskie wojska pod Kijowem.


Jak spojrzymy na 2023 to widać że idzie odwrót tej fali. Inflacja zatrzyma ultra konsumpcję, światowe drukarki nie mogą już robic brrrrr tak jak dawniej. Ruskie zapewne się rozpadną jak ZSRR tracąc znów kilka republik. Do tego chiny czeka ciężka zapaść gospodarcza, co wywoła załamanie łańcuchów dostaw na świecie i ostatecznie na lata obali globalizację. USA dla świata znów będzie tym czym była dawniej.

@wem Polska na świecie nic nie znaczy. Interesuje mnie trójkąt USA - Chiny - Rosja. To wokół nich wszystko się kręci, zaś reszta jest pochodną ich działań.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@smierdakow czyżby żymianie się dogadali między sobą, skoro Europa i Stany odmówły Ukrainie ataku na Iran, jako rosyjskie zaplecze?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

12 grudnia nakładem wydawnictwa PISM ukazała się książka Oskara Pietrewicza "Spór o Koreę. Rola USA i Chin w kształtowaniu bezpieczeństwa międzynarodowego na Półwyspie Koreańskim".


Oskar to często występujący w mediach ekspert od tematyki Korei. Autor o książce:


W książce przedstawiam przyczyny zaangażowania USA i Chin na Półwyspie Koreańskim, ich interesy i cele, kontekst globalnego i regionalnego wymiaru ich polityk zagranicznych, środki i metody oddziaływania w stosunkach z państwami koreańskimi oraz ewolucję stanowisk wobec głównych wyzwań bezpieczeństwa na Płw.Koreańskim (problem nuklearny i ew. zjednoczenie Korei). Staram się pokazać, że „koreańskie problemy” są tak złożone, że niemożliwe jest rozwiązanie ich w sposób jednostronny, bez uwzględnienia interesów głównych zainteresowanych: .


#nowosciksiazkowe

4f07a4a3-658f-4e1f-a381-c2e8e57b6971

@slowalisci ekspert Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, ja go znam głównie z wystąpień w TOK FM, kiedy coś się dzieje, w którejś z Korei

Żaden szur, na pewno nie zachwyca się reżimem północnym

@slowalisci Od wielu lat zajmuje się Koreami pod względem naukowym, nie zna się i nie wypowiada się na każdy temat jak Bartosiak, tylko dobrze zna swój region Prywatnie też spoko człowiek, miałem kiedyś kontakt

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować