#savoirvivre

0
9

Zaloguj się aby komentować

Kiedyś jak byłem na siłowni, to przywitałem się z jednym nieznajomym Ziomeczkiem przez przypadek (kątem oka był podobny do znajomego). A może on też mnie z kimś pomylił? Teraz witamy się zawsze jak się widzimy xD

#hejtokoksy #silownia #savoirvivre #heheszki

@Arkil Normalna rzecz, kolego. Mnie to zawsze rozbraja, jak przyjeżdżam do Polski. A że jestem średnio raz w roku, to przez ostatnie 20 lat trochę ludzi pozapominałam.

Aktualnie mieszkam w kraju otwartym do drugiego człowieka, więc zagajenie do kogoś obcego lub kogoś, co wydaje mi się, że kojarzę, bo się spotkamy wzrokiem, "cześć" lub "jak się masz" to dla mnie normalne. Jednak w naszym kraju wywołuje czasem zakłopotanie, widać to po twarzach lub głosach za plecami: "Ty go znasz?" 🫠

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Język polski jest skomplikowany, ale w ostatnich latach świadomość społeczna nieco wzrosła. "Wziąść" wymawia już wyłącznie plebs, ludzie rozróżniają bynajmniej od przynajmniej, a niektórzy radzą sobie nawet z 5. słowem w hymnie państwowym śpiewając "kiedy". Stało się to w dużej mierze dzięki temu, że wokół każdego z powyższych przypadków, w ostatnich latach była większa lub mniejsza "afera", również w internecie. Ludzie w końcu zaczęli zwracać na to uwagę.

Jest jednak przypadek, który wkurwia jeszcze mocniej, choć nie jest do końca do końca związane z językiem polskim, a bardziej z #savoirvivre.


**SMACZNEGO **


Kto powinien używać tego zwrotu?

Osoba serwująca przygotowane przez siebie danie, kelner, czy dostawca z Uber Eats. Kto używa? K⁎⁎WA WSZYSCY. Niezależnie od lokalizacji, wieku, wykształcenia, czy nawet od narodowości. Jesteś w szkole, na uczelni, czy w pracy i spożywasz jakikolwiek pokarm? Ktokolwiek cię zauważy, od razu zapragnie życzyć smacznego. I tak się zastanawiasz: wyjść na buraka i zlać go, czy podziękować, ryzykując zadławienie, bądź wyplucie przeżuwanego pokarmu przed siebie.


#boldupizm #gownowpis

@Furto


Smacznego!


Język ulega zmianom, szanowny panie. "Smacznego" jest w tej chwili ekwiwalentem "Dzień dobry", czyli przekazaniem życzenia satysfakcji z posiłku.


Jeśli masz wątpliwości, spróbuj odczytać intencje zyczacego. Jeśli są pozytywne, przyjmij je z przyjemnością.


A jeśli chcesz się obrazić, wywyższyć albo podejrzewasz, że chcą Cię skrzywdzić wrednym podtekstem, cóż, zastanów się czy warto.

Mnie też to irytuje, siedzisz w pracy w kuchni, jesz swój posiłek, to przetaczają się dziesiątki osób i każdy musi powiedzieć smacznego, a ty przerywaj jedzenie i odpowiadaj im żeby nie wyjść na chama. Ehhh

@Furto


Eej-


Ale "dopóki" =/= kiedy


Ja się uczylem hymnu gdzie było słowo właśnie oznaczające:


tak długo jak żyjemy tak długo Polska jeszcze nie zgineła.


Stwierdzenie:


Jeszcze Polska nie zginęła kiedy my żyjemy .... serio - ktoś tak śpiewa hymn?

@w0jmar jak już to "póki" =/= "kiedy". Zatem czy Polska będzie dopóki Ty będziesz żył? Nie, będzie istniała dłużej. Dlatego jedną i jedyną poprawną wersją jest "kiedy my żyjemy".

085c54d4-d990-4f76-807c-93bb41b37937

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#niewiemjaktootagowac #pytanie #savoirvivre

czy pozdrowienie kogoś salutowaniem (lub salutowaniem dwoma palcami), mimo że żadna z osób nie jest żołnierzem jest jakimś nietaktem w towarzystwie?

Czasami jak sie z kimś witałem to wykonywałem salut dwoma palcami, ale w sumie nie spotyka się chyba tego za bardzo poza wojskiem

@jimmy_gonzale no, albo taki delikatny ruch podobny do salutu, ale z tego co widze to troche fopa, bo wszyscy są raczej zgodni że do salutu trzeba mieć nakrycie głowy, i raczej kaptur nie wystarcza

@redve Lepiej podejść i rękę podać, głową skinąć (jak ktoś jest dalej i duża impreza). Salut rzymski, jak ktoś napisał. I to też lepiej później podejść i pogadać chwilę. Salutowanie to tak jakbyś z potencjalnym wrogiem się witał i oznajmiał mu, że dzisiaj się nie napierdalacie.

Zaloguj się aby komentować

@Daewoo_Esperal połowę savoir-vivre to lipa ale nóż i widelec to akurat ważne. Najgłupsze jest poprosić o łyżkę do spaghetti, każdy Włoch cię wyśmieje wtedy.

@Daewoo_Esperal Też od zawsze trzymałem widelec w dominującej ręce i w sumie to się mocno zdziwiłem jak się dowiedziałem kiedyś że powinno być inaczej. Oczywiście olałem to i dalej używam sztućców tak jak mi jest wygodnie a nie tak jak ktoś sobie wymyślił

Zaloguj się aby komentować