@Solar a polecałem, mam nadzieję że dołożyłem się do przełamania stereotypów
Wychodź częściej, z czasem naprawdę przestaniesz zwracać uwagę na to wszystko. Dopiero zauważysz, że noc jest tak naprawdę bezpieczna, spokojna, a w tej ciemności nic nie ma.
Aaaa bajer ci polecam jak jeździsz przez takie rejony bez świateł. Kup sobie czołówkę Dowiesz się jak wiele zwierząt nocą cię obserwuje. Świecą im się oczy na czerwono i jak świecisz z czołówki, to idealnie się odbijają.
Uwielbiam to. Jedziesz w teorii przez puste pola, no nie ma zwierzyny. A tylko skręcisz głowę z czołówką losowo w pola i oczu są dziesiątki w każdym miejscu. Sarny, zające, lisy, dziki xD Jest tego po zmierzchu od c⁎⁎ja. I wszystkie widząc ciebie - stoją i obserwują Nie ruszają się, nie biegają, patrzą na ciebie. Przepotężny klimat, kocham to w nocnym jeżdżeniu. Będziesz zszokowany ile zwierząt wychodzi na żer i że jak jedziesz na lampce - nie masz pojęcia o ich istnieniu. A mijasz ich setki na takich odcinkach bez oświetlenia ulicznego.
@Solar do tego wracam planowo 21.08, kumpel pewnie będzie spragniony kręcenia, możemy latać wieczorami pod wrockiem
Są takie miejsca że nie masz żadnego źródła światła poza swoim, nawet świateł osad ludzkich w oddali nie widać bo akurat kukurydza w pełni, głowa odpoczywa w chuj.
Tak wygląda obietnica przygody. I bólu:) Pogoda rewelka, ruch, jak nawet na wolny dzień znośny. Choć kozakiem to dziś niebyłem. Za to kozak, wielki jak bydlę, był.
#szosa
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Połowa trasy po lasach, szutrach i ujebach, bo na 32 stopnie i nieustanną lampę najlepszy jest lasu cień Trochę się ugrzałem. Stąd zupełnie jak nie ja, stanąłem nawet na jakąś zapieksę, żeby schłodzić lekko łeb. Zwłaszcza, że jechało mi się przyjemnie, więc nieraz się trochę zagalopowałem po ładniejszym szuterku, to i przegrzać się w mojej formie, a raczej jej braku, to nic trudnego. W każdym razie - fajnie
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Prosze o identyfikacje sosu na zapiekanie, czosnkowy zakceptoje ale jesli to majonez to wystarczy zla odpowiedz na pytanie « jaki? » i ta panterka zaspiewa tango.
@npnptcn ta ale jakas baza majonezwa musi byc, gadaj odrazu bo jak ci inkwizytor @voy.Wu bedzie podpinal akumulator z jelcza pod moszne to prawda bedzie juz pojeciem wzglednym.
Dawno nie było wycieczki rowerowej. Razem z @scorp <3 zaplanowaliśmy trasę po kwadraty. Kazałam mu solidnie podjeść przed wyjściem co by mi potem nie stękał że nie ma siły. Wsunął 1200 kcal z makaronu, sosu i sera. U mnie wleciało 1000 kcal, bułeczki z serem camembert. Kichy zapchane, to można lecieć. Wysmarowaliśmy się jeszcze spf 30, bo pełna lampa a wychodziliśmy przed 13, czyli w największy skwar.
Nie spodziewałam się, że tak bajecznie będzie się jechać. 😀 Słońce jakoś specjalnie nie grzało podczas samej jazdy, lekki wiatr wystarczająco ostudzał. Ale to jak gnaliśmy jak na nas to jestem zaskoczona. Nie spodziewałam się, że na swoim crossie dam radę cisnąć z taką prędkością. Co piknięcie auto lapu (mam ustawiony co 5km) to mordka się cieszyła. Na 30 kilometrze przerwa na BP, uzupełnić płyny, zjeść loda kaktusa oraz wybombić dzika. W drodze na Hel sporo korków, miło się mijało auta. Przy 55 km pauza na batonika. Na 60 kilometrze ponownie pit stop w celu uzupełnialenia bidonów. Tak jak słońce generalnie nie przeszkadzało nam bezpośrednio, to jednak pić bardzo się chciało i szybko nam schodziły płyny z bidonów. Ostatnie 10 kilometrów to już czysta przyjemność - wjazd do Gdyni z Kosakowa, zjazd z Pogórza, autostradą rowerową przy terminalu kontenerowym i rundka przez centrum do domu. Kilometraż idealnie dobrany, bo już jadąc przez Gdynie, lekkie zmęczenie wychodziło. Overall, było super. I do tego ładnie się opaliliśmy. 😎
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Siema rowerowe świry, wracam powoli po dłuższej przerwie na rower i jest szansa że będę jeździć bardziej po zmroku. Mam obecnie ** Lezyne Macro Drive 1100XL**
** **która w warunkach miejskich niestety wkurwia ludzi z naprzeciw. Poleci ktoś coś podobnej mocy z odcięciem?
Jeszcze jakby miało montaż gopro od góry żebym zapiął pod licznikiem na frontbarze to już będzie ideolo
#rower #schudnijzhejto #pytaniedoeksperta
@sherkhaan Też mam lezyne 1300 XL i też wkurza wszystkich z naprzeciwka. A mnie wkurza, że połowa mocy idzie w kosmos, zamiast na drogę. Kupiłem taką na aliexpress i jestem zadowolony. Chyba ma montaż gopro.
Oho. Nękają kontuzje po których powrócę jak Feniks.
Wczoraj wkurwienie lvl 90000 bo znów awaria poważna w domu i miałem nie biegać ale musiałem to rozruszać niestety na prochach. Ale tempo prawie rekordowe.
A z rana masaże i tejpy. XD dziś rower albo basen jescze nie wiem. Waga pokazała znów mniej. Chyba w chudnięciu jestem dobry.
#sport #swiniobicie #odchudzanie #bieganie #rower
Aby dzień wolny uświęcić wpadłem na sprytny pomysł, aby wyjść na rower (wiem, nie tego się Państwo spodziewali ale proszę dać mi szansę - dalej będzie równie nieciekawie jak na wstępie).
Pomysł nieco uszczegółowiłem i finalnie stanęło na tym, że pojadę zobaczyć domki w Słupsku skąd, pod wiatr, a jakże, powrócę na białym kon... Rowerze do stolicy Pomorza środk... Znaczy się do zadupia zwanego Koszalinem (takie miasto obok Mielna gdyby ktoś właśnie chciał wyjąć z zanadrza atlas lub globus aby sprawdzić, gdzie ów się znajduje (Koszalin, nie atlas ani nie globus).
Jak postanowiłem tak zrobiłem. Najpierw odprowadziłem @vvitch do kołchozu, wszak pracować musi ktoś, aby nie pracować mógł ktoś, a następnie, droga nieco okrężną, pojechałem na coś, co nosi dumną nazwę dworca PKP, choć od dłuższego czasu jest dziurą w ziemi (tej ziemi).
Pociąg dowiózł na start moje niewyspane jestestwo planowo. Skomplikowany proces wytaczania się z miasta rozpocząłem od wizyty w Maku, w którym drogą kupna nabyłem kawę i coś na ząb (nie był to ból gdyby ktoś pytał).
Całkiem wygodnymi drogami dla rowerów wyturlałem się na północ miasta. DDR są wygodne , ale najazdy z kostki wymyślił chyba ktoś, kto hobbystycznie zajmuje się albo brukarstwem albo świętowaniem Dnia Niepodległości w Warszawie. Tak czy siak, wyturlałem się w odmęty okolicznych wiosek, podziwiając po drodze cuda i dziwy, których szczegółowego zapamiętania powodów nie odnalazłem. Minąłem się jednak ze znaczną ilością rolników w swych pięknych maszynach, które zajmowały na ogół półtora pasa ruchu, krową, która nie patrzyła w moją stronę, psem, który doprowadził mnie kawałek kłapiąc zębami i kotem, który też nie patrzył w moją stronę. Kiedy już znudziło mi się turlanie po wioskach, postanowiłem wyjechać na starą DK6 i powrócić w nieco bardziej znane mi rejony. Temperatura, kiedy dobiła do 30 kresek została na tym pułapie już niemal do końca. Wiatr nie malał, choć nie był aż tak upierdliwy jakby mógł być. Ot, pogoda jaką lubię:)
#rowerowyrownik #rower
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Pociąg dowiózł na start moje niewyspane jestestwo planowo.
Tak czy siak, wyturlałem się w odmęty okolicznych wiosek, podziwiając po drodze cuda i dziwy, których szczegółowego zapamiętania powodów nie odnalazłem.
Ostatnie dwie górki pociśnięte niemal na maksa - wpadły rekordy (PB) i to konkretne. Jedna górka 900 metrów i 16% średnio, druga podobnie 900 metrów i 13% :)
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Dziś wysokowymagająca trasa MTB, wróciłam na oparach, ale może też pogoda swoje dodała. Jeździliśmy głównie po wioskach i lasach, byliśmy podpatrzeć jak wygląda odnowiony pałac w Damnicy.
Piękna rzeka Łupawa także umilała nam widoki.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Dziś Przecław. Polecam odwiedzenie tamtejszego pałacu. Ładny park, restauracja. Pałac można zwiedzić z przewodnikiem. Trwa to jakąś godzinę (w butach rowerowych nie wpuszczą).
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Pierwsza dłuższa przejażdżka w SPD i padaka, zaczęło się okropnym, piekącym bólem obu stóp od dołu, zacząłem grzebać i cofać bloki i trochę pomogło. Mam nadzieję że sama gira się musi przystosować bo już niewiele zakresu mi zostało do suwania w tył, jutro będzie druga próba 😔
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
@Gilgamesh Wspomnę tylko, że chyba fetyszysta, bo miałem przyjść z pełnym pęcherzem, a on mi na niego potem głowicą naciskał. "Przepraszam, może być niekomfortowo"
@fisti jakby ktoś k⁎⁎wa w koncu głośno powiedział, że można badać prostatę za pomocą USG a nie "panzer w dupen" to by chłopy chłodziły się badały. Ale nie, ja się dowiedziałem absolutnym przypadkiem jak na badanie jądra poszedłem. Inaczej bym to odkladał w nieskończoność.
@Stashqo To są jakieś stare dzieje, że palec w odbyt. Ja nawet dawno temu czytałem o głowicy USG w kształcie - no, wiadomym - wsadzanej w tyłek, ale również jej nie uświadczyłem. Nawet troszkę jestem rozczarowany xD
Od 10 lat się badam i to zawsze było USG przez powłoki brzuszne, przez pęcherz. Badam się we Wrocławiu, może w jakichś zapadłych dziurach mają inne metody.
Raz byłem u proktologa, to faktycznie było badanie palcem, jednak to całkiem inna historia i zagadnienie.