Henryk mnie odwiedził, a Amicia jedzie w dalszą podróż. Wspaniała to była gra, którą na długo zapamiętam. Polecam wszystkim, którzy lubią ciekawe i emocjonalne historie.
Teraz tylko czekać 8 godzin aż się aktualizacja do KCD ściągnie... Czyli na wieczór w sam raz.
Teraz to się wkurzyłem. Odpalam #silenthill2 na #ps5 z zamiarem doprowadzenia tej nocy spraw do końca. I co? Gra zrobiła jakiś sync save'ów i wywaliła te z ostatnich trzech godzin (przywracając przy tym starsze). Nigdy w życiu gra na konsoli nie odwaliła mi takiej akcji. Na Reddicie piszą, że to powszechny problem.
I znając życie, dla mnie to oznacza przerwę od tej gry na kilka miesięcy. Po prostu nie potrafię przechodzić tej samej gry po kilka razy, a już na pewno nie na pałę, by przelecieć znane etapy jak najszybciej
Serio? Aż tak jestem sfrustrowany? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Na YouTube filmik, standardowo 15 minut, "Dlaczego Sony woli dać remaster zamiast stworzyć nową grę"
Ja tak patrzę na tytuł... i myślę... "bo zrobienie remastera jest tańsze niż robienie nowej nieznanej gry z giga budżetem która się może nie zwrócić? A gracze pojenczo, pojenczo a kto ma kupić i tak kupi, a Sony i tak mniej straci niż w przypadku takiego np. Concorda?" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dziękuję, zaoszczędziłem 15 minut życia! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Co durniejszy tytuł / miniaturka to tak robię ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Lajki pod filmem, komentarze? O nie nie nie! Nigdy! Reklamy też won. Ah i sponsorblock! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@gawafe1241 żyjemy w erze remasterów, w każdym aspkcie popkultury. Oczywiście pobudki wszędzie podobne. A co do komentarzy i lajków - ja akurat lubię dać twórcy któremu szanuję bo wiem że algorytm jest nieubłagany, a i komentarz lubię napisać. To są u mnie głównie techniczne bańki, ale nieraz dostałem serduszko, pogadałem z twórcą czy po prostu z ludźmi. Na popularnych kanałach często jest rakowo, ale na takich bardziej profilowanych można sobie fajnie pogadać. Jak tak teraz myślę to przy większości filmów które mnie ciekawią wchodzę na komentarze, przynajmniej przejrzeć i zostawić łapkę pod fajnym komentem. To dla mnie jest zasadnicza różnica w stosunku do telewizji, bo nawet zdarzyło mi się moim wpisem zainspirować kogoś do stworzenia materiału na dany temat.
Wymieniłem baterie na nową w kontrolerze bo stara trzymała 1h, po wymianie przestała działać strzałka w dół to też udało mi się to naprawić. Hurraaa ktoś nieokrzesany by krzyknał... No nie do końca ponieważ żeby było wesoło po tejże naprawie przestał działać mi przycisk L2...
Mnie się w padzie od X prawy trigger blokował, a był mi potrzebny w stopniu znacznym. Wyjąłem panel, przy czym połamałem kilka zaczepów, spojrzałem na śrubki... Gwiazdki i bolcem. Zatrzasnąłem na te zaczepy które zostały i wziąłem drugiego XD
@Wyrocznia gdzieś tam podobno mocno dalej jest jakiś, ale nie jest to żadna nawiedzona propaganda dei i ma to jakieś tam uzasadnienie. Tak czy inaczej po tych wszystkich zeszłorocznych postępowych flopach na setki milionów gamedev chyba zaczyna się znowu oczyszczać z tego ścierwa.
Elo, jeśli są tu jacyś kanapowi zapaleńcy wojskowi z wolnym czasem to ten post jest dla was.
O CO CHODZI?
Arma Reforger crossplatformowa lekko milsimowa strzelanka właśnie zaliczyła gigantyczny skok popularności w Polsce za sprawą jej premiery na kolejną platformę a więc PS5, wcześniej dostępna na PC oraz Xbox.
No i? no i tyle że razem z moimi kolegami graliśmy na jednym polskim serwerze ale było tam krucho ze stabilnością i w końcu jeden doszedł do wniosku że postawimy sobie własny, stabilny na swojej maszynie.
Serwer stoi wszystko gra i buczy tylko, tylko co? tylko brakuje ludzkich zasobów aby go uzupełnić.
właściciele poprzedniego serwera na którym graliśmy trochę poszli w kierunku monopolu na wiadomość o powstaniu konkurencji i stwierdzili że ich serwer to jedyny właściwy i dopisali na prędce regulamin który kategorycznie zabrania reklamowania inicjatyw innych niż ich własna a przez ten miesiąc zdążyli zebrać sporą społeczność na discordzie więc z pozyskaniem graczy nie koniecznie będzie dla nas łatwe.
ZATEM! jeśli kręcą was około zimnowojenne strzelanki zachowane bardziej gameplayowo z starymi częściami battlefielda niż aktualnie para battleroyale gry z bajkowymi bohaterami, rajcują was stare m16 czy sowieckie kałachy, lubicie gry kooperacyjne i chcielibyście sobie pograć to prawdopodobnie oferta jest dla was, dostępna na wszystkich popularnych teraz platformach i chyba w przystępnej cenie.
A jeśli chcesz zagrać ale boisz się że tego nie ogarniesz to... jeszcze nie jesteś niewolnikiem, gra ma fajny wbudowany kurs szkoleniowy oraz społeczność dzielącą się radami jak stanąć na nogi
(jeśli to nie wypali to istnieje opcja postawienia serwera do jakiejkolwiek innej gry którą będzie chciała społeczność i zorganizowania innych zabaw ale to by trza pisać do właściciela maszyny sysadmina)
@Chunx jakaś mała społeczność się już uzbierała na tym discordzie, problemy takich serwerów to, to że jak ktoś widzi serwer z potencjałem do max 100 graczy ale widzi że aktualnie jest tam zaledwie 5 osób, po prostu go omija i wchodzi gdzieś gdzie dostanie rozrywkę podaną na talerzu bez czekania na zapełnienie kurde bele
Od niedawna klepię na pc. Ujdzie, ale nie porywa, zwykły Warhammer bardziej dopieszczony. W Darkitdzie lokalizację jakieś takie bez fantazji, sieciarz wapienia, a poczucie mielenia przeciwników jest jak ugniatanie gąbki.
Hejka gracze, pytanko. Kupilibyscie cos ala Steam Deck, tylko, ze z grami PS5? Tak pytam z ciekawosci, bo pojawilo sie info, ze Sony cos takiego buduje (wersja bez WIFI co uciagnie gry PS5 z wydajnymi podzespolami) i zastanawiam sie na co komu to potrzebne.
Mozecie tez skomentowac co o tym sadzicie, bo wydaje mi sie to dosc niestandardowy ruch ze strony SONY.
IMO lepiej zeby wypuscili jakas Xperie Play 2, tyle ze tym razem z dobrymi komponentami. Ale moze sie nie znam.
@SuperSzturmowiec Nie no , chodzi o to, ze za jakis czas ma wyjsc juz PS5 tylko, ze w wersji z bebechami. W sensie ze uciagnie gry PS5, ale bez wifi, bo bedzie mialo tam wydajne bebechy. Myslalem, ze to jasne po opisie.
@maly_ludek_lego Nawet normalnej PS5 bym nie kupił a co dopiero coś takiego xD
Sony zaczeło wydawać swoje exy na PC i po sprawdzeniu GOW i Horizona widze że to nie są gry dla mnie - fajne klepadła żeby sobie pograć z godzinkę po robocie ale nic więcej.