jedyne akta których się jeszcze trump nie pozbył po roku absolutnej władzy nad służbami, to może są w moskwie i u żymian. skoro on akta z klauzulą 'top secret' mógł sobie ot tak wywieźć i trzymać w kiblu w maralago jeszcze za poprzedniej kadencji, kiedy nie miał aż tak autokratycznej władzy i nie spotkały go za to żadne konsekwencje, a jeszcze go ludzie wybrali na drugą kadencję, to chyba nikt nie wierzy że po ostatnim roku gdzie ma już całkiem wyjebane na cokolwiek, to coś z tych akt zostało.
ostateczny termin minął 19 grudnia. miały być akta, akt nie ma i nie będzie. i nikt z tym nic nie zrobił. trump wygrał. udowodnił że jak masz pieniądze to możesz nasrać na wszystko i ludzie będą klaskać. zresztą nawet wrzucił filmik z oficjalnego konta, gdzie dosłownie sra na innych z samolotu xD ja nie wiem co on by tu miał przykrywać jakimś atakiem na iran, robi dalej swoje i nigdy za nic nie odpowie, bo taka jest wola hamburgerowego ludu. nawet jeżeliby demokraci teraz odzyskali władzę, to mogą co najwyżej pozamiatać po imprezie.