#pokazkota

73
2745

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Mały update odnośnie mojego rudego cukrzyka:

- najprawdopodobniej doszliśmy do finalnej dawki insuliny, od tygodnia Rudy dostaje 2*7 dawek dziennie; czyli po jednej dawce na kg masy ciała rano i wieczorem

- znacznie ograniczył picie wody i tym samym oddawanie moczu

- od kilku dni zrobił się bardzo aktywny zarówno w nocy jak i w dzień - myszkuje po mieszkaniu i wariuje w kuchni gdy coś się kroi na blacie

- pcha się na kolana i zaczął walczyć z psem o miejsce na jego poduszce

W przyszłym tygodniu czekają nas badania (fruktoza) i trzeba zrobić krzywą cukrową. Najważniejsze że zareagował na insulinę. Jest dobrze

#koty #pokazkota #rudycukrzyk -> do blokowania

03f2ca29-4bc4-4010-86ab-55b5dbaf106e
Yes_Man userbar

@Yes_Man Eh, też mam taką "słodką" dziewczynę. U nas 2*3 dawki. Śmiesznie było z jej diagnozą. Trafiła do nas jako tymczas z Ukrainy. Widać było ze jest juz stara i była niesamowicie wychudzona, sama skóra i kości. Oczywiscie wszyscy myśleli ze to z wyglodzenia, przyjechala z objętego wojna Charkowa. Ale mi cos nie pasowało. Wojna trwala dopiero od miesiąca cos mi sie nie sklejało żeby kot w takim czasie az tak wychudł. A jiz calkiem przestało mi pasować jak po miesiacu u nas nie przytyla ani trochę a jadła praktycznie bez przerwy. Byla caly czas głodna. Najpierw przestraszylam sie ze to chore nerki, stracilam juz kiedys kota przez chore nerki wiec zaczelam ją obwąchiwać bo kot który jest tak wychudzony z powodu nie dzialajacych nerek śmierdzi mocznikiem. Bardzo charakterystyczny zapach. Ale jak zaczęłam ja obwąchiwać wyczułam... aceton. No i wtedy juz wiedzialam że to musi byc cukrzyca bo przy cukrzycy jest ketonowy oddech. Badanie u weta potwierdzilo diagnozę. No i okazalo sie że kotka jest bardzo dobrze zaznajomiona z zastrzykami z insuliny. Wręcz sama sie podstawiala do zastrzyków. Ktoś przed wojna o nią dbał i ja leczył a przyczyną jej wychudzenia był nie głód a to ze przestała z dnia na dzień przyjmować insulinę. Oczywiscie zostala u nas ale apetyt jej niestety nie minął wiec jest teraz slusznych rozmiarów kocicą.

2cdeab39-b8ba-4642-b9dc-d52ea3f0633a

@serotonin_enjoyer Czytałem Twoje wpisy, wszystko lub prawie wszystko się zgadzało z moim. Wet był zaskoczony że tyle wiemy, a potem że nie mamy problemów z podawaniem kotu insuliny. Aktualnie Rudy się dopomina karmy o 7 i 19, a co za tym idzie wtedy dostaje zastrzyki. Nigdy nie narzeka, po podaniu zaczyna mruczeć. Fajnie

Aceton z pyska;

Mocznik; Nie pije. Nie je. Chudnie.

cenne


Oczywiscie wszyscy myśleli ze to z wyglodzenia, przyjechala z objętego wojna Charkowa. Ale mi cos nie pasowało. Wojna trwala dopiero od miesiąca cos mi sie nie sklejało

_~ @serotonin_enjoyer _


Potrafisz budować klimat 🕵️ nie ma co .

Współczuję straty Lucyfera

@HmmJakiWybracNick trzymamy się zaleceń weta więc trudno powiedzieć czy te 2dawki/dobę to jest dużo czy mało. Regularne karmienie karmą dla diabetyków to podstawa. Oczywiście regularne badania iyp

@HmmJakiWybracNick trzymamy się zaleceń weta więc trudno powiedzieć czy te 2dawki/dobę to jest dużo czy mało. Regularne karmienie karmą dla diabetyków to podstawa. Oczywiście regularne badania iyp

Zaloguj się aby komentować

stupor jakiś albo ból. Są inne koty dookoła, ma ulubione smaczki? drapak ? Może ma robaki lub zęby jej lecą - ból to inny równoważny temat . CZARNULE są mega emocjonalne, nie wiem ocb, ale mam mnóstwo niewiarygodnych dowodów że wymagają więcej empatii od jakiejś rudej świnki

wet/ behawiorysta/nowy kot/efektowna zmiana nawyków właściciela

9c15b7ce-24ef-4aa0-8918-29eff702b87b

hmm. moje obiekty są nielowne niewychodzące, ale tak sobie pomyślałem , że

zimno się zrobiło, nie? może jakieś polowanie psujesz...

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ech, prawie codziennie widzę coś takiego po przebudzeniu i od razu odechciewa mi się wstawać ( ͠° ͟ʖ ͡°) ten se smacznie śpi, a ty wstawaj do roboty, żeby mu niczego nie zabrakło.

#koty #pokazkota #mainecoon

a7fb475c-9159-44b6-b834-68ab3a914037

Zaloguj się aby komentować

@Alawar To są te sztuczne, bezbeckie filmy które azjaci robią dla kasy. Ale i tak lepsze od tych gdzie "ratują" koty które sami wcześniej wrzucili do bagna albo we wnyki.

Zaloguj się aby komentować

Ciąg dalszy wspominek o Bubie. Ostatnio napisałem co nieco o kocich narkotykach, dziś będzie o czym innym


https://www.hejto.pl/wpis/dzisiejszy-wpis-bedzie-o-straszliwym-nalogu-z-ktorym-walczyl-bezskutecznie-buba-


A będzie o tym, jak to #kotbuba zmotywował mnie do wyczyszczenia naszego autonomicznego odkurzacza (swoją drogą polecam tego typu urządzenia). Do bardzo dokładnego wyczyszczenia. No ale po kolei...


Otóż, wiedzieć trzeba że przez długi czas zmagaliśmy się z tym, że - mówiąc wprost, Buben robił dwójeczkę na rzadko. Było to powiązanie w jakiś sposób z jego chorobą nerek i koniec końców udało się to naprostować. Tak w 80%, co i tak jest dobrym wynikiem.


W tym czasie kupy do gęstych nie należały. A do tego czasami, rzadko w sumie, zdarzyło mu się wejść do kuwety, ale nie do końca, tak że kuper wystawał poza obrys sralnika.


Chyba każdy już widzi do czego wszystko zmierza No ale jedziemy dalej, jedziemy niczym biedny, pracowity odkurzacz ku swemu przeznaczeniu.


A jego przeznaczeniem w tym dniu było najechać na rzadziochę i pracowicie rozprowadzić ją zarówno po sobie, jak i po części mieszkania. Na szczęście byłem wtedy na miejscu i zatrzymałem tą fekalną orgię. Straty zostały jednak dokonane.


I tak też, z przerwami na cofkę, przeczyściłem odkurzacz jak nigdy przedtem. Swoją drogą jakiś czas później sytuacja się powtórzyła, ale wtedy byłem już przygotowany, że aż zacytuję kawałek z jednego z najlepszych monologów w historii kina “I've seen things you people wouldn't believe".


Zdjęcia niepowiązane


#pokazkota #koty

3c1c2c65-6ccf-476c-9246-73426530e810
a18040c4-565a-4a66-aa8c-e7be583b988a

U mnie odkurzacz parę razy przejechał kocie rzygi. Zawsze jak wtedy czyszczę odkurzacz i myję podłogę to myślę o tym co bym zrobił gdyby to była rzadka dwójka. Zawsze mi wychodzi, że wyjebałbym odkurzacz do kosza. Na szczęście do tej pory się nie zdarzyło...

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Żona nie zdążyła do końca rozpakować paczki, a w folii w którą była zapakowana zdążyła zamieszkać MyszMysz. Obecna obok Dupuszka po chwili zamieniła się z nią miejscami.


#koty #pokazkota #smiesznekotki #smiesznypiesek

142a6d23-09f1-4449-ab8d-2f57f2d8cb97

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować