#piwo

23
875

Tak mnie naszło ostatnio na gingers beer to piwo imbirowe jako że piwoszem nie jestem i kiedyś czasem się go lubiłem napić postanowiłem sobie kupić no ale nie spodziewałem się że go już nie ma w ogóle i to więcej niż rok aż zacząłem patrzeć czy coś piszą o tym no i pisali ale jakaś mi to umknęło, no nie powiem że trochę mnie to zasmuciło ale widocznie nie było popytu na nie


https://www.o2.pl/biznes/gingers-niepostrzezenie-zniknal-z-rynku-co-sie-stalo-ze-slynnym-piwem-6790015192222432a

#piwo #gownowpis

Zaloguj się aby komentować

Hej(t)o,


Dziś od 6:30 warzyłem


**ŻUBROŹLAKA **(Koźlak z trawą żubrową),


** **które dopiero skończyłem zamiast parę godzin wcześniej. Oczywiście zamarzło mi przyłącze ogrodowe i nie mogłem podłączyć chłodnicy przez co tyle godzin straciłem na chłodzenie brzeczki temperaturą na dworze ;)

Mam nadzieję, że wynagrodzi mi to smakiem bo zapach był bardzo dobry. Pachniało ciastem ;)


Wyszło 23 litry w fermentorze o ekstrakcie 17 Brix


#homebrew #homebeer #domowepiwo #hobby #piwo

b06a3cfe-13ec-4a20-b2bd-0762994bb077
10696df7-4cf7-46ae-8ae4-15fbeec1ae9f
61dd62bc-1650-4222-b769-fefb4e110626

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jedna butelka (0,7) whisky to 1 590 Kcal

4 butelki w miesiącu 6 350 Kcal


Jedna butelka wina wytrawnego (750 ml) jest około 875 kcal

8 butelek w miesiącu to ok 7200 kcal


Jedno piwo lager (500ml 5%) ok 225 Kcal

40 piw w miesiącu 9 000 Kcal


razem 22 550 Kcal

nie opłaca się pić na diecie


#whisky #pijzhejto #piwo #wino

c4abb8cd-e5c2-4e6c-9136-47227f03509e

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jak ktoś chce dobre piwo nie za miliony monet to polecam tego pysznego niemieckiego skurczybyka z Aldiego za 4 czy 5 zł, dużo lepsze od tych wszystkich Perełek, Miłosławów, Łomży i innych takich

#piwo #alkoholizm

11fe3311-f09e-4ac5-ba18-80c5645b6254

@cotidiemorior "dużo lepsze" to własne odczucie. ja nie trawię tego gorzkiego gówna, ja muszę mieć somersby owocowe i wój, chłop prawie 30 lat.

Niemcy to akurat wygrali zycie z tymi piwami- u nich nawet najtansza brokula za 0,6-0,7 euro jest solidnym piwem, zgodnym ze stylem.

A u nas? Koncerniaki coraz drozsze i coraz bardziej smakuja woda...

Zaloguj się aby komentować

Spokojna traska #rower co by sprawdzić dojazd do ew. przyszłego kołchozu kumpla. #gravel, ujeby, spowrotem asfalty po zmierzchu, wpadły #kwadraty, na koniec #piwo w piwnicy, czego chcieć więcej?

16c3686d-2a48-4b78-880a-f4568ab6e8b1

Zaloguj się aby komentować

Fajrant dla jego...


To był ciężki tydzień ale chłop przepracował go sumiennie, ciężko i uczciwie.

Teraz będzie odpoczywał. Jutro może zrobi podsumowanie w ramach #wychodzimyzprzegrywu oraz jeśli pogoda pozwoli odbędzie się tradycyjny grill chłopski na zakończenie sezonu. I tak się toczy życie jego...


#weekend #piatek #piwo #chuopizm

963f6312-b7f3-4d55-b3ca-30f242e6a0c8

Zaloguj się aby komentować

@Half_NEET_Half_Amazing piwo 0% Miłosław to najdoskonalszy emulator piwa jakie piłem. Wywaliłem ze 4 na jednej imprezie firmowej bo skuterem przyjechałem i się dziwiłem czemu nie daje w palnik ..takie złudzenie było. Polecam w podobnych przypadkach.

Zaloguj się aby komentować

"Nie zapraszasz mnie na piwo!" Tak w skrócie można podsumować starożytną egipską wiadomość, jaką ok. 1250 r. p.n.e. pracownik o imieniu Prehotep przesłał swojemu przełożonemu o imieniu Qenhirkhopeshef.


Z zachowanych materiałów wynika, że Qenhirkhopeshef był w swoim czasie dobrze ustawionym skrybą w Deir el-Medina w zachodnich Tebach - funkcjonowała tam społeczność rzemieślników i innych pracowników, którzy zajmowali się budową i ozdabianiem królewskich grobowców. Skryba cieszył się wieloma przywilejami, ale i miał niejedno na sumieniu. Zapiski potwierdzają, że oskarżano go m. in. o przyjmowanie korzyści materialnych w zamian za ukrywanie cudzych występków. Zdaje się też, że nie był najbardziej lubianym szefem, przynajmniej w oczach niektórych swoich pracowników.


Pracujący dla Qenhirkhopeshefa Prehotep - rysownik / projektant konstrukcji i być może jeden z pracowników, którzy wznosili grobowiec skryby - narzekał, że skryba traktuje go jak osła (zwierzę wykorzystywane do ciężkiej pracy) i że nigdy nie zaprasza go na piwo:


Projektant Prehotep pisze do swojego przełożonego, pisarza Miejsca Prawdy (Deir el-Medina) Qenhirkhopeshefa, (z życzeniami) życia, pomyślności i zdrowia!

Co ma znaczyć ta negatywna postawa, jaką względem mnie przyjmujesz? Jestem dla ciebie niczym osioł. Jeśli jest praca, przyprowadź osła! A jeśli jest pasza, przyprowadź wołu! Jeśli jest piwo, nigdy o mnie nie pytasz. Tylko wtedy, gdy jest praca (do zrobienia), pytasz o mnie.

Na moją głowę, jeśli jestem człowiekiem, który źle się zachowuje przy piwie, nie pytaj o mnie. Dobrze dla ciebie, jeśli zauważysz (mnie) w posiadłości Amona-Re, Króla Bogów, (niech obdarzy cię) życiem, dobrobytem i zdrowiem.

P.S. Jestem człowiekiem, któremu w domu brakuje piwa. Pisząc do Ciebie, staram się napełnić żołądek.


Poniżej transkrypcja wiadomości w oryginale:


#ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #historia #starozytnosc #praca #piwo

6aa7b96a-533a-4d63-8e5b-e29098ee9c53

Tyle błędów ortograficznych. Wstyd!

Przez jakie oko pisze się "zauważysz" - no jak tak można?! W skrybach przecież oko z kreską powinno być, a nie otwarte.

Zaloguj się aby komentować

Nepomucen Crazy Lines 01, kupione trzy dni temu w Lidlu, dopiero teraz zauważyłem datę ważności. Co ciekawe, nie wchodziło na kasie, musiała mi kasjerka odbić inne w tej samej cenie, zastanawiałem się też czemu go nie ma w gazetce. No ale zepsute się nie wydaje, nie wystrzeliło z puszki, pachnie i smakuje raczej normalnie.

#piwo #piwokraftowe #lidl

b93da44d-5774-4b55-a9ba-d936fe66bbdd

@Purple_Pimp zepsutym piwem nie da się otruć tak jak i zepsutym mlekiem bo zepsute jest w smaku tak obrzydliwe, że nie da się tego przełknąć. Jak piwo było dobrze przechowywane to i parę lat po upływie terminu przydatności można je wypić. Mocne ciemne piwa nawet warto leżakować.

Puszka bardzo dobrze "obchodzi" się nawet z ipkami. Z butelki takie 3-4 miesięczne to czuć, że już swój najlepszy moment ipka ma za sobą ale z puszki to czasem jak znajdę w lodówce gdzieś zawieruszone to spokojnie 95% smakuje ok.

Zaloguj się aby komentować

Sobota. Dzien wolny. Ósma rano na nogach. 44 piwa zabutelkowane. Kolejne wiadro juz z drozdzami. W miedzyczasie szykowanko na ryby sluchanie blablania rozowegopaska. 12 godzin bez spoczynku. Chyba wychodze z depresji. Nosi mnie. Jeszcze zachaczylem po biedzie rumpy w przecenie. Zaraz opierdole z frytkami. Jade w pelnokrwiste. Rib Eye bym zrobil medium-well. Milego weekendu. Happy New Year!! #gownowpis #piwo

6b987c56-d929-40e0-9bcd-92496b344de0
06027526-b80b-49b8-8efd-3f8b10641162

Zaloguj się aby komentować

@SoLUffka


Zapewne niepopularna opinia:


1. To może być racjonalizacja i chłop jest alkoholikiem. Oczywiście, że tak. Nie znam jego życiorysu i tego co odjebał, żeby być pewnym czy jest czy też nie jest.

2. Oczywiście, że przy 20 piwach tygodniowo, organizm oberwie. Głównie wątroba. Nerki za to będzie miał w świetnym stanie. W sensie czyste, bez kamienia.

3. Ale wg obecnego nam stanu wiedzy, wyznanie "pije 20 piw tygodniowo" nie musi oznaczać alkoholizmu. Pewnie jest blisko i wystarczy gorsze wydarzenie w życiu, żeby w niego wpaść, ale to tylko gdybanie. Jest szereg innych czynników, które się sprawdza pod kątem alkoholizmu.

Gdyby 20 piw tygodniowo w każdym wypadku oznaczało alkoholizm, to połowa mojego akademika dzisiaj byłaby podwójnymi alkoholikami.


A spora grupa z drugiej połowy pojedynczymi.

Z uzależnienieniami to nie jest tak jak z byciem w ciąży, że albo się jest albo nie. Nie każdy uzależniony musi się staczać, wbrew pozorom uzależnienie można w jakimś stopniu kontrolować i powiedzmy, że utrzymywać na stałym poziomie. Ale nigdy nie można go cofnąć. Można je za to pogłębić.

To jak bardzo ktoś jest uzależniony widać najbardziej po tym jak wiele innych rzeczy potrafi poświęcić dla swojej używki. Jeśli ktoś potrafi jechać w środku nocy na drugi koniec miasta żeby kupić alkohol, to znaczy, że jest to dla niego ważne. Jeśli ktoś nie ma np. kasy na dentystę ale potrafi miesięcznie wydać 500zł na alkohol to też daje jakiś obraz. Jesli wiesz, że jutro spędzisz cały dzień na kacu i przez to zawalisz parę innych spraw, a mimo to pijesz, to też nie wygląda to dobrze.

Zaloguj się aby komentować

Kojarzycie TomaszKopyrezblogublogkopyracom?

Wielki piwny ekspert co to wszystkie piwa rozroznia i w ogole och, ach, piwo tylko z browaru koczkodan czy cos...

I najlepsza jest ta jego seria, zebyscie Wy nie musieli xD

Format taki hihihoho, ze niby masakruje tanie KONCERNOWE, powtarzam KONCERNOWE piwa.

A potem ogladasz, Tomasz Kopyra z powazna mina testuje i nie bardzo wie jak zaorac takie piwko, bo okazuje sie ze jest pijalne i milo je sobie wypic wieczorkiem po pracy...

Taki to z niego znawca

#piwo #youtube #takaprawda #oswiadczeniezdupy

Zaloguj się aby komentować

W tej cenie przywiozłem sobie skrzynkę shmuckera z odenwald razem z niemiecką kaucją za butelki xD ale paulanera też bardzo lubię, ciekawe czy to PL Lidl tylko czy globalnie będzie jakiś tydzień Niemiecki bo Oktoberfest od 16 Września się zaczyna

to się spina? Kufel 25 pln

Paulaner z 8...


Na serio pytam bo mi się już jakiśczas temu taki popsuł (był z podobnej poromocji z Kaufiego) jak gorąca herbatę lałem - fajnie wygląda jak masz czerwoną herbatę w takim kuflu i ludzie się ne ciebie w pracy dziwnie patrzą jak popijasz

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@GtotheG To jest naprawde proste. Zadna czarna magia. Czas najwyzszy napic sie dobrego piwa. Wiaderko z airlockiem. Brewkit. jakis slod. cukier. Nawodnic drozdze. Ciach ciach.. Zacieranie i chmielenie wejdzie z czasem.

@cskparty a składniki wziąłeś ze sklepu czy masz pole jęczmienia i sam wyhodowałeś drożdże? Jak kupiłeś składniki w sklepie jak 99% piwowarów domowych to zapłaciłeś tyle samo podatku co pijący koncernowe sikacze

Kiedyś się w to bawiłem i pamiętam, że wcale taniej nie wychodziło, ale zabawa i satysfakcja super, tylko dużo mycia.

Niemniej szacun się należy. Zdrówko.

@nieinteresujsie tu najdroższy jest czas i sprzęt, ale jak dużo warzysz to wyjdziesz w końcu na plus. A ważąc coś na poziomie kraftowego piwa to wychodzi taniej. Chyba że robisz coś bardziej skomplikowanego.

Zaloguj się aby komentować