Właśnie obejrzałem film dokumentalny "Long shot" na Netflix.
Przyznam, że dawno nie słyszałem tak pokręconej historii.

Właśnie obejrzałem film dokumentalny "Long shot" na Netflix.
Przyznam, że dawno nie słyszałem tak pokręconej historii.

Zaloguj się aby komentować
Ogólne refleksje po zobaczeniu 5 sezonu The Crown.
Krótko - jak na flagowy serial Netfliksa to słabo, słabiutko, nuda panie dziejku nuda.
Aktorsko - jak zawsze pierwsza liga, w szczególności Jonathan Pryce jako Filip i Elizabeth Debicki jako DIana. Nie mogę się przekonać do innych zmian w obsadzie, ani do aktorki grającej Królową (Imelda Staunton) ani do księcia Karola (Dominic West). Choć wiem z innych produkcji, że są wybitnymi aktorami, nie znajduję charakterystycznych cech postaci. W poprzednich sezonach nie miałem takiego wrażenia.
Zdjęcia, plenery, wnętrza - jak zawsze ekstraklasa.
Fabularnie - słabo, a nawet bardzo słabo, czasami wieje nudą i dłużyznami lub wenezuelską telenowelą (historie Diany).
Jedyny odcinek który mi się spodobał to 6 - ten o więzach łączących rody Romanowów i Windsorów. Dla osób nieznających tej tematyki to może być szok. Dobrze też pokazano tło historyczne początków władzy Jelcyna po upadku Sowietów.
I to by było na tyle, czekamy na 6 sezon, może finałowa seria będzie niosła więcej emocji,
no proszę, Serialowa.pl ma podobne odczucia: https://www.serialowa.pl/370575/the-crown-sezon-5-recenzja-opinie-serial-netflix/
Zaloguj się aby komentować
Oglądając przed chwilą siódmy odcinek Gabinetu Osobliwości Guillermo Del Toro zwróciłem szczególną uwagę na odpowiedź jednego z bohaterów na pytanie o najlepszy utwór, jaki słyszał w życiu. Opowiedział o greckim zespole psychodelicznym, którego członek zagrał kiedyś dla niego kompozycję, która wprawiła go w specyficzny nastrój (pic rel). Biorąc pod uwagę wydźwięk całego serialu i piosenkę, która od razu wskoczyła mi w głowie na miejsce bohaterki wspomnianej wypowiedzi, do samego końca czekałem aż zagra ona w tle ostatniej sceny. Koncept albumu, ilość głównych bohaterów odcinka, no sporo się zgadzało.
Cóż, nie doczekałem się, ale może chociaż komuś przypomnę ten piękny numer.


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Szukam jednego miejsca w netflix. Ma ktos wolny slot?
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Subiektywny skrócony przegląd jesiennych seriali (od najlepszego w dół)
Andor (D+) - najlepszy serial w świecie StarWars, prequel Łotra 1, serial którego nikt nie oczekiwał a każdy potrzebował
Wielka woda (NF) - polska produkcja o wielkiej powodzi 1997, na światowym poziomie
Ród Smoka (HBO) - dla wielbicieli Gry o tron pozycja obowiązkowa, choć niepozbawiona wad.
Peripheral (Prime) - cyberpunkowe wariacje wg prozy Gibsona, dla stęsknionych wielbicieli skasowanego Westworld
Reboot (D+) - naprawdę inteligentna komedia o sitcomach
Wotum nieufności (TVN) - no nareszcie porządne political fiction od czasów niedożałownej polskiej Ekipy
Gang zielonej rękawiczki (NF) - trochę chaotyczna, ale zawsze warto zobaczyć aktorki i aktorów starszego pokolenia
Pierścienie władzy (Prime) - jak komuś nie przeszkadzają czarne elfy i wojownicza książniczka Xena, sorry Galadriela to da się zobaczyć
Erynie (TVP VOD) - straszne popłuczyny po Taboo, szkoda, bo cykl Krajewskiego o komisarzu Popielskim w przedwojennym Lwowie to samograj i gwarantowany hicior a tu nawet Dorociński w bardzo słabej formie
Mecenas She-Hulk (D+) - dno i 2 metry mułu, nie rozumiem jak tak świetna aktorka jak Tatiana Maslany mogła się w to gówno zaangażować. Nie wiem, chyba tylko Heniuś Cavill gorzej trafił z gównianym produktem wiedzminopodobym
Czekam jeszcze na 5 sezon Królowej i 2 sezon Office PL
Zaloguj się aby komentować
Polecicie jakąś śmieszną, odmóżdżającą komedie na #netflix ? Może być nawet i serial, byleby nie The Office, bo jednak mi nie podszedł zupełnie.
Zaloguj się aby komentować
UWAGA SPOILER
Obejrzałem wczoraj drugą część barbarzyńców na Netflix i oprócz na siłę wciśniętych scen gejowskich boli mnie także scenariusz.
Główny bohater na początku zbiera prawie wszystkich Reików do wojny ale stwierdza, że bez jednego który ma 70k armię nie da rady sam rozbić obozu Rzymian, zebrał tylko 8k wojowników.Do tej pory było wszystko logiczne spoko.
Reik odmówił głównemu bohaterowi bo chciał się dogadać z Rzymianami i robić z nim interesy. No cusz życie. Po paru zwrotach akcji, zdradach itd Rzymianie zabili żonę Reika który chciał się z nimi dogadywać. Ten posłał po swoją armię ale ta nie zdążyła dotrzeć na czas bitwy bo rzymskie statki ze wsparciem były już za blisko obozu.
Germanie zaatakowali więc ten obóz swoimi 8k plus emeryci i rozbili Rzymian w pył. Wyszło na to, że akcja pomiędzy dzwonimy po pomoc nie damy rady sami a rozjechaliśmy Rzymian w 8k plus emeryci była po nic xD Bez sensu.Straciłem 5h mogli to zmieścić w godzinie i nie truć d⁎⁎y xD
Moja ocena 3/10

Zaloguj się aby komentować
Uwaga, wyciekły zdjęcia z najnowszego sezonu netflixowego Wieśka. To nie ma prawa się nie udać

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jeśli ktoś jeszcze nie widział "Na zachodzie bez zmian", to gorąco polecam, kawał dobrego filmu. Jestem świeżo po seansie i dla mnie to mocne 8/10. Dzisiaj wyszedł na NETFLIX jeśli ktoś się zastanawia gdzie można go zobaczyć
@slec21 ciekawy film, bardzo. W sumie z Netflixem i jego produkcjami ma tyle wspólnego, że Netflix go wypuścił. Tyle. Na całe szczęście. Cóż, kolejny film, który dobitnie pokazuje prawdziwe oblicza wojny. Pierwsze sceny są mocne, muszę przyznać bez bicia. Realia są bardzo dobrze odwzorowane. Polecam bardzo mocno.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Nie wiem czy ktoś już przywoływał ten serial, ale polecam obczaić. Jest dostępny na Netflix. Możecie śmiało obejrzeć odcinki od 1 do 6, potem odcinek 10. Odcinki 7-8-9 polecam skipnąć albo tylko przelecieć wzrokiem bo w większości opierają się na motywie rodzin ofiar a 90% czasu to pierdolenie sąsiadki, która nawet nie istniała w rzeczywistości.
Sam serial wchodzi jak marzenie, trzyma w napięciu, poza tym główny aktor pięknie się wpasował.

Zaloguj się aby komentować
Zapowiada się całkiem znośnie. Jako laik nie bardzo mam się nawet do czego przyczepić
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wielka Woda, 2022, Netflix
Nie spodziewałam się tak dobrej polskiej produkcji po Netflixie. Ostatnio coraz częściej wypuszczają seriale z kategorii guilty-pleasure. Trzeba pamiętać, nie jest to serial dokumentalny. Wydarzenia z powodzi w 1997 r. są tylko punktem wyjścia do stworzenia historii a bohaterowie są postaciami fikcyjnymi. W czasie katastrofy byłam siedmiolatką z Podlasia, więc nie mam zbyt dużego przełożenia na faktyczne zdarzenia. Może przez brak wychwycenia nieścisłości wciągnęłam się w ten serial - obejrzałam go w dwa wieczory, ale gdyby rano nie trzeba było wstać do pracy siedziałabym do końca.
Przede wszystkim zachwycają odtworzone z prawdziwym pietyzmem lata 90. Twórcy zadbali o najmniejsze szczegóły. Znalazł się nawet CPN, chociaż nie wiem czy wybudowany czy odtworzony cyfrowo ze zdjęć archiwalnych. Świetna gra aktorska (genialna rola Agnieszki Żulewskiej), wciągająca historia (tylko raz poczułam lekki krindż z powodu przesadnego dramatyzmu), dobre dialogi, duża dawka polskiego humoru. Serial nie amerykanizowany na siłę. Polecam obejrzenie napisów końcowych w całości.
@Arroyo no z tego średniego pokolenia to tak, Adamczyk, Kot, Dorociński to aktorzy którzy od dawna zasługują na wielką hollywódzką karierę. Na razie tylko Adamczykowi się udaje (Hawkeye z MCU, Night sky w PrimeVideo i świetny For all mankind od Apple). Szczególnie ostatni serial jest godny polecenia, absolutnie fantastyczna alternatywna historia o podboju kosmosu.
@Bezkres to może daj mu szansę - ja osobiście wolę zostać przy oryginalnych wikingach, żeby się nie rozczarować... no i jednak wolę mimo wszystko aktorstwo Travisa Fimmela.
Zaloguj się aby komentować
Pojawil się netfliksowy serial o Powodzi Tysiąclecia czekałem w tym roku jak na mało co, bo nie ma chyba bardziej mitologizowanego momentu z ostatniego ćwierćwiecza, jeśli spytamy kogoś o jakąś powódź. Nie było chyba duzżo w polskim kinie filmow katastroficznych, przynajmniej nie kojarze dobrych.
/Powódź Tysiąclecia, Wrocław, 1997
fot.: Leszek Wróblewski, źródło: PAP Archiwalny

@skowyrny
To chyba tak zwany "survivors bias". Tych co się kompromitowali przed kamerą się wycięło i tyle. Obecnie to widzisz, bo media lubią takie coś zostawić. To nie że ludzie są gorsi, to media są gorsze. Tak samo jak masz w USA z Florida Menem. To nie jest tak, że mieszkańcy Miami są wyraźnie głupsi niż w reszcie stanów, tylko tam jest inne prawo dotyczące relacjonowania takich incydentów
@Ragnarokk No nie wiem, dyskutowałbym. Jak dla mnie to po erze BigBrothera wszyscy zaczęli pajacować do kamery i co drugi chciał być jak celebryta. Tacy ludzie zaczęli zdobywać społeczny poklask. W latach 90 kamera to było coś świętego, coś ważnego. Każdy chciał się zaprezentować z jak najlepszej strony, nie przynieść wstydu najbliższym, bo to zazwyczaj szło w szeroki eter. Jak ktoś powiedział 'k⁎⁎wa' publicznie, to się miesiącami u księdza spowiadał. Generalnie cała telewizja była nacechowana albo rzetelnością i czystym przekazem albo ukierunkowaniem na sztukę i kulturę - wystarczy pooglądać stare nagrania, pełno tego jest. Ponadto miliony Polaków jak miało te dwa kanały w telewizji, to z braku laku mieli też sporo książek w domach. Rodzice mocno pilnowali by dzieciaki się uczyły, a jak ktoś dostał pałę to był wstyd na całą okolicę, szlabany i strach że 'będziesz kopał rowy' albo 'nie znajdziesz sobie dobrego męża'... Inaczej było...
Najlepsza w tym temacie jest chyba debata publiczna gdzie Lis wygłosił swoje słowa o głupich widzach. Jak zachód wszedł do nas z kopa, to przestała się liczyć misja publiczna a zaczęły liczyć wyświetlenia, sensacje i pogoń za hajsem. Telewizja musiała radykalnie obniżyć standardy bo w którymś momencie była już zbyt ambitna jak na ogół społeczeństwa, a komercyjne stacje miały beznadziejne zarobki... No i zobacz co się dzieje dzisiaj. Wszędzie. Nawet tu w tym miejscu, z jakichś powodów uciekliśmy na hejto...
@skowyrny no ja bym sie tu nie zgodzil ze to telewizja dostosowala sie do odbiorcow. nie. telewizja, tak jak partie polityczne, tworzy wlasna grupe docelowa. to dziala w odwrotna strone. na zachodzie ktos wymyslil debilne programy, a u nas zaczeli to kopiowac, a ludzie sila rozpedu oglądali, bo nic innego nie bylo, i sami zglupieli. wystarczy przypomniec sobie jak wygladalo diskawery 20 lat temu a jak dzisiaj.
Zaloguj się aby komentować
@walus002 Odwrotnie, do całego pierwszego sezonu Wiedźmina był zaangażowany choreograf walk z GoT oprócz tej z Blaviken (https://wegotthiscovered.com/tv/netflixs-witcher-surprising-game-thrones-connection/ ).
Zaloguj się aby komentować