#natura

16
1636

Randka z sąsiadką Podwodne zaloty pająków topików przebiegają dość nietypowo i nie chodzi tu tylko o to, że odbywają się pod wodą - czasami samiec-topik, przeciętnie sporo większy od samicy, w zamieszaniu myli swoją partnerkę z pokarmem i pożera ją w trakcie lub po zakończeniu godów. Topiki są pod tym względem unikatowe, ponieważ u innych pająków to działa na odwrót i to samiec musi uważać, żeby nie skończyć jako danie główne.


Początek znajomości jest jednak dość spokojny: po namierzeniu samicy, która przebywa w swoim podwodnym mikroapartamencie, samiec oznajmia jej swoją obecność i próbuje wprosić się do jej mieszkania. Według niektórych doniesień, czasem specjalnie buduje w tym celu tymczasowy podwodny dzwon po sąsiedzku, a następnie formuje w nim tunelowate przejście prowadzące do dzwonu samicy. Przy okazji oznajmia jej swoje zamiary, trącając odnóżami jej pajęczynę.


Po zaakceptowaniu i wpuszczeniu samca obydwa topiki zwykle opuszczają dzwon - niekiedy samiec wręcz wygania partnerkę na zewnątrz - i przez jakiś czas kontynuują zaloty, pływając dookoła. Potem para spotyka się ponownie w dzwonie samicy i przenosi znajomość na kolejny poziom. Po kilkukrotnej kopulacji samiec zwykle szybko się ulatnia, często po to, by poszukać kolejnej partnerki, natomiast samica (jeśli nie została pożarta) przygotowuje się do złożenia jaj. Umieszcza kokon w górnej części dzwonu, a później opiekuje się potomstwem przez około miesiąc.


Dzwon topika z kokonem na drugim zdjęciu.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #pajaki

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

aad33317-9618-4ffb-9a15-91206f6944fd
d9a45907-9ed2-4f9c-ab33-1179046a3dbd

Zaloguj się aby komentować

Nietypowa różnica rozmiarów. U większości pająków samice są większe od samców, jednak pająk topik jest pod tym względem wyjątkiem – samce topików dorastają do około piętnastu milimetrów długości, natomiast samice zaledwie do ośmiu, są więc prawie o połowę mniejsze od swoich partnerów.


Różnica ta wynika prawdopodobnie z tego, że samce i samice topików prowadzą nieco inny tryb życia. Samce polują bardziej aktywnie: większy rozmiar ciała i dłuższe odnóża pomagają im sprawniej nurkować i przemieszczać się pod wodą, a także stanowią lepszą przeciwwagę dla bąbla z zapasem powietrza, który siłą rzeczy ciągnie pająka ku powierzchni. Samice natomiast są raczej domatorkami - spędzają większość czasu w swoich podwodnych schronieniach, prowadzą bardziej osiadły tryb życia i polują zwykle tylko wtedy, kiedy ofiara znajdzie się bardzo blisko ich siedziby.


Samice topików poświęcają też więcej czasu i energii niż samce na powiększanie dzwonu i uzupełnianie zapasu powietrza. To właśnie w schronieniu samicy koncentruje się „życie rodzinne” topików – tam para odbywa gody, tam też zostają złożone jaja i wykluwa się potomstwo.


Na zdjęciu para topików - samica po lewej.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #pajaki

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

d420fdba-b652-4745-a44f-ae94a6fd15e8

@notak W wodzie przy brzegu jeziorek, stawów i podobnych zbiorników wodnych, gdzie jest dużo roślinności i w miarę czysta woda. Topiki nie są jakoś wybitnie rzadkie, ale są rozmiarowo małe i na dodatek chowają się wśród roślin, więc nie tak łatwo je obserwować w naturalnym środowisku. Często widać tylko, jak na ułamek sekundy wynurzają koniec odwłoka, żeby pobrać powietrze.

Zaloguj się aby komentować

Podwodne mieszkanie Spędzający większość życia pod wodą pająk topik (Argyroneta aquatica) jest znany z tego, że zarówno samce, jak i samice tego gatunku konstruują podwodne schronienia wypełnione powietrzem, zwane popularnie dzwonami.


Topik przędzie swoją pajęczynę pomiędzy roślinami podwodnymi, najczęściej niezbyt głęboko zanurzonymi, żeby mieć w miarę blisko do powierzchni. Pajęczyna ta ma nieregularny kształt i jest zbudowana nie tylko z cieniutkich nici pajęczego jedwabiu, ale także z przezroczystej, hydrożelowej substancji białkowej. Pod pajęczynę topik ściąga bąbelki powietrza – podpływa do powierzchni, wystawia odwłok nad wodę, a następnie przenosi utworzony wokół niego bąbelek do dzwonu. Powłokę powietrza utrzymują na jego odwłoku hydrofobowe włoski, które nadają mu srebrzysty kolor, stąd łacińska nazwa topika - Argyroneta, „prządka srebra”.


Skończona siedziba przypomina przezroczysty dzwon nurkowy i działa trochę jak sztuczne skrzela. Pomiędzy dzwonem a środowiskiem wodnym zachodzi bowiem wymiana gazowa regulowana różnicami ciśnień: do jego wnętrza przenika tlen, a na zewnątrz dwutlenek węgla. Kiedy dzwon się kurczy, topik wyrusza na powierzchnię po nowy bąbelek powietrza, żeby uzupełnić zapas.


Tutaj krótki filmik z topikiem budującym dzwon.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #pajaki

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

cfc6024c-8b3a-4931-8c5c-8f846a67e11b

Zaloguj się aby komentować

Pająk topik (Argyroneta aquatica) to jedyny na świecie pająk, który większość swojego życia spędza pod wodą - jest to też przy okazji jedyny przedstawiciel rodzaju Argyroneta.


Istnieją co prawda pająki, które okresowo żyją pod wodą, ewentualnie od czasu do czasu zanurzają się w wodzie lub nawet nurkują, jednak żaden z nich nie jest tak mocno związany ze środowiskiem wodnym, jak topik. Topiki prawie nie wychodzą z wody: pod wodą polują, zjadają zdobycz, budują schronienie, odpoczywają, odbywają gody, składają jaja i zimują. Wynurzają się na krótko i praktycznie tylko wtedy, kiedy muszą uzupełnić zapas powietrza - pomimo znakomitego przystosowania do życia pod wodą, potrzebują powietrza atmosferycznego, żeby oddychać.


Pająk topik występuje na obszarze Europy i Azji - można go spotkać również w Polsce. Preferuje w miarę czyste, bogate w roślinność zbiorniki wodne i nie jest gatunkiem rzadkim, choć z powodu niewielkich rozmiarów i upodobania do chowania się wśród roślin nie zawsze łatwo go zaobserwować. Potrafi ugryźć, podobno dość boleśnie, a jego ugryzienie poza miejscowym obrzękiem może też czasem powodować gorączkę i nudności, choć są to raczej informacje oparte na starszych i nie do końca pewnych doniesieniach. Jad topika nie stwarza zagrożenia dla człowieka, a przypadki ukąszeń są ogólnie rzadko notowane.


Na zdjęciu topik w swoim podwodnym schronieniu.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #pajaki

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

078da72e-5c3e-4eab-8e4c-c238aef7ecc1

Zaloguj się aby komentować

Astrologowie ogłaszają tydzień pająków wodnych! Populacja ciekawostek o pająku topiku i jego krewniakach zwiększa się


Poprzedni tydzień - ciekawostki o egzotycznych chrząszczach trylobitowych:

Owad jak trylobit

Gdzie te oczy?

Gamingowy chrząszcz trylobitowy

Rzadkie okazy

Wieczne larwy

Pancerz chrząszcza trylobitowego

W poszukiwaniu samców


Zapraszam na tag #7ciekawostekprzyrodniczych


#przyroda #natura #zwierzeta #owady #ciekawostki

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Gdzie te samce? Historia badań nad chrząszczami trylobitowymi (Platerodrilus) sięga lat 30. XIX wieku, kiedy to zostały po raz pierwszy opisane, jednak opisy te dotyczyły wyłącznie charakterystycznych, "trylobitowych" samic. Na samce nikt się jeszcze wówczas nie natknął. Nie wiedziano, jak wyglądają i czy w ogóle przypominają swoje partnerki. Nikomu nie udało się ich zaobserwować.


Dopiero niemal sto lat później badacz Eric Mjöberg rozwikłał tę zagadkę - jednak z niemałym trudem. Początkowo próbował użyć dojrzałych samic chrząszczy trylobitowych do przywabienia samców: samice, uwiązane na cienkich sznurkach i zabezpieczone dodatkowo drucianą siatką o odpowiednio dużych oczkach, zostały umieszczone w środowisku naturalnym. Próby te jednak zawiodły i żadna z samic "na smyczy" nie zwabiła partnera.


Kolejne ekspedycje badawcze i próby wabienia samców nie przynosiły rezultatów. W końcu, po niemal dwóch latach pracy w terenie, Mjöberg postanowił spróbować innego podejścia - zaoferował nagrodę w wysokości 10 dolarów dla tego, kto dostarczy mu pierwszego samca chrząszcza trylobitowego. Nagroda, jak sam później pisał, bardzo zmotywowała współpracujących z nim lokalnych zbieraczy: po jakimś czasie jeden z nich przyniósł mu pewnego dnia zawiniętą w liść bananowca parę chrząszczy trylobitowych przyłapaną na kopulacji. Zagadka została rozwiązana i samiec został zachowany jako eksponat.


Chrząszcze trylobitowe zdecydowanie nie afiszują się ze swoim życiem prywatnym - kolejną kopulującą parę udało się badaczom zaobserwować dopiero kilkadziesiąt lat później, w 1993 roku.


Artykuł Mjöberga szczegółowo opisujący jego badania można znaleźć tutaj.


#ciekawostki #przyroda #natura #nauka #zwierzeta #owady

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

d9d2d388-a2ce-45a3-bdc9-27e6de0d3d01

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

"Pancerz" chrząszcza trylobitowego (Platerodrilus) wydaje się masywny i wygląda dość ciężko. Przednia część ciała owada jest zbudowana z trzech szerokich, często zakrzywionych na końcach tarczek, natomiast tylna przypomina pokryty płytkami pancerny ogon z podobnymi do kolców wypustkami po bokach.


W rzeczywistości jednak ta zbroja jest stosunkowo lekka - chrząszcze trylobitowe są w stanie całkiem sprawnie się w niej poruszać, często podpierając się przy tym końcówką "ogona". Nie mają też problemu z podniesieniem całego ciała na sześciu cienkich odnóżach. Na drugim zdjęciu widok chrząszcza Platerodrilus foliaceus od spodu.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

fc66f199-2af5-4a42-a2ba-1140301cb8c4
109c45cd-c809-40c0-afb2-f19addd64549

Zaloguj się aby komentować

Wieczne larwy. Samice chrząszczy trylobitowych (Platerodrilus), podobnie jak samice niektórych gatunków świetlików, nigdy nie przeobrażają się do uskrzydlonej postaci dorosłej - stają się zdolne do rozrodu jako dojrzałe larwy i w takiej postaci spędzają resztę życia, odbywają gody oraz składają jaja. Jest to przykład tak zwanej neotenii.


Samce chrząszczy trylobitowych, w przeciwieństwie do samic, w ogóle nie przypominają trylobitów. Są dużo mniejsze i po przeobrażeniu do postaci dorosłej wyglądają jak niepozorne, uskrzydlone chrząszcze. Żyją też przeciętnie krócej od swoich partnerek.


Z uwagi na tak dużą różnicę w wyglądzie, do dziś trudno się zorientować, które samce i samice chrząszczy trylobitowych należą do tych samych gatunków - żeby to ustalić, trzeba wykonać analizę DNA poszczególnych osobników, względnie "przyłapać" parę podczas godów.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

1baca729-bbe0-475f-8682-d940ff428137

Zaloguj się aby komentować

Rzadkie okazy. Chrząszcze trylobitowe (Platerodrilus) nie są mocno rozpowszechnione, a w przypadku niektórych zasięg występowania wydaje się ograniczony do jednego niewielkiego regionu. Co więcej, nawet tam, gdzie żyją, nie jest łatwo się na nie natknąć.


Samice o charakterystycznym, "trylobitowym" wyglądzie trzymają się zwykle zakamarków martwych pni drzew i kryją się w ściółce, z kolei dużo mniejsze, niepozorne samce są jeszcze trudniejsze do wypatrzenia - choć mają skrzydła, to latają nisko i zwykle tylko na krótkich dystansach, szukając samic. Samice mogą żyć co prawda nawet kilka lat, jednak w ciągu swojego życia składają niewiele jaj, co przekłada się na stosunkowo małą liczbę osobników poszczególnych gatunków.


Na zdjęciu poniżej bardzo kolorowa samica chrząszcza trylobitowego znaleziona w regionie New Bataan na Mindanao, drugiej co do wielkości wyspie Filipin.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

0653e56f-20e9-423f-978b-0d34aad4a3b9

Zaloguj się aby komentować

@szczelamseczasem Odpowiedzialem sobie sam:

W przypadku śmierci ryby żywicielskiej, C. exigua po pewnym czasie odrywa się od kikuta języka i opuszcza jamę ustną ryby. Można wtedy zobaczyć, jak przylega do głowy lub ciała na zewnątrz. Nie wiadomo, co następnie dzieje się z pasożytem na wolności.


Ktos powinien rozwiazac te zagadke, to wazne!!!

@maly_ludek_lego Tzw. Useless Fun Fact. Te przyjemniaczki są nie tak dalekimi krewnymi stonóg i kulanek mieszkających pod kamieniami i w innych ciemnych i wilgotnych miejscach.

08f2cb8a-ac9a-4f57-a107-f1096fd13579
b1b25f5e-a7d0-4dc7-b8cc-30f8b110e13a
7c9ee8d3-c2ad-42bf-9058-e79b8539fdd8

Zaloguj się aby komentować