@jjot I przykladowy komentarz wraz z 2 odpowiedzami:
"Jest raczej odwrotnie, kompetentny podoficer lub bosman z doświadczeniem w dowodzeniu bojowym to praktycznie gotowy (młodszy) porucznik. To będzie wielokrotnie bardziej przydatne jako plutonowy niż były nie-kombatant, który ostatni raz trzymał karabin 20 lat temu (nie mówiąc już o tym, że nie wszyscy "płaszczaki" kończyli Akademię Wojskową w najbardziej pożądanych specjalnościach).
+7
evetrov
1 godzinę temu
Wielu poruczników i oficerów nie wie co robi i nie rozumie co ma robić. Nie wiedzą, co robić.
+2
TRUMP2024.
1 godzinę temu
Problem ten rozwiązuje się poprzez system utrzymywania kwalifikacji na wzór izraelski. Albo, mówiąc wprost, regularne obozy treningowe i szkolenie przynajmniej części rezerw. Ale ten system de-facto nie istnieje, a powinien być wprowadzony wczoraj, jeśli nie przedwczoraj."