#nasonety

15
1374

W życiu "poety" przychodzi od czasu do czasu czas na autorefleksję. Może ona być na przykład związana z mnogością wyprodukowanych przez owego "poetę" wytworów. Wystarczy jednak ładnie ubrać to wszystko w homeryckie porównania i wtedy całość można na spokojnie przetrawić, a później, na jeszcze spokojniej, z siebie wydalić:


***


A, sram na to!

czyli Przesyt

albo Karma dla ducha

albo Perystaltyka


Przez Apollina jestem natchniony!

Dziewięciu Muzom składam pokłony!

Kolejna już dzisiaj skuteczna próba:

co nie zaczynam, to mi się uda!


Niczem Horacy, jam oślepiony

blaskiem poezji! Uduchowiony!

Wiersze to moja karma dla ducha:

dwa dania i deser! Też chciej posłuchać!


A te posiłki jadajmy obfite!

Smaków próbujmy, co nieodkryte!

Pragniesz dokładki? Ja na nią czekam!

Na deser zaś swój sonet polecam.


Aż tu coś nagle zaczyna mnie skręcać!

Ucisk w jelita przenosi się z serca!

Biegnę poszukać jakiegoś nocnika!

Natura mnie wzywa! Perystaltyka.


***


#nasonety

#zafirewallem

#poezja

#tworczoscwlasna


I sonet di proposta

A to i ja dorzucę coś od siebie w #nasonety skoro nam się mały wysyp tekstów robi


O babci ciężkiej doli


Siedzi za stołem znów przepocony,

I brudny i jakiś znów ubłocony.

Na nogach jego Martensów podróba,

Pod okiem śliwa i szrama gruba.

I wyraz twarzy ma obrażony,

Dziś choć odpuścił swe farmazony.

Może dlatego, że z ucha jucha

leci strumyczkiem - rozmazał, flejucha!


Może zjesz, wnusiu, dziś jajecznicę?

Albo rozgrzewać mam gofrownice?

I tak, w milczeniu, babina czeka,

A młody punk milczy i zwleka,

Babcia nie piśnie, nawet nie kwęka.

A zegar tyka, głośno, w odstępach.

Lecz się obyło bez żadnych szykan,

Wziął i spadł z krzesła. Zachwianie błędnika.


#zafirewallem #diriposta

Zaloguj się aby komentować

Anicca


Odzieję się rankiem w strój wysłużony

Sprany, łatany, lecz niepoplamiony

Barwiony szafranem, ma duma i chluba

Szata spodnia, wierzchnia i opończa gruba


W ich związywaniu jestem doświadczony

Trzymam je w pudełku, w którym kardamony,

goździk i wanilia, wonna i krucha

dbają o świeżość oraz spokój ducha


Nie straszne nam są wszelkie nawałnice

Nie kuszą pieniądze, władza, zalotnice

Nie martwi, że czas przez palce przecieka

Nie spieszy się nam, bo wszystko poczeka


By święcić tradycje, każdy z nas przyklęka

I podąża ścieżką w duchowych postępach

Do nirwany wiedzie codzienna praktyka

Biorę wdech, wydech... i świat wokół znika





#diriposta w ramach #nasonety , czyli #poezja w kawiarni #zafirewallem , w której króluje #tworczoscwlasna

243c27d5-6d7f-4a31-8378-c6f6b5bbf352
Wrzoo userbar

Beeco


Dziś ubieram się jak menel

W dość dziadowski czysty strój

Będzie przemarsz uroczysty

Ma stylówa kontra tłum


Zębem czasu naznaczona

Zbroja całkiem komfortowa

Powginana tam gdzie lubie

Ide sobie, w nosie dłubie


Z dna szuflady próbką węchu

Się oblałem cały głupi

Niech się patrzą na bezdechu

Jak artysta ma ich w d⁎⁎ie


Proszek vizir, pralka beko

Im performance dedykuję

Faje Winston no i mleko

Sobie tylko w żabce kupię

Zaloguj się aby komentować

Fotografia

czyli Malowanie światłem


Pstryk! - to nastąpiło otwarcie przesłony.

Przez nią do wnętrza został wpuszczony

okruszek światła, falista smuga:

błyszczące fotony niosące cuda.

W tym skrawku światła jest uwięziony

obraz: ułamek czasu, jakby skradziony

rzeczywistości, co pędzi jak głupia.

Aż w końcu to światło feerią wybucha

barw, wtedy, gdy tylko pada na kliszę.

Ten czas pędzący zatrzyma. Zapisze.

Co mogło by umknąć, cierpliwie zaczeka

aż kiedyś wspomoże pamięć człowieka.


Być może czujesz, że to potęga,

tak jakbyś czas trzymać mógł w swoich rękach,

gdy z aparatem się zmieniasz w magika

który w papierze światło zamyka.


***


#nasonety

#zafirewallem

#poezja

#tworczoscwlasna


I utwór di proposta

Też muszę przyznać, że mi się Twój słowotwór podoba, w krótkiej formie zawarłeś dużo szcegółów o fotografii, a ten wers o fotonach, majstersztyk

Też muszę przyznać, że mi się Twój słowotwór podoba, w krótkiej formie zawarłeś dużo szcegółów o fotografii, a ten wers o fotonach, majstersztyk

Zaloguj się aby komentować

Przebudź się — jesteś wolny,

choćbyś jak w ziemi duch

szedł dołem dookolny,

przebudź się, jesteś wolny

zbudź tylko słuch.


Otworzysz bramy gwarne

i łuki triumfalne

muzyki, która w chmury

trwa dymami pożarów

zdołu do góry.


Otwórz oczy to jesteś

tryskający powietrzem

zdrój żywy.

Żeś przez ciało przykuty

i żeś ciała upływem

żyj w wietrze.


Albo cheruba nazwij

i uczyń mocom nazwy

i uczyń z niedojrzanych

wrzące sokiem obrazy

i rzeknij: niech się stanę

w nich, albo: niech się staną.

Wtedyś lękom wygnany,

burzom cichym przyjaciel

w snów srebrnym majestacie.


A jeśli nie uwierzysz,

żeś wolny, bo cię skuto

będziesz się krokiem mierzył

i będziesz ludzkie dłuto

i będziesz w dłoń ujęty

przez czas, przez czas — przeklęty.


Bo tym co w nim przystają

otworzy chwilę, zgasi

i nim sen rozpoznają

i nim opłaczą ciało

przykuci martwą chwałą

miną. Zostanie wolny

tworzeniem dookolny.


Jeśli nie płaczesz, już jesteś niewolnikiem.


#nasonety #zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

W odniesieniu do wpisu: https://www.hejto.pl/wpis/to-ja-w-xxx-edycji-sonetowego-konkursu-zaproponuje-cos-muzycznego-na-rozruszanie


#diriposta  #nasonety #zafirewallem #tworczoscwlasna


Musiałem dodać strofkę, bo się nie zmieściłem z historią.


"Duchowe Pogo"


Zaczepił wnuczek rozochocony

Dziadka, co w cieniu drzemał zmęczony

Dziadziu, co stary jesteś jak huba

Powiedz jak kiedyś nosiłeś czuba!

Staruszek zwilżył włos posiwiony

Kogut na głowie został stworzony

Siadaj smarkaczu, zaraz posłuchasz

Jak zamiast paska, miałem łańcucha


Wówczas uczniowie i uczennice

Znali na wylot wszystkie winnice

W jabolu kąpiel i pranie fleka

Zjazdy po kleju, kompocie, lekach

Ćpanie w kanałach, spanie we wnękach

Agrafka w uchu, sznyty na rękach

Czerwone sztruksy, zapach śmietnika

I malowanie sprejem pomnika


***


Zamilknął dziadek, legł nieprzytomnie

Serce stanęło z nadmiaru wspomnień

I teraz gdzieś tam, po drugiej stronie

Anarchistyczny okrzyk zapłonie

Spotka się dziadek z dawną załogą

Po czym odtańczą duchowe pogo.

67291ba0-52d5-440b-8199-66759773f997

Zaloguj się aby komentować

Oddając głos tym, których zwykle nikt nie słucha


Dzisiaj ta mała pinda dotknęła wrzeciona,

właśnie przez nią każdy z nas jest już stracony.

Niepowodzeniem skończona ucieczki próba,

nie mieliśmy pojęcia, że czeka nas zguba


Bo myśleliśmy, że to tylko zabobony

i kłamstwo, tylko w bajki włożone,

że ta przepowiednia to jest tylko podpucha.

I nikt tej czarnej wróżki dokładnie nie słuchał.


Wiadomym jest, swój świat mają czarownice

i nikt nie przewidzi czego sobie zażyczą.

I to właśnie przez to nikt nie wie co go czeka

a przecież życie człowieka płynie jak rzeka


tak cicho, nierówno. Czego się nie spodziewasz

to się właśnie z jakiegoś powodu przydarza.

A teraz sen stuletni nas wszystkich czeka,

a uwaga mas na jednej pindzie się skupia.


#zafirewallem #nasonety #tworczoscwlasna #diriposta

8c060ec3-4577-4173-9de0-27d2cabab173

Wiersz ładny, a i mam ciekawostkę!


W języku niderlandzkim "pinda" to orzech arachidowy. "Kaas" natomiast oznacza ser. Logicznym wobec tego wydaje się być, że masło orzechowe to pindakaas, prawda?

Zaloguj się aby komentować

Podobno pierwsza myśl jest zawsze najlepsza i należy za nią podążać. Tylko dlaczego moje są aż tak głupie?


***


Kalesony


A przed mrozem, do obrony,

załóż, bracie, kalesony!


Żeby ci nie marzła pupa,

byś od mrozu nie miał strupa,

czy pod dresy, czy pod dzwony,

załóż, bracie, kalesony!


Czapkę nosisz - chroni ucha.

Stopy? W ocieplanych butach.

Dłonie grzeją rękawice,

sweter - serca okolice,

tylko krocze u człowieka

odmrożenie może czekać.


Więc zimą na co dzień, a nie od święta

noś je na sobie i o tym pamiętaj,

że sąsiad Waldek, co ich nie tykał,

to teraz musi używać cewnika.


***


#nasonety

#zafirewallem

#poezja

#tworczoscwlasna

@George_Stark ale to dobrze, że są takie głupie bo wywolujesz nimi uśmiech na naszych pyszczkach xd Czuje się namówiony na kalesony

Zaloguj się aby komentować

To ja w XXX edycji sonetowego konkursu zaproponuje coś muzycznego na rozruszanie . Tym razem w punkowym klimacie! A tak konkretnie to black metal punk - zespół Blitzed. Zespół ten znam bo do jednego ich utworu - 'Ryż i kurczak' teledysk zrobił nasz tutejszy hejtowicz No ale dziś nie o nim, bo skoro punk w klimacie black metal to proponuję szesnastkę czyli 2 zwrotki utworu :


***


Zew antychrysta


Kielich rozbity, biskup stracony

Truchła rozdziobią kruki i wrony

Bożki spadają, będzie rozróba

Odwrotne krzyże, ząb Belzebuba

Ostatni klecha skomle z ambony

Rogata bestia ściąga korony

Wiedźma się śmieje, żółty dym bucha

Najświętszą hostię zjadła ropucha


Już heretycy biją w dzwonnice

Zwierzęca chuć ogarnia zakonnice

Rabin oszalał, iman ucieka

Zew antychrysta słychać z daleka

Habit zrzucony, różaniec pęka

Niewiernych święto, konkordat w strzępach

Wygasły stosy, w gruzach Watykan

Powszechnym prawem ekskomunika 


***


Swoboda twórcza jak najbardziej, ale skoro jesteśmy w takich klimatach to za każde nawiązanie do punku, jaboli, irokezów, pogo itd oraz do stylistyki metalowej szatanów, demonów i takie tam - przewiduje w nagrodę jakieś słoneczko albo serduszko przy każdym takim wierszu. Growl @DiscoKhan 'a mile widziany, a wręcz gorąco pożądany!

To ten no: Jedzmy koty zapijając jabolem!


***

Kryterium oceniania: nieznane

Koniec konkursu: 28.06.24 pewnie bliżej 18, ale nie obiecuję

#zafirewallem #diproposta #nasonety #tworczoscwlasna

Przydałby się jakiś post zbiorczy z opiaem tych konkurencji w kawiarence i zasadami każdego z nich. Czasem bym się pobawił, ale nigdy nie wiem o co chodzi (jedynie na cztery rymy znam, i tylko dlatego, że są zasady w poście)

Zaloguj się aby komentować

Proszę Państwa, oto zakończyliśmy XXIX edycję zabawy #nasonety .


Udział wzięło pięcioro kawiarenkowiczów, którzy stworzyli 8 sonetów.

Rymowano w tym tygodniu do wiersza Jarosława Marka Rymkiewicza, o tytule zapożyczonym z wiersza Dafnis drzewem bobkowym. sielanki dramatycznej wydanej przez Samuela Ludwika Twardowskiego herbu Ogończyk w roku 1638, stanowiącej adaptację mitu o bogu Apollinie napastującym nimfę Dafne, która by uniknąć gwałtu zmienia się w drzewo laurowe.


Udział wzięli (razem z tymi w ostatniej chwili, znaczy mną i Dżordżem)


@George_Stark - Prośba (Z dedykacją) - 9 piorunów

@KatieWee - Ty i ja - 11 piorunów

@splash545 - Po co się przejmować? - 17 piorunów

@George_Stark - Ja, ty, my - 10 piorunów

@Wrzoo - Panu młodemu - 9 piorunów

@George_Stark - Raj bez Ewy - 13 piorunów

@George_Stark - Rajski ogród spokoju (z warzywami!) - 11 piorunów

@moll - Idealistka - 16 piorunów


Przychylając się do prośby kolegi Georga nie wybiorę go jako zwycięzcy. 


Skorzystam dzisiaj z klasycznego sposobu wyboru i wybieram osobę, która zdobyła najwięcej piorunów - czyli kolegę @splash545 , który do swojego tekstu dołączył punkową piosenkę, która przez cały dzień brzęczała mi w głowie.


Oto na tobie ciąży wybór wiersza i podsumowanie pełnoletniej edycji naszej zabawy #nasonety !


Oczywiście biorącym udział należą się również wyróżnienia:

dla @Wrzoo dyplom za kobiecą propagandę, doceniam z całego serca;

dla @moll dyplom za wiarę w ludzkość, pomimo wszystko;

dla @George_Stark dyplom za bycie cwaniakiem, pozerem i prosidełkiem #pdk


Dziękuję bardzo za wkład w tę edycję i już dzisiaj zapraszam do niedzielnego podsumowania naszej zabawy #naopowiesci , w której wybiorę osobę, która jako następna wskaże temat i kategorię naszych opowiadań.


#podsumowanienasonety #nasonety #zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Jeszcze jeden na szybko:


***


Prośba

(Z dedykacją)


W podsumowaniu jeszcze coś zmienisz,

kiedy je będziesz zaraz pisała:

- może się wpienisz? lub rozpromienisz? -

lecz wiersz jeszcze jeden będziesz tam miała.


Gdy rozpromienisz

to będziesz się śmiała?

A jeśli wpienisz

to będziesz sapała?


Nie żebym do czegoś tu nawoływał:

jak podsumujesz, to i tak będzie.

Spraw jednak, proszę, żeby wygrywał

ktoś inny niż ja. Ktokolwiek inny niech Cię podsiędzie

na tronie zwycięstwa. Byle nie ten, co Stark się nazywa!

Ten niechże odtąd już zawsze przegrywa!


***


#nasonety

#zafirewallem

#poezja

#tworczoscwlasna

@George_Stark Panie Dżordżu, ma pan szczęście, że mnie to miękną nogi jak ktoś mi wierszem mówi, ale proszę, żeby to było ostatni raz

Zaloguj się aby komentować

Ty i ja


Raz usiadł wieczorem zmęczony dziadek w sieni,

bo czuł ból w każdej części swojego ciała

odganiał się od ogarniających go cieni,

a stara kotka inny plan na wieczór miała.


Więc kochany najpierw mnie porządnie nakarmisz,

umyję się od uszu do ogona, cała;

później ze mną na kanapie pod kocem się polenisz,

potem wygłaszczesz mi każdy kawałek ciała.


Bo ja nie chcę, żebyś złe duchy zwoływał

i nie myśl sobie, że mnie się jakoś pozbędziesz,

co ranek, żeby dać mi jeść będziesz się podrywał.


I pamiętaj, gdzie ty siędziesz, tam i ja siędę

Ja wiem, że ty myślisz, że cię już śmierć przyzywa,

ale ja chcę z tobą naszą starość przeżywać.


#nasonety #zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

#diriposta do XXIX edycji #nasonety . Tak zwana stoicka propaganda


Po co się przejmować?


Kiedy życie swe docenisz?

Płaczesz pod prysznicem mała,

lecz gdy lęki swe wyplenisz -

już nie będziesz więcej drżała.


To Twój wybór czy się zmienisz,

żebyś tego tylko chciała.

Uśmiechem się rozpromienisz -

twarda tylko bądź jak skała.


Choćby nurt Ciebie porywał,

zawsze robić swoje będziesz.

Nawet gdyby Los dosrywał -

Ty mu powiesz, że jest w błędzie.


A gdy śmierć Ciebie przyzywa,

pomyśl - "Trudno, tak to bywa."


#zafirewallem #poezja #tworczoscwlasna

496140f2-199c-4297-acbb-a0a2fcb2c271

@splash545, @DziwnaSowa


Chciałem tylko wyrazić swoje uznanie zarówno dla autora tekstu, jak i autora muzyki i wykonawcy w jednym (tak podejrzewam, bo nosa poza kawiarnię nie wyściubiam).


Kiedyś, kiedy zastanawialiśmy się jak ta zabawa ma się nazywać, proponowałem #ponobla. No ale nie wyszło, mamy #nasonety. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, żeby uruchomić tag #pogrammy. Albo chociaż #pofryderyka. W końcu muzyka w kawiarni, to czemu nie?


A tak serio, to świetnie wyszła Wam ta współpraca.

Zaloguj się aby komentować

Kontynuując poetycki dyskurs z koleżanką @Wrzoo na temat "raj to z Ewą raczej czy bez Ewy jednak?" znów zabieram głos publikując kolejny wytwór. W zamiarze miał on być wytworem di risposta w XXIX edycji konkursu #nasonety , która aktualnie odbywa się w kawiarence #zafirewallem , ale tak mi nie pasował w ostatnim wersie ten układ słów, który byłby zgodny z rymami w wierszu di proposta , że postanowiłem postąpić wbrew zasadom i tym samym chyba (mam nadzieję!) wytwór poniższy będzie wytworem pozakonkursowym:


***


Ja, ty, my


- A może docenisz? -

pytanie zadała.

- Podejście swe zmienisz?

Tak bardzo bym chciała.


Oboje na sobie jesteśmy skupieni

lecz w taki sposób to nie zadziała.

Razem, a jednak nie połączeni:

my dwoje. Dwie dusze, dwa ciała.


Sam w raju będziesz swym przesiadywał?

Sama szczęśliwa w Edenie będziesz?


Pan jakiś miał zamiar, gdy nas powoływał,

więc może wygłośmy wspólne orędzie:

że życie nam łatwiej będzie przeżywać

gdy "ja" i "ty" w "my" skrywać się będzie.


***


#poezja

#tworczoscwlasna

Zaloguj się aby komentować

@George_Stark swoimi adamo-ewowymi sonetami w bitwie #nasonety zainspirował moją dzisiejszą #diriposta . Bo nie wszystkie baby są takie złe, że trzeba się ich z raju pozbywać.


***


Panu młodemu


Niewiele się zmieni, gdy się ożenisz

U twego boku wciąż będzie stała

Ta sama osoba, którą tak cenisz

Co z twoich żartów od zawsze się śmiała


I gdy sześciopak na bebech zamienisz

Ona tak samo będzie cię kochała

Gdy chrapiesz, chorujesz, albo gdy seplenisz

Przyjmuje to wszystko, jest wyrozumiała


Czy będziesz w bogactwa wielkie opływał

Czy na manowce ją i siebie wywiedziesz

Czy k'niebu pogróżki będziesz wykrzykiwał


Będzie już zawsze, gdy więzy z nią spleciesz

Wszak kobieta ta, co stół ci nakrywa

To miłość żywa, najszczersza, prawdziwa


#tworczoscwlasna #poezja w Kawiarni #zafirewallem

Wrzoo userbar

Zaloguj się aby komentować

To pytanie o raj bez Ewy, które przyszło mi do głowy po napisaniu poprzedniego wytworu nie dawało mi spokoju, i zastanawiałem się jak mogłoby to wyglądać. W tym zastanawianiu się dotknęło mnie natchnienie. Jego efekt poniżej:


***


Raj bez Ewy


Adam stąpał już wtedy po Ziemi,

a Ewa dopiero stworzona być miała.

- Panie. A może ten plan swój przemyśl? -

wątpliwość taka Adamem targała.


Pan plan przemyślał i zamiar zmienił:

Ewy nie stworzył - za co mu chwała.

Adam korzystał z rajskiej przestrzeni,

a miał tam wszystko, co dusza chciała.


I ryby łowił, owoce z drzew zrywał,

oprócz z jabłoni, tej w trzecim rzędzie;

z niej przecież zrywać Pan zakazywał.


Wąż nawet do niego nie zagadywał,

bo wiedział dobrze co z tego będzie:

Adam okropnie odchorowywał

jedzenie jabłek: miał po nich wzdęcie.


Jak widać szczęścia, co Adam używał,

sekret w jelitach musiał się skrywać.


***


Tym razem ten wytwór jest pozakonkursowy, bo reżim formy sonetowej skapitulował przed treścią, ale pozwolę sobie go opublikować, a nawet opatrzeć tagami:


#nasonety

#zafirewallem

#poezja

#tworczoscwlasna

Zaloguj się aby komentować

Kobiety nie zmienisz. Możesz zmienić kobietę, ale to i tak niczego nie zmieni. Ta wspaniała myśl niemniej wspaniałego pana Andrzeja Poniedzielskiego natchnęła mnie do tego ażeby rozwinąć ją do formy dłuższej niż dwuzdaniowa. W ten oto sposób powstał wytwór di risposta, którym przystępuję do XXIX edycji konkursu #nasonety w kawiarni #zafirewallem :


***


Rajski ogród spokoju (z warzywami!)


Kobiety nie zmienisz -

w niej zmiana to stała.

Urobisz się, wpienisz,

a nic nie zdziałasz.


A nawet gdy zmienisz,

- bo inna cię chciała -

to prędko ocenisz:

"I tamta tak miała".


Bo choćbyś każdą skutecznie podrywał,

to doświadczenie tylko zdobędziesz:

boleśnie będziesz się przekonywał

że z każdą tak samo jest. Zawsze i wszędzie.


Więc nim się znów będziesz na kobietę z motyką porywał,

to przemyśl: bo może byłoby lepiej na przykład wypielić warzywa?


***


EDIT: Tak sobie już po publikacji pomyślałem: jak wyglądałby Eden bez Ewy? I czy w ogóle zostalibyśmy z niego wygnani?


***


#poezja

#tworczoscwlasna


I wspaniały utwór di proposta .

Jak by wyglądał Eden bez Ewy?

Adam i tak miałby swoje potrzeby

Bóg by wyrzucił go z raju bez mała

Za grzeszną rękę co go masturbowała

Zaloguj się aby komentować

Idealistka


Mówią: świata nie zmienisz.

Prędzej spalisz się cała,

Niż cokolwiek w świecie odmienisz.

Szkoda czasu na mrzonki, mała.


Mówią: świata nie zmienisz.

Ile byś ludziom z siebie nie dała,

Serc ich nie naprawisz, nie odmienisz,

Daj sobie spokój, mała.


Niejeden się do przyzwoitości odwoływał,

I choć o takiego coraz trudniej, znajdziesz,

Co tylko rękawów i włosów nawyrywał...


Kiedy się złudzeń pozbędziesz?

Ten cię wyśmieje, tamten zwyzywa,

A sama z tego, mała, wyjdziesz tylko krzywa.


#diriposta #nasonety #zafirewallem

pani moll romantyczno duszo ty moja

chciałaś zmienić wszeświat

ku podobaniu Twojemu

ale nadszedł ten czas

gdy kopniaków od życia

otrzymała żyć Twoja

ale nie da się tego zrobić

świata nie zmienisz


mój pierwszy wiersz w życiu

sonet toto nie jest, wiersz biały

broń boże

droga moll, inteligentna kobietka z ciebie

niech ci szczęście w życiu dopomoże

Zaloguj się aby komentować

Szanowni Państwo, oto otwieram XXIX edycję bitwy #nasonety !

W tym tygodniu będziemy rymować do wiersza #diproposta następującego:


Jarosław Marek Rymkiewicz


Daphnis w drzewo bobkowe ­przemienieła się


Drzewem jesteś albo w drzewo się przemienisz

Suchą korą się otulisz Dafnis biała

Drżąca w liściach drżącym liściem się ocienisz

Będziesz Dafnis ale będziesz zbyta ciała


Śpiąca w sobie z siebie Dafnis się zielenisz

Wpleciesz siebie w liście w liściach będziesz spała

Korzeniami siebie w sobie zakorzenisz

Będziesz drzewem ale będziesz Dafnis biała


Każdy ptak cię będzie z drzewa wywoływał

Śpiąca w korze czy znów z kory się wyprzędziesz

Każdy dzień cię liść po liściu będzie zrywał


Drżąca w liściach czy się liści suchych zbędziesz

Siebie szukasz, ale kto cię z ciebie wzywa

Drzewem jesteś a czy będziesz Dafnis żywa


Termin składania sonetów: piątek 21 czerwca, godzina 18


Zasady zabawy:

układamy wiersz na dowolny temat rymując do powyższego sonetu #diproposta .

Zasady wyboru zwycięzcy, który będzie miał niewątpliwy zaszczyt stanięcia za kontuarem kawiarenki w przyszłym tygodniu wymyślę po drodze ;D


#zafirewallem #poezja

b05aa796-bbf7-4600-a4ca-c3004a4a39fa

Jej, ale piękny utwór. Aż głupio będzie jakieś heheszki z tym zestawiać.


I jeszcze układ rymów, który lepiej mi zawsze brzmi niż poprzedni.


A pana autora nie znam. I może warto to zmienić?

@George_Stark z panem autorem w wielu kwestiach można się nie zgadzać, ale miał wielki talent i ogromne zaplecze literackie.

Zaloguj się aby komentować

Dobry wieczór kawiarenkowej społeczności, kibicom oraz przypadkowym świadkom! Oficjalnie ogłaszam zakończenie XXVIII edycji bitwy #nasonety


Utwór diprosta - dla tych, którzy przegapili lub chcieliby wrócić i przeczytać po raz kolejny


W tej edycji mamy wzrost liczby uczestników - 7 sztuk - oraz wzrost liczby sonetów - 14 sztuk.


Tym razem, aby nieco urozmaicić zasady przyznawania zwycięstwa, wygrywa utwór, o najdłuższym tytule (biorąc pod uwagę liczbę znaków), a więc zwycięża @KatieWee z sonetem Bajka o młodym księciu i konieczności przeprowadzania badań profilaktycznych, zwłaszcza gdy żyje się w stresie - 110, na drugim miejscu uplasowała się @UmytaPacha ze swoim "Memories of victims of sex, drug and animal trafficking during #owcagate - part CCLXIV" - 88, zaś zdobywcą brązowego medalu zostaje @George_Stark z Do Mrocznego Księcia Poetów czyli Sprzedałbym duszę Diabłu, ale nie chce kupić - 78


Lista zgłoszonych utworów:


  1. Z wilkami - @George_Stark - 8

  2. Bez poglądów - @George_Stark - 10

  3. Ale, że co? - @splash545 - 18

  4. I believe i can fly - @moderacja_sie_nie_myje - 12

  5. W Twoich ramionach - @moll - 13

  6. Klątwa - @splash545 - 20

  7. Do Mrocznego Księcia Poetów czyli Sprzedałbym duszę Diabłu, ale nie chce kupić - @George_Stark - 14

  8. Královec je český! - @George_Stark - 13

  9. Aneta - @Wrzoo - 16

  10. "Memories of victims of sex, drug and animal trafficking during #owcagate - part CCLXIV" - @UmytaPacha - 23

  11. Deklaracja (a może namowa?) - @George_Stark - 11

  12. Być człowiekiem - @George_Stark - 10

  13. Lorneta z meduzą - @George_Stark - 9

  14. Bajka o młodym księciu i konieczności przeprowadzania badań profilaktycznych, zwłaszcza gdy żyje się w stresie - @KatieWee - 16


Aby docenić udział wszystkich uczestników, jury przyznało również wyróżnienia!

@George_Stark - Hurtownik sonetowy - za największą liczbę zgłoszonych utworów - 7

@splash545 - Specjalista ds. bezsensów kapitalnych - za twórczość na podwójnym natchnieniu

@moderacja_sie_nie_myje - Pomysłowy Dobromir - za plastikową kosę (potrzeba madkom wynalazków)

@moll - Erotomanka z przypadku - za wiersz co miał być o przytulaniu, ale w odbiorze jednak nie jest

@Wrzoo - Boska z omletem - taką każdy by chciał, a nie każdy będzie miał

@UmytaPacha - Walcząca z traumą - i ja mrównież z nią walczę, bo @bojowonastawionaowca nadal, skandalicznie, nie napisał sonetu! Fstyt!

@KatieWee - Bajkopisarka ostatniej chwili - za taktyczny sonet pod koniec czasu trwania zabawy (niestety, nie pomogło)


Dziękuję wytrwałym za doczytanie do tego miejsca #podsumowanienasonety oraz za wspólną zabawę.

Zwyciężczyni gratuluję!


#zafirewallem #poezja

@moll nie wygrasz z traumą, ale żeby nie było tak smutno, to na szczęście jest wystarczająco godnych zwycięzców, gratulacje wszystkim


@UmytaPacha muszę się przyznać, że dopiero teraz przeczytałem Twój sonet, wybacz, opuszczam się ostatnio :x

@moll No pewnie, świetnie wyszło. Ja jestem za różnorodnością w tej kwestii. Jak kiedyś mi się wygra to zrobię to losowanie z czapki w końcu xd

Zaloguj się aby komentować