#narkotykizawszespoko

76
1024

Ehh idę na rozmowę kwalifikacyjną na jakąś terapię, zeznaje zgodnie z prawdą, że rzuciłem picie jakieś 3 lata temu - piję tylko okazyjnie, zazwyczaj w podróży, żeby spróbować np lokalnego trunku (raz do roku może).


2 miesiące temu wyszedłem z rocznego ciągu kodeinowego, ale miałem mały kryzys i z dwojga złego wybrałem alkohol, raz upiłem się w delegacji, bo nie miałem co ze sobą zrobić, nie mogłem iść na siłkę itd, upiłem się i poszedłem spać i to wszystko...


odpowiedź baby, która mnie przesłuchiwała: " żeby uczestniczyć w terapii, trzeba utrzymywać abstynencję, nie przyjmiemy pana"


XDDDDDDDDD SK⁎⁎⁎⁎SYNY Z MOICH PODATKÓW ŻYJĄ, PRZYJMIĄ MNIE NA TERAPIĘ JAK BĘDĘ ZDROWY.


NA C⁎⁎J JA TE SKŁADKI PŁACE


#narkotykizawszespoko #alkoholizm #zalesie


#depresja

@www_h mimo powieszchownego idiotyzmu, bijącego z wypowiedzi @MauveVin , jest w nim źdźbło prawdy. W kwestii relacji damsko - męskich, moja terapeutka jednoznacznie przejawiała jakiś rodzaj solidarności kobiecej. Łatwo jej przyszło dowalenie mi latki mizogina, nieszanujacego kobiet, mimo że jasno deklarowałem, że taką postawą się brzydzę, a moje poglądy na pewno nie są skrajne. Wiele czasu zmarnowaliśmy na przekomarzanie się. Po prostu nie potrafiła przejść nad prawnymi rzeczami obojętnie i starała się udowodnić mi swoją rację. Uważała, że wykorzystuję kobiety, jej zachowanie się zmieniało, pozwalała sobie nawet na docinki.

Może to nieprofesjonalnie wygląda, ale z drugiej strony terapeuta, to też człowiek, też wydaje osądy i jest wrażliwy na pewne tematy (może jest feministką?). Nie chcę oczywiście generalizować, odnoszę się tylko do mojej relacji.


Tak coś czułem, że jesteś częścią tej instytucji...

Pani, z którą rozmawiałem, wystarczyło 30 minut, by stwierdzić, że jestem jednostką słabo rokującą. To frustrujące, że prowadząc działalność, płacąc wcale niemałe składki, jestem skreślany na starcie, bo napiłem się 3 tygodnie temu alkoholu


Twoje postrzeganie jest kalekie. Może idźmy dalej w twoim rozumowaniu - nie leczmy ofiar wypadków, które są w stanie krytycznym. Otyłych nie leczmy - mogli mniej jeść, prawda? Zawsze znajdzie się przypadek lepiej rokujący. Tylko dlaczego w takim razie wszyscy solidarnie muszą płacić składki?


Dlaczego w innych dziedzinach medycyny decyduje KOLEJNOŚĆ? Nie dostrzegasz jakie to sprawiedliwe rozwiązanie? Serio czujecie się moralnie uprawnieni, by decydować komu pomóc, a komu nie?

Jedyne co byłbym w stanie poprzeć, to przekierowanie większych środków na psychiatrię dziecięcą, kosztem dorosłych. Tylko tyle.


Żyjecie z moich podatków. Ja wam płacę za pracę. Niestety za marnej jakości usługę. Ja i miliony dobrych ludzi utrzymujemy ten kabaret. Ty sobie możesz ze swojej perspektywy jako podatnik chcieć nawet gwiazdkę z nieba - pilnuj swojego nosa. Płacę za siebie składki i mi się ta terapia należy, a wręcz przypuszczam, że w różnych daninach, przez cały okres mojego życia zawodowego, zapłaciłem wielokrotność wartości tego pieprzonego leczenia.

@Randy_Robinson Tak nak mówię, kobieta nie jest w stanie zrozumieć mężczyzny, tak samo jak żyrafa nie jest w stanie zrozumieć słonia. Mężczyzna okazujący słabość kobiecie staje się w jej oczach obiektem pogardy. Słuchaj się mnie, to jeszcze będą z ciebie ludzie, zmieniaj psychoterapętę/psychologa jak najszybciej na mężczyznę, a kobiety podważające psychologię ewolucyjną ignoruj, bo dowodów w naturze potwierdzających moją tezę jest niezliczona ilość, a i może się okazać, że konieczne będzie wsparcie farmaklogiczne z rąk psychiatry, w zależności od tego, co ci dolega.

@MauveVin 10 dniowy wpis ale co tam

Jak najbardziej popieram twoje twierdzenie, jeśli chcesz iść na terapię do psychologa to tylko i wyłącznie do faceta, kobiety mają tendencje do zaniżania ego swoich pacjentów, jak jeszcze trafisz na babkę starszej daty to jest nadzieja ale młodsze to można spuścić w kiblu.

Znam wiele psycholożek, cześć to moje dobre znajome ale nigdy nie polecił bym iście do nich na terapię dla faceta, dlaczego? bo kobiety mają obecnie mocno nasrane w głowach a babki które wybrały jeszcze taki kierunek szczególnie.


Już pominę fakt iż większość z nich to zadeklarowane skrajne feministki to sam poziom kształcenia też jest dyskusyjny, od psychologa powinno być wymagane by były to osoby z bardzo rozwiniętą empatią które mimo iż mają własne poglądy to odstawiły je na bok i były obiektywne w relacji pacjent-lekarz.

A jaka jest rzeczywistość, na kierunek psychologi często wybierają się takie odpady społeczne które nie mają pojęcia co tak naprawdę chcą robić w życiu a kierunek jest łatwy i łatwo jest te studia skończyć.


I powiedzmy sobie szczerze ale taki kierunek wybierają też osoby które same mają problem i szukają rozwiązania, niektórzy pokonują własne demony i stają się prawdziwymi specjalistami w swoim fachu ale większość to po prostu miernoty które często projekcje swoich własnych problemów wyładowują na pacjentach. @Randy_Robinson

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Tylko_Seweryn co ty gadasz idioto trawa nie jest yyy uzależnia yyy przecież durniu jaram dobre topy od gimnazjum i yyyyyyy hahahahhahahahaha

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@maybe miałem kolegę którego rodzice się zaćpali kompotem, babcia go wychowywała, zryty beret miał, w pewnym sensie poszedł w ślady rodziców

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Tajskie alkohole


W Tajlandii jak wszędzie indziej na świecie autochtoni lubią sobie podkoloryzować rzeczywistość za sprawą środków psychoaktywnych jak i starego znajomego alkoholu.


Co do #narkotykizawszespoko napiszę na ten temat (jeśli się uda zebrać wystarczająco danych natomiast mam pewne doświadczenie jeśli chodzi o alkohole.


Piwa - Chang, Singha i Leo. Singha i Leo to jedna kompania, Chang należy chyba do grupy Carlsberg. Ja lubię Leo ponieważ jest najtańsze a w smaku nie widać różnicy, więc po co przepłacać #pdk


Wina - są importowane wina (te najpopularniejsze i zazwyczaj z dolnej półki cenowej) w cenach, które uwłaszczają godności i rozumowi człowieka. Zresztą na wyjeździe pije się lokalne wyroby w Szkocji-łiskacze,na południu Europy we Włoszech - grappe, w Portugalii - aqua dente, we Francji - koniak i szampana (we wszystkich tych krajach wina są fantastyczne i należy ich koniecznie spróbować!)


Tajlandia jednak nie gęsi i swoje wina mają, słodkie i wytwarzane z owoców ale jednak. Nad rzeką Kwaim piłem wino z bananów oraz ananasa, czy polecam? no tak średnio bym powiedział ale to przez to, że wiem jak wino smakować powinno


Mocne alkohole - no i tu się zaczyna tango. Co mamy do wyboru? Tajski rum - Sangsom Rum i wszelkie jemu podobne. Osobiście uważam go za zdatny do picia, ma 40% (uczciwie) i smakuje na tyle dobrze, że można go pić na czysto (mam przełyk zaprawiony węgierskimi palinkami więc 40% to dobry początek)


Tajska whiskey(?) - Hong Thong- smakuje ohydnie ale przynajmniej bebechy po niej bolą (OMIJAM), Regency - skromne 35% ale da się spokojnie wypić, jakość w rozsądnej cenie czyli "kopie i w ogóle"


Blend 285 - da się wypić i jest mała szansa, że ten co to popełnił kiedyś pił prawdziwą szkocką (ale pewnie wszystko zapomniał na kacu)


Domorosłe wyroby alkoholopodobne - Tajowie (z tego co poznałem to głównie na południu) lubią pędzić swoje alkohole, z czego? jak to bimber, z czego się da. Dziś miałem okazję skosztować tajskiej nalewki na miodzie.


Sądząc po kolorze to do barwienia użyto płynu do chłodnic, jednak w smaku jest całkiem ok (jeśli lubicie słodkie)


gdzie kupić? u mojej szwagierki w sklepie po środku niczego w Nakhhon Si Thhamarat.


Chiang chun - chińska nalewka ziołowa-moja ulubiona, tania, smaczna i dostępna w 7/11


#paszczakwtajlandii #podroze #pijzhejto

39ae7cba-6078-4210-909d-6f788ec2cd11
6f309294-d930-4977-8b33-a9fe89a70da9

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#filmy #narkotykizawszespoko #gownowpis #ciekawostki


Jakby ktoś chciał (i jeszcze nie oglądał) fajny film na jakiegoś tripa, ale też, aby przenieść się do magicznej krainy bez żadnych używek, to polecam gorąco. Robi wrażenie. Nie tylko ścieżka dźwiękowa, czy piękne obrazy.


Samsara (2011) -Drugi film reżysera "Baraki" to dokumentalna podróż przez najpiękniejsze zakątki 25 krajów na całym świecie z muzyką Lisy Gerrard i Dead Can Dance.


Zdjęcia do filmu kręcono w miastach: Giza (Egipt), Jerozolima (Izrael), Mekka (Arabia Saudyjska), Petra (Jordania), Tokio (Japonia), Pagan (Birma), Wersal (Francja) i Dubaj (Zjednoczone Emiraty Arabskie); na terenie Kalifornii (USA), Tybetu (Chiny), Indonezji, Indii, Namibii, Filipin, Angoli, Nepalu, Palestyny oraz Turcji.


Przez kilka lat filmowcy próbowali uzyskać pozwolenie na filmowanie w Korei Północnej, jednak ostatecznie odmówiono im zgody.


Na filmwebie:


Oceny użytkowników - 8,2


Krytycy - 6,9


A tu proszę trailer:


https://youtu.be/HCkEILshUyU

Ale na trzeźwo też jak najbardziej można oglądać ten film. A może bardziej kontemplować, bo to takie kino medytacyjne, ale też bardzo estetyczne.

Zaloguj się aby komentować

Zagadka podróżnicza, co może pływać i szybować w obłokach jednocześnie?


odpowiedź w komentarzu


#paszczakwtajlandii


#podroze


#narkotykizawszespoko

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować