Czy ktos ma jakies doswiadczenie tutaj z nootropami? One serio coś działają? Taki noopept przykładowo? Jakie macie z tym doświadczenia?
#narkotykizawszespoko #przegryw #suplementy
Czy ktos ma jakies doswiadczenie tutaj z nootropami? One serio coś działają? Taki noopept przykładowo? Jakie macie z tym doświadczenia?
#narkotykizawszespoko #przegryw #suplementy
Zaloguj się aby komentować
#memy #heheszki #narkotykizawszespoko #marihuana #hejtojointclub

Zaloguj się aby komentować
#ukraina #zelenski #narkotykizawszespoko
zieliński się chyba przeziębił, cały czas pociąga nosem.
Zaloguj się aby komentować
#narkotykizawszespoko #spiewajzhejto
pieski male dwa
chcialy przesc przez rzeczke
nie wiedzialy jak
wciagnely kreseczke
kreska byla zla
poryly sie pieski dwa
sibom sibom

Zaloguj się aby komentować
Ech... Wyszedłem z odwyku po 3 miesiącach, trochę się łudziłem, że mi się uda. Ta, udało. Całe dwa dni. Obecnie jestem w kolejnym ciągu (opiaty), już 3 tygodnie za mną.
I znowu się łudziłem, że może uda mi się utrzymać tolerkę na poziomie tej z początków brania. Nope - nie minął tydzień, a znów jestem na 200mg majki na strzała, 3 razy dziennie.
Nie dochodzi jeszcze do mnie tragizm tej sytuacji, bo nie trzeźwieje (biorę od rana do wieczora, na wieczór usypiam się midazolamem). Może tylko nad ranem. Ale wtedy staram się odgonić myśli i tylko przygotować dawkę.
Najgorsze, że była to moja 6ta terpia, a ja dalej nie mam po prostu decyzji o byciu trzeźwym. Starałem sobie przypomnieć, co mnie skłoniło, żeby znowu pójść na detoks (notabene w 2022 zaliczyłem ich 3) i było to spowodowane po prostu zbyt wysoko wyrobioną tolerancją.
Fakt, ratowali mnie w zeszłym roku na SORze, w przeciągu 2 tygodni byłem na nim 2 razy. Powinno mi to dać do myślenia. Ale niestety opiaty mają tak silny profil oddziaływujący na chęć zażycia, że i takie sytuacje robią mi maksymalnie "meh", kiedy o tym wspominam. Może kiedyś opisze ten przypadek, bo wyrwanie się z wenflonów ze szpitala i powrót do domu na boso, próbując wchodzić do losowych aut - był dość spektakularnie śmieszny, choć i żałosny.
Zobaczę, jak sytuacje się rozwinie. Ciężko mi tam było wytrzymać (na odwyku), bo większość to ludzie, którzy przed przyjazdem nie potrafili robić podstawowych, życiowych rzeczy (pranie, gotowanie, sprzątanie etc.), pracowali tylko fizycznie (nie uwłaczając takim zawodom, po prostu ciężko było mi znaleźć wspólny grunt z kimkolwiek), albo potracili wszystko.
Pomimo mojego uzależnienia (jakkolwiek absurdalnie i abstrakcyjnie może to zabrzmieć), mam bardzo dobrą prace (Senior Software Dev) oraz mam zainteresowania/hobby, które realizuje (produkcja muzyki, gram na perkusji i gitarze). Także możecie sobie wyobrazić, jak mało terapeutyczne było dla mnie wpajanie, że to właśnie następującymi aktywnościami mogę się wyleczyć: grabienie liści w lesie, odśnieżanie, typowe prace MPO, przecieranie kurzu po raz 10ty w tym samym miejscu w trakcie dnia. To samo ze spotykaniem się społecznością (traktowane jako główna metoda terapeutyczna) i omawianie osranego kibla przez 2 godziny (do czego nikt się oczywiście nie przyznał), czy debatowanie na podobnie ważne tematy o 1 w nocy.
Ktoś ma jakieś doświadczenie z odwykami w Polsce? Czy próbował ktoś i terapii prywatnej i NFZtowskiej oraz miał podobne spostrzeżenia? Czy ktoś tutaj skończył leczenie?
Za ewentualne przynudzanie - przepraszam. Miłej nocy, kochani
#odwyk #narkotykizawszespoko #zdrowie
@PanGargamel Dziękuję:) Na pewno zobaczę. Po opisie widzę, że produkcja na temat kryzysu opioidowego w USA.
Po odsetku opiatowców, których na detoksach/odwykach w Polsce przybywa coraz więcej w ostatnich latach; widać, jak wielki wpływ na młodzież mają Stany.
W końcu to największy eksporter kultury/popkultury na świecie. Wystarczy posłuchać, jaki przekaz jest od kilku lat promowany w muzyce.
U nas jest lekkie opóźnienie, ale nadganiamy. Tam zaczęło się od :
Aderralu (może nie opio, ale wystarczy mi, że słyszałem nawiazanie do niego w jakimś randomowym pop shicie w radiu)
potem LEAN (prometazyna+kodeina i Sprite, obecnie sprzedawany przez wielu vendorów w PL; napój wszystkich CheefKeefów, ale również i Miley)
Oxycontin (promowany przez PreudPharma, wypisywany jak cukierki)
teraz praktycznie już wszystko, przy czym ta faza dopiero do nas dochodzi.
Na odwyku na którym byłem 10 lat temu, stosunek opiatowców do spidziarzy był mniej więcej 1 na 30. Teraz w ośrodku, w którym byłem, proporcje się te wyrównują.
Ale trzeba też zauważyć, że osoby uzależnione od opio mają ciężej z podjęciem decyzji o leczeniu - wersja miła. Wersja realistyczna - niestety duża część po prostu umiera poprzez OD przed dotarciem na sam detoks.
Współczuję młodej generacji. Nie szufladkuje ludzi na alternatywki itp itd. Staram się po prostu połączyć fakty i nie wyobrażam sobie, jak trudno musi być im w życiu - odrzucanie, wyśmiewanie, brak wzorców rodzinnych/zainteresowania rodziców. A tacy ludzie sa idealnym materiałem na opiatowców. Na pozór inteligentni, wrażliwi, krusi w środku
Zaloguj się aby komentować
Jak to jest, że wszyscy chcą legalizacji marihuany i coraz więcej państw legalizuje, ale mało się mówi o legalizacji LSD i psylocybiny? Zielsko mnie nie pociąga, śmierdzi trochę, rozwesela i to wszystko. Grzyby dają o wiele ciekawsze doznania.
#narkotykizawszespoko
Zaloguj się aby komentować
#heheszki #humorobrazkowy #matipat #zawszesmieszy #narkotykizawszespoko

Zaloguj się aby komentować
#zawszesmieszy #heheszki #humorobrazkowy
#pasjonaciubogiegozartu #narkotykizawszespoko

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wydałem dzisiaj 190euro na narkotyki.
#przegryw #narkotykizawszespoko

Zaloguj się aby komentować
Klasyk
#humorobrazkowy #heheszki #narkotykizawszespoko

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Chciałbym iść na detox i na odwyk.
#alkoholizm #narkotykizawszespoko
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ehh idę na rozmowę kwalifikacyjną na jakąś terapię, zeznaje zgodnie z prawdą, że rzuciłem picie jakieś 3 lata temu - piję tylko okazyjnie, zazwyczaj w podróży, żeby spróbować np lokalnego trunku (raz do roku może).
2 miesiące temu wyszedłem z rocznego ciągu kodeinowego, ale miałem mały kryzys i z dwojga złego wybrałem alkohol, raz upiłem się w delegacji, bo nie miałem co ze sobą zrobić, nie mogłem iść na siłkę itd, upiłem się i poszedłem spać i to wszystko...
odpowiedź baby, która mnie przesłuchiwała: " żeby uczestniczyć w terapii, trzeba utrzymywać abstynencję, nie przyjmiemy pana"
XDDDDDDDDD SK⁎⁎⁎⁎SYNY Z MOICH PODATKÓW ŻYJĄ, PRZYJMIĄ MNIE NA TERAPIĘ JAK BĘDĘ ZDROWY.
NA C⁎⁎J JA TE SKŁADKI PŁACE
#narkotykizawszespoko #alkoholizm #zalesie
#depresja
@www_h mimo powieszchownego idiotyzmu, bijącego z wypowiedzi @MauveVin , jest w nim źdźbło prawdy. W kwestii relacji damsko - męskich, moja terapeutka jednoznacznie przejawiała jakiś rodzaj solidarności kobiecej. Łatwo jej przyszło dowalenie mi latki mizogina, nieszanujacego kobiet, mimo że jasno deklarowałem, że taką postawą się brzydzę, a moje poglądy na pewno nie są skrajne. Wiele czasu zmarnowaliśmy na przekomarzanie się. Po prostu nie potrafiła przejść nad prawnymi rzeczami obojętnie i starała się udowodnić mi swoją rację. Uważała, że wykorzystuję kobiety, jej zachowanie się zmieniało, pozwalała sobie nawet na docinki.
Może to nieprofesjonalnie wygląda, ale z drugiej strony terapeuta, to też człowiek, też wydaje osądy i jest wrażliwy na pewne tematy (może jest feministką?). Nie chcę oczywiście generalizować, odnoszę się tylko do mojej relacji.
Tak coś czułem, że jesteś częścią tej instytucji...
Pani, z którą rozmawiałem, wystarczyło 30 minut, by stwierdzić, że jestem jednostką słabo rokującą. To frustrujące, że prowadząc działalność, płacąc wcale niemałe składki, jestem skreślany na starcie, bo napiłem się 3 tygodnie temu alkoholu
Twoje postrzeganie jest kalekie. Może idźmy dalej w twoim rozumowaniu - nie leczmy ofiar wypadków, które są w stanie krytycznym. Otyłych nie leczmy - mogli mniej jeść, prawda? Zawsze znajdzie się przypadek lepiej rokujący. Tylko dlaczego w takim razie wszyscy solidarnie muszą płacić składki?
Dlaczego w innych dziedzinach medycyny decyduje KOLEJNOŚĆ? Nie dostrzegasz jakie to sprawiedliwe rozwiązanie? Serio czujecie się moralnie uprawnieni, by decydować komu pomóc, a komu nie?
Jedyne co byłbym w stanie poprzeć, to przekierowanie większych środków na psychiatrię dziecięcą, kosztem dorosłych. Tylko tyle.
Żyjecie z moich podatków. Ja wam płacę za pracę. Niestety za marnej jakości usługę. Ja i miliony dobrych ludzi utrzymujemy ten kabaret. Ty sobie możesz ze swojej perspektywy jako podatnik chcieć nawet gwiazdkę z nieba - pilnuj swojego nosa. Płacę za siebie składki i mi się ta terapia należy, a wręcz przypuszczam, że w różnych daninach, przez cały okres mojego życia zawodowego, zapłaciłem wielokrotność wartości tego pieprzonego leczenia.
@Randy_Robinson Tak nak mówię, kobieta nie jest w stanie zrozumieć mężczyzny, tak samo jak żyrafa nie jest w stanie zrozumieć słonia. Mężczyzna okazujący słabość kobiecie staje się w jej oczach obiektem pogardy. Słuchaj się mnie, to jeszcze będą z ciebie ludzie, zmieniaj psychoterapętę/psychologa jak najszybciej na mężczyznę, a kobiety podważające psychologię ewolucyjną ignoruj, bo dowodów w naturze potwierdzających moją tezę jest niezliczona ilość, a i może się okazać, że konieczne będzie wsparcie farmaklogiczne z rąk psychiatry, w zależności od tego, co ci dolega.
Zaloguj się aby komentować
skaner do żył
#ciekawostki #technologia #medycyna #narkotykizawszespoko
Zaloguj się aby komentować
Pewnie nie tego towaru próbowałeś ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#gownowpis #narkotykizawszespoko #marihuana

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#wypadek #narkotykizawszespoko #narkotyki #wielkabrytania
Zaloguj się aby komentować