Komentarze (4)

Raz z pierdołą nam tak matka wpadła do piwnicy mojego brata. Jego piwnica znajduje się na piętrze, gdzie mama potrafi nie zachodzić dosłownie przez miesiące, bo o porządek dba tam on razem z siostrą. Zdążyliśmy zrobić bongo gdzie braciszek na eco mode sypie tytoń 50:50 i nas akurat wgniotło w fotele, a tu cyk, puk puk i wchodzi mama.

Brat po jej wyjściu wyglądał na twarzy jak komoda, z której wypada szuflada.

Zaloguj się aby komentować