#lewica

1
315

https://www.youtube.com/watch?v=A_39czFvLiI


"Filantrop oddaje publicznie bliźniemu część tego co mu ukradł prywatnie" - Julian Tuwim, cytat często przywoływany przez intelektualistę o wybitnej moralności i empatii Piotr Ikonowicza.


Człowiek ten z jego wykształceniem i znajomością wielu języków mógłby teoretycznie zarabiać spore pieniądze już dawno i je przeznaczać na pomoc ubogim. Wydawałoby się to efektywniejsze niż to co robi, przecież ta kasa byłaby skuteczniejsza.


Błąd. Ten film jest głębiej o tym.


Jeden z idiotów kucowskich tutaj na hejto przekonywał (słynne "załóż firmę") że lewak powinien sam założyć firmę i pokazać jak się więcej płaci pracownikowi i że to jest jedyna droga dla polepszenia bytu pracownika.


Otóż nie.


Bycie antysystemowcem to coś więcej i jest trudne intelektualnie. Bo to coś innego, wyrwanie się z utartych oklepanych schematów i powielanie ich, a już na pewno konserwatyzm jest synonimem braku antysystemowości. Świetnie wiadomo że znaczna część nawet Polskiego społeczeństwa łaknie "czegoś innego". Ale samo nie wie czego i błądzi regularnie. Przykład: Kukiz. Kukiz się nie zmienił - to wyborcy się pomylili, sami nie wiedzieli czego chcą. Więc dokonują następnego wyboru i następnego... Mówił o tym Janusz Palikot (kanalia, ale inteligentna bardzo) u Stanowskiego, że w Polskim społeczeństwie jest ileś tam procent ludzi którzy jak widzą coś nowego to zagłosują. Ludzie "antysystemowi".


Polecam też świetny film "Nie patrz w górę" - który jest doskonałą satyrą świata w jakim żyjemy.


Poniższy film "Myśleć Głębiej" polecam. Jest o "efektywnym altruizmie". Dylematy moralne, dobro i zło, skuteczność i modne słowo "antysystemowość" (chociaż oni używali innych słów), o tym jak bogacze kreują przekaz (Gates). Kawał dobrego lewactwa.


#antykapitalizm #polityka #lewica #filozofia

Zaloguj się aby komentować

Dla oszołomów którzy mówią że w Polsce jest socjalizm, PiS to partia lewicowa gospodarczo, albo że zmiana systemu polega na cięciu socjalu itp korwinistyczne brednie.


Oto jak wyglądają liczby:


Zbycho:


https://youtu.be/E3FlSSRWIr0?t=846


(polecam cały powyższy film, jak i kanał)


Inny link:


https://obserwatorgospodarczy.pl/wp-content/uploads/2023/03/General\_government\_total\_expenditure\_2021\_\_of\_GDP.png


"Średnia socjalu UE 51,5%., Polska: 44,2%. "


Zwróćcie też uwagę na pozycję Irlandii. Kraju który chciał nam zrobić Tusk - oczywisty liberał. Tak jakby jacyś idioci myśleli że nie był libkiem, albo zmienił poglądy. Był i jest libkiem, po prostu gra w politykę. Tak samo jak PiS.


A żebyśmy wiedzieli o jakich różnicach mówimy. Otóż w roku 2023 wydajemy 4,2% na całe wojsko (po podwyżce spowodowanej wojną).


Idźmy dalej i cofnijmy się w czasie. Socjal w roku 2010 dla porównania:


https://forsal.pl/artykuly/665075,jak-socjalna-jest-polska-oto-najnowsze-dane-o-wydatkach-socjalnych-w-ue.html


Średnia UE wydatków na cele socjalne 29,4%, natomiast dla Polski to było 18,9%.


Żyliśmy w czasie ciężkiego turbo-kapitalizmu. Nadal mamy dziki kapitalizm, ale nie aż tak.


Rok 2015:


https://www.tiger.edu.pl/onas/malinowski/socjologia_69_Malinowski.pdf


Polska poniżej średniej UE.


Więc wzięliśmy 2010,2015,2021 rok.


Polska nie jest krajem socjalnym. Chyba że w porównaniu do USA, albo jakiś innych krajów spoza Europy.


Idźmy dalej. Wydatki na służbę zdrowia rok 2018


https://ciekaweliczby.pl/wydatki_panstw_na_zdrowie/


Polska 4,8%, średnia UE 7,1%


Trzeba kłamać, albo samemu nosa z Polski nie wystawić, żeby bredzić takie rzeczy że Polska to jakiś rozdawniczy, socjalny, lewicowo zarządzany kraj.


#antykapitalizm #prawica #pis #po #konfederacja #lewica

Zaloguj się aby komentować

Polska się zmienia.


Każdy to widzi.


Nie każdy to akceptuje.


Niektórzy to wypierają.


Zwłaszcza osoby, których młodość przypadała na późny PRL.


Co ciekawe też osoby, które dopiero niedawno stały się pełnoletnie zdają się nie widzieć czym jest Polska.


A może czym była.


Niewielu z Was pamięta 2004 rok. Wtedy Polska weszła do Unii Europejskiej.


Nadeszło bardzo dużo zmian.


Wyprzedaż majątku państwowego nazwana prywatyzacją.


Wielkie budowy i ogromne projekty.


Projekty przydatne i zrealizowane.


Nie megalomańskie twory, które muszą zawierać w sobie słowo Narodowy albo Centralny i być największe na świecie.


Drogi na wsiach, autostrady, parki, i setki basenów w nawet małych miejscowościach.


Duże miasta stały się wielokulturowe.


Nie na poziomie Berlina.


Na naszym Polskim.


Nie wiem, jak dla Was, ale dla mnie spacer po rynku w Krakowie, gdzie słychać różne - inne niż polskie - języki — głównie ukraiński, angielski, ale też hiszpański, niemiecki czy francuski jest przyjemnym doświadczeniem.


Podczas podróży po Europie, gdzie nie trzeba nawet paszportu, a za komuny trzeba było mieć pozwolenie władzy na wyjazd na "zły zachód" (nie przypomina Wam to czegoś? "Zły zachód". Ktoś o tym ostatnio mówił. Tylko w których partiach, hmm...),


jest podobnie - w Londynie usłyszymy oczywiście wielu Polaków, w czeskiej Pradze, Atenach czy Amsterdamie.


Wszędzie jest akceptacja dla innych narodowości.


To teraz do czegoś, co miało być początkiem:


W genialnym filmie Andrzeja Wajdy "Powidoki" główny bohater, 


artysta Władysław Strzemiński podczas obchodów Święta Pracy (1 maja)


denerwuje się nieco, ponieważ Władza Ludowa na oknie rozwiesza mu flagę.


Pomieszczenie zapełnia się czerwonym kolorem.


Artysta przecina płótno, do pomieszczenia wpada jasne światło.


Milicjanci wbiegają do mieszkania artysty.


Państwo systemowo niszczy Władysław Strzemińskiego.


Niszczy jego wystawy, odbiera mu dostęp do jego ukochanych farb.


Brutalna siła aparatu państwowego niszczy człowieka.


To był rok 1950. Siedemdziesiąt trzy lata temu.


Wtedy nie było akceptacji dla niczego poza jedyną słuszną władzą ludową.


Albo byłeś za PRLem, albo byłeś systemowo niszczony.


Przykładów oczywiście są tysiące, jak na przykład zamordowany przez bezpiekę ksiądz Jerzy Popiełuszko.


Nie mogłeś wyjść przed cudowny dar, jakim jest Pałac Kultury i krzyknąć "***** PRL"!


Tak naprawdę już niewiele dzieli nas od autokratycznych rządów, totalnej cenzury i takiej samej inwigilacji.


Już teraz opozycja jest w Polsce systematycznie oczerniana przez media rządowe,


a liderzy obozów demokratycznych poddawani aparatowi hejtu finansowanego przez państwo.


Jeżeli podpadniesz władzy - zaszczują Ci dziecko, nie przeszkodzi im nawet jego samobójstwo.


Nie mówiąc o dorosłym, który był prezydentem jednego z większych miast.


Setki materiałów miesięcznie celowanych w jednego człowieka.


Kłamstwa, które spotkacie w Russia Today są na porządku dziennym w reżimowych mediach.


A Izraelczycy podczas protestów krzyczą: "To nie Polska, to Izrael! Nie pozwolimy Wam zniszczyć naszego Państwa!"


Wybory, które odbędą się tej jesieni mogą być ostatnimi, na których będziecie głosować.


#pis #po #konfederacja #polska2050 #lewica #psl #wybory #polityka

Zaloguj się aby komentować

Wszystkie partie udają bardziej lewicowe niż są w rzeczywistości, z wyjątkiem Razemków którzy udają mniej lewicowych niż są w rzeczywistości.


I tak, Tusk udaje że "mieszkanie prawem" albo że "zawsze był socjaldemokratą" i że "podwyższenie wieku emerytalnego było błędem" (w rzeczywistości tylko dlatego uważa to za błąd że przez to przegrał wybory i teraz znowu wiek jest jaki był - czyli że zrobił to za mało skutecznie). Tusk wygładza przekaz bo widzi dlaczego przegrywa z PiS.


Mentzen z kolei mówi że "nie wie czy zlikwiduje 13 i 14 emeryturę" "nie jest liberałem" (kuce które dobrze go znają właśnie dlatego go popierają bo jest za wolnym rynkiem i antysocjalistą takim samym jak jego poprzednik czyli Korwin Mikke).


PiS udaje jaki to jest prospołeczny, podczas gdy jedyne co to wyniuchał w sondażach że jest olbrzymia nisza socjalna i starczy cofnąć wiek emerytalny do poprzedniego wieku+dorzucić jakiś pakiet socjalny, a konkurencyjne do koryta PO będzie pozamiatane i władza jest ich i mogą się obsadzać na stanowiskach. Nie chodziło o dobro ludzi, to było coś w rodzaju transakcji z wyborcami, coś w rodzaju dealu. Nie przeszkadzało to pitolić Morawieckiemu że "myśl socjalistyczna jest głęboko zakorzeniona w polityce PiS". Guzik prawda, jesteśmy jednym z najbardziej kapitalistycznych państwa Europy, czyli wśród krajów kapitalistycznych, a to co zrobił PiS to wyłącznie po to żeby wygrać wybory bo czytali dobrze sondaże i badania opinii.


SLD ma w nazwie jacy to z nich lewicowcy, a tymczasem to ekipa PZPRowska, czyli ludzi którzy doprowadzili do likwidacji socjalizmu i czynnie przyczynili się do tego żeby stery przejął Balcerowicz którego to politykę sami kontynuowali gdy byli przy władzy. Oni nazwali się "Lewicą" tylko dlatego że sobie przekalkulowali że nikt nie potraktuje poważnie "przemiany" byłych "komunistów" na prawicę. Jednocześnie widzieli że mogą przejąć elektorat który miał sentyment do socjalizmu i z tym ich kojarzył. To zwykli karierowicze bez poglądów którzy będą karierę robić niezależnie od ustroju. Nazwa jest tylko środkiem do celu, tutaj była taka. Sami wprowadzili kapitalistyczne reformy.


Wiośniarze uwierzyli w prawacką propagadnę że jak ktoś jest za prawami dla mniejszości seksualnych to to jest od razu lewicowiec i widząc jednocześnie że jakoś mało tej lewicy na Polskiej scenie politycznej to może warto się tak określać żeby się odróżniać.


A Razemki... Część z nich to tacy wiośniarze i libki, ale znaczna część.... to rasowi socjaliści. Nie muszę wspominać chyba o zdjęciach Zandberga w koszulce z Marksem, natomiast jeśli się przyjrzeć tej partii... Wielu z nich jest naprawdę lewakami i pochwalanie ich nazywając socjalistami i komunistami nie jest teorią spiskową wziętą kompletnie z d⁎⁎y. To określenie nie jest właściwe na tę partię, ale umówmy się - to jest lewica i jeśli oni się odcinają od Marksa czy komunistów... to jest to trochę chwyt erystyczny na Polskie warunki gdzie komunizm źle się kojarzy. Owszem, komunistami nie są, ale to jest ten nurt ideologiczny. Po prostu Razemki uznały że w Polsce komunizm=Jaruzelski i stan wojenny, więc lepiej dla celów wizerunkowych się od tego odciąć. Tym samym są jedynymi którzy są bardziej lewicowymi niż na jakich pozują. Używają określenia "lewica" albo "socjaldemokracja" ale już "socjaliści" nie. A niektórzy z nich śmiało mogliby się tak nazwać, na bank bardziej niż taka Senyszyn która mówi że jest socjalistką.


Wprawdzie Razemki puszczają oczko dla osób będących socjalistami (jak zaciśnięta uniesiona pięść) czyli coś co socjaluchy odczytają, a dla reszty społeczeństwa jest to takie neutralne, ale nie obnoszą się ze swoją sympatią do socjalizmu wprost, która jednak tam jest.


#polityka #prawica #lewica #antykapitalizm

Zaloguj się aby komentować

Czy jest tutaj jakiś wyborca partii Razem?


Potrzebuję argumentów dlaczego mam oddać na nich głoś w wyborach.


Oczywiście argument "byle nie na PiS" odpada.


#polityka #razem #lewica #neuropa

Zaloguj się aby komentować

Kiedyś rozważałem politykę jedynie pod kątem programów. Śmieszyło lub/i wkurwiało mnie gdy jacyś eksperci rozkminiali to jedynie pod kątem marketingu, skojarzeń, ludzkiej psychiki i odczuć, zamiast racjonalnego podejścia do rozwiązywania problemów.


Dziś też już przestaje mnie interesować która partia jest tam lepsza która gorsza i dyskusje na ten temat.


Oczywiste że Razem powinno mieć 90% poparcia w Polsce. A przecież sytuacja jest diametralnie inna.


Mógłbym tak w nieskończoność merytorycznie masakrować kuców co jest nieprawdopodobnie łatwe, a ich Konfa i tak będzie zwyżkować. Nie ważne są argumenty i tak ostateczną odpowiedzią na nie jest "boli cię d⁎⁎a lewaku" itp.


Partia ta dopuściła się już wszystkiego co złe, a mimo to jest w sejmie i jeszcze zwyżkuje.


Następne wpisy chyba będą raczej o poglądach/psychice społeczeństwa, o tym dlaczego gdzie indziej ludzie protestują, a w Polsce nie, dlaczego w Polsce słyszałem rozmowę jak jeden do drugiego się burzył "dlaczego we Francji mają mieć krótszy wiek emerytalny niż u nas? My mamy dłuższy, a oni jeszcze protestują..." Dlaczego Polskie społeczeństwo czynnie przyczynia się żeby ktoś umarł w lesie i nie ma najmniejszych wyrzutów sumienia itd.


Chyba zaczyna mnie nudzić oranie kuców merytorycznie, to jest mało ambitne. Chyba trzeba sobie podnieść poprzeczkę.


Chociaż mało jest osób które mają cokolwiek ciekawego do powiedzenia, tak żebym też mógł pomyśleć o czymś na co jeszcze nie wpadłem samemu.


Z drugiej strony to też może być do nas lewicy smutne, gdyż ostateczny wniosek będzie i tak taki że przecież media są w rękach ludzi zamożnych a to ma swoje konsekwencje. Co gorsza może okazać się że w Polsce ta garstka ludzi lewicy choćby stanęła na uszach nic nie jest w stanie zrobić i wytykanie im błędów to bezsensowne mądrzenie się.


Więc może lepiej olać i tak te rozkminy i wziąć tych najgłupszych czyli kuców i cisną bekę z ich z debilizmów.


Hmm


#antykapitalizm #lewica #polityka

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wzywam użytkownika @maximilianan (Polaka mieszkającego w Szwecjii) do wyczerpującego i szczegółowego opisu jak jest w Szwecji. Interesują mnie wszystkie pikantne szczegóły, takie jak to jakie odgłosy wydają Szwedki w trakcie seksu, czy w Szwecji są kuce na forach, stosunek Szwedów do takiej Polski i dosłownie wszystko inne. W imieniu społeczności antykapitalizm i innych ciekawskich żądam krótkiego elaboratu - nie więcej niż 300 stron. Nie musi być udokumentowane zdjęciami dowodami. Wierzymy ci na słowo


#szwecja #polityka #antykapitalizm #lewica #prawica

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Słucham sobie od rana TOK FM i audycji Żakowskiego i kolejno byli gośćmi poseł Lewicy, Hołownia i Mentzen.


Rozmowy były fajne, bo każdego traktował dość ostro, ale Mentzen zdecydowanie najlepiej wypada w samej rozmowie, kompletnie nie daje się zmanipulować i prosto odpowiada na wszystko.


#polityka #konfederacja #lewica #tokfm

Zaloguj się aby komentować

Bogaci nie pracują.


Czy gdybyś wygrał na loterii tak ze 30 milionów to byś pracował nadal tam gdzie pracujesz? No nie, pierwsze co byś zrobił to byś rzucił pracę. Wiesz skąd to wiem? Bo KAŻDY by tak zrobił. Po to jest się bogaczem żeby żyć w luksusie, a luksusem jest możliwość zwalenia pracy na innych i samemu nie pracowanie i to byś właśnie zrobi. Być może byś nawet nie sprzątał i nie gotował sobie samemu, a co dopiero mówić o zapierdolu w januszexie za parę bezsensownych już dla ciebie groszy.


Może byś się podjął innej "pracy" w postaci życia jako inwestor... Ale czemu wcześniej tego nie robiłeś? Czyżby twoje kwalifikacje się zmieniły? Otóż nie zmieniły. Nie zaczniesz pracować jako inwestor ect bo to nie jest praca.


Wydawanie pieniędzy to nie jest praca.


Jeśli idziesz na zakupy, to wymaga wysiłku, musisz zrobić listę zakupów, ubrać się, pojechać itd. poświęcić swój czas i wysiłek żeby wydać pieniądze i napełnić lodówkę. Czy to jest praca? Nie. Chociaż w pewnym sensie tak, ale należy być konsekwentnym i trzymać się jednej definicji. Jeśli bogacze pracują, poprzez inwestowanie to my jesteśmy w pracy dbając o swój samochód, kupując go, ubezpieczając, myjąc itd. po to żeby nim dojeżdżać do pracy, czy na zakupy przez co ładujemy paliwo w nasz organizm który służy nam do zarabiania pieniędzy. Jest to inwestycja. Pracownik fizyczny musi przykładowo zjeść tysiąc kalorii więcej od informatyka... Więc jeśli je deser no to pracuje i inwestuje ładując potrzebne baterie.


Przedsiębiorcy kupują samochody "na firmę" przez co są one inwestycją wrzuconą w koszta i takim samochodem jeżdżą potem np. na dziwki.


Więc można uznać że albo wszyscy pracujemy znacznie więcej niż ten czas jaki spędzamy w pracy, albo jeśli uznamy że pracujemy tyle ile jesteśmy u pracodawcy, no to bogacze nie pracują.


To że bogaci pracują to tylko przeforsowana w kapitalizmie pro-burżujska propaganda. Nie ważne który burżuj jest twoim ulubionym, czy Matczak opowiadający jak to pracował po 16 godzin, czy Grażyna Kulczyk która to pracowała rzekomo po 20 godzin, czy Menzten który to pracował do nocy, czy któryś z kołczów biznesu... To wszystko kit.


Oni do "pracy" zaliczają sobie co chcą oraz zwyczajnie kłamią.


Owszem, zdarza się (ekstremalnie RZADKO) że jakiś burżuj podejmie się pracy typowej dla pracownika, gdzie robi to bardzo KRÓTKO, tylko z kaprysu, z czegoś w rodzaju nudów. To tak jakby ktoś z nas podjął się surviwalu dla przygody. No zdarza się, dla kogoś może to być zabawa przez jakiś czas. Ale to tylko zabawa, czasem podejmowana, nie mająca nic wspólnego z prawdziwym przymusowym długookresowym surviwalem w przypadku wojny czy kataklizmu, służącemu rzeczywistemu przetrwaniu. Donald Trump dla beki przed chwilę obsługiwał klientów jako kelner w swojej restauracji. W kopalni dla turystów można się podjąć pracy górnika w ramach przygody i jeszcze za to zapłacić... Ale czy to praca? Hmm.... Sami oceńcie. Ktoś bogaty może sobie sam gotować, bo tak woli. Czy on pracuje? Można samemu ocenić, ale wtedy konsekwentnie należy ocenić że wszyscy którzy sami sobie gotują to pracują.


No a piłkarze, piosenkarze.... Oni uprawiają hobby. Śpiewamy i gramy w piłkę dla zabawy, a część z nas za tę zabawę dostaje pieniądze gdyż robią to dobrze. To że dostają za to pieniądze nie znaczy że to z automatu staje się pracą. To nadal pozostaje zabawą i hobby, tylko taką za którą się dostaje pieniądze. Czy gdyby nagle byli zmuszeni zaprzestać gry w piłkę i dajmy na to nawet te same miliony zarabiali przez bardziej pożyteczną pracę na budowie albo roli to też by to robili? Nie. Wtedy by przestali gdyż by to było dla nich zbyt ciężkie. Mogą za miliony nam co najwyżej pośpiewać.


Praca nie jest zero-jedynkowa. Coś jest pracą bardziej lub mniej. "Praca" polegająca na harataniu w gałę albo masturbacji się do kamerki w przypadku sex-workeret internetowych to taka co najwyżej trochę praca. Kwestia subiektywna - dla mnie to nie praca. Jeśli dla kogoś to jest w 100% legit praca to ma nie po kolei w głowie, albo sam dłużej nigdy nie pracował.


Osoby bogate nie pracują bo nie muszą. Im ktoś bogatszy tym większą stawkę trzeba zaoferować takiemu żeby podjął się pracy, osoby bardzo bogate nie pracują praktycznie wcale. I odwrotnie, im ktoś biedniejszy tym mniejszą stawkę można mu zaoferować a i tak podejmie się pracy, z desperacji. Nazywa się to wyzysk - osoby biedniejsze dostają za pracę mniej pieniędzy właśnie dlatego że są biedniejsze, czyli jest odwrotna sytuacja od pożądanej. Osoby bogatsze dostaję większy kawałek tortu za to że już są bogatsze. I tak rośnie przepaść między bogatymi i biednymi i te klasy się wzajemnie różnią coraz bardziej. Dawno już przekroczyło to granice absurdu i właściwie są tacy bogacze że ich konsumpcja jest absurdalna (to słowo nie oddaje jak to wygląda) a i tak nie są w stanie tego przeżreć. Stają się klasą próżniaczą, gdzie ostentacyjne marnotrastwo jest manifestacją pozycji społecznej (udowodnienia wyższości nad nami, ludźmi muszącymi oszczędzać). Gdzie społeczeństwo całymi swoimi siłami nie tylko pracuje na ich fizyczny komfort, ale również mentalny, przekonując że ci bogacze to sól naszej ziemii i są lepsi od nas, że to my powinniśmy okazywać wdzięczność im a nie odwrotnie. Np. za to że "dają nam pracę".


#antykapitalizm #lewica #kapitalizm #socjalizm

@fitoplankton Skoro piszesz po Polsku to masz coś z Polską wspólnego więc powinieneś wiedzieć że z żadnym skutkiem.


@konto_na_wykop_pl Ale on twierdził że "większość" a tam pisze że 1/10.


@ZielonyRozpustnik Kwalifikacje są tylko jednym z czynników które wpływają na ostateczny kształt zarobków. Nie jedynym.

@Matkojebca_Jones Chyba najrozsądniejszym i najzdrowszym dla psychy opcji przy loterii jest kontynuowanie pracy, ale nie zarobkowej, tylko pracy jako hobby. Bo człowiek bez celu to jak samochód bez kierownicy. Ja się pasjonuje AI i sztuką to pewnie uciekłbym z obecnego korpo i bez zastanowienia zrobił sobie doktorat z AI, bez ciśnienia + nadmiar wolnego czasu przeznaczył na rysowanie i inne hobby albo projekty jakie miałem w głowie a na jakie mi brakowało czasu lub kasy, a resztę na coś odłożył by móc żyć na średnim poziomie.


Nuda i brak kontaktów, kooperacji z innymi jest mega dołująca.

Zaloguj się aby komentować

Szury (zawsze prawaki) ciągle mówią przez "oni" nie określając kogo mają na myśli. Każdy wpis to "oni" to "oni" tamto, zwykle trzeba się dopytać kim k⁎⁎wa są "oni" i tylko jedno nazwisko mi podano. Niejaki Klaus Schwab. Z tego co wiem do "onych" należał wcześniej Bill Gates, ale nie wiem czy nadal należy. Może plan depopulacji przez szczepionki mu się nie powiódł i się wypisał z onych ze wstydu.


No więc ja jako rasowy czystej czerwoności lewak, używam określenia "burżuje". Nie żadni "oni" tylko od razy kogo mam na myśli. Burżuje to bogacze, ludzie konsumpcji i władzy, a nie ludzie pracy. Klasa próżniacza, pasożytnicza, nasze "elity". I pojadę nazwiskami kto jest właściwie tym burżujem, na przykładach z Polski:


Znani jako bieznezmeni:


  1. Michał Sołowow

  2. Sebastian, Dominika Kulczyk

  3. Tomasz Biernacki

  4. Zygmunt Solorz-Żak


Znani jako politycy:


  1. Mateusz Morawiecki

  2. Paweł Tanajno

  3. Waldemar Witkowski

  4. Janusz Palikot

  5. Joanna Senyszyn

  6. Janusz Korwin Mikke

  7. Paweł Kukiz

  8. Zbigniew Stonoga


Znani jako dziennikarze:


  1. Kuba Wojewódzki

  2. Krzysztof Stanowski

  3. Tomasz Wróblewski


Następnie sportowcy, muzycy, aktorzy, celebryci... dalsze listy można sobie darować. Są mniej istotni politycznie niż trzy poprzednie listy.


#antykapitalizm #lewica #prawica #szury #bekazprawakow #polityka

@Afrobiker Piszesz mi o swoich poglądach tak jakby mnie one cokolwiek interesowały.

I oczywiście wolę Zandegra i jego Razemków od innych sejmowych partii. No i oczywiście on jest najbliżej interesu zwykłych ludzi. Otworzyłbym szampana gdyby tacy zdobyli władzę. Ale jak już mówiłem, w Polsce bardzo mocno dominuje ideologia kapitalistyczna, wbrew twoim bredniom.

@Matkojebca_Jones mam nadzieję że kiedyś dojdą do władzy i poczujesz ich wizję świata na własnej skórze. Mnie ich władza nie dotknie w żaden sposób bo mam hajs który jest poza ich zasięgiem 😁. Ja jestem wolny a ty będziesz skazany na ich łaskę.

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry, szukam komu oddać swój głos na wyborach... Mam 2 wymagania


-nie chce rozdawać nie swoich pieniędzy


-nie jest #!$%@? katolem 0


Jestem za wysokimi podatkami na zdrowie, służby itp... Ale nie na 500plusy i dopłaty do kredulytow, na to zdrowi ludzie mogą sobie zarobic...


Pomocy #polityka pomocy #4konserwy #neuropa #prawaki #lewica

Zaloguj się aby komentować

Pierwszej klasy materiał Janka Śpiewaka o rynku mieszkań, PO, PiS.


Od siebie dodam że brałem kredyt w okresie gdy był program "Mieszkanie Dla Młodych" niestety przez to że liczba chętnych była zbyt duża to się nie załapałem. I wiecie co się stało? Bank wyszedł do takich jak ja z ofertą obniżonego oprocentowania i innych lepszych warunków kredytu, na tyle lepszych że porównywalne z tym jakbym wziął MDM.


Czyli z MDM wyższe oprocentowanie, bez MDM okazało się że bank może jakoś dać niższe i też się mu będzie opłacać... No i dał.


Tak co do tego kto konsumuje tutaj te dopłaty. Jak to na wolnym rynku bywa, ci więksi, silniejsi, bogatsi.


Jak system jest do bani to dopłaty do systemu nie rozwiązują problemu.


Poza tym już nawet najwięksi debile świata czyli konfederaci zaczynają przynajmniej trochę kumać że nakręcanie popytu nie rozwiązuje sprawy.


Jak jest za mało mieszkań to tańszy kredyt nic nie da. Tym bardziej że znowu to my się będziemy musieć zrzucić na kredyty tamtych, czyli jedni biedni na drugich biednych, po to żeby fajnie wyglądało politycznie dla nie kumatych, czyli żeby liberał (osoba reprezentująca interes bankierów i deweloperów) mogła jakoś wychujać przy wyborach tę biedną większość.


#antykapitalizm #kapitalizm #socjalizm #lewica #prawica #pis #platformaobywatelska #polityka #konfederacja #razem #neuropa


https://www.youtube.com/watch?v=wI8o9IN9y98

@i_am_not_a_robot A gdzieś niby temu zaprzeczyłem?


Kucyki nie chcieli dopłat gdyż "to komunizm i sto milionów zabitych" "to zabieranie pieniędzy pracowitym" "jak państwo daje to zabiera więcej" i wiele wiele innych takich kucyzmów.

Oni to dopasowują do jakiejkolwiek dopłaty, tak samo te same teksty walą do jakiegokolwiek podatku tłumacząc sobie swoją niewiedzę i nierozróżnialność podatków przerzucalnością podatkową, gdzie tak się to przerzuca żeby kuc umiał to zrozumieć, najprościej np. zawsze na konsumenta, więc nie trzeba za dużo filozofować. Proste. Proste i kucowate. I wmawianie sobie że to "socjaliści nie rozumieją prostych spraw" xD


Ale wracając do dopłat, kuce niezbyt jarzyły że ta konkretna dopłata wykaże negatwyny efekt w postaci zwiększonej ceny.

A jeśli już (i nadal tak sądzą) to myślą że zwiększona cena to większe zyski deweloperów, a większe zyski to większa chęć na dalsze inwestycje deweloperskie, w konsekwencji większa podaż która to ostatecznie zostanie wywołana przez popyt.

Innymi słowy, kuce są debilami które nawet mają przed oczami że ten system nie działa dalej będą się zapierać i zwalać na urojony socjalizm, gdyż np. jakaś babka w pogwizdowie dostała jakiś zasiłek co ma gówno wspólnego z tą sprawą, ale wystarcza żeby powiedzieć że to socjalizm jest temu winien.


Innymi słowy, kuce są totalnymi odklejeńcami, i w absolutnym swoim totalnym spierdoleniu umysłowym, szuryzmie i sekciarstwie, w tym bełkotliwym majaczneiu przewijają się ostatnio dwa słowa razem "zwiększony popyt" w negatywnym kontekście z ich strony. I ten minimalny wycinek jest ok o czym wspomniałem raczej w celach humorystycznych.


Nie wciągaj mnie w dyskusje o konfederatach jeśli nie ma takiej potrzeby. Konfederacja to jest partia trolii i samo rozmawianie o tej zgrai pajaców to ich wygrana, czyli paraliż poważnej dyskusji o problemach w Polsce, a tym samym nie rozwiązywanie ich i pozostanie po konserwatywnemu czyli staremu.


*Powyższy opis poglądów kuców jest dużo nadmiernie na ich korzyść, gdyż sugeruje że oni mają w ogóle jakiekolwiek choć trochę spójne i stałe poglądy. Nie jest tak. Wybrałem te najczęstsze, oczywiście oni sobie przeczą co chwila i wybierają sobie jak kura z ziarna co się da żeby akurat sklecić jakiś totalny szuryzm obalający chochoł. Samo nazwanie tego srajnie obrzydliwego i debilnego bełkotu "poglądami" jest oczywiście niezasłużoną nobilitacją, tak samo jak to że ktoś taki jak ja w ogóle się nad tym gównem pochyla.

Zaloguj się aby komentować

Krzysztof "Piękniś" Stanowski zrobił film w którym rózgał jakąś gazetę za promowaniem prostytucji.


Jako samozwańczy Sekretarz Generalny tagu #antykapitalizm oraz znawca prawicowego spierdolenia umysłowego, wyjaśnię w skrócie zupełnie na poważnie na czym polega różnica w podejściu prawicy i lewicy do prostytucji.


Prawica podejście do prostytutek: "te szmaty, k⁎⁎wy, dziwki niemyte niedouczone jebane"


Prawica podejście do prostytucji jako zjawiska: "spoko, świetna sprawa..."


Lewica podejście do prostytutek: "Kobiety jak każde inne, niektóre w ciężkiej sytuacji, poszkodowane..."


Lewica podejście do prostytucji jako zjawiska: "zło i patologia"


#lewica #prawica #kanalsportowy


https://www.youtube.com/watch?v=fnmpJxqsRKg

Zaloguj się aby komentować

W życiu wiele się na ten temat naczytałem i dawaj kolesie ledwo liznęli temat. Trochę było np. o tym u Rafała Wosia. który pisał o dziedziczeniu przez setki lat. Generalnie było wiele badań na ten temat, analiz, i na bogactwo mają przede wszystkim czynniki środowiskowe i społeczne, niż indywidualne geny.


No chyba że ktoś uważa że Niemcy są genetycznie inteligentniejsi niż Polacy...


Dodam że różnica w IQ między ludźmi są znacznie ale to wręcz niebotycznie mniejsze (nieproporcjonalne) niż majątkowe, na IQ ma wpływ nie tylko geny ale i środowisko (IQ można wyćwiczyć niczym mięśnie i odwrotnie), oraz rzeczywiście jest korelacja że inteligentniejsi są bogatsi, tylko że kuceria (np. Szymon Pękala) nie dopuszcza że jest też odwrotna relacja przyczynowo-skutkowa, to znaczy że przez to że jesteś bogatszy to z czasem stajesz się inteligentniejszy.


Są badania. mówiące np. że zagraniczne podróże zwiększają IQ. Wiadomo że osoby zamożne więcej podróżują. Są badania mówiące że dzieci zamożnych częściej idą na studia, a także badania mówiące że studia zwiększają IQ (nie tylko kolerują, ale zwiększają). Są badania mówiące że podejmowanie się nowych aktywności zwiększa IQ (jak spływ kajakowy na jakim się jeszcze nie było itp). Otóż kolorowe życie mają znowóż bogaci. A to czas i pieniądze na teratr, kino, golf itd.


Z kolei prosta monotonna wielogodzinna praca zmniejsza IQ.


Są badania mówiące że oddychający czystym powietrzem mają wyższe IQ od tych oddychających smogiem, a więc znowu czynnik środowiskowy a nie genetyczny.


#antykapitalizm #kapitalizm #lewica #prawica


https://youtu.be/t2Tc-FLfuLk?t=107

@DeadRabbit Właśnie zobaczyłem i tam nie ma nic o czym pisałeś. Nie opisała na czym polegały te różne środowiska, w ogóle to nie dotyczyło w szczególności IQ, nie było o 80%,. właściwie ona tylko bardzo pobieżnie i ogólnie powiedziała że zaskakująco wiele widocznych cech jest determinowana genetycznie i to wszystko.


Co to ma w ogóle wspólnego z moim wpisem i tematem w ogóle?


O tym co ona tutaj mówi to też czytałem, ale nie wspominałem w tym wątku bo to nie dotyczy tematu.

@Matkojebca_Jones To poniżej podałem ci link do badań. odwołujących się do tego filmu. Stary miej te kilka piorunów. Bo ewidentnie szukasz tutaj kogoś kto ci da parę w pobłażaniu twojej agendy nie debaty.

Zaloguj się aby komentować

Polecam tego jegomościa. Właściwie mój ulubiony lewicowcy youtuber obok Śpiewaka. Przy czym Śpiewak jest świetny jako działacz/potencjalny polityk a średnio jako youtuber, natomiast chłop z wąsem to dobry stricte youtuber.


Zabawny jest koroluk, tym bardziej że robi filmy głównie o szurach (konfederatach) więc można się pośmiać, ale sam koroluk nie jest lewicowy.


https://www.youtube.com/watch?v=R8mzkW2Ig5g


#antykapitalizm #lewica #neuropa

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Modne ostatnio na hejto są wyznania co się popiera w wyborach. Są tacy co szokują innych tym że głosują na PiS lub PO.


amatorzy....


Patrzcie tera


Jestem internacjonalistą (w nazewnictwie szurów globalistą), lewakiem, śmiało się mogę nazwać socjalistą, najchętniej zagłosowałbym na kogoś takiego jak Piotr Ikonowicz czy Jan Śpiewak, ale z realnie dostępnych opcji będzie to ktoś z Razemków. W dodatku uważam że ta partia jako jedyna podnosi w swoim programie parę najważniejszych kwestii.


Mam wyjebane na gejów i jestem ateistą, uważam że seksuolog jest mądrzejszy w kwestii seksu niż ksiądz czyli jestem "marksistą kulturowym" i jestem za tym żeby kontynuować przyszłościowe prace naukowe i analizy oraz rozważać je nawet jeśli dotyczą kwestii obecnie nam niewyobrażalnych, takich jak pieniądz cyfrowy czy jedzenie z owadów itp.




Jeśli o czymś zapomniałem to przypomnijcie mi. A teraz czekam na obelgi od zdrajców ojczyzny xD


#antykapitalizm #kapitalizm #lewica #prawica #bekazprawakow no i #konfederacja bo oni są najśmieszniejsi i się najbardziej zesrają

@LatarniaDiogenesa

  1. Ale ja się nie opowiadam za jakąkolwiek redystrybucją, w nadziei że akurat przypadkiem będzie odpowiednia. Ja się opowiadam za redystrybucją od osób zamożnych do biednych (odwrotnej absolutnie nie popieram i takowej wymienione przeze mnie postacie nie postulują).

Oczywiście nie tylko nie mam pewności że państwo dobrze zrobi to co chcę, ba, wręcz sądzę że tego nie zrobi dobrze, ani właściwie w ogóle tego nie zrobi, bo nie sądzę żeby Razemki przejęły stery, ale to nie powód żeby samemu ich w tym nie poprzeć.

Jeśli będzie PO czy coś podobnego to mam pewność że to nie zostanie zrobione dobrze, gdyż oni w ogóle nie chcą tego robić bo to libki.

A co do państwa jako ogółu - mamy większą szansę i możliwość oczekiwać tego od państwa bo jest bardziej demokratyczne niż korpo czy januszex.

Głos w wyborach jednak znaczy więcej niż napisanie listu do Dominiki Kulczyk "droga Dominiko, czy oddała by pani 99% spadku na cele charytatywne..." Pała państwa prędzej na nią zadziała, a mój głos w wyborach prędzej do tego przybliża.

  1. Nie. Prezesami po 100k miesięcznie nie zostają osoby najbardziej "przedsiębiorcze i ambitne" tylko osoby co miały znajomości, najwięcej szczęścia i dużo bezwzględności (często) . Poza tym jeśli taki zarobi 50k miesięcznie to nadal jest to wystarczająca zachęta, żeby takie stanowisko podjąć. Zapewniam cię że chętnych brakować nie będzie.

Z resztą, to dość śmieszne, ale w Polsce jest taki kult zapierdolu że jak ludzie zarabiają bez premii wg tych samych stawek (i tak jest u mnie w pracy, to nie żadna zgadywanka, ja to na codzień obserwuję) to wszyscy starają się mocno, żeby tylko zaimponować wszystkim w koło że są za⁎⁎⁎⁎ści bo umieją najwięcej, żeby kolega obok nie miał pretensji że nierób zwala na niego pracę, a także żeby szef był milszy i szedł na rękę np. przy terminie urlopu itp.

Jeśli chodzi o wyjeżdżanie osób najbardziej przedsiębiorczych, to również nie ma obawy.

  1. Nope. Sugerujesz symetrię pomiędzy totalnymi bzdurami a rozsądnym kierunkiem politycznym. To się nazywa symetryzm. Nie widzę też powodów żeby uznać że Ikonowicz ze Śpiewakiem to "banda sk⁎⁎⁎⁎⁎ynów". Sk⁎⁎⁎⁎⁎ynem bym nazwał paróweczkowego krula Korwina Mikke. Mam ci to uzsadanić czemu, czy nie potrzebujesz?

@Matkojebca_Jones ciekawa odpowiedź. Pozwól zatem, że dopytam:

  1. niech się okaże, że Zandberg złowił złotą rybkę i jednak Razem przejmuje samodzielną władzę w kraju - ufasz im, że przeprowadzą redystrybucję sprawiedliwie i w duchu równości?

  2. a widzisz, ale ty mówisz o prezesach 100k a ja np. o programistach czy prawnikach. Jak się zepniesz to w wymienionych zawodach wyciągniesz 20k na rękę, ale jeżeli podatek będzie progresywny i więcej pracy będzie oznaczało coraz to wolniejszy wzrost wynagrodzenia to ludzie zwyczajnie zrezygnują z dodatkowych aktywności. Po co być seniorem i brać na siebie odpowiedzialność za tysiąc czy dwa tysiące złotych więcej, skoro można być midem i mieć wszystko w czterech literach?

  3. niestety, ale twoje stwierdzenie jest całkowicie subiektywne i bazuje wyłącznie na twoich poglądach - Ty nazywasz paróweczki kompletnymi bzdurami a redystrybucję rozsądnym kierunkiem politycznym, a przyjdzie sorek i mnie zjebie, że czemu austriacką szkołę że świetnie opracowanymi zasadami zestawiam z jakimiś bredniami o rozdawnictwie. I podobnie jak ty zarzuci mi symetryzm.

I niech Ikonowicz, Zandberg i Śpiewak będą idealistami jak pan Jezus, ale aparat państwa buduje tysiące osób a tylu twardych, zdeklarowanych i nie wrażliwych na pokusy polityków nie znajdziesz nigdzie.


PS. Symetryzm ZAWSZE zarzucają osoby popierające jakąś skrajność, poważnie. Może to coś oznacza

@LatarniaDiogenesa

  1. Najbardziej ze wszystkich dostępnych opcji.

  2. Podatki progresywne po pierwsze nie oznaczają że zarabia się tyle samo. Po drugie, tłumaczyłem że jest takie coś jak prestiż i lepiej jest być prawnikiem niż zamiatać chodniki. Po trzecie informatykowi nawet gdyby zacząć płacić tyle co kasjerce w sklepie, to nie zacznie pracować na kasie, będzie wolał dalej pisać programy. Po prostu twoje przewidywania są nawet nie tyle że przesadzone (bo to by były mało powiedziane) ale raczej oderwane od realiów.

Programista nie zarabia tyle ile zarabia bo jest taki odpowiedzialny, tylko dlatego że mało kto umie tak programować a jest na to popyt, bo to od popytu i podaży zależy pensja.

Podatek progresywny (w uproszczeniu i generalnie) nie oznacza że "im więcej pracujesz tym więcej płacisz" tylko "im więcej zarabiasz tym więcej płacisz". A przynajmniej tak to powinno wyglądać.

  1. To nie jest pytanie, więc bez komentarza. Jeśli jedyne co masz mojej opinii do zarzucenia że jest moja, albo subiektywna (czyli pewnie jak każdego) to w zasadzie coś mi mówi że to dobra opinia.

A to że przyjdzie do ciebie jakiś imbecyl i nie wiesz co myśleć.. cóż.


PS. Bzdura. Chyba że jeśli powiesz że jak ci powie np. lekarz coś o medycynie, to powiesz że nie wiesz co myśleć bo osoba upośledzona umysłowo mówi inaczej, i że to tylko subiektywne opinie i w sumie brzmią podobnie.

Nie k⁎⁎wa, nie brzmią podobnie, a jak nie umiesz ich odróżnić to twój problem, jak i zarazem troling w tym wątku wyjeżdżając z sorkiem.

Jeśli ktoś powie że 2+2=5 to też powiesz że w sumie to "tylko twoja opinia że jest to 4, bo ktoś inny mówi że to 5 i nie wiadomo kto ma rację bo to są dwa takie same równoważne podobne poglądy..." i tego typu pierdolenie.

Sorek jest korwinistą a odpowiednikiem takiego Korwina na lewicy są komuniści tacy jak Michał Nowicki.

I nadal nie jestem symetrystą, Nowicki>Korwin.

Natomiast opisałem głos na Razemków, oraz sympatię dla konkretnych postaci (Ikonowicza i Śpiewaka) a to że sorek mówi ci co innego niż ja i nie wiesz co myśleć, to już nie mój problem. Nie będę myślał za ciebie.

Ja podaję konretne poglądy, uzasadnienia, odpowiedzi. A to że sorek mówi inaczej a ty się tym sugerujesz... jak dla mnie możesz w ogóle w 100% mu przyznać rację bo mówi tak sorek. Tylko że wtedy nie zaczynaj dyskusji ze mną "dyskusji" bo to bez sensu. Albo idź sobie sorka pytaj i sobie z nim tam "dyskutuj".


Rany no nie wierzę... Wziąłeś Korwina naprzeciwko Ikonowicza i Śpiewaka i uznałeś że to "taka sama banda sk⁎⁎⁎⁎⁎ynów" i czy tak nie uważam. Jak odpisałem że nie bo nie widzę powodu, i czy ci uzasadnić dlaczego jeden wybór jest lepszy od drugiego ty wyskakujesz "ale to twoja subiektywna opinia, a sorek mówi inaczej" xD

No to niech se mówi. Razem>korwiniści i ja mam na to argumenty, jak cię one nie inetersują, nie chcesz na nie dyskutować, nie chcesz mnie przekonywać że korwiniści są jednak lepsi od razemków (xD) to odejdź.

Zaloguj się aby komentować