Modne ostatnio na hejto są wyznania co się popiera w wyborach. Są tacy co szokują innych tym że głosują na PiS lub PO.
amatorzy....
Patrzcie tera
Jestem internacjonalistą (w nazewnictwie szurów globalistą), lewakiem, śmiało się mogę nazwać socjalistą, najchętniej zagłosowałbym na kogoś takiego jak Piotr Ikonowicz czy Jan Śpiewak, ale z realnie dostępnych opcji będzie to ktoś z Razemków. W dodatku uważam że ta partia jako jedyna podnosi w swoim programie parę najważniejszych kwestii.
Mam wyjebane na gejów i jestem ateistą, uważam że seksuolog jest mądrzejszy w kwestii seksu niż ksiądz czyli jestem "marksistą kulturowym" i jestem za tym żeby kontynuować przyszłościowe prace naukowe i analizy oraz rozważać je nawet jeśli dotyczą kwestii obecnie nam niewyobrażalnych, takich jak pieniądz cyfrowy czy jedzenie z owadów itp.
Jeśli o czymś zapomniałem to przypomnijcie mi. A teraz czekam na obelgi od zdrajców ojczyzny xD
#antykapitalizm #kapitalizm #lewica #prawica #bekazprawakow no i #konfederacja bo oni są najśmieszniejsi i się najbardziej zesrają
Obserwuję sobie te popularne osobistości z lewicy i skrajnej prawicy w necie, tą całą debatę, i Janek Śpiewak stale bóldupi że w necie jest reklamowany alkohol i że alkoholizm jest problemem w Polsce.
Z kolei prawica bóldupi że zezwolono na 2% świerszcza w mące (a czasem dodatkowo jeszcze że szkoda że nie zalegalizowano wszystkich narkotyków przy likwidacji sanepidu).
Lewica narzeka na promowanie (reklamy) fast foodów w TV (głównie McDonalnda) a Konfiarze na promowanie jedzenia robali (żadnej reklamy robali nie widziałem, nawet stricte takiego produktu w sklepie, jakoś ominął mnie konfiarski świat). Przy okazji sami Konfiarze promują fast foody w opozycji do lewaków.
Dla mnie odpowiedź która strona jest racjonalniejsza jest oczywista. Nie ma żadnego symetryzmu, czy udawanego centryzmu. Lewica jest lepsza, jestem więc lewakiem.
Jak ktoś jest kucem to może mi pokazać promowanie jedzenia robali na początek, jeśli chce dyskutować. To znaczy zacząć od konkretów a nie pisać mi z dupska teorie.
Jaki produkt sklepowy jest najbardziej szkodliwy/niebezpieczny/niesłusznie i nadmiernie promowany?
Jednej listy nie będzie. Już są informacje, że PSL startuje z Polską2050 Hołowni, a Porozumienie razem z Agrounią (choć ci ostatni to pewnie w okolicach 1% zdobędą). Sondaże dla Platformy są korzystne i pewnie wystartują sami a lewica osobno. Także jak to zazwyczaj bywa opozycja razem ale nie tym razem.
@smierdakow Hołownia swoją szansę sprzespał, jak ją miał to nawet programu nie zaprezentował, poza tym zniknął bardzo szybko ze świecznika, jak tylko zaczęto dochodzić do źródła finansowania jego ugrupowania.
Poza tym, czy ktokolwiek przedstawia program wyborczy, który uwzględnia coś więcej poza "j⁎⁎ać PiS"? Bo jeśli nie, to mamy samych populistów bez gwarancji na zrobienie czegokolwiek po wygranych przez nich wyborach.
Gender to płeć społeczno-kulturowa która jest konstruktem społecznym tworzonym przez społeczeństwo jako przejaw swojej kultury. Jak każdy wie na świecie są różne społeczeństwa i różne kultury każda kultura tworzy inny konstrukt społeczny wokół płci. W jednej kulturze płeć może być spektrum w innej może być binarna może być też taka kultura w której płeć jako zjawisko kulturowe nie istnieje i istnieje jedynie pojęcie płci biologicznej. W XXI różne kultury się mieszają w jednym miejscu może żyć wiele osób które różnią się kulturą sąsiedzi mogą mieć zupełnie różne zakorzenienie kulturowe. Dla osoby "konserwatywnej" mogą istnieć 2 płcie i płci nie da się zmienić i jest to całkowicie zgodne z Gender gdyż Gender nie mówi która kultura ma najlepsze spojrzenie na płeć a jedynie mówi że to spojrzenie może się różnić. Dlatego wszelkie kłótnie o to ile jest płci czy można ją zmienić czy płeć jest spektrum jakie są kryteria płci są całkowicie bezowocne i mają tyle samo sensu co kłótnia o to który kolor jest ładniejszy.
Jeżeli ktoś się ze mną nie zgadza albo ma coś do dodania to zapraszam do dyskusji.
Marksizm to teoria ekonomiczna nie wiem co ona ma wspólnego z płcią
@Gustawo_Albiono : Pseudoekonomiczna i polityczna. Co ma wspólnego ? Sam to zaproponowałeś: rzekomo "kulturę" i to jest ten łącznik. Po upadku ZSRR wśród marksistów popularne stało się przekonanie,że żeby "tym razem się udało" to muszą zniszczyć kulturę zachodnią i wtedy zniszczą kapitalizm. Stąd właśnie masowe poparcie mniejszości - w tym również dewiacji seksualnych.
Oczywiście to zjebane,ale ci ludzie są idiotami więc mają to w d⁎⁎ie i działają - takie jest źródło antykultury, działań zmierzających do wyburzenia bądź redefiniowania podstawowych pojęć stosowanych przez kulturę zachodnią.
Jestem pod wrażeniem Piotra Ikonowicza który tak siebie mianuje i popiera socjalizm. Takich socjalistów to ja chcę... Człowiek inteligentny o bardzo dobrych diagnozach politycznych i społecznych, a przede wszystkim o wyjątkowej moralności. Jest lepszy ode mnie pod obiema względami, a także od innych polityków. Absolutny numer jeden w Polsce.
Uważam że Polska powinna zrobić zwrot w lewo - to znaczy z nastawieniem na pracowników a nie pracodawców, na biednych a nie bogatych, na równość a nie nierówności. Chodzi o to że nawet jeśli jestem tak naprawdę centrystą albo centrolewicowcem, to takie umiarkowane centrowe gadanie do niczego nas nie zaprowadzi w tej sytuacji jaką mamy, czyli mocną dominację prawicy. W tym przeciąganiu liny na lewo musimy odpowiednio mocno szarpnąć w lewo, tak żeby uzyskać jakiś centrowy konsensus. A mi jest wręcz bliższy lewicowy.
Mój własny charakter - osobiście dowartościowuję się przez to jaki jestem, a nie przez to jak drogie rzeczy posiadam i uważam że takie coś powinno być dominujące nad "materializmem". Mam więc małe wymagania materialne, za to wysokie co do czasu wolnego oraz zdrowia. Kolejna sprawa - rozumiem ludzi. Nie to żebym był jakoś szczególnie współczujący, ale z wiekiem nauczyłem się ich rozumieć, to coś jak empatia (chociaż tego słowa celowo nie używam bo może było by na wyrost).
Do socjalizmu przekonują mnie nie żadni tam socjaliści, tylko zwykle liberałowie. Wystarczy że zacznę tego słuchać i chcę być jak najbardziej przeciwko. To nie jest tak jak myśli kuceria od np. Szymona Pękaly itp. że taki ja jestem zamknięty w jakiejś lewackiej bańce. Nie - to wy z waszymi bredniami mnie tak bardzo odpychacie od siebie że chcę być jak jak najbardziej przeciwko. Przykład: Janusz Korwin Mikke uważający się i przez wielu jako absolutny wzór prawicowości. Jeśli to jest prawicowiec (a jest) to ja chcę być lewicowcem. Czy chociażby wspomniany Szymon.
@Matkojebca_Jones Socjalizm jest populizmem o rozmiarze Mount Everest. Wszyscy będą równi, będzie fajnie i przyjemnie. Otóż nie.
Ale. Absolutnie nie dziwie się, że tego typu poglądy stały się w pewnym bardzo popularne bo padły na podatny grunt ludzi je⁎⁎⁎⁎ch po kątach przez wielkich paniczów przemysłowców i kapitalistów.
Socjalizm i agresywny kapitalizm (czyli oczywiście dwie skrajności) są po prostu złymi pomysłami.
I mi się wydaje, że Ty nie patrzysz socjalistycznie tylko w miarę rozsądnie na pierdolnik jaki się dzieje. ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
Uważa się że najpierw człowiek jest za⁎⁎⁎⁎sty, w efekcie czego zostaje bogaty.
W rzeczywistości człowiek najpierw zostaje bogaty a dopiero potem za⁎⁎⁎⁎sty.
Człowiek taki tworzy legendę jak dzięki swojej zajebistości osiągnął sukces. Wszelki wzrok jest skierowany na niego, więc forsuje swoją narrację.
Ta narracja osób bogatych jest dominująca na każdym polu i w sumie można ją nazwać liberalizmem, gdyż cały liberalizm, wolny rynek, ideologia kapitalistyczna, to nic innego jak wizja klas wyższych, które przejmują klasy niższe.
Sęk w tym że troska o klasy niższe się w tej wizji nie zawiera, wręcz przeciwnie...
Lewica stara się rozpalać i propagować rasizm wobec białej rasy. Propagują zachowania, które mają na celu niechęć, wrogość oraz wszelkie negatywne emocje powiązać z białą rasą i kulturą którą wytworzyła. Co o tym sądzicie?
Mam pytanie: dlaczego ci tak "nowocześni" i "progresywni" tak boją się czy to Kościoła (w Polsce także rydzyka), czy to konserwatyzmu, rodziny, czy wolności? przecież podobno mają do zaoferowania "świetlaną przyszłość" i ich pomysły na życie "posuną nas do przodu" i zrobią nas "lepszymi"? Oni także uważają, że są większością, a więc w gruncie rzeczy nie powinni się nikogo bać i zachowywać jak wściekłe psy? a może raczej jest tak, że jako totalitaryści nie dopuszczają żadnych swobód ani wolności, żadnego innego zdania czy spojrzenia na rzeczywistość? może jest to wyłącznie chora psychicznie, zmanipulowana i zideologizowana mniejszość, próbująca się chamsko i hałaśliwie przebić przez zdrowy rozsądek większości?
Wiem, że to co piszę jest tutaj kontrowersyjne, ale liczę, na dyskusję, a nie obnażanie swojego niewychowania poprzez wyzwiska osobiste...
@Pumeks nie wiem o czym mówisz, bo osobiście mnie to zupełnie nie interesuje. Najlepiej jednak zrobisz jak kupisz sobie psa i zaczniesz z nim chodzić na spacery. Wtedy wszystkie problemy świata stają się mniej ważne.
@Brickstone mówi się trudno jeśli nie wiesz... psa miałem, kota też miałem, ale za często jestem (i moja kobitka też) w rozjazdach, aby zwierzaka zamęczać siedzeniem w domu, bo lubię zwierzęta
ale najbardziej powszechnym jest wyzywanie od najgorszych jak się wypowiada swoje konserwatywne zdanie
@Pumeks nie wiem
jak wściekłe psy? a może raczej jest tak, że jako totalitaryści nie dopuszczają żadnych swobód ani wolności, żadnego innego zdania czy spojrzenia na rzeczywistość? może jest to wyłącznie chora psychicznie
ale jeśli to zawsze tak wygląda z Twojej strony, to się domyślam.
Katarzyna Kotula (Lewica) posłanka na Sejm RP poparła cenzurę Internetu
StopACTA2 rozlicza posłów, którzy wspierają dykaturę! 20.04.2021 Katarzyna Kotula z Lewicy zagłosowała za ustawą cenzurującą Internet rodem z Białorusi:
---- wpis StopACTA2 ----
Posłowie Lewica głosują ramię w ramię z PiS, wprowadzając totalitarne ustawy i cenzurując Internet!
Katarzyna Kotula posłanka na Sejm RP z ramienia Lewica głosowała ramię ramię z Prawo i Sprawiedliwość przyczyniając się do uchwalenia przez Sejm ustawy, która pozwoli funkcjonariuszom władzy na blokowanie dostępu do określonych zasobów internetowych i to nawet zanim sąd stwierdzi, że zostało popełnione jakiekolwiek przestępstwo.
⚠ Kotula poparła cenzurę Internetu!
Najsmutniejsze jest to, że ustawę można było odrzucić. Opozycja pomogła Zjednoczonej Prawicy.
Dobromir Sośnierz w dniu wczorajszym przyznał się do omyłkowego zagłosowania za ustawą i jego biuro uruchomiło już procedurę zmiany głosu (poseł jest zdecydowanym przeciwnikiem totalitarnego przepisu).
Czy posłanka Kotula również posypie głowę popiołem? Jeżeli nie zamierza tego zrobić, to my nie damy zapomnieć ludziom o tym, za jakim syfem zagłosowała i będzie grillowana przez nas regularnie, aż do 2023 roku.
Dopóki Kotula nie przeprosi i nie wyjaśni motywu swojego działania, będziemy powtarzać na każdym kroku, że na Katarzynę Kotulę się NIE GŁOSUJE!
@Expect_No_Mercy Swego czasu natrafiłem na krytykę marksizmu według Poppera i powiem Ci, że idealnie pasuje do tego co wyprawia współczesna lewica:
"Popper stwierdził, że wyznawcy marksizmu „stosują klasyczne zabiegi z arsenału metod pseudonaukowych w celu jego obrony” – prognozy o charakterze tak ogólnikowym, że każde zdarzenie zdaje się je potwierdzać; częste zmiany teorii w celu dopasowania do zdarzeń do niej nie pasujących; stosowanie dialektyki jako swoistej alternatywy dla logiki, w której każdą sprzeczność można wyjaśnić zmieniając znaczenie stosowanych pojęć (nowomowa)[47]. Równocześnie jednak zarówno sam Marks, jak i marksiści na każdym kroku podkreślali „naukowy” charakter marksizmu, ale według Poppera nie odnosząc się jednak do żadnej z uznanych definicji nauki i metody naukowej."
@TryHard Sens wprowadzania nowomowy nie jest trudny do zrozumienia, zmienia się niewygodne w polemice pojęcia tak by pasowały do jedynie słusznej linii narracji... wytrącając tym samym oręż zdroworozsądkowej naukowej retoryki. Jak napisałem na przykładzie, za kilka lat biologiczny nie będzie znaczył biologiczny w obecnym pojęciu, będzie znaczył to co będzie "dobre dla sprawy" Podobny los spotka każde inne niewygodne pojęcie.
@Expect_No_Mercy Tak to niestety wygląda. Nie mogli wygrać na argumenty to zmienili założenia. Trochę tak jakby udowadniać, że samochód może być zeroemisyjny uznając, że rower to też samochód.