Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Poniedziałek, jak co tydzień 🤣
#heheszki #korpo #pracbaza

Zaloguj się aby komentować
Tomeczki i Tomeczkinie(?) mam zyciowy dylemat.
Z roznych wzgledow, o ktorych nie chce tu mowic, postanowilem zmienic robote w #programowanie.
Mam na stole 2 oferty pracy.
Oferta 1)
Branza medtech.
Niszowa technologia, ale za to bardzo stabilne miejsce zatrudnienia. Szczegolnie na poczatku spodziewam sie raczej mniej niz wiecej pracy.
Plusy: Moglbym wiec skupic sie na swoich hobby po pracy + malo stresu. Miejsce pracy, gdzie teoretycznie mozna dotrwac do emerytury (jakby co za jakies 30 lat
Minusy: wynagrodzenie zdecydowanie mniejsze niz oferta 2. Dodatkowo jesli sie tam zasiedze, to ze wzgledu na technologie moze byc potem problem z powrotem na rynek do czegos bardziej mainstreamowego.
Trzeba doslownie 1 raz w tygodniu pojawic sie w biurze, ale nie jest to dla mnie uciazliwe.
Oferta 2)
Branza finanse.
Technologie mainstreamowe. Wynagrodzenie x2 wobec pierwszej oferty. Minus jest taki, ze osoby z ktorymi bym bezposrednio pracowal, maja 20-30 lat doswiadczenia w branzy ( bardzo duze seniority) i raczej beda bardzo wymagajace.
Plusy: praca z cieplego domku, fully remote + wspomniane bardzo dobre wynagrodzenie.
Minusy: Nie wiem czy przetrwam okres probny, bo wyzwania na poczatek beda bardzo duze, a rynek IT nie jest teraz w najlepszej kondycji, jesli chodzi o poszukiwanie pracy
Przez pierwsze miesiace - duza niepewnosc i stres
Rozum
Ktora opcje byscie wybrali?
#pracbaza #korpo #it #korposwiat #pytanie

Zaloguj się aby komentować
Nowy, modny i "trendy" trend, ktory biznesy, korpa i tamtejsi oligarchowie probuja wypromowac w Stanach
Ciekawe, ze z pracy jednej osoby, ktora potrafila wyzywic rodzine, przechodzi sie w USA powoli w model, gdzie 2 osoby w rodzinie beda parcowac na wielu etatach
#pracbaza #praca #korpo #korposwiat #ciekawostki #usa

Zaloguj się aby komentować
I'm więcej lat pracuje w IT, m. in. w finansach i widzę, jakie bezsensowne głupoty robię i robią inni, tym bardziej szanuję takie zawody, jak budowlanka, sprzątaczki, służba zdrowia (pielęgniarki) itp, gdzie praca tych ludzi przynosi jakieś realne efekty potrzebne społeczeństwu, a kasa zazwyczaj jest nieporównywalnie mniejsza xD
A jak jeszcze pomyślę o influencerach, to już w ogóle mam error w mózgu.
#takaprawda #it #korpo #praca #bullshitjobs
@maly_ludek_lego spokojnie, mam wrażenie że AI niedługo zastąpi takich darmozjadów, może niektórzy się uchowają, ale spora część będzie z ręką w nocniku, szczególnie ci którzy zawczasu nie odkładali, ale jak nie używają mózgu to akurat ich strata. Sam pracuje w jednym z tych fizycznych zawodów (elektryk, w mojej opinii bardzo przyszłościowy) i nie narzekam, ale mam w rodzinie kogoś kto robi w IT, a jeszcze gorzej bo akurat projektowanie/grafika, więc tacy ludzie będą pierwsi na wylocie w najbliższych latach, na szczęście jest to ogarnięta osoba i już rozkminia nową ścieżkę też w stronę tego co robię ja, ale sporo ludzi na pewno nie ogarnie i będą samobóje, szczególnie że ilość ludzi na ziemi (wiem, w Polsce akurat nie) idzie w górę więc będzie to duży problem za powiedzmy 5-10 lat typu "co z nimi zrobić?"
ja ta chwilowo cyfryzuje procesy ktore sa analogowe - ale nasz zjebany szef IT zamiast kupic gotowca krorychw c h⁎j na rynku, to twierdzi, ze on to zrobi lepiej... do tego ta j⁎⁎⁎na papierologia...
Zanim przyszedl nowy szef it - bylo spoko, pisales co trzeba (ca. 1 strona) 1 meeting - co to da i ile oszczedzimi, jak przyklepane to rozmowa z programista - klepane gotowe dziekuje.
Teraz pisze 1 Strone - meeting - pozniej spotykam sie z gosciem ktory rozpisuje projekt dla IT, c⁎⁎ja wie o procesie ale mi doradza XD, on rozmawia z programistami, pisze ponownie dokumentacje, dostaje wersje testowa, pisze instrukcje i dlaczego to zmienilem XD....
A te ziomeczki w pracy wyjebane maja na te instrukcje XD
------
Czasami tworze po 20 - 40 stron dokumentacji ktora pozniej leci na serwer i tam lezy bo i tak tego nikt nie czyta
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#heheszki #homeoffice #ho #korpo #freelance
Dokładnie tak to jest... dzisiaj poszłam do biura (bo musiałam) to było puste... i wróciłam do domu xD

@GtotheG no coś w tym jest kurde. Ja w zasadzie z innymi pracownikami spotykam się tylko w ramach integracji/szkoleń, bo jako telepracownik wręcz nie mogę przyjeżdżać od tak do biura. 2 rok tak leci. Ostatnie 2 miesiące mam taki zjazd że się człowiekowi nie chce pracować. Być może dlatego, że te 2 miesiące mam mniej pracy niż zazwyczaj.
Zaloguj się aby komentować
Znów o sobie choć nie za dużo i mam nadzieję z zachowaniem względnej anonimowości.
Nowa praca - nowy cyrk. Przychodzi chłop i dostaję z marszu polecenie żeby robić (a to nie jest produkcja i tu wypadałoby wiedzieć co się k⁎⁎wa robi). Robić bez informacji do końca o co biega w tym wszystkim dodajmy,bo kolega który to robił wybył,a jak pytasz to jeszcze niektórzy koledzy niemal z pyskiem... Najgorsze,że to już po podpisaniu umowy więc rzucić papierami to za bardzo nie ma sensu... A nie ma sensu, bo HRówki robią mi problemy ze względu na nie przepracowanie nigdzie ponad roku (no tak wyszło, nie moja wina i nic nie zjebałem - ale tłumacz się i udowadniaj Anetkom z HR że nie jesteś wielbłądem). Człowiek liczył na spokojniejszą robotę i na to,że nie będzie takiego gaszenia pożarów a tu figę - hopsasa d⁎⁎ą z ogniska w płomień z palnika tlenowo-acetylenowego aka - na plan "czeskiego filmu".
No fakt,jakieś doświadczenie chłop tam ma (ale i tak mierne),a teraz przyszło sklejać do kupy tą kupę po której już wiadomo,że oczywiście nie była prowadzona idealnie. No nic,może jakoś będzie.
Najgorsze jest to,że głupek (ja) niecierpliwie brał co było (bo wygadał się rodzince mimo tego,że wie jaka rodzinka jest)
a tu dzisiaj dzwonili z nieco lepszą ofertą. Niestety - już trzeba było powiedzieć,że nieaktualne.
#przegryw #pracbaza #zyciejestdodupy i w sumie znów trochę #korpo
Zaloguj się aby komentować
To jest w sumie fajne
Najpierw, na początku lutego firma ogłasza, że mimo kryzysu, inflacji i wojny odnotowuje wysokie zyski, które zawdzięcza zaangażowaniu pracowników, Pan Prezes bardzo dziękuję w mailu wszystkim za wytężoną pracę.
Potem na koniec lutego niestety słyszymy, że nie będzie nawet minimalnych podwyżek ale na szczęście nie dostaniemy też premii
#korpo #korposwiat #praca #pracbaza #gorzkiezale
@kodyak
klasyka zarobiliśmy dużo ale czasy są niepewne i nie wiemy ile zrobimy w następnym roku więc musimy oszczedzac
klasyka to jest jak firma ma problemy albo się wypierdala na ryj, a różnej maści komentatorzy pi⁎⁎⁎⁎lą: "co to za firma, która nie miała poduszki na gorsze czasy".
no więc właśnie firma robi poduszkę, żeby jeden z drugim za 3 lata dalej mieli gdzie pracować. ale nie, lepiej rozjebac na premie, a za rok się zwijać.
Zaloguj się aby komentować
Nowa moda w korpo #korposwiat #korpo #pracbaza #bekaztransa #koty
Zaloguj się aby komentować
Idę dziś pierwszy dzień do nowej roboty, nie mam najmniejszego pojęcia czy to była dobra decyzja czy nie... Z jednej strony lepszy hajs, z drugiej wydaje mi się że mają względem mnie wygórowane oczekiwania. Dajcie trochę piorunków na pocieszenie
#praca #programowanie #programista15k #korpo

Zaloguj się aby komentować
Hej wszystkim mam takie pytanie i za bardzo #niewiemjakotagowac wiec zawolam kilka tagow, u ktorych potencjalnie moge otrzymac jakies odpowiedzi.
A wiec pracuje na sporym kampusie technologicznym w #uk w departamencie utrzymania ruchu i zarzadzania obiektem. Mam szanse starac sie o prace jako (w doslownym tlumaczeniu) Dyrektor ds systemow i danych. Moje wyksztalcenie w ogole nie jest powiazane z #informatyka ani #programowanie , ale tez i to stanowisko nie jest za bardzo.
Mianowicie odpowiadalbym za rozwijanie technologiczne departamentu, szkolenie pracownikow i prowadzenie zespolu jak juz by sie taki wykreowal ktory tymi rzeczami by sie zajmowal. Akutalnie mamy mnostwo roznych systemow (pomiary energii, rozni dostawcy systemow na zasilanie aut elektrycznych, oprogramowania do projektowania hvac, elektryki, stacji elen, no moglbym prawdopodobnie caly paragraf na to poswiecic) i departament potrzebuje osoby, ktora to wszystko ogarnie i pokieruje we wlasciwym kierunku.
Niebawem mam zostac zaproszony na rozmowe kwalifikacyjna w tej sprawie i pytanie mam do osob, ktore byc moze wykonuja cos podobnego w swoim zyciu. Czy sa jakies ciekawe programy/technologie ktorych uzywacie i polecilibyscie w dziedzinie project managementu i przechowywania danych, szczegolnie dla branzy konstrukcyjnej/inzynieryjnej? Jednym z zadan bedzie uporzadkowanie syfu, jaki obecnie mamy w naszych katalogach i plikach, absolutny chaos i deorganizacja. Stad pytanie do Was czy jest cos, co byscie polecili i czemu warto jest sie przyjrzec. A teraz z gory przepraszam za tagi.
#pytanie #korpo #korporacja #korposwiat #inzynieria
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ja pi⁎⁎⁎⁎le, w jakim ja megajanuszexie pracuję. Jest "Nowy Ład", ludzie w #korpo chcą wiedzieć jak wyszli na tym finansowo więc pytam kiedy będą dokumenty #pit11 - a wszechmającewszystkowdupie #hr odpisują mi, że "MAMY CZAS DO KOŃCA LUTEGO"
No niby mają - ale co tym bałwanom szkodzi wygenerować pity w #teta i puścić do ludzi żeby wiedzieli na czym stoją. Typowo polskie pogardliwe podejście do pracowników, choć - nawet żona pracująca w budżetówce dostała swój PIT-11 tydzień temu, wszyscy znajomi pracujący w firmach zagranicznych tez już mają rozliczenia...
Także pytanie - czy można sobie wyciągnąć paski płacowe (ewentualnie RMUA) i na tej podstawie wiarygodnie obliczyć jak będzie wyglądał PIT-11 ?
#pit11 #pit #podatki #urzadskarbowy #pit37
Zaloguj się aby komentować
Powroty do pracy są trudne.
#koty #skradzionezreddita #heheszki #korpo

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Od półtora roku pracuję w korporacji. W międzyczasie udało mi się praktycznie wymóc awans na przełożonych.
Jakbym wiedziała, że praca w korpo polega głównie na przekazywaniu pytań (i odpowiedzi na inne pytania) z jednego dzialu do drugiego, to bym bardziej uważała na głuchym telefonie w przedszkolu.
@NigdyNieZgadnieszGdzieOtwarliParasol : Obecnie też pracuję w czymś takim co organizacyjnie podchodzi pod korpo i zgoda. Generalnie papierologia i ograniczenia w dostępie do rzeczy ze względu na bezpieczeństwo wewnętrzne informacji firmowych i podział na działy robią swoje. W dodatku wadą jest to,że nie zawsze przełożeni ci jasno określą co masz zrobić i z czym - to jest problem. Drugi problem to jest to,że "każdy jest zajęty". (a trzeci to moje "uzdolnienia komunikacyjne" - no prawdopodobnie jestem trochę w spektrum ale diagnozy na to nie mam).
A wśród zwykłych pracowników (haha jak widzę to jest wszędzie) jak menadżerzy narobią redukcji to robią się różne fuckupy i zaległości i ktoś to musi posprzątać potem (haha, w sumie to ja to robię obecnie)
Organizacyjnie to chyba korpo nie różnią się od urzędów.
Jakieś tabelki, ale z czym i po co?
@fookingalien Zależy od firmy przecież. Większe z księgowością i bankowością to chyba jakieś księgowanie i analiza danych. W moim przypadku ponieważ jest to bliskie budowlanki i instalatorstwa (niestety, tak się trafiło bo potrzebowali ludzi - wolałbym robić analitykę bo na budowlance i geodezji się nie za bardzo obecnie znam) to to wygląda np tak:
1.zaaprobowanie papierów projektowych (raczej przełożeni) i zebranie dokumentacji od geodetów
2.zebranie do kupy papierów czy jest wszystko co jest potrzebne
3.pisanie pism i odpowiedzi na pisma - wszystko musi być zgodnie z ustawami,rozporządzeniami itd, masz kolizję różnego typu instalacji,wejście na działkę,rów - pisma do gmin,do ludzi itd o pozwolenie czasowe, czasem sądy nawet...
4.Analiza czy coś jest zrobione dobrze i zgodnie z procedurą,przepisami
5.Rozdzielanie zadań dla ludzi w terenie
do tego jak firma jest duża (no korpo) raporty czyli pisma że rzecz została załatwiona przez pracowników i jak dla przełożonych a może nie tylko a gdybyś coś księgował to zamiast robić "bazę danych" w excelach uklepać jakieś rozliczenia, jakieś polecenia przelewów może nawet. Po kiego grzyba na każdą głupotę jeden raport ? "Tak trzeba"...
A że każdy dział niby jest samodzielną jednostką - to pismo piszesz i między działami.Albo jest spotkanie i czasem może być nawet tak,że jak są formalności to potem jest jakiś protokół ze spotkania zapisany. NO JAK W URZĘDZIE TROCHĘ. Co ja piszę trochę - bardzo.
Generalnie zatem:
A.Robisz za ludzki konwerter danych przerzucający dane z punktu A do punktu B (nie,nie wszystko zrobi tu komputer zwykle format danych nie jest powtarzalny na tyle by automatyzacja była łatwa - czasem i musisz od zera digitalizować np.)
B.Robisz dokumentację w ramach komunikacji wewnętrznej i zewnętrznej
C.Musisz obgadywać rzeczy z ludźmi z innych działów robiących nieco co innego niż ty (masz wąski zakres obowiązków i uprawnień)
D.Wykonujesz jakąś robotę akurat ramach swoich kompetencji służbowych.
Nie wiem,czy ogarnąłem tu wszystko,bo po dłuższej przerwie z byle jakimi robotami i nie wszystko jest dla mnie jasne jeszcze.
Oczywiście jakieś ekonomiczne i finansowe instytucje to więcej danych finansowych i więcej typowej analityki na pewno (nie robiłem choć taką rzecz wolałbym,nie znam szczegółów)
Z kolei w IT zamiast w excelu te całe Scrumy nie scrumy (zarządzanie i koordynacja ot co) klepią np. w apce (GO) JIRA i to jest też takie rozdzielanie zadań i biurokracja (znów - nie znam szczegółów).
Pod fabrykę/fabryki - obsługa procesów produkcyjnych i dokumentacji,ale styl tego wszystkiego mniej więcej ten sam
w zakresie "zadań korporacyjnych".
@Opornik to odpowiedzialni za to są devy, które tworzyły, testowały i implementowały tego robota. Proste, tak działa IT.
Niekiedy firmy, a raczej wyższy management, brnie w takie głupie pomysły, bo zainwestowano w to zbyt dużo, a sam pomysł jest czyimś "dzieckiem".
Jo, nienawidzę tych dzieci płodzonych przez wyższy management. Każdy musi pozostawić coś po sobie, choćby pomysł był debilny. Przykład? Rozwalono L2 IT supportu w moim pionie, bo tak. Bo to był pomysł nowego dyra. Rozbito nas na inne zespoły, sam zespół L2 podzielono na dwa: bardziej operacyjny i bardziej techniczny, no i zapanowała ta słynna essa!
Mi w to graj, bo wróciłem na L3 do mojego pierwotnego zespołu, mam już pozycję i zadania, które sporo mi otworzą w życiu, ale po co kręcić przez tyle czasu bata, gdzie nawet nawet tryby zaczęły działać i mielić to, by jedną decyzją rozwalić wszystko?
@Mikry_Mike @Opornik ja pracowałem po drugiej stronie, jako konsultant (support IT) modułu księgowości ERP dla korporacji i urzedów państwowych, wytrzymałem psychicznie pół roku, wcześniej pracowałem w januszeksie który obsługiwał małe firmy przez 4 lata. Zajmowałem sie własnie projektowanie i wdrażaniem tych róznych robotów automatyzujących prace.
Urzedy Państwowe - na nizszym szczeblu równie dobrze mogłbym wdrazać rozwiązania z psem. Baby którym nic sie nie chce, nic nie umieją, mało co robią i notorycznie kłamią.
Mała firma - wdraża to co jej sie przyda, proste narzedzia zwiekszajace efektywność pracy. Kontakt bezposredni pomiedzy IT a osobą która chce to rozwiazanie. IT słucha co klient chce osiagnać, klient wie że to potrzebuje i kupi, dobiera odpowiednie rozwiazania, przedstawia je i wdraża. Jest problem ? zgłasza i czeka, nie pali się.
Korpo - wdraża rozwiazania dla samego procesu wdrażania i znajdowania sobie zajecia/ by móc sie wykazać. Rozwiazania te są nielogicznie, drogie, korpo mówi bezposrednio co i jak ma wyglądać. Tworzy się więc na potrzeby klienta gówno, które czesto jest nieużywane, a jak jest używane to sie psuje i jest problem by to naprawić bo zamiast ogólnego prostego narzedzia tworzy sie kombajn - próba automatyzacji tam gdzie to nie ma sens. Nie wspominajać o kontakcie z korpo które dostaje pierdolca gdy nie otrzyma pomocy natychmiast, plus zabawa w głuchy telefon i czekanie w nieskonczoność na decyzje.
Zaloguj się aby komentować