#kolchoz

2
197

Mikrowpis.

We czwartek miałem rozmowę z januszem na temat mojego niemogącego się wyjaić projektu nauki za jego kasę. Oczywiście dalsze mikrozarządzanie przez nakazy znalezienia powiązań z profesjonalnymi pomiarami, szukanie wyceny itd.

AAAALLLLEEEEEEEE....

Powiedział też, że nie będzie do mnie tak przychodził pytać co rusz "jak sukcesy" tylko mam powiedzieć jak skończę pisać kod albo któreś urządzenie.

No nie zgadniecie ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)


Przyszedł przed chwilą i pytał jak suckcesy


#elektrokolchoz #pracbaza #januszex #kolchoz

Przypomniales mi moja prace inzynierska, robiona przy wsparciu firmy JanuszTech.

Obietnice: inzynier 15k (tak na start), najlepszy sprzet, najpierw maloskalowa produkcja lokalnie, pozniej lecimy do Chin, robimy to w skali i podbijamy Europe

Rzeczywistosc: karton z kilkoma plytkami arduino i modulami, mikrozarzadzanie w stylu szwagra co sie zna (ale nie ma pojecia o czym gada). Dobrze, ze oddali mi chociaz kase za sprzet, ktory musialem sam kupic i dodali troche ekstra na piwo xD


Wiedzialem, ze to lipa, ale tu nawet Janusz mnie zaskoczyl. Co prawda wynik pozytywny. Wyszla mi z tego swietna inzynierka, nie musialem zaplacic ok 1k pln za sprzet, co dla studenta w tych czasach bylo czyms. No i na starcie kariery dowiedzialem sie, ze "gentelmen agreement" w biznesie nie istnieje

Zaloguj się aby komentować

W maju wprowadzono nam, znienacka i na siłę, karty pracy. Uzasadnienie brzmiało "bo spada sprzedaż i źle się dzieje! Produkcja winna*!"

Jest kilka niesfornych dusz, które podważają, a przynajmniej dyskutują na tematy związane z firmą. Wysnuliśmy tezę, że to jednak nie produkcja jest odpowiedzialna za sprzedaż, bo przecież produkcja nie sprzedaje <murzyn-stukający-się-w-głowę.jpg>.


No to dziś był pokaz dlaczego spada sprzedaż. Pan kierownik handlowego, mimo posiadania dwóch (!) pokoi w budynku, popyla kilometry podczas rozmowy po korytarzu i stąpa na piętach tupiąc niemiłosiernie. Rozmawia z klientem aż tu nagle... wrzask z jego strony się dobywa. Wydziera się do telefonu i kończy rozmowę. Później tłumaczył, że klient na niego krzyczał.

Ja to jednak jestem zdania, że klient nie musiał krzyczeć kolega ma też tendencję do rzucania głupawymi żartami. Czy to odstrasza klientów? Nie wiem, choć się domyślam


'* - nie jestem na produkcji, ale taka była potrzeba, więc degradacja szybko poszła, choć tylko nieoficjalnie

#elektrokolchoz #pracbaza #januszex #kolchoz

Zaloguj się aby komentować

Parafrazując (już) klasyka: "Taką mamy firmę, jaką potrafimy zrobić". Ewentualnie jaką janusz potrafi zrobić.

Napomknę też, że podobne przyciąga podobne


Obiecany wpis o Grubym.

Na pierwszy rzut oka spec, zrobi co trzeba, zna się. Na drugi... no już nie do końca. Swoim motto "dobrze albo wcale" dość często rzucał, zanim zaczęliśmy się chichrać, że najczęściej wychodzi mu wcale, a jak już podejmie się, to bynajmniej nie jest dobrze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Z przykładów:


  • potrzebuje jednej drobnej rzeczy — zamawia 20 szt.

  • nie liczy się z kosztami nawet jeśli coś jest droższe (>1k cbl), zamawia w ciemno coś, co jest mu "potrzebne", ale żeby nie było, bierze również drugi zestaw na zapas.

  • nie stwierdzam u niego występowania samokrytyki. Zupełnie zero, totalna susza. Po dyskusji o tym jak działa ANC w słuchawkach, zmieniłem o nim zdanie. Według niego w każdej słuchawce znajduje się para głośników, jeden do wewnątrz, drugi na zewnątrz. Ten drugi ma zagłuszać otoczenie, jakoś

  • ledwo usłyszy, że coś będzie zamawiane i, choć go to nie dotyczy, składa zamówienie, nie wiedząc nawet na co (ale jak się za to wykazuje!).

  • potrafi antyreklamować klientowi sprzedawany towar i nie widzi w tym problemu. Zresztą, ofertę z sześcioma zerami wysłał nawet bez wyceny, ot jedno zdanie z kwotą z palca i stopka w mailu

  • potrafi również obrabiać komuś d⁎⁎ę przed szefem i to w tematach, gdzie też nie jest w porządku.


Jakie zdanie o nim ma janusz? Spaniały, bardzo dobrze sprawdza się z klientem po stronie wsparcia, jeździ po klyentach i załatwia. Generalnie tylko czasem coś mu się źle powie, ale jest zadowolony z pracownika.


A mnie dziś temat wydania tych 7000 zł na sprzęt raczej upadł. Ja zapytałem się o możliwość wydania takiej kwoty i, jak widać, nie przeszło.


#elektrokolchoz #pracbaza #januszex #kolchoz #ploteczki

Zaloguj się aby komentować

Widzę, żę #elektrokolchoz dobrze się przyjął


To taki tizer, wieczorem coś grubszego naskrobię.

Jest fakap z kosztem baterii do urządzenia, które kosztuje ok. 1300 pln. Bateria ta kupowana może być za pi razy oko 1 zł, ale (tak się domyślam) bardziej dostępne źródło sprzedaje po 2 zł. Sprzedaż roczna w najlepszym roku tego urządzenia to niecałe 900 szt. Matematykę pozostawiam wam

FAKAP SROGI! TRYB PANIKI!


#pracbaza #januszex #kolchoz

d695c934-51cd-4834-96a8-8ed91a4eeabe

Zaloguj się aby komentować

W januszexie, w którym pracuję często odbywają się różne śmieszne lub żałosne dramy. Zanim uda mi się znaleźć inną robotę będę pod tagiem #elektrokolchoz wstawiał różne opowiastki.

Zaczynę od świeżynki


Po długim weekendzie jeden komputer na produkcji siadł. Nie jakiś nowy, ot desktop mający pewnie z 10 lat lub więcej. Jego użytkownik może nie jest jakoś bardzo zaawansowany w obsłudze komputera, ale radzi sobie.

Strapiony, wziął był zawołał Grubego, czyli zarządcę rozdzielania sprzętu AjTi. Gościu pi razy oko 27-28 lat, 50 kg nadwagi, zupełny brak autokrytyki.

Przyszedł ten jegomość, popatrzył i na objaw zupełnego braku sygnału z BIOSa poradził: nowy komputer trzeba kupić. Jak rzekł tak zrobił, nawet chyba wczoraj widziałem pudło sklepu. Żeby nie było - komputer poleasingowy!

W międzyczasie jednak, biedny użytkownik podumał, popytał, pogrzebał. Wymienił baterię BIOSu, komputer ożył, a dane na dysku (czyli dużo dokumentacji, bo po co robić kopie zapasowe) jednak są nietknięte ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#pracbaza #januszex #kolchoz #komputery

@macgajster O dane to bym się nie martwił, bo przecież można wyjąć dysk z kompa i podłączyć do innego.

Chyba wiesz, że można to zrobić, prawda?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Weekendowy #kolchoz zumpka free. Wstrzemięźliwość od pokarmów zumpkowych dla jego, choć chuop jest kuszon w jakiś sposób. Trzy energetyki już poszli i teraz kawuczina je, jescze jeden energol jest w zanadrzu i tu ten. Dziś przez te upały mordercze w ogóle nie było pospane dla jego, źle się czuje się i wgl. Chuop umenczon i nic tylko pogrzebion…

#przegryw

9dc758ef-eee2-40b0-a5ed-df0e6ac3c460

@cebulaZrosolu @vredo @SuperSzturmowiec Przyjmuję zakłady i słucham Państwa.

I bardzo dobrze, że pierdolnę xD Czego sobie i Wam życzę - jeśli tak obstawialiscie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

1da6a9b9-ef51-4d71-b264-750603cd408b

Zaloguj się aby komentować

W drodze do #kolchoz w te upały bandyckie… jak przyjdę rano to w przechowalni będzie ze 30’C, przecież dzisiaj pracownicy handlu to wygrali złoto tą niedzielą handlową, siedząc sobie w klimatyzowanym Owadzie czy innym Lidlu.

#przegryw

2647a1df-d644-4ef8-807a-041bf30d016b

@Lubiepatrzec

Wszystko kwestia dogadania sie z szefostwem,ale generalnie to tez nie jest tak,ze praca w niedziele w sklepie to wyzysk- wrecz przeciwnie,bylem na szybkich zakupach w stokrotce to byl luzik,bluzik( w tygodniu pelno ludzi i sajgon prawie jak w biedzie)- bo po prostu klientow jest mniej- i uwaga- zawsze bylo mniej,nawet przed tym zakazem.


A jak zmienia przepisy,ze dwa dni wolne w zamian za niedziele- ciekawe ile osob z tego zrezygnuje,zeby spedzac czas z "rodzina"( najwazniejszy argument xD)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Próbuję za pomocą czatu znaleźć humor w beznadziei


Za biurkiem w januszexie, wśród papierów gór,

Codzienność się toczy, jak w fabryce sznur.

Szef Janusz na czele, z krzywym uśmiechem,

Wciąż obiecuje podwyżki, ale tylko echem.


Pracujemy jak mrówki, choć płaca licha,

Za marne grosze, by starczyło na oddech z ledwością.

Klimatyzacja działa tylko u szefa w biurze,

A my w duchocie, pocimy się w surze.


Za oknem świat lepszy, choć daleko, hen,

W januszexie praca, jak sen na jawie, sen.

Marzymy o zmianie, choć niełatwo jest,

Każdy dzień to walka, każdy krok to test.


Ale mamy siebie, wśród zgrzytów i trudów,

Wsparcie kolegów jest jak latarnia wśród nudów.

Razem stawiamy czoła, codziennym wyzwaniom,

W januszexie z wiarą, że nadejdzie zmiana.


I próba na siedmiozgłoskowca


W januszexie praca trwa,

Dzień za dniem się wlecze nam.

Szef obiecał złote góry,

Lecz to były tylko chmury.


Za groszami pędzi czas,

Pracownicy idą w las.

W biurze znoje, w biurze trud,

Nadziei brak na lepszy cud.


Klimatyzacja nie działa,

Szef na urlop wybywała.

My w pocie, zgięci w pół,

Za marzenia w walce ról.


Każdy dzień to ciężki los,

Praca marna, śmiech przez nos.

Lecz wśród nas, kolegów siła,

Wspólna walka, wspólna chwila.


Za biurkami w szarość dni,

Szukamy wciąż lepszych dni.

W januszexie praca trwa,

Może zmieni się nasz świat.

#pracbaza #praca #januszex #chatgpt #kolchoz

@PaczamTylko nie mam żadnego z wymaganych kont do założenia u nich konta -,- Aż tak ambitny nie jestem żeby spełnić łańcuszek zależności.

@macgajster Będę dziś i jutro siedział w robocie i jest 80% szans, że będzie mi się nudzić na tyle że mogę popróbować coś z tym zrobić. Ale bez presji

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj zebranie w #kolchoz z szefową i jebała takiego patusa aż miło. Za co mu się oberwało w mojej (i innego typa) obecności:

- Brak dbania o prawidłowy obieg dokumentacji kołchozowej.

- Przeklinanie na cały regulator, że ma się wyjebane.

- Brak umiejętności liczenia do 5, serio.

- Podpieranie całymi dniami płyt OSB i siedzenie na telefonie.

- Chamskie odzywki.

- Złamanie deski w klopie.


Za co oberwało się mu poza moją obecnością:

- Wykręcanie sutków jednemu grubszemu koledze (serio mówię, to nie pasta).

- Walenie bąków na cały regulator.

- Łapanie grubszego kolegi za d⁎⁎ę.

- Spadające dresy które odsłaniają jego dziurawe majty.

- Obsrywanie kibla i nie spłukiwanie po sobie.

- Braki w higienie osobistej.


Z takimi ludźmi pracuję.

#przegryw

Zaloguj się aby komentować

KOLEJNY DZIEŃ TRZEŹWOŚCI (139 JUŻ) DLA JEGO

Tag do obserwowania/czarnolisto - #huopwsiowy


CUMRODZINY

Dzisiaj mam urodziny, pierwsze od dawna w trzeźwości. No ogólnie dalej nie piję i nie ciągnie mnie do alko. Czasami jest taki przebłysk, że zimnego piwka bym wypił w ten upał ale piję sobie inne napoje gazowane i luzik. Babcia dzisiaj u huopa była to 150zł zarobione, tyle co Mietek dostaje za 500km xD. Babcia życzyła znalezienia dziewczyny, ale nie „pierwszej lepszej szui” xD


MORDERCZA POGODA DLA JEGO

ASZ ASZ! Ostatnio pogoda wariuje niczym HUOPSKI MIKRUS na widok płodnych, skąpo ubranych Juleczek! I to jak! ODBYT HUOPSKI mocno przepocony, cząsteczki potu mieszają się z kałem i powstaje SKURUPA na d⁎⁎ie dla jego, taki ochraniacz. PASTA BHP idzie w ruch i chodzę szorować dupsko w #kolchoz ze 4 razy dziennie. No masakra jakaś. Dodatkowo dorzucić mi chcą obowiązków w zamian za minimalną premię, co zamierzam odrzucić i już dzisiaj wyraziłem swoje niezadowolenie. Nie dość, że więcej obowiązków to będę musiał współpracować z BABĄ.


ROWEROWE PLANY

Jutro kołchoz ale piątek i sobota wolne, to trzeba ruszyć dupsko i na rower iść, zamierzam też zrobić coś czego dawno nie robiłem – DELOADING LEŚNY. No zesrać się chce w lesie bo tak. Dodatkowo grzyby podobno dorodne są, to też zerknę, no i trzeba coś dla jego ponagrywać na vloga huopskiego, ale to na spokojnie xD.


Taki krótki post bo nudaż kompletny. Odechciewa się ostatnio na tym wyCUMpie siedzieć bo takie nudy ehhh.

#huopwsiowy #przegryw #alkoholizm #wychodzimyzprzegrywu

9d62fc76-897d-4f5c-bbab-a14a9feed62f

Zaloguj się aby komentować

KOLEJNY DZIEŃ TRZEŹWOŚCI (137 JUŻ) DLA JEGO


Tag do obserwowania/czarnolisto - #huopwsiowy


MORDERCZY DZIEŃ KOŁCHOZOWY

Dzisiaj święto w #kolchoz dla huopa – CUMWENTURA. Z tejże okazji musiałem wstać o godzinie 4:00 rano. Po zjedzeniu płatków owsianych i wypiciu szejka białkowego zrobiłem kanapki do pracy, ogarnąłem się i jazda na 6:00 do fabryki depresji i niedoboru pieniędzy. Dzień zapowiadał się wspaniale.


Niesamowity skwar i duchota nie dawały spokoju HUOPSKIM DŻONDROM w czarnych, długich spodniach. Dodatkowo od samego rana odbyt domagał się DELOADINGU BOŻEGO. W końcu gdzieś o godzinie 12:00 huop nie wytrzymał.


Dzierżąc w dłoniach kartkę papieru szybkim krokiem (atrybuty bycia mocno „zajętym” pracownikiem) udałem się do wychodka. Po usadowieniu mojego dupska na tronie nastąpiły narodziny typu BATON BIAŁKOWY, a co za tym idzie doszło również do rozszyfrowania transmisji typu BATĄ BATĄ. Efekty w filmiku w komentarzu.


Po udanym sraniu oczywiście przemyłem dupsko przy zlewie PASTĄ BHP (z ziarenkami piasku) i akurat przyjechał obiad, który był opłacony z kieszeni szefa. HUOP JEST HUOP – musi jeść! Udałem się czym prędzej na stołówkę i po otwarciu pudełka z jedzeniem mogłem poczuć się jak #programista15k z własnym cateringiem. Moje oczy zostały uradowane widokiem ziemniaków z cebulą. Zjadłem takie dwa obiady.


Reszta dnia w kołchozie minęła szybko na poceniu się, drapaniu po d⁎⁎ie, przemierzaniu kilometrów (zrobiłem 34k kroków). O 18:30 doszło do zamknięcia zmiany pracowniczej a ja po krótkim dylemacie czy iść na #silownia ruszyłem jednak do domu. No nie dałem rady już.


MORDOWNIA ODBYTU

Na #silownia chodzę w miarę regularnie, jest progres siłowy, ale czasem już nie daję rady i muszę odpuścić. Doprowadza mnie to do szewskiej pasji, bo mój autystyczny mózg nienawidzi jak plany się zmieniają. Nie uśmiechało mi się jednak dzisiaj iść brudny i ćwiczyć, a prysznicu na siłowni nie wezmę, bo się boję, że mnie jakiś SAM SULEK wyrucha swoim sterydowym mikrusem. Trening odbędzie się w niedzielę bo jutro mam… 12h pracy (okrzyki radości).


CUM-PIEL HUOPSKA

Za to, że odpuściłem siłownie zrobiłem sobie kąpiel typu CUMPIEL. Pierw doszło do ponownego DELOADINGU ODBYTU. Następnie do wanny, chłodna woda. Wymyłem dokładnie odbyt, wyszorowałem go wpychając lekko pumeks do środka. To pobudziło knagusa dla huopa, więc zwaliłem konia do wody. Spucha ma właściwości odmładzające dla skóry, więc umyłem się potem cały w tej wodzie. Teraz huop ma włosy mięciutkie, twarz jak niemowlak. Odżywka dla jego.


ROWEROWA AKTYWNOŚĆ

Ostatnio znowu rowerek był i to w towarzystwie łojca huopskiego. Był też z tej okazji odwiedzony #mcdonalds gdzie oczywiście huop został potężnie zmoggowany przez Julczyska i Oskariat. Przynajmniej nauczyłem tatę obsługi tego dotykowego gówna i płatności blikiem. Zjedzone było po zestawie z burgerem (nawet nie wiem jakim z tego stresu). Podczas powrotu rower mi się zjebał i musieliśmy poprosić jednego Pana z autem czy pożyczy nam klucz do śruby, na szczęście Pan miał odpowiedni klucz i dojechaliśmy jakoś do domu.


I tak to jest. Do alko nie ciągnie. Z pozytywnych zmian to poza #silownia i w miare regularnym, zdrowym jedzeniem udało mi się odstawić papierosy na rzecz epapierosa. Inb4 „to tak samo/bardziej szkodliwe”, to ja nie pod tym kątem patrzyłem. Bardziej chodziło mi o brak smrodu, mniejsze wydatki i ograniczenie palenia – wszystko udało się spełnić i obecnie wydaję ułamek kasy jak podczas palenia papierosów, nie śmierdzę, a czy zdechnę szybciej to mi to lata.


#huopwsiowy #przegryw #alkoholizm #wychodzimyzprzegrywu

cc5a681e-8381-4cec-a14f-df714cb4ba7a

Zaloguj się aby komentować

Status zumpki - zumpka zjedzona.

Jako że zapomniałem patefonu do #kolchoz i nie mogę tego uwiecznić w jakiś sposób, więc postanowiłem ten fakt zwizualizować tak oto o... #takbylo Ponadto zauważyłem, że wózek ma przekroczone o 68 motogodzin i przegląd spóźniony, no ale tak to jest w kołchozie 24/7... wózek jak bus musi latać ¯\_(ツ)_/¯

#przegryw #jedzenie

67fefd2a-1a13-4450-b2a2-75bc1df466a8

Zaloguj się aby komentować

Op zapomniał patefonu do #kolchoz , będzie męczarnia przez 12h dla jego bez niego i tu tego. Trzeba będzie korzystać z kąkutera jak się da... a najgorszy to jest teraz brak muzyczki, bandycki, morderczy, ehh. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#przegryw

Zaloguj się aby komentować

@bartlomiej_rakowski pamiętam dokładnie jak zjadłem pierwszą zumpkę w życiu z pierwszej transzy tych zupek na rynku ogólnym w historii kraju tego. Były to lata 90 ubiegłego wieku jakoś pierwsza połowa dekady. Mama przyniosła do domu dwa rodzaje. Te co znamy dziś i drugi wariant 'z ryżem'. Te z ryżem znikły praktycznie natychmiast bo były okropne. Jak byś jadł namoczone kawałki papieru.

@Michumi Dziękuję dla Ciebie, że podzieliłeś się tą zacną lękcją historii dla Nas. KUUURŁAAA kiedyś to były zumpki… nie to co tera, a teraz to są zumpki, ale to takie zumpki, że klękajcie narody! A wtedy to tylko ocet był na półkach i se ludzie gotowali z makaronem i była zumpka, a jak kto rodzinę w reichu miał czy w hameryce to wtedy mógł zaznać prawdziwej zupki okuratnej.

93338dfd-66b7-442a-b1ba-3aeaa4cfbe26

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kołchoźniczy Vifon double… podwójny zap&€$%0l requires podwójna zumpka. Dramat to jest… mam nadzieję, że ten balsam z Vifonów ukoi deko ten znój dla jego.

#przegryw #kolchoz #jedzenie

33c3847a-d04c-4528-8b7a-e622efd05515

Kurde ja knora serowego double zrobilem ale nie wiem czy odważyłbym sie vifona tak przyrządzić. Nie jest aby za słona?

@bartlomiej_rakowski Ja w robocie też nie raz zrobię zupkę anaboliczną (czyt. 2x vifon ostry), a koleżka kiedyś to zobaczył to chyba chciał przykozaczyć że też opierdoli, no to kupił 2x serowe i później brzuch go tak bolał że spierdolił do domu xD

Zaloguj się aby komentować

MOŻECIE ZAMYKAĆ TEN PORTAL

Nie ma już sensu w istnieniu hejto.pl po tym poście, gdyż dokonana została CUM-SUMPCJA OSTATECZNA. Wiele osób zastanawiało się, co takiego ten @WiejskiHuop knuje (nikt się nie zastanawiał), więc biegnę z odpowiedzią. NA GRZYBACH K⁎⁎WA A GDZIE - dokładnie tak! Huop odbył ostatnio POTAJEMNE GRZYBOBRANIE. Nie informowałem o tym nikogo, gdyż sekretem huopskim jest obecność grzybów w lesie. I TO JAKICH GRZYBÓW! Same borowiki, doborowe, dorodne, SĄŻNE!!! Byście k⁎⁎wa mnie widzieli w tym lesie - bez koszulki bo upał, spocony jak niewidoma lesbijka na rybnym.


PATRZCIE #rozowepaski CO TRACICIE! Nie wspominając o moim własnym MAŚLAKU!!! Ogromne ilości ziemniaków oraz sosu z tychże grzybów. Po #kolchoz opierdoliłem całość, talerz to z kilogram ważył jak go niosłem. Niczego nie żałuję, brzuch to już mnie zaczął boleć w trakcie jedzenia. Jestem spełniony.


Dodatkowo huop se ostatnio załatwia z pracy stare palety i inne drewniane odpady. Zbiera się tego, łojciec mówi, że już lato mamy z głowy tyle tego nazwoziłem. Kolejny transport się szykuje z drewnem BO BUS MUSI LATAĆ - Nie to co u Mietka bo tam jedynie lata moszna Pana Mariusza nad Mietkowymi zakolami.


Muszę jakąś wyrzynarkę tanią kupić do cięcia tych desek i będzie TARTAK HUOPSKI. Znalazłem jakiegoś chinola za 80zł i chyba zamówię, to jak starego nie będzie wszystko potnę w pizdu. Łojciec jak zobaczy to z zachwytu na zawał zejdzie.


#przegryw #kuklaz #spowirka #prostejszyn #grzyby #jedzenie #foodporn #gotujzhejto #jedzzhejto

d4a252e4-bf68-46ca-85d5-fc62b9b33ba9

Muszę jakąś wyrzynarkę tanią kupić do cięcia tych desek

@WiejskiHuop młotem rozbijaj i na cyrkularke. chyba że bedziesz z tego meble robił.


jaki rejon kraju te prawdziwki? od tygodnia nie mam czasu żeby iść do lasu, a tu się na wczesny wysyp zanosi

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować