Kołchoźniczy posiłek "posturodzinowy" (b0mbelkowy) na talerzu z rurzom - ta osoba wie o kogo chodzi. Ale te pizzerinki to aj jaj jaj!
#przegryw #jedzenie #kolchoz

Kołchoźniczy posiłek "posturodzinowy" (b0mbelkowy) na talerzu z rurzom - ta osoba wie o kogo chodzi. Ale te pizzerinki to aj jaj jaj!
#przegryw #jedzenie #kolchoz

Zaloguj się aby komentować
Nawet zumpka jego nie cieszy przez tę oponę kosmoloną… a zumpka nie byle jaka bo czorna. Mam takie marzenie, a żebym zdechł. Dobrze jeden gościu dla opa powiedział w #kolchoz żeby nikt inny nie ucierpiał w wypadku bo takiego śmiecia przegrywa to nie szkoda. I ma rację…
#przegryw

Przecież teraz ta opona wyglada jakby miała downa… japierdole. Ja tego nie przeżyję, nie daruje sobie k⁎⁎wa, jak mi się kij od szczotki nawinie to aż mnie świerzbi żeby sobie w tym głupi ryj prz⁎⁎⁎⁎⁎⁎olić. W tym miejscu to się nigdy ten dzyndzel nie przytrze… prędzej opona skończy swój kres.

Teraz idę wzdłuż bloków po osiedlu i się przyglądam jakie inni mają ładne niedziurawe i niepołatane opony i mnie to boli tak… boli mnie to. A jescze jak ktoś zostawi zaparkowane auto ze skręconym kołem to aż prowokuje by patrzeć, ale drążki dostają po piździe, ale prowokuje.

Zaloguj się aby komentować
Za⁎⁎⁎⁎sty k*%$a dzień dziecka… 30.04 założyłem nowe opony, przetrwały miesiąc. Ledwo dojechałem do #kolchoz bo w połowie drogi po wyjeździe z Owada info o niskim ciśnieniu w oponach i zaczelo ściągać. Pewnie do rana zajdzie powietrze, a ch*j zostawię to auto na parkingu niech gnije… ubezpieczenie opon i tak tego nie obejmie, śmiechu warte!
#przegryw

@bartlomiej_rakowski naprawa tego to 20 złotych i zapomnisz ze się wydarzyło, a i polecam opony z antygowzdzirm xD oststnio jebnąłem felgę i zaczęło mi uciekać powietrze i jak mi ściągnął oponenokazalo się że mam 4 przebicia ale antygwozdz ma wyjebane i powietrza nie puszczały xD
Zaloguj się aby komentować
KOLEJNY DZIEŃ TRZEŹWOŚCI (107 JUŻ) DLA JEGO
Tag do obserwowania/czarnolisto - #huopwsiowy
HUOPSKI ŻYWOT
Przebiłem granicę 100 dni bez #alkohol i moje życie obecnie wpadło w bardzo przyjemny epizod stagnacji. Pracuję, staram się odżywiać w sposób huopski, śpię, walę konia i gram w gierki. Wiele osób pomyśli, że ch⁎⁎⁎ia straszna, ale jest zupełnie inaczej. Ci, którzy mnie śledzą od dłuższego czasu, pamiętają jak miałem problem z #dlugi i komornikiem, jak byłem bez pracy itp. Spać wtedy nie mogłem, ciągle nerwy, a teraz? Teraz to ja mam utopie, huopski żywot typu wiejskiego, gdzie czas leci powoli, poranki i wieczory są długie a dni mijają jeden po drugim.
HUOPSKI KNAGUS SIĘ WYBUDZIŁ
Osoby znające moją historię mogły wywnioskować, że w czasach gdy piłem #alkohol i jakiś czas po zaprzestaniu tego, miałem problemy z popędem seksualnym. W zasadzie to on nie istniał, byłem praktycznie impotentem. Nie stawał mi, nie waliłem konia, nie interesowała mnie płeć żeńska w ŻADNYM stopniu. Obecnie ten stan się mocno zmienił. Możliwe, że pomógł w tym sport w postaci #silownia i #rower ale na pewno pomógł w tym brak alkoholu.
I nie myślcie sobie, że huop nagle spermiarzem się stał. Po prostu budzę się z drągalem o poranku (wspaniałe uczucie), walę konia, ale babom nie ulegam w żadnym stopniu. Nie dla mnie związki i bycie pantoflem.
KOŁCHOZOWEJ UDRĘKI KONIEC DLA JEGO
I znowu… TEN KTO CZYTA MOJE WPISY DŁUŻEJ (XD) wie, że w kołchozie padałem ofiarą babskiego wykorzystywania. Ci bardziej wtajemniczeni pamiętają moje wpisy o KURWOWNICZCE, która mnie dręczyła. Obecnie mam z tym spokój. Ja chodzę do pracy, ciężko pracuję, ale mam KOMPLETNY SPOKÓJ OD BABSZTYLI. Serio.
Nauczyłem się odmawiać kobietom pomocy. Mają płacone tyle samo, a one same mi nigdy nie pomogły. Nauczyłem się je olewać gdy pierdoliły do mnie głupoty. Przestałem podchodzić do nich jak mnie wołają, bo jak coś potrzebują to niech same podejdą. Efekt? Kilka sytuacji w #kolchoz poniżej.
Babka się mnie pyta czy mam coś do roboty (XD k⁎⁎wa nie twój interes). Mówię, że mam całą listę zadań. Brzmiało to tak, jakbym otrzymał te zadania od szefa, ale nie… sam sobie je wymyśliłem xD.
Babka do mnie krzyczy z daleka bym podszedł. Wzruszyłem ramionami i poszedłem w drugą stronę. Potem do mnie z mordą czemu nie podszedłem jak mnie wołała, to powiedziałem, że jak ma sprawę to niech zapierdala do mnie bo ja do niej nie zamierzam. Obraziła się i do teraz mam od niej spokój.
Jak skończyłem robotę na swoim dziale to dostałem pochwałę od szefa i kazał mi bym poszedł pomagać innym pracownikom. Słyszała to jedna Szmula, oczy jej się zaświeciły, ale ja po sekundzie odpowiedziałem, że idę pomóc chłopakom na budowlance.
Dzień wcześniej umyłem sklep myjką, w następnym dniu myjkę miała baba. Zaczęła marudzić, że ją ręka plecy bolą i czy za nią nie umyję. Powiedziałem jej, że z c⁎⁎ja spadła, i że do prowadzenia myjki nie musi się schylać. Efektem było podpierdolenie mnie do KURWOWNICZKI, ale jak jej powiedziałem, że pół dnia przerzucałem worki z ziemią po 50l, i że mnie też plecy bolą, to KURWOWNICZKA opierdoliła babę że ma czelność mnie pytać o takie coś XD.
HUOP JEST HUOP
Chodzę na siłownię dalej. FBW sakera sobie robię 3x w tygodniu. Progresuje powolutku z ciężarem. Dzisiaj wyciskałem na ławce a po mnie poszła tam bardzo ładna, młoda i drobna babka, i do mojego ciężaru dołożyła sobie więcej xD Wstyd jak c⁎⁎j.
Dietę trzymam, a raczej staram się. Białko nabijam, kreatyna jest brana, pilnuję tłuszczy i staram się ogólnie robić dzienne zapotrzebowanie kaloryczne. Czasami sobie odpuszczę i opierdolę coś fajnego, ale rzadko bo mi ogólnie zdrowe jedzenie smakuje xD.
Rower kurzy się w szopie przez dwa powody. Jeden to moje lenistwo, a drugi to #kolchoz który ostatnio duuużo czasu mi zabiera. Wolne dni poświęcam na odpoczynek, regenerację, treningi, sprzątanie, gierki itp. Na pewno jednak wrócę do jazdy rowerem bo jest to super sposób na spędzanie czasu.
Finansowo mi się mocno poprawiło w życiu. Nie zarabiam dużo ale starczy mi kasy na życie, nie mam obecnie żadnych kryzysów, że brakuję mi kasy. Mam wręcz malutką poduszkę finansową i odkładam sobie na prawko C+E. A no i w następnym miesiącu zaczynam odwiedzać dentystę by zęby zrobić. Jak już wyleczę wszystkie i zrobię C+E to zakładam aparat na zęby.
Mógłbym jakoś humorystycznie to wszystko opisać, więcej żartów wpleść między moje relacje z życia, ale post ten piszę w takim stylu w jakim się obecnie czuję. Mój obecny stan to miłą stagnacja, niebieskie niebo i delikatny wiaterek, cichy szum liści w lesie, chłodna woda w jeziorze po całym dniu pracy w słońcu. Pierwszy raz od wielu lat mogę to napisać…
Nie jestem szczęśliwy. Nie jestem jednak też smutny. Czuję się neutralnie, spokojnie, obojętnie, przyjemnie. Po prostu jestem tu i teraz, żyję sobie, oddycham. Dziękuję wszystkim osobom za wspieranie mnie w mojej walce.
#huopwsiowy #przegryw #alkoholizm #wychodzimyzprzegrywu

@WiejskiHuop bardzo pozytywny wpis i bardzo dobrze mi się takie coś czyta. Trzymam kciuki za Twój chłopski żywot.
@WiejskiHuop o k⁎⁎wa, jak sobie przypomnę jaki był wydźwięk Twoich postów rok temu to jestem w wielkim szoku jak szybko i jak bardzo udało Ci się zmienić życie na takie które Ci odpowiada. Chylę czoła
Dzisiaj wyciskałem na ławce a po mnie poszła tam bardzo ładna, młoda i drobna babka, i do mojego ciężaru dołożyła sobie więcej xD Wstyd jak c⁎⁎j.
przykra sprawa xD
ale to musiała być zawodniczka jakaś, bo jak już dziewczyny wyciskają to raczej samą sztangę
Nie jestem szczęśliwy. Nie jestem jednak też smutny. Czuję się neutralnie, spokojnie, obojętnie, przyjemnie.
to mi się podoba, zdrowe podejście do życia bez ciśnienia
Zaloguj się aby komentować
Passa chuopska okuratna. Hehe 4 dniówki zrobione dla jego (niee no tyle to nie). Op w kołchozie znalazł pod paleto, jak na magazynie bab nie ma… śmiechu warte! #wygryw
#przegryw #kolchoz

@bartlomiej_rakowski jak się nikt nie zgłosi, że zgubił całe te za jakiś czas to da jego będzie zarobek! Znalezione nie tuczy ugułem.
I tak to właśnie jest na tym świecie… ludzie mówią, że tak będzie najokuratniej. Kartka na tablice pójdzie…
@Giban @Odczuwam_Dysonans @Bercikk @Magulord @Co3en @lukasz88 @Kruczek555 @Okrupnik @Lunek1 @JaktologinniepoprawnyWTF @Kilik @xulodue @xsomx @PrzegralemZycie @Sloik2078 @Prucjusz @Stateczny_Pomidor @smierdakow @jajkosadzone

@smierdakow Już się ukraińcy pytają o jaki pierścionek chodzi bo to napewno ich ( ͡° ͜ʖ ͡°) Mówię, że za⁎⁎⁎⁎sty xD Bo nie są w stanie opisać o jaki chodzi xDDDD
Zaloguj się aby komentować
Dwuzumpczan Vifonu dla jego - "pieczony pomidor pikantny". Kołchoźnicza pomidorowa na rosole po bożemu tak jak powinno to być. Fuzja smaków i tu ten.
#kolchoz #przegryw #jedzenie



Zaloguj się aby komentować
Koniec pierwszej połowy kołchoźniczej dla jego. Robota i samopoczucie zdrowotne deczko lepij niż wczoraj, zobaczymy jak będzie dalej… nie ma co mówić (c)h(u)op siup przed zakończeniem zmiany, wczoraj między 2-3 godziną mnie poskładało nieokuratnie. Dziś się ubrałem się cieplutko, że asz asz… czapka, chusta i tu ten, uszy zakryte i podgardle dla jego. Tymczasem tomat pikantny zumpkowy i chilli wafel kukurydziany na pokrzepienie ziębnoty.
#kolchoz #przegryw #jedzenie

Zaloguj się aby komentować
Kołchoźniczy serowy Buldak dla jego i tu tego. Troszku cieplej się zrobiło się bo mi zimno jest… chyba op zachorowan. Może to wirusy angielskie bandyckie męczą jego od tygodnia? Nie ma kiedy zweryfikować tego w jakiś sposób.
#kolchoz #jedzenie #przegryw



Zaloguj się aby komentować
Dziś znów #kolchoz na rano, a mowię se wczoraj - położę się spać wcześniej, o dziwo zasnąłem chwilę po godz. 22:00. No i przebudzon się dziś ok. 00:15 i do tej pory nie można zasnąć dla jego, a za 1h 20 min trza wstać i nie zapowiada się bym zasnął… kręcę się w barłogu jak gówno w przeremblu, ehh… a chciałem być tylko wyspany trochę w jakiś sposób. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#przegryw #niemogespac

Zaloguj się aby komentować
Majówka kołchoźniczo-pizzowa dla jego. Podoba się to dla mnie. Jakby nie można było pizzy dawać w kołchozie na co dzień, a nie tylko od święta.
#kolchoz #jedzenie #przegryw

Zaloguj się aby komentować
KOLEJNY DZIEŃ TRZEŹWOŚCI (73 JUŻ) DLA JEGO
Tag do obserwowania/czarnolisto - #huopwsiowy
MAJÓWKA
No chciałoby się wypić, nie ukrywam xD. Wszyscy gadają o grillach w pracy, o zimnym piwie, aż ślinka cieknie. Aby jednak nie ulec pokusie, w związku z wolnym od #kolchoz zaplanowałem sobie dużo rzeczy. A więc następny tydzień wygląda tak:
- Poniedziałek – sprzątanie samochodu, mycie go, wywalenie zbędnych śmieci z niego a potem to już dzionek zleci. Może jeszcze trawnik skoszę.
- Wtorek – Robienie gablotki z desek, huop musi poskręcać tu tego, robota na cały dzień.
- Środa – Wyprawa rowerowa dla jego.
- Czwartek – kołchoz.
- Piątek – tu dzień do zagospodarowania, są plany ale nie wiadomo jeszcze.
- Sobota i niedziela – rower, nagrywanie vloga huopskiego.
Oczywiście to nie wszystkie aktywności bo zamierzam dokończyć montaż filmiku, zamierzam zacząć uczyć się animacji 2D (już mam scenariusz na głupią animację xD). Dodatkowo w gamepassie sobie gram w Fallouta, dużo gierek czeka, jak się znudzę to kupię Geforce Now na miesiąc i pogram w coś fajnego z RTX xD.
SIŁOWNIE I TE SPRAWY
Z kasą krucho ale po wypłacie chyba już serio idę na siłownie. Zwłaszcza, że będę często robił 8h w kołchozie a nie 12h jak zawsze. Po pracy siłownia, w dni wolne rower. Czekam aż woda w jeziorach będzie cieplejsza to będę robił wyprawy nad jezioro rowerem, a teraz mam sporo innych miejsc do zobaczenia. Wcześniej pogoda ch⁎⁎⁎wa była to siedziałem w domu ale teraz wymówki się kończą xD
Ogólnie cieszę się, że dalej nie piję. Dużo lepiej finansowo sobie radzę, psychicznie na pewno lepiej niż jak piłem. Jestem czysty, zadbany, ogolony, no dbam o siebie i się lepiej czuję.
Post taki z d⁎⁎y ale dawno nie pisałem o tym, że dalej nie piję xD
#huopwsiowy #przegryw #alkoholizm #wychodzimyzprzegrywu

Zaloguj się aby komentować
KOŁCHOZ BOLESNY I MORDERCZY
Huop dzisiaj w #kolchoz pracował w trakcie upiornej pogody dla jego. Zimny wiatr, bez przerwy deszcz skutecznie przyśpieszyły pracę HUOPSKIEGO ODWŁOKU, który trawił w bardzo szybkim tempie jedzenie, by dostarczyć dla jego siły. Spowodowało to, że już o godzinie 10:00 nastąpił DELOADING ODWŁOKU - TYP KOŁCHOZOWY. Straszna sraczka dla jego, ogromne ilości z huopa szły. W ruch poszła potem PASTA BHP - bo papieru u nas nie ma. Jest tylko pasta przy zlewie więc huop umył odwłok przy zlewie.
GROCHOWE SZALEŃSTWO
Po powrocie z #pracbaza do domu huop musiał rozgrzać się. Pierw ciepła kąpiel na ocieplenie jaj a potem CUM-SUMPCJA BOŻA na ocieplenie odwłoku. W ruch poszła zupa grochowa HUOPSKA. Zjadłem dwie miski i mi nagle tak zaczęło flaki wywracać, że siedzę na kilbu i napiszę tu chyba w całości tego posta. Następuje DELOADING ODWŁOKU - TRYB DOMOWY. Różni się on brakiem pośpiechu, ale nie zmienia się jedno - PASTA BHP. Widzę jak już czeka na to, aż wmasuję ją w swój HUOPSKI RÓW. Mam w domu taką z ziarenkami, że jak masuję to normalnie MIKRUS AŻ STAJE.
KOŁCHOZOWE JADŁO
Na jutro zrobiłem sobie 5 kanapek - 3 z jajeczkiem i TOMATEM OWOCEM ŻYWOTA JEGO, oraz dwie z almette. Przed pracą zjem jajecznicę pewnie, ale chyba zacznę do kołchozu kupować jakiegoś skyra 700ml dla odmiany. Lubię je i sraczka jest potężniejsza.
#przegryw #gotujzhejto #jedzzhejto #jedzenie #gotowanie #srajzhejto #foodporn

Zaloguj się aby komentować
KOLEJNY DZIEŃ TRZEŹWOŚCI (52 JUŻ) DLA JEGO
Tag do obserwowania/czarnolisto - #huopwsiowy
SŁOWEM WSTĘPU
Poprzednio trzeźwy byłem przez 53 dni a potem zachlałem mordę. Jak sami widzicie po nagłówku, zbliżam się do pobicia mojego rekordu, więc jest powód by to opić XD. Oczywiście żartuję, ale jako, że miałem wolne od #kolchoz postanowiłem świętować rekord już dzisiaj, w sposób słuszny - na #rower
DŁUŻSZA TRASA ROWEROWA DLA JEGO
Odjebałem sobie niezłe #podrozujzwykopem. Przejechałem dzisiaj 60km. Nogi mi w d⁎⁎ę wchodzą, d⁎⁎a boli od siodełka, jajka spocone ale satysfakcja ogromna. Jutro w #pracbaza będę ledwo żywy ale to nic. Nie robiłem żadnych zdjęć bo jak jechałem to ciągle miałem muzykę na uszach i nie chciałem się zatrzymywać. Pojebało mnie zdrowo bo te 60km zrobiłem bez schodzenia z roweru. No wspaniale się jechało mimo, że #wmordewind. Strasznie mnie zajarało zwiedzanie pobliskiej okolicy rowerem.
Nauczka na przyszłość - mała woda to za mało. Trzeba brać dużą i do tego 5zł w kieszeń aby kupić po drodze jakieś picie.
NAGRODA DLA JEGO
No jak wróciłem to piwko się należy. Oczywiście znowu żartuję. SZPAGETY BOŻE DLA JEGO. Ojebałem cały talerz po czym zrobiłem sobie posiłek do #kolchoz - kaszę z warzywami (CUMkinia, CUMkurydza, fasola, marchew) i omlet z 3 jajek. Do tego 2 kanapki z chudą szynką i chrzanem żeby białko nabić jakieś.
W nagrodę pójdę sobie dzisiaj spać i wyśpię się jak sk⁎⁎⁎⁎syn.
NAJBLIŻSZY CZAS DLA JEGO
No powracam na siłownie w nadchodzącym tygodniu. Oj czuję, że organizm dostanie nieźle w p⁎⁎dę, ale przystosuje się po chwili. Zamówię jakieś białko chyba, bo nie dam rady z moją pracą nabijać odpowiednią jego ilość.
#huopwsiowy #przegryw #alkoholizm #wychodzimyzprzegrywu #rower #silownia #mikrokoksy #gotowanie #gotujzhejto #foodporn #jedzenie

Zaloguj się aby komentować
DZIEŃ KOŁCHOZOWY TYPU KRAMPUŚNICZEGO
Dzisiejszy dzień kołchozowy upłynął szybko i intensywnie. Dzień rozpocząłem jeszcze gdy było na dworze chłodno. Szybki obchód z magazynierem (spoko typ), spalenie szlugów za paletami tak by kamery nie widziały i... OGIEŃ!!! Ruch na sklepie konkretny bo pogoda się robi, więc i sezon ogrodowo-budowlany w pełni. Huop zapierdzielał, zjadł kanapki i dalej zapierdzielał. Po pewnym czasie KISZKI HUOPSKIE dały znak, że zbliża się dla jego ZEMSTA KRAMPUSA. Niestety, toaleta dla huopa nie była jeszcze dana, gdyż podjechał tir z paletą towaru.
SYTUACJA SKURCZU ODBYTNICY
Ja wózkiem widłowym nie śmigam, ale magazynier pojechał z transportem i paletę zdjąć trzeba... szybka decyzja - OGIEŃ NA TŁOKI! Z jednej strony ciśnie mnie kloc, z drugiej sytuacja stresowa bo pierwszy raz widlakiem odbieram towar, więc ODBYT HUOPSKI pulsował. Po udanym (na szczęście) rozładunku poleciałem do toalety, gdzie zwolniłem blokadę i doszło do DELOADINGU HUOPSKIEGO. Po wszystkim oczywiście wedle tradycji umyłem odbyt pod kranem z pomocą PASTY BHP.
POSIŁEK POKOŁCHOZOWY
Dla jego trzeba jeść. Jajecznica SCYBULQ, chleb z masłem, serem i sosem TOMATOWYM, do tego PAPRYK, no i jeszcze sobie grzybkiem marynowanym huop zagryzał. Teraz uzupełnienie płynów wodą, zrobiłem kanapki na jutro do pracy i fajrant.
#przegryw #gotowanie #jedzenie #pracbaza #kolchoz

Zaloguj się aby komentować
Coś dla jego i tu tego międzykołchoźniczego.
#jedzenie #kolchoz #przegryw

Zaloguj się aby komentować
#niedzielawieczur i humor gitówa
bo do #kolchoz dopiero w środę

Zaloguj się aby komentować
Obiadek boży i chlebek boży na wynos od chłopa świeżutki, że asz asz! Po robocie trza jechać ino do Owada po pasztetowo jakąś i ogórasa kiszoniaka jakiego!
#kolchoz #jedzenie #przegryw


@SuperSzturmowiec A do mnie odzywa się najlepsza kochanka, niby oziębła - zimna suka - ale zawsze się otwiera i pokazuje co ma w środku - lodówka.
@vredo xD ładnie ujęte ogulem
@SuperSzturmowiec coś musi męczyć jego skoro apetytu Op nie ma ( ͠° ͟ʖ ͡°)

@bartlomiej_rakowski ta surówka to z czerwonej kapusty? Chodzi coś takiego za mną od kilku tygodni i chętnie bym zjadł. A te ziemniaczki, mmm. W technikum mieliśmy takie obiady.
Zaloguj się aby komentować
Ciekawe czy ktoś wyjdzie i powie… "Panie Areczku, zwalniamy pana."
#kolchoz #przegryw

@cebulaZrosolu Był jakis inspektor BHP z zewnątrz i było 1,5h indywidualne szkolenie bo jak byłem w szpitalu to jakiś op złamał rękę w zakładzie xD
Zaloguj się aby komentować
KOLEJNY DZIEŃ TRZEŹWOŚCI (35 JUŻ) DLA JEGO
Tag do obserwowania/czarnolisto - #huopwsiowy
KOLEJNA WYPRAWA ROWEROWA
Okres od ostatniego posta huopskiego można określić dwoma słowami - przeciwności losu. Straszna CUMulacja nieprzyjemnych rzeczy, głównie finansowych. Jebło sprzęgło w TOYOCIE HUOPSKIEJ (1450zł wek), znalazło się kilka innych wydatków i ogromna ilość stresu. Myśli o butelce były mocniejsze niż zwykle, więc jak tylko miałem dzień wolny od kołchozu, to spakowałem d⁎⁎ę na rower aby tu tego... odpocząć od życia. Trasa podobna do poprzedniej, 37km zrobiłem i czułem, że mogę jeszcze drugie tyle zrobić, ale się robiło ciemno więc wróciłem na chatę.
POWRÓT DIETY HUOPSKIEJ
Ostatnio udaje mi się coraz częściej wracać na prawidłowe, HUOPSKIE tory co do #jedzenie. Wiadomo, opierdolę czasami zupkę chińską, czasami zdarza się, że nie jem nic cały dzień, ale coraz częściej pojawiają się na stole HUOPSKIE PRODUKTY. Warzywa, jaja, twarogi, zamiast czekolady owoce... no OKURATNIE I SPRAWIEDLIWIE.
KIEDY SIŁOWNIA
Na ten moment finansowo jestem wyjebany z butów, dlatego nie kupiłem jeszcze karnetu. Nie mogę sobie na to pozwolić aż do następnej wypłaty, czyli jakoś do 10 kwietnia. Jak dostanę kasę to pierwsze co robię, to kupno karnetu. Co prawda pracuję po 12h fizycznie, ale spokojnie po pracy jakieś FBW 3x w tygodniu wleci. Dodatkowo będzie to moment pełnego powrotu diety. Poza siłownią to wiadomo, ciągle #rower bo mi się fajnie śmiga, i jak będzie dobrze, to jeszcze 2x w miesiącu basen wjedzie, ale to tak rekreacyjnie tylko.
HUOPSKI WYGLĄD
Przybrałem ostatnio lekko na wadze przez syfiaste żarcie, ale od jakiegoś czasu waga znowu w dół idzie. Zacząłem bardziej dbać o siebie. Możecie się śmiać, ale czasami sobie zrobię maseczkę na mordę, częściej się golę (nie tylko na ryju), dbam o zęby (w planach dentysta), obcinam paznokcie. No higiena huopska na najwyższym standardzie.
I tak to się żyje, w momencie jak to piszę, to ugotowałem ryż, zaraz dodam jakieś warzywa i na jutro do #kolchoz będzie jedzonko. Dzisiaj mam wolne, zamierzam odpocząć trochę w domu, pograć w #gry. Jestem już po tym "stresującym okresie" i wszystko się stabilizuje znowu, jak wpadnie wypłata to będzie już luksja.
A no i czemu nie ma filmów, no jak wspomniałem trochę rzeczy mi zajmowało głowę i odpuściłem sobie kompletnie twórczość. Jak będą to będą.
#huopwsiowy #przegryw #alkoholizm #wychodzimyzprzegrywu

Zaloguj się aby komentować
KOŁCHOZOWE MĄKLE BĄKLE DLA JEGO
Czym są MĄKLE BĄKLE? #maklebakle to połączenie dwóch gotowych, teoretycznie oddzielnych dań w jedno. Przykładowo pierogi ułożone na lasagne z biedronki i zapieczone razem. Oczywiście, w ramach kołchozowych MĄKLI BĄKLI nie przytargam piekarnika by takie coś upiec, więc tutaj jest pewne logistyczne ograniczenie dla jego. Zacznijmy więc od początku.
DELOADING BOŻY
Przed przystąpieniem do MĄKLI BĄKLI należy zrobić set & setting jak w przypadku zażywania większej ilości substancji psychoaktywnych. W przypadku kołchozowych MĄKLI BĄKLI trzeba zrobić DELOADING ODWŁOKU HUOPSKIEGO. Kołchozowa toaleta to idealne miejsce na chwilę refleksji. Stolec wyszedł pod potężnym ciśnieniem w kilku partiach po czym został spłukany. Dupsko huopskie tradycyjnie, jak to w kołchozie, umyte zostało przy zlewie z pomocą PASTY BHP.
NASTĄPIŁO ZALANIE
Zalanie nie 17 letniej Julki, tylko zupki. Jak MĄKLE BĄKLE to w zasadzie dwie zupki. Knorr Nudle Ostry Boczek wraz z Knorr Pomidorowe Pikantne. Zupka została zalana większą ilością wody, tak by smakować nie tylko MAKRĄ ale również nektar boży wynikły z rozpuszczenia glifosatu DLA JEGO.
Początkowa nutka pomidorowa jest lekko zaburzania przez posmak zupki boczkowej, która w smaku nie ma nic wspólnego z boczkiem. Ostrość niewielka ale ja jestem masochistą więc bierzcie to pod uwagę. Sam MAKRĄ był, no tradycyjnie, jak to w takich zupkach, bez większego posmaku, natomiast powstały wywar miał smak troszkę wytłumiony. Brakowało charakteru, który na pewno nadałaby zupka typu czarnego (taka czarna pomidorowa ostra). Niestety ale nie jestem zadowolony z fuzji smaków, jaką delektowałem się na przerwie.
Ostateczna ocena:
Smak - 5/10 - neutralny, ani to dobre ani niedobre. No jedzenie.
Ostrość - 0/10 - dla jego ostrość nieodczuwalna, ale jak mówiłem, ja po⁎⁎⁎⁎ny jestem.
Zapach - 5/10 - No pachnie. I tyle.
Uguem nie polecam bo na pewno są lepsze MĄKLE BĄKLE, które wam przedstawię w kolejnych postach.
FINAŁ
Sranie po tej zupce było nijakie. Ani nie piekło, ani k⁎⁎wa na rzadko, ani na twardo. Jelita huopskie po przyjęciu strawy nawet nie zabulgotały. Nie odbijało się zupką, w zasadzie to zapomniałem o tym, że takie coś spożyłem. Penis bez reakcji erekcyjnej, brak wystrzału dopaminy do organizmu, zero adrenaliny przechodzącej w związek noradrenaliny wychwytywanej przez inhibitory GABA. Po wsadzeniu palca w odbyt widoczny brak ubarwienia kałowego, prostata lekko powiększona. Po powrocie walenie konia, które tak jak zupka, było nijakie.
#przegryw #jedzenie #jedzzhejto #gotujzhejto #foodporn #kolchoz #maklebakle

Zaloguj się aby komentować