#kawaly

0
36

Jeden z moich ulubionych:


Do portu po wielomiesięcznym rejsie przybija statek. Marynarze uwijają się z cumowaniem. Po trapie schodzi kapitan, widać od razu, że to prawdziwy wilk morski. Widzi jednego z młodych marynarzy wiążącego węzeł na nadbrzeżu, który trzyma w ustach papierosa.

- Ej Ty tam! Czy ty do stu piorunów nie wiesz, że prawdziwy marynarz pali fajkę, a nie papierosy!

- Tak, Panie Kapitanie. To mój ostatni, od jutra będę palił fajkę…

Następnego dnia gdy marynarze szorują pokład, kapitan przychodzi sprawdzić jak im idzie robota. Zauważa tegoż palacza, który tym razem trzyma w ustach fajkę.

- Widzę, że zmądrzałeś i wreszcie wyglądasz jak prawdziwy syn morza. Daj no macha, sprawdzę co masz w cybuchu!

Zaciągnął się porządnie, momentalnie oczy naszły mu wściekłością i krzyknął:

- Co Ty ośle włożyłeś do tej fajki?!!!

- Najlepszy tytoń Panie Kapitanie.

- Czy ty na Neptuna nie wiesz, że prawdziwy marynarz do fajki wkłada tylko włosy łonowe kobiety, a nie żaden tytoń!!!

- Nie wiedziałem Panie Kapitanie, poprawię się.

Kolejnego dnia marynarze znowu pracują przywracając statek do porządku. Pojawia się kapitan i od razu łowi wzrokiem tego gagatka. Jest, pali fajkę wyraźnie zdenerwowany. Kapitan podchodzi i rzuca:

- Dawaj no, sprawdzę czy wreszcie palisz zgodnie z marynarską sztuką.

- Proszę Panie Kapitanie, nabita świeżymi włosami łonowymi mojej Anetki!

Kapitan zaciąga się ze znawstwem, uśmiecha się i oznajmia:

- No, to jest to. Przy samej d⁎⁎ie rwane!

#kawaly #dowcipy #heheszki

Zaloguj się aby komentować

#humor #kawaly
Facet poszedł do sklepu z bronią i kupił strzelbę. Od sprzedawcy dowiedział się, że jest obecnie sezon na Rumunów. Idzie sobie przez miasto, patrzy, a tam stoi Rumun przy śmietniku. Przymierzył, strzelił, Rumun leży. Przyjechała policja: - Jak pan mógł !? - Przecież jest sezon na Rumunów ! - No, ale żeby przy paśniku ???

3faf0a75-a5bc-482a-923c-7faee4a52368

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Mam 45 lat, kupiłem sobie sportową furę, a moja dziewczyna krzyczy, że mam kryzys wieku średniego.! Co jednak Ona wie o życiu, mając 18 lat?


#heheszki #kawaly #kryzyswiekusredniego

@A_a jaki kryzys wieku średniego, mam 36 i też sobie zamówiłem trochę szybsze kombi pod płaszczykiem rodzinnego auta 🤣 trzeba mieć odrobinę przyjemności w życiu

Stereotypowo i banalnie. Jedno nudne po paru razach i drugie nudne po paru razach, a ludziom się wydaje, że to jakiś przełom wielki w ich nudnym życiu.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Rżewski przyszedł do laryngologa. A tam młoda pani doktor. Porucznik wyciąga przyrodzenie, okrutnie podrapane, pocięte nawet... i kładzie na stół.

– Oszalał pan?! Z tym to do urologa!

– Chwilunia... Otóż co sobotę chodzę z kolegami do sauny. Pijemy sporo, jakieś dziewczynki...

– To nie do mnie! Do wenerologa, paszoł won!

– Chwilunia... Jak już dużo się napijemy, Wasia Sokołow bierze tasak. Wszyscy kładą przyrodzenia na stół. On wywija tasakiem nad głową i robi takie: „Uchuchachchaaaaa”. Po czym tasakiem wali w stół. Kto nie zdąży... Może sobie pani wyobrazić...

– Do psychiatry, a nie do laryngologa!

– Do pani, do pani... Problem bowiem w tym, że ja nie słyszę tego „Uchuchachchaaaaa”.


#heheszki #kawaly

Zaloguj się aby komentować

Wiosna

Idzie niedźwiedź i strasznie chce mu się r⁎⁎⁎ać, patrzy a tu wiewiórka, to ją cap złapał i r⁎⁎ha, r⁎⁎ha r⁎⁎ha, a obok idzie lisica to ją cap i r⁎⁎ha lisice

A lisica,

-wiesz co niedźwiedź nie chce nic mówić ale masz za⁎⁎⁎⁎ście owłosioną fujare

a niedźwiedź

-o szlag! wiewióra!

<br />

#kawaly

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Takie czasy.

Córka sąsiada, nawet dzień dobry na schdach nie powie, za to na kamerkach za dwa złote, włoży sobie palec w d⁎⁎ę...

#heheszki #kawaly

Mam sasiadke (drzwi naprzeciwko), dorosla kobieta, 2 corek jakies 10 i 7 lat. Corki nigdy dzien dobry nie mowily, matka tez nie, odwracala glowe. Wkoncu mowie, a c⁎⁎j tam, zrobie jej jeszcze bardzej niekomfortowo. Spytalem czy jej cos zrobilem, ze mi nie mowi dzien dobry i mnie unika 😄 szybko sie nauczyla i starsza corka tez, ale mlodsza dalej dzika. Nawet przy matce nie powie, a ta jej nie zwroci uwagi. No i jak tu ma byc normalnie?

@bartek555 i prawidlowo, propsuję takie akcje. Z chamstwem trzeba krotko. Ja jak mi nie odpowiadają to powtarzam drugi raz, glosniej i wyrazniej, zeby mieli pewnosc, ze to do nich

Ktoś sobie te palce w d⁎⁎ę wsadzać musi aby inni mógł to oglądać.

Co wy macie ostatnio z tą nagonką na 1/3 przyczyny, funkcjonalnośći jaka wykona wasza ręką w życiu. Obłudnicy, moralizatorzy

@bejonse to jest kawał, nie żadna nagonka. Poluzuj gacie i wyjmij kija z dupy.

Czarny humor jest jak aids, nie każdy to łapie.

@Modrak niee no cotyy. Myślałem, że to na poważnie. Chyba dlatego tak napisałem panie luźny.

Już bardzie generyczny nie mogłeś być z tą odpowiedzią.

Aids się nie łapie. Tak dla ścisłości ,żebyś mógł znowu coś napisać o luzowaniu, nie zesraniu się czy co tam masz w slowniku dla ubogich

Zaloguj się aby komentować

Polityk zmarł i stanął przed Bramą Raju, tam przywitał go Św. Piotr i powiedział do niego:

- Dla ciebie mamy specjalne zasady, spędzisz jeden dzień w niebie i jeden dzień w piekle, a później wybierzesz, gdzie chcesz spędzić wieczność.

Zaczął od nieba, a tam śpiewające anioły, ludzie grający na harfach - niebo wydało mu się nudne.

Poszedł do piekła, a tam wita go szatan w garniturze pijąc martini. Wszędzie dookoła luksus i bogactwo. Wtedy polityk powiedział: "nie tak wyobrażałem sobie piekło".

Spędził ten dzień z przyjemnością.

Przyszedł dzień decyzji i św. Piotr go pyta co wybiera - ten bez zastanowienia mówi - piekło.

Został zesłany do piekła - i znów wita go szatan w garniturze pijąc martini, ale nie ma luksusu, nie ma bogactwa, wszędzie dookoła lawa i krzyki ludzi.

Polityk pyta diabła:

- Co się tutaj stało, przecież wczoraj wyglądało to zupełnie inaczej?!

Na to odpowiada mu szatan:

- Widzisz, bo wczoraj była jeszcze kampania wyborcza, a dziś jest już po wyborach.


#suchar #dowcipy #kawaly

Zaloguj się aby komentować

Stoi orzeł i sęp na krawędzi klifu.

- Ej orzeł, luzujemy się? - pyta sęp.

- Luzujemy.

No i orzeł wraz z sępem rzucają się w przepaść i 2 metry nad ziemią spektakularnie

hamują i wznoszą się w powietrze, po czym powracają na krawędź klifu.

Nagle podchodzi do nich jastrząb.

- Ej chłopaki, mogę się z wami poluzować?

- No to się luzujemy.

No i we trzech rzucili się w przepaść i tuż nad ziemią spektakularnie wyhamowali,

po czym wznieśli się w powietrze i wrócili na krawędź klifu.

Nagle podchodzi do nich wilk i mówi:

- Ej chłopaki, mogę się z wami poluzować?

- No to się luzujemy.

No i wszyscy czterej rzucili się z krawędzi klifu.

W połowie lotu orzeł pyta się wilka:

- Ej wilk, ty masz w ogóle skrzydła?

- Nie mam.

- Ty to luzak jesteś.


#suchar #dowcipy #kawaly

Zaloguj się aby komentować

Wioska indiańska w Ameryce.

Przychodzą Apacze do swego szamana i pytają:

- Jaka będzie w tym roku zima szamanie?

- Bardzo, bardzo ostra!

Apacze zaczęli zbierać chrust, ale zima była łagodna.

Następnej jesieni znowu przychodzą Apacze i pytają szamana:

- Jaka będzie w tym roku zima?

- Bardzo, oj bardzo ostra!

Zima znów była łagodna, a Apacze nazbierali górę chrustu.

Następnej jesieni przychodzą wściekli Apacze do szamana i pytają się go o to samo,

ale grożą mu, że go oskalpują jeżeli się pomyli i że ma całą noc, by się namyśleć.

W nocy szaman wymknął się do instytutu meteorologicznego i pyta synoptyków:

- Jaka będzie w tym roku zima?

- Bardzo ostra, oj ostra - odpowiadają.

- Skąd wiecie? - pyta szaman.

- Bo Apacze od dwóch lat chrust zbierają!


#suchar #dowcipy #kawaly #pogoda #zima

Zaloguj się aby komentować

Do baru wchodzi kaczka. Wskakuje na krzesło i mówi do barmana:

- Setę i śledzia!

Barman zaskoczony podaje kaczce gorzałę i śledzia, kaczka wypija, wciąga śledzika i mówi do barmana:

- Słuchaj stary, jestem majstrem, murarzem na budowie niedaleko tego baru i przez jakiś czas będę tutaj wpadał około 15.00 na wódeczkę i śledzika. Pomyśl nad jakimś małym rabacikiem dla mnie.

Tego samego dnia barman zadzwonił do zaprzyjaźnionego dyrektora cyrku:

- Janek! Nie dasz wiary! Przychodzi do mojego baru kaczka, która mówi ludzkim głosem, pije gorzałę i wciąga śledzie!

Dyrektor chcąc zobaczyć to na własne oczy, przyszedł do baru przed 15.00, siadł przy stoliku.

W drzwiach pojawia się kaczka. Wskakuje na krzesło i mówi ludzkim głosem do barmana:

- Jak zawsze wódeczkę i śledzika proszę! I jak tam? Przemyślałeś sprawę zniżki?

Do kaczki w tym momencie podchodzi dyrektor cyrku i mówi:

- Chcę cię zatrudnić! Jestem dyrektorem cyrku i…

- Zaraz, zaraz... cyrku?!

- Tak panie kaczko – cyrku!

- Cyrk... hm... cyrk... to taki wielki namiot?

- Dokładnie...

- Z takimi drewnianymi ławeczkami?

- Zgadza się!

- Z taką okrągłą areną z piachem i trocinami?

- Oczywiście!

- W takim razie na c⁎⁎j wam murarz?


#suchar #dowcipy #kawaly

Zaloguj się aby komentować

Przychodzi facet do dyrektora cyrku z psem na smyczy i niedużym pudełkiem w ręku.

Twierdzi, że jest w stanie pokazać niesamowity numer, potrzebne jest mu tylko pianino.

Przechodzą do pomieszczenia z pianinem.

Facet sadza psa przy instrumencie, a na nim stawia jeża, którego przed chwilą wyjął z pudełka.

Pies zaczyna grać, a jeż pogwizduje do rytmu.

Dyrektor cyrku jest zachwycony.

- Zatrudniam pana od razu, ale muszę wiedzieć na czym polega trick.

- Tak naprawdę to pies gra i gwiżdże, jeż tylko udaje.


#suchar #dowcipy #kawaly

Zaloguj się aby komentować

Trzy dziewczyny giną w wypadku i idą do nieba. Święty Piotr standardowo wita je w niebie, ale przestrzega przed jedną ważna zasadą:

- Uważajcie, bo tu w niebie mamy bardzo dużo kaczek. Jeśli nadepniecie na jedną z nich, zostaniecie surowo ukarane.

Dziewczyny przechodzą przez bramę i niestety pierwsza już po chwili wchodzi na kaczkę, po chwili zostaje ona skuta razem z najbrzydszym facetem na świecie już na zawsze.

Druga dziewczyna, wiedząc co ją czeka była ostrożniejsza, jednak po paru tygodniach i ta weszła na kaczkę, i jeszcze bardziej brzydki facet został do niej przykuty na zawsze.

Trzecia dziewczyna jest bardzo ostrożna i nigdy nie rozdeptuje żadnej kaczki, po czym najprzystojniejszy facet jakiegokolwiek widziała zostaje do niej przykuty na wieczność.

Zdziwiona pyta Boga:

- Cóż takiego się stało że zasłużyłam na tak cudowną rzecz?

A Bóg na to:

- Rozdeptał kaczkę.


#suchar #dowcipy #kawaly

#dowcipy #kawaly

Wojska rosyjskie mają stacjonować obok wojsk ONZ. Dowódca wojsk rosyjskich mówi do żołnierzy:

- Francuzi wymieniają bieliznę co tydzień. Anglicy wymieniają bieliznę co trzy dni. Amerykanie wymieniają bieliznę co dwa dni. Wy będziecie wymieniać codziennie.

Po chwili dodaje:

- A kto z kim będzie zmieniać, to już sami sobie ustalicie.

Zaloguj się aby komentować

Taki #suchar.

pasażer w pociągu w rozmowie z innymi osobami w przedziale dowiedział się, że skład którym jedzie, już nie zatrzymuje się na stacji w Koluszkach, co go strasznie zdenerwowało, bo sprzedano mu bilet na tę właśnie stację, postanowił wyjaśnić całą sprawę z konduktorem

- nie zatrzymujemy się na tej stacji - usłyszał od konduktora

- ale ja mam na nią bilet!! bardzo się spieszę!!! muszę tam wysiąść!!!

- nie zatrzymujemy się, ale... zwalniamy

- co?!

- zwalniamy, to bardzo duże oszczędności, rozumie Pan działamy również proekologiczne, to program pilotażowy, na peronie są specjalne gumowe łapacze do bagażu - wrzucamy tam walizki na początku peronu, a pasażera konduktor na specjalnej uprzęży chwyta pod ramiona, wystawia poza obrys pociągu, po tym jak pasażer zacznie machać nogami i zrówna swoją prędkość z prędkością pociągu, puszczamy pasażera, a ten biegnąc wyhamowuje sobie na peronie

- to żart

- bynajmniej, proszę zobaczyć o to uprzęż konduktorska, a nie zdziwiło Pana, że kasjerka pytała Pana o stan zdrowia?

- faktycznie pytała...


zbliża się stacja Koluszki, pasażer zaczyna rozumieć, że to nie żart, gdy konduktor ubiera uprząż, przypina się przy drzwiach, wyrzuca jego bagaż, a następnie woła go,

pociąg zwolnił, mnie więcej do prędkości 15-16 km na godzinę, konduktor chwycił go pod pachy, wystawił poza obrys pociągu i krzyczy:

- biegnijjjjjj

no to pasażer zaczyna przybierać nogami, w pewnym momencie czuje, że konduktor puszcza go, a on sam biegnie już po peronie, i to biegnie bardzo sprawnie, nawet trochę szybciej niż jedzie pociąg, kiedy już ma zwolnić, nagle przed nim otwierają się drugie drzwi o wagonu i inny konduktor na uprzęży wciąga go do środka mówiąc:

- masz Pan szczęście, że Pana zauważyłem...

¯\_(ツ)_/¯

#czarnyhumor #kawaly #heheszki

@SzalonyBombardier Gościa wciągnał do pociągu inny konduktor, który myślał, że chop chce wsiąść ponieważ cały czas biegł a nie zatrzymał się odrazu po wyrzuceniu przez konduktora #1.


Nie wiem czy da się to prościej wytłumaczyć...

Zaloguj się aby komentować

Tata podsłuchiwał jak Jasiu się modli:


- "Panie Boże dziękuję ci za tatę, mamę, babcie, ale nie za dziadka."


Następnego dnia dziadek umarł. Kolejnego dnia tata znowu podsłuchiwał jak Jasiu się modli:


- "Panie Boże dziękuję ci za tatę, mamę, ale nie za babcię."


I babcia zmarła...


Następnego dnia Jasiu się modlił:


- "Panie Boże dziękuję ci za tatę, ale nie za mamę". Mama umarła następnego dnia...


Wieczorem tata znowu podsłuchiwał jak Jasiu znowu się modlił: "Panie Boże dzisiaj za nikogo ci nie dziękuję, nawet nie dziękuję za tatę."


Tata przez całą noc nie mógł zasnąć ze zmartwienia. Następnego dnia w pracy pił kawę za kawą i palił papierosa za papierosem. Omdlewal ze stresu. Przez cały dzień nie funkcjonował, nie mógł nic zjeść i nawet posiwiał.


Ale następnego dnia tata Jasia poczuł ulgę, bo wcale nie umarł.


Koniec.


XD


#pasjonaciubogiegozartu #humor #kawaly

Zaloguj się aby komentować