. #hydepark #fotografia #pierwszakomuniaswieta
fotografia: Karolina Wojtas
a jaka była Wasz pierwsza komunia swięta?
Jako, że moja odbyła się w latach 80 to dostałem rower.

. #hydepark #fotografia #pierwszakomuniaswieta
fotografia: Karolina Wojtas
a jaka była Wasz pierwsza komunia swięta?
Jako, że moja odbyła się w latach 80 to dostałem rower.

Ah, podczas biesiady komunijnej wydarzyło się coś "dziwnego", co nigdy "dziwnym" uczuciem tak naprawde nie było. Podczas biesiady wyszedlem z imprezki, ponieważ odpalił się we mnie stary dziad. Ot, odechciało mi się siedzieć z ludźmi i poszedłem nad rzekę kontemplować naturę. To nie był mały chłopiec tylko stary człowiek. Bardzo stary, a nawet prastary.
Nigdzie nie odszedł. Ot, jest częściej lub rzadziej. Intensywniej lub mniej, ale jest.
Zaloguj się aby komentować
Szukam obecnie auta i moim nowym hobby jest zgłaszanie handlarzy którzy w danych auta wpisują inne wartości niż w opisie po to aby obejść filtrowanie np. przebieg 30k zamiast 300k itp.
Dziś już jedno takie ogłoszenie spadło.
#hydepark #autohandel
30k zamiast 300k itp.
myślę ze to pomyłka zwykła
jak na otomoto to system działa kiepsko .
To samo np z mocą silnika i pojemności są ogłoszenia gdzie np pojemność 90cm a moc 1600 KM bo na odwrót wpisali
daj sobie sortowanie do 2020 rocznika i przebieg poniżej 1000 km
10 stron wyników
ale tez zgłaszam xD czasami .
Zaloguj się aby komentować
@LeniwaPanda Kiedyś widziałem zdjęcie jakiejś tablicy z napisami typu "facet może płakać", "mężczyźni też mają uczucia", "chłopaki mogą czuć się słabi" itd. a pod spodem ktoś dokleił kartkę z napisem "takich właśnie facetów wszyscy mają w d⁎⁎ie". Niestety jest to prawda. Mimo tej całej fali gadek o emocjach, czułości, uczuciach... niewiele się zmieniło.
Zresztą miałem okazję rozmawiać kiedyś z terapeutką par, która to potwierdziła.
Zaloguj się aby komentować
Docenianie innych jak i siebie jest podobno ważne. Sam miewam z tym problemy. Czasami nie potrafię odpowiednio tego okazać. A jeśli chodzi o swoją własną osobę to już całkiem kaplica. Stąd dręczące mnie pytania. W jaki sposób doceniacie ludzi wam bliskich? W jaki sposób doceniacie siebie? Czy często się wam to zdarza? I za co doceniacie? A może też macie z tym problem?
#hydepark #gownowpis #psychologia
W jaki sposób doceniacie ludzi wam bliskich?
Bliskie mi osoby doceniam znajdując dla nich czas, żeby w czymś pomóc, lub po prostu pogadać, pobyć razem. Staram się zawsze patrzeć na bliskie mi osoby całościowo, nie skupiając się na chwilowych wahaniach nastroju, drobnych konfliktach itp. Doceniam bliskie mi osoby będąc dla nich oparciem. No i ogólnie komplementy, pochwały za to gdy komuś coś się uda, lub gdy wykona dobrze swój obowiązek, lub zrobi jakiś miły gest w moją stronę. Chwalenie bliskich nawet za drobiazgi, to dla mnie coś naturalnego, normalnego i działa to w obie strony.
Pomijając pracę z psychologiem nt niskiej samooceny, to tak jak było już mówione - komplementy i czas.
Żeby docenić przyjaciół staram się dla nich być, czy fizycznie, czy słowem w internecie. Jeśli dużo razy mi nie pasuje, staram się też wyjść z inicjatywą, przyjaźń nigdy nie jest jednostronna.
Dużo afer z przyjaciółmi już przepracowałam i wiemy, na co możemy sobie pozwolić. W sensie czasem chcę pomóc, ale nie mam czasu, informuje, że jestem w pracy, oddzwonie jak tylko będę mogła i nikt nie ma o to pretensji. Ot, proza życia.
Też bardzo ważną rzeczą w docenianiu ich jest pamięć o nich, gdy ich nie ma.
Gdy jestem na wycieczce sama, czy z innymi znajomi, ale widzę coś, co kojarzy mi się z przyjacielem X, to robię zdjęcie i mu potem pokazuje "ej, pomyślałam o tb" "ale by ci się to spodobało"
Żyją za darmo w mojej głowie i za nic w świecie bym ich nie skasowała.
Docenianie siebie wyszło w dużej mierze właśnie z tych relacji, bo jak ja im, tak oni mi. Mówimy sobie miłe rzeczy, kiedy czuję się brzydko, oni mi nie mówią kocopołów, tylko pozwalają mi czuć się brzydko, ale ze świadomością, że to przejdzie. Bo negatywne emocje też trzeba umieć dzielić.
Teraz wygląda to kolorowo, ale to były lata dociskania się i poznawania. Teraz jesteśmy jak łyse konie ze sobą i wiem, że mogę na nich liczyć.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ależ świat jest mały. Nie dość, że w pracy spotkałem @Klamra, to jeszcze okazuje się, że kiedyś była szansa na pracę w jednym miejscu. Może uda się #hejtopiwokatowice zorganizować? #hydepark
Zaloguj się aby komentować
Na zawodach gimnastycznych corki. Trzecia edycja. Ale Taylor Swift juz zygam
#sport #hydepark


Zaloguj się aby komentować
. #hydepark #cytaty #filmy #kino #v4video
And legs --
I don't care if they're Greek columns...
or secondhand Steinways.
What's between 'em,
passport to heaven.
Zaloguj się aby komentować
. #hydepark #muzyka #viking https://www.youtube.com/watch?v=UjCdB5p2v0Y
Zaloguj się aby komentować
. #hydepark #piwo #pijzhejto #primator
a to jak dla mnie nr 1 piw pszenicznych

Zaloguj się aby komentować
. #hydepark #piwo #pijzhejto
polecam czeskie pszeniczne piwo

Zaloguj się aby komentować
. #hydepark #polecam #statystyki #dane
Polecam kanał DataIsBeautifulOfficial https://www.youtube.com/@DataIsBeautifulOfficial
tutaj najnowszy film:
Biggest Armies in History: Data from 1900 to 2026
Zaloguj się aby komentować
#hydepark #pytanie #klarasobieraj
Znacie jakiś sofcik na telefon lub kompa, który potrafiłby prowadzić bez końca kwieciste rozmowy z botami marketingowymi?
Pamiętam oczywiście klasyczek https://www.youtube.com/watch?v=RZJmZTFP7WA
sam też jak zadzwoni taki bot to albo się od razu rozłączam albo jak mam humor to mówię cięgle "tak?" co potrafi ciągnąć taką rozmowę przez parę ładnych minut, ale przecież można teraz do tego by zaprząc nawet jakieś AI
Zaloguj się aby komentować
@LeniwaPanda o matko. Facet mówi że pasów przeciwpożarowych nie porobili i teraz są w d⁎⁎ie.
https://m.youtube.com/watch?v=RbWmOnDA8qk
A bobry to osobna kwestia, bardzo dużo się ich namnożyło i robią poważne szkody, często daleko od wody, prędzej czy później część trzeba będzie odłowić.
@peposlav ale jak ich za dużo to robią szkody, wielokrotnie widziałem drzewa ścięte z dala od wody, bo bóbr musi ścierać zęby. Niestety, nie ma już naturalnych regulatorów populacji w postaci drapieżników, musi to robić człowiek.
Lubię boberki, po 1945 trzeba było je z ZSRR ściągać bo zanikły w Polsce, po 1989 ich populacja bardzo urosła i super, ale zaczyna się ich robić za dużo.
Zaloguj się aby komentować
Mieszkam jakieś 40+km od tej Puszczy Solskiej. Przez noc muszę się kisić przy zamkniętych oknach. Nocą całe podwórko w dymie. W dzień tylko smród, ale dzięki wiatrowi można było raz na jakiś czas otworzyć okno. Choć i przez zamknięte okna coś czuć. Jakoś dam radę najgorzej mają ci co bliżej mieszkają.
#pozar #puszczasolska #hydepark
Zaloguj się aby komentować
. #hydepark #filmy #kino #taniec #tango #alpacino #GabrielleAnwar #scentofawoman #zapachkobiety #lata90 #1992
Nie widziałem piękniejszego tanga w moim życiu.
Gdy zobaczyłem film pierwszym razem przy jego premierze to kompletnie go nie zrozumiałem - dopiero po roku kliknęło...
https://youtu.be/p64QC00mqGs?si=82iS9zFx4K3uIqqv&t=233
to jeden z tych filmów które zostawiłem sobie na potem 20 lat temu. dużo mam takich. będę miał co oglądać na starość, bo wiem że już takich filmów jak kiedyś nie robią. ja wiem że jest sporo dobrych filmów i teraz, ale jakoś nie mogę się zmusić. za to mam prywatny zapas nieobejrzanych filmów z czasów młodości.
Zaloguj się aby komentować
. #hydepark #piwo #piatek #miloslaw #pijzhejto
Ktoś pił? W żłapce ~8 zł, producent podaje 5,50 zł a kafel nie ma. Nie wiadomo czy warto... ale tak czy tak na jedno się pojutrze skuszę.

Zaloguj się aby komentować
Wykop jest na tyle martwy, że nawet nie ma akcji durszlakowych przed maturą:(
A na Hejto się nie da takich akcji zrobić, bo to #portaldlastarychludzi
#hydepark #hejto #wykop

Zaloguj się aby komentować
Trochę — trochę wkurzony jestem (choć nie powinienem).
Cała #zbiorka #latwoganga zaczęła się od kawałka Bedoesa. Czy dobry, czy zły — nie mnie oceniać, ale stał się hymnem tej akcji.
W różnych rolkach widzę, że ludzie go na jakichś koncertach śpiewają, wrzucają jako podkład itd.
Skoro to taka szczytna akcja, utwór jest z nią związany, to na pewno w radio go usłyszę.
Akurat miałem kilka tras po parę godzin jazdy i poświęciłem się. Za każdym razem słuchałem jednej stacji, wybierałem te najpopularniejsze.
Zagryzłem zęby i słuchałem. Słuchałem żartów tak suchych, że powinny być sprzedawane jako podpałka do grila, słuchałem konkursów dla debili "wyślij SMS-a, a my zwiększymy twoje szanse 657382 razy", słuchałem reklam na swędzenie wszystkiego po kolei.
Jedyne, czego nie usłyszałem, to właśnie tego utworu Bedoesa. Akcja się skończyła, więc olać sprawę, przecież trzeba zachęcać do wysyłki SMSów i nieudolnie udawać śmieszka.
Za to posłuchałem tak ze 2-3 razy na godzinę najnowszego "przeboju" Dody. Jak go usłyszałem pierwszy, drugi, trzeci raz, to miałem wrażenie, że ktoś przez przypadek puścił kawałek wygenerowany przez AI po wpisaniu dosyć prostego prompta w stylu: "typowa pisenka o miłości i rozstaniu. Kobiecy, mocny głos. Gatunek: pop i jakieś elektryczne gitary w stylu rockowym". I cały czas mam to wrażenie AI.
Ja rozumiem, że stacje mają jakieś umowy z wydawcami i muszą puszczać komerchę cały czas, ale jakby puścili Bedoesa, to chyba by nie zbankrutowali (a może?).
#muzyka #radio #hydepark
@LovelyPL znaczy Łatwogang jak Łatwogang, ale no niestety słuchanie tego co leci w radio, szczególnie tych najpopularniejszych stacjach to szybka i niezawodna droga do wkurwa albo strzelenia sobie w łeb. Jest tyle za⁎⁎⁎⁎⁎tych kawałków, z których można by było wybierać, tylu wykonawców, tyle albumów, coverów... to nie. Grają z 15 kawałków do zajebania, między którymi znajdziesz jakieś urojone "klasyki" i inne "top hity", które często gęsto nie są ani starszą klasyką, ani nawet koło hitów nie stały. Żadne z nich nie jest nawet minimalnie szybsze jak te wszystkie umcy-umcy popy, o faktycznym rocku czy metalu możesz zapomnieć. No- poza "Nothing else matters" raz do roku ale też- ten i tylko ten kawałek, który się kręci jak gówno w przerębli z tym swoim tempem oblanego betonem leniwca na marihuanie. A to co puszczają prewencyjnie cenzurują tak, żeby być świętszymi od papieża, bo oj-oj, ktoś się jeszcze zgorszy jak usłyszy "shit" bez dziury w linii melodycznej.
W to jeszcze dzięki jakimś posranym wymysłom UKE czy innego ministerstwa musi być wmieszana odpowiednia ilość "polskiej muzyki" w ciągu doby, bo hur dur krzewienie kultury narodowej (boże proszę nie, jeszcze dajcie tu w ramach tej kultury Kapelę z tą jego aborcyjną piosenką xD) i o c⁎⁎j, tu już jesteśmy głęboko w d⁎⁎ie, bo znowu zamiast wybrać coś ambitniejszego, albo chociaż nowego, niech to będzie nawet ten Bedoes, to tu już się można dosłownie porzygać od zalewu jakichś dod, roxi-boxi i innych k⁎⁎wa gwiazdeczek z wypiętą d⁎⁎ą made in mam talent nadających na okrągło albo o niespełnionej miłości, albo o nieszczęśliwej miłości, albo o nieudanej miłości, albo o trudnej miłości, albo o zdradzie, albo od wielkiego dzwonu- o tym że miłość powinna faceta boleć bo tylko jak go boli to kocha. Bo najwyraźniej to są ich wyżyny intelektualne dyktowane fetyszem, albo szklany sufit dyktowany personalną traumą jak ją facet zostawił. Ja pi⁎⁎⁎⁎le, już by mogli puścić "Zostawcie Titanica" albo "Black and White", cokolwiek, ale nie, to to puszczą raz na ruski rok. Była dawniej Chylińska, która miała jaja grać na ostro, to zasięgowo wyjebali ją do otchłani, bo się nie gryzła w język, a potem spiździała i zmieniła się w wielką świętoszkę i zaczęła śpiewać o... no k⁎⁎wa oczywiście- miłości, jak tylko się ohajtała i dorobiła dzieciaka i miłość ją uleczyła.
No a na to wszystko jeszcze dochodzi całe rakowisko reklamowo-konkursowe. Jak nie 20 razy na godzinę reklama jakiegoś gówna do naprawiania szyb w aucie, to cały przekrój medykamentów na wszystko i nic- proszków na wątrobę, które "przy okazji odchudzają", proszków na sraczkę, proszków na zatwardzenie, tabletek na świąd, szamponów na wypadanie włosów i łupież, kremów na grzybicę pochwy, pigułek na upławy i pieczenie, pastylek na wypryski na ryju, syropów na trawienie, maści na ból d⁎⁎y, czopków na hemoroidy, plasterków na nerwicę i innych dropsów na niespokojne giry. A między tym raz na godzinę dżingiel z dźganiem ludzi konceptualnym patykiem, że hehe, konkurs, hehe, dziś podnosimy do milionpińcetstodziewińcet! Minimalna kwota pińć tysioncuff! A wszyscy, którzy mają 3 w numerze telefonu, wyślą "jestem debilem" na numer 2137 i odtańczą kankana na jajach recytując pana tadeusza po mandaryńsku w dialekcie suahili od tyłu dostaną 42069 dodatkowych szans! I tak co godzinę.
I my się na to gówno mamy zrzucać w podatkach bo "muh kultura i media"
Zaloguj się aby komentować
Co ten Capcom...
https://www.youtube.com/shorts/2HATm-XCRBE
#pragmata #gry #hydepark #memy #heheszki
Zaloguj się aby komentować