1107 + 1 = 1108
Tytuł: Clayface
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Sci-Fi / Horror
Reżyseria: James Watkins
Czas trwania: 1h 49min
Ocena: 7/10
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #horror #scifi #dccomics
1107 + 1 = 1108
Tytuł: Clayface
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Sci-Fi / Horror
Reżyseria: James Watkins
Czas trwania: 1h 49min
Ocena: 7/10
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #horror #scifi #dccomics
Zaloguj się aby komentować
158 + 1 = 159
Tytuł: Silent Hill 2 Developer: Bloober Team Wydawca: Konami Rok wydania: 2025 Gatunek: survivalowa, horror Użyta platforma: PC Czas do ukończenia: Ukończona 19h Ocena: 8/10
Remake gry studia Konami z ciekawym klimatem, nietypową muzyką i zagadkowym światem gry pełnym beznadzieji i depresji. W kilku momentach gracz podnosi swoje ciśnienie. Grałem na poziomie standard ,więc walka w grze dość prosta. AI przeciwników niezbyt wygórowane. Natomiast łamigłówki były dość złożone i niestety trzeba było zasięgnąć rady w solucjach. Trzeba zwracać uwagę na szczegóły w notatkach,znakach na ścianach itp. Rozgrywka dość liniowa, powtarzamy niektóre lokacje coś jak w Alien Isolation,wracając na stare śmieci. Historia w grze to podróż bohatera wewnątrz siebie by rozwikłać tajemnicę tytułowego Silent Hill. Po drodze wydaje się,że jesteśmy bliżej końca,a tu kolejne drzwi,kolejny korytarz do przejścia,kolejny klucz do otwarcia zamka. Do przejścia jest kilka zakończeń .Gra dla osób lubiących depresyjne przytłaczające gry takie jak w klimacie kina azjatyckiego horroru(the Wailing z 2016 roku)
Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/
#gamesmeter #gry #silenthill #horror #pcgaming #klimat #muzyka

Zaloguj się aby komentować
I tak to jest, zamiast sie brac za main mechanike to wpadlem na pomysl easter ega w postac textowego rpg w terminalu i ... i nagle robie 8 bitowe soundtracki w strudelu i juz 9 zakonczen rozpisanych, progress zero ale bawie sie super.
#gamedev #horror #noc #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
1098 + 1 = 1099
Tytuł: Sorority Girls and the Creature From Hell
Rok produkcji: 1990
Kategoria: Horror
Reżyseria: John McBrearty
Czas trwania: 1h 25m
Ocena: 1/10
Za filmwebem: Grupa dziewczyn ze stowarzyszenia studenckiego w towarzystwie kilku chłopaków wybiera się do domku w lesie. Na miejscu trafiają na zbiegłego skazańca, który okazuje się być wujkiem jednej z dziewczyn. Na ich nieszczęście jest on opętany przez indiańskiego ducha, który zmienił go w żądnego ludzkiej krwi potwora.
Nie wiem o co chodziło w tym filmie, nie pytajcie się.
Można włączyć dla beki, bo film jest tak cholernie SŁABY, że nie pozostaje nic więcej jak śmiać się, a śmiałam się sporo.
Ale nie powtórzę już tego seansu.
PS. Są cycki.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #horror #kinozmahjongiem

Zaloguj się aby komentować
Troche potentegowalem to menu, jeszcze czegos mi tam brak ale to drobne dostrajanie. Znowu trzeba manualnie zmienic jakos na HD illuminaty i CIA maja juz projekt na oku.
#gamedev #gry #horror #gownowpis #mosadmnienirdopadniebosaostromemie #noc

Zaloguj się aby komentować
Nie wiem czemu ale yt autoustawia quality na 240p chociaz hd versja juz jest ... ale tak mi sie udalo menu narazie wymyslec.
#noc #horror #gamedev #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
Ehh no niewiem, z jednej strony wyglada spoko ale no ps2 wyszla w 2000... a w tle bialoszary pc na dyskietki, chociaz jak juz sa demony to czego tech-timelineu nie zagiac...
#gamedev #horror #gownowpis


Zaloguj się aby komentować
Newsy książkowe od Whoresbane'a!
Wydawnictwo Zysk i S-ka zapowiada następny zbiór opowiadań grozy. "Cień bestii" Roberta E. Howarda w księgarniach od 24 listopada 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie obejmie 480 stron, w cenie detalicznej 59,99 zł . Poniżej okładka i krótko o treści.
Robert E. Howard, jeden z najwybitniejszych autorów fantastyki XX wieku, twórca takich kultowych postaci jak Conan Barbarzyńca, Kull i Solomon Kane, pisał także liczne opowiadania grozy.
Akcja utworów zebranych w tej antologii rozgrywa się w różnych epokach i miejscach, a same opowiadania pochodzą z wielu cykli zapoczątkowanych przez pisarza. Wśród nich znalazły się historie o przygodach Brana Mac Morna, Solomona Kane’a, a także utwory zainspirowane twórczością H.P. Lovecrafta i mitologią Cthulhu.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #zyskiska #horror #robertehoward

Zaloguj się aby komentować
1082 + 1 = 1083
Tytuł: Lalka
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Horror
Reżyseria: Rod Blackhurst
Czas trwania: 83 minuty
Ocena: 6/10
Nie czytałem książki, ale wydaje mi się, że to niezbyt wierna adaptacja. Fabuła standardowa dla takich filmów: zła postać porywa i torturuje dobrą postać, i tak się miotają dopóki jedna nie zabije drugiej.
#filmy #horror #filmmeter

Zaloguj się aby komentować
1078 + 1 = 1079
Film, do którego można wracać i zawsze bawić się dobrze. Zapraszam na #piechuroglada
---------
Tytuł: Constantine
Rok produkcji: 2005
Reżyseria: Francis Lawrence
Kategoria: #fantasy #akcja #horror
Czas trwania: 121 min
Moja ocena: 7/10
Constantine, egzorcysta wypędzający demony z ludzkiego wymiaru, trafia na ślad szerszego spisku.
Rany, jak ja lubię wracać co kilka lat do tego filmu. Tak powinien wyglądać przyzwoity akcyjniak przygodowy w klimacie fantasy. Ma podobną wartość do ponownego oglądania jak Mumia z Brendanem Fraserem (choć tamten film jest jednak bardziej komediowy). Co łączy obydwa filmy? Charyzmatyczny główny bohater ze świetnie dobranym odtwórcą (Keanu pasuje jak ulał), pobudzające wyobraźnię pomysły, wartko płynąca akcja, no i oczywiście Rachel Weisz. Uwielbiam wersję piekła z tego filmu, uchwyconego momentu po wybuchu bomby atomowej, utrwalonego w nieskończoności. Podobają mi się wszystkie pomysły związane z walką i ochroną przed demonami, tego jak funkcjonuje ten świat, i że w sumie niewiele z tego jest tłumaczone - tak to właśnie powinno wyglądać. Polecam na przyjemny seans na rozluźnienie.
#filmy #kino #filmmeter

@Piechur kurde czekam na drugą cześć bo już od kilku lat są głosy, że coś robią ale nic więcej nie wiadomo
@Piechur akurat chce abys byl w bledzie jesli chodzi o ten konkretny film
@Piechur polecam https://www.youtube.com/watch?v=NNt8FeJcEJQ
oficjalna jest seria Hellsing OAV ale linków do odcinków to już sam szukaj
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wczoraj obejrzałem horror "The Creep" z 2014 roku.
Ogólnie fabuła wybitnie prosta, wręcz ułomna. Ale gra Marka Duplassa jest po prostu za⁎⁎⁎⁎sta i trzeba obejrzeć. Jest też serial The Creep Tales i oto fragment z tego serialu:
https://www.youtube.com/shorts/2Dsr1eCUadk
#filmy #horror
@jelonek Serial jest na CDA:
https://www.cda.pl/video/2754051838
A film, teraz się dowiedziałem, ma dwie części, jeszcze nie znalazłem dobrego źródełka ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
#noc mloda ale wiecej nie klikam bo mnie pusci o 3 rano
#gry #horror #indiegamedev


Zaloguj się aby komentować
Co o tym myslita? 18€. Alternatywa one man army dev ciezka, ogarnac jakiego strudel'a czy lmms'a to w koncu malpa da rade, albo podepnie gitare zagra 4 akordy i costam sie moze z dobrym vibem uda, ale to bedzie 30 sec max i co potem? Nauczyc sie tworzyc jakis styl muzyki od zera to bedzie masa godzin dla wyniku ktory bedzie max jakotaki, a zeby to mialo sens to trzeba kilka pelnych trackow.
#gamedev #muzykazgier #produkcjamuzyki #horror

Znam się, to się wypowiem. Moim zdaniem dobra cena, demo brzmi git i faktycznie stylowo pasuje.
@ErwinoRommelo tak jest, podobnie jak i ją tworzę. Nie uważam tego za nic złego, takie czasy że wtyczki potrafią być lepsze od oryginałów.
@ErwinoRommelo Nie chcę dyskutować w gustem. Jeśli Ci się podoba, to bier, bo cena jest dobra, bo robienie autorskiej muzy na wyłączność, stricte pod grę/film/serial, to kupa roboty i hajsu. A co do gatunku i stylu, to nie wiem jaki klimat ma to być, więc się nie wypowiadam. Jednym się podoba innym nie.
Zaloguj się aby komentować
Newsy książkowe od Whoresbane'a!
Wydawnictwo IX rozpoczęło listopadową przedsprzedaż. Ceny promocyjne obowiązują tylko do 21 października, po tej dacie zostaną podniesione. Wysyłka ruszy w drugiej połowie listopada. Ukażą się:
"Apogeum Nocy" Krzysztofa Bilińskiego. Wydanie w dwóch wersjach - miękkiej i twardej oprawie - zawiera 130 stron, w cenach detalicznych 27 za miękką i 39 zł za twardą.
"Apogeum Nocy następuje,
gdy Dusza jak Gwiazda się wypala
i pod własnym ciężarem zapada —
całe światło istnienia
przetwarza w infernalnej transformacji".
"Apogeum Nocy" to poetycka wędrówka przez mrok, przez świat, w którym Człowiek - samotny wobec bezmiaru kosmosu, bezsilny wobec przemijania i nieuchronności śmierci - nie przestaje poszukiwać znaczenia własnej egzystencji.
To opowieść o próbie ocalenia wspomnień, o spotkaniach, które zdarzają się raz na nigdy, o tęsknocie za tym, co bezpowrotnie utracone, o buncie przeciw nieludzkim prawom zimnego Wszechświata. O świadomości będącej zarazem największym darem i najdotkliwszym przekleństwem człowieczeństwa.
W tej na poły romantycznej, na poły gnostycznej podróży przez Noc bohater nie znajduje ukojenia w obietnicy wieczności. Przeciwnie - odkrywa, że jedyne światło, jakie może rozproszyć otaczającą go ciemność, nosi w sobie. Jest ono lucyferyczną iskrą buntu, pragnieniem tworzenia, miłości i ocalenia tego, co skazane na zagładę.
Bo choć Noc pochłania gwiazdy, wspomnienia i całe światy, Człowiek wciąż przeciwstawia jej własne istnienie. Niczym żar, który powoli się wypala, lecz nie chce zgasnąć.
"Apogeum Nocy" nie jest bowiem opowieścią o fascynacji śmiercią i cierpieniem, lecz o miłości do życia, która nie potrafi pogodzić się z jego przemijaniem.
"Zanoni" Edwarda Bulwer-Lyttona. Miękka i twarda oprawa. 360 stron. 40 zł za miękką, 54 zł za twardą oprawę.
Zanoni” to powieść różokrzyżowa i inicjacyjna, opowieść o tajemnym bractwie, którego adepci strzegą wiedzy niedostępnej przeciętnemu człowiekowi. Tytułowy bohater przekroczył granice ludzkiego poznania i posiadł sekret nieśmiertelności. Podejmuje jednak decyzję, która z punktu widzenia adepta może okazać się błędem. Zakochuje się.
„Zanoni” to jednocześnie fantastyczny romans i opowieść o cenie wtajemniczenia. Czy osiągnięcie najwyższego stopnia istnienia wymaga wyrzeczenia się tego, co najbardziej ludzkie? Co jest więcej warte: wiedza czy miłość? Nieśmiertelność czy możliwość poświęcenia własnego życia dla drugiego człowieka?
Na kartach tej powieści pojawia się również jedna z figur, które zrobią niezwykłą karierę w literaturze i ezoteryce: Strażnik Progu (Dweller of the Threshold). Reprezentuje on grozę związana nie tyle z potwornością przychodzącą z zewnątrz, ile z samym doświadczeniem inicjacji: z przekroczeniem granicy, na którą człowiek może nie być jeszcze przygotowany.
"Ohniaczek" Bartosza Ejzaka. Miękka i twarda oprawa. 354 strony. 35 zł za miękką, 49 zł za twardą oprawę.
"Ohniaczek" to powieść-zwierciadło, w którym to, co baśniowe, miesza się z groźbą życiowego rozczarowania i śmierci. Również główny bohater, Bezdar Linowski, cierpi z powodu ludzkiej kondycji, choć jego powołaniu na świat towarzyszy dodatkowo seria niesprzyjających omenów. W rezultacie marzenie, by ruszyć za głosem powołania, zdaje się przekreślać nie tylko przepowiednia pewnej czarownicy, lecz również klaustrofobiczne środowisko, w którym przyjdzie mu wystartować w życie.
Tymczasem na okoliczną wioskę pada nieustanny cień Doliny Utratnickiej... Miejscowi mawiają, że kto wejdzie do niej raz, ten wyjdzie zmieniony, kto zaś wejdzie raz drugi, ten ponoć nie wróci już nigdy. To miejsce, które ukazuje obraz wprawdzie łudzący, ale i w równej mierze straszliwy, a mianowicie – samego siebie. Czy mimo trudnego początku Bezdarowi uda się odrodzić niczym feniks z popiołów? Czy zdoła stawić czoła złu drzemiącemu w dolinach własnej podświadomości? A może czeka go raczej los mitycznego Narcyza?
"Utopek" Krzysztofa Grudnika. 100 stron. Tylko miękka oprawa. 35 zł.
Inżynier Maciej Matejko na zlecenie firmy deweloperskiej przybywa do katowickiego Nikiszowca, by zinwentaryzować opuszczony kompleks kopalniany, który niebawem ma ustąpić miejsca nowoczesnej inwestycji. Wśród ceglanych kamienic, zapomnianych hal i śladów dawnego górniczego świata odkrywa jednak coś, czego nie sposób ująć w żadnym raporcie.
W okolicy dochodzi bowiem do tajemniczych utonięć, a miejscowi coraz częściej wspominają o utopku – wodnym demonie ze śląskich podań. Kiedy Maciej natrafia na niepokojący ślad łączący kolejne ofiary, zaczyna podejrzewać, że za dawną legendą kryje się coś znacznie bardziej przerażającego.
W „Utopku” Krzysztof Grudnik splata ludową demonologię z grozą współczesności, zwracając przy tym szczególną uwagę na problem upadku miejsc, które dla mieszkańców stanowią niezachwiany fundament ich tożsamości.
"Za pięć rewolta" Dawida Kaina. Miękka i twarda oprawa. 228 stron. 32 zł za miękką, 40 zł za twardą oprawę.
"Za pięć rewolta" to legendarna i jedna z najlepszych i najbardziej kultowych powieści Dawida Kaina. Jej wznowienie jest konieczne, abyście przekonali się, że prawdziwym prorokiem z "Gęby w niebie" jest sam jej autor, który już wiele lat temu zdiagnozował naszą rzeczywistość i rozebrał na przerażające części. To doskonały przykład weird fiction, które poza niepokojem odkrywa przed nami mechanizmy, o których wolelibyśmy nie wiedzieć.
Dwóch mężczyzn z przeciwnych krańców kapitalistycznego łańcucha pokarmowego: Sławek przebrany za hamburgera reklamuje sieć fast food, Tomek z kolei jest bogatym copywriterem faktów – wymyśla i symuluje wydarzenia dla portalu Szczersza Prawda. Sławek, szukając ucieczki od ponurej codzienności, trafia na spotkanie sekty, której członkowie przekonują go, że rzeczywistość jest więzieniem, a ludzkie ciała to cele z kości i mięsa. Tomek dowiaduje się, że w jego mieście ktoś popełnił autentyczną zbrodnię, pierwszą od lat. Czy jednak w świecie, gdzie wszystko zostało zasymulowane, coś takiego mogło się naprawdę zdarzyć?
"Groza jest święta" Mikołaja Kołyszko. Miękka i twarda oprawa. 240 stron. 32 zł za miękką, 46 zł za twardą oprawę.
„Groza jest święta” Mikołaja Kołyszki to próba spojrzenia na twórczość H.P. Lovecrafta przez pryzmat religioznawstwa i antropologii kulturowej. Autor podejmuje się rekonstrukcji pierwotnej mitologii Cthulhu, oddzielając literacką wizję Samotnika z Providence od późniejszych interpretacji i przekształceń dokonanych przez jego kontynuatorów.
Odwołując się między innymi do koncepcji numinosum Rudolfa Otto oraz metod badawczych Claude’a Lévi-Straussa, Kołyszko poszukuje podobieństw między literaturą grozy a opowieściami sakralnymi. Stawia przy tym pytanie: dlaczego to, co niewyobrażalne, obce i przerażające, jednocześnie tak nieodparcie nas pociąga?
To jedna z pionierskich polskich prób religioznawczej interpretacji mitologii Lovecrafta, a zarazem książka pozwalająca spojrzeć na literaturę niesamowitą z zupełnie innej perspektywy jako na przestrzeń, w której pradawny lęk spotyka się z doświadczeniem tajemnicy i świętości.
Dodruki w twardej oprawie:
William Hope Hodgdson - "Kraina nocy"
Piotr Gociek - "Czarne bataliony 2.0"
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #wydawnictwoix #sciencefiction #scifi #weirdfiction #horror

Zaloguj się aby komentować
Przyznam się wam że wczoraj pierwszy raz obejrzałem "The Thing" Carpentera.
Od dawna chciałem go nadrobić ale ciągle a to nie był dostępny, nie ta platforma itp.
Ale w końcu się udało i przyznaję że zasługuje w pełni na swoją renomę i kultowy status!
Kontynując historię grozy na Antarktydzie dzisiaj zabieram się za opowiadanie które stało się inspiracją dla Johna Carpentera.
#ksiazki #filmy #horror

Zaloguj się aby komentować
1039 + 1 = 1040
Zombie po brytyjsku w #piechuroglada
---------
Tytuł: 28 Days Later
Rok produkcji: 2002
Reżyseria: Danny Boyle
Kategoria: #horror
Czas trwania: 113 min
Moja ocena: 6/10
Mężczyzna budzi się na szpitalnym łóżku w opustoszałym świecie opanowanym przez ludzi zarażonych wirusem wywołującym niepohamowaną, zwierzęcą agresję.
Mimo, że kojarzę ten horror już od długiego czasu, to zabrałem się za jego seans dopiero niedawno. Był ok, choć nie porwał mnie jakoś bardzo. Doceniam to, ile dało się zrobić przy bardzo małym budżecie, jakim dysponował Boyle. Reżyser nie bał się eksplorować różnych mroczniejszych aspektów sytuacji, w jakiej znaleźli się bohaterowie, choć też nie wykorzystał w tym konkretnym obrazie wszystkich możliwych tropów (może pojawią się w kolejnych częściach). Ogólnie czuć z tego dzieła klimat telewizyjnej produkcji, począwszy od sprzętu, na którym je nagrywano, przez raczej oszczędną scenografię i bezpieczne lokalizacje, po grę aktorską, która ogólnie nie jest zła, ale nie jest to pierwsza liga, co nie przeszkadzało mi też zbytnio. Mimo wszystko nie byłem w stanie do końca wczuć się w klimat, poczuć jakiś dreszcz emocji, już nie mówiąc o strachu. Jeśli ktoś spodziewa się filmu strasznego, to będzie raczej zawiedziony - dość powiedzieć, że moja żona, która horrorów unika jak ognia, ten łyknęła bez problemu. Polecam fanom filmów analizujących ekstremalne scenariusze.
#filmy #kino #filmmeter

Zaloguj się aby komentować
Co chwile cos zjebie ale za to naprawiajac spierdole cos innego. ( ͠° ͟ʖ ͡°)
#noc #gamedev #horror #gry

Zaloguj się aby komentować