Ten budynek Towarzystwa Historycznego nie jest duży, widać będzie trochę lżej po szpitalu.
O BOŻE, O K⁎⁎WA...
#silenthill #horror

Ten budynek Towarzystwa Historycznego nie jest duży, widać będzie trochę lżej po szpitalu.
O BOŻE, O K⁎⁎WA...
#silenthill #horror

Zaloguj się aby komentować
532 + 1 = 533
Tytuł: Narzeczona diabła
Rok produkcji: 1968
Kategoria: Horror
Reżyseria: Terence Fisher
Czas trwania: 1h 36m
Ocena: 3/10
Nie dla mnie chyba hammerowskie produkcyjniaki. Jak już to wolę "russellowskie" interpretacje-parodię takowych.
Bez opisu, ogólnie okultyzm w pomieszczeniach oraz dużo jeżdżenia starymi samochodami, wynudziłam się okrutnie, nie pomógł wiele fakt występu Christophera Lee.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #horror

Zaloguj się aby komentować
Nie wiem czy ktos oglada Nexpo ale 2 tyg temu wypuscil jak zawsze top opracowany material
na temat gry Darkwood, typo jest dosc znany w tematyce #horror wiec takie 3h to jest serio cos,
a jest to przecie polski #indiedev #gry #yt #tagowanietomojapasja

Zaloguj się aby komentować
640 + 1 = 641
Tytuł: Szczelina
Autor: Józef Karika
Kategoria: horror
Wydawnictwo: Stara Szkoła
Format: audiobook
Liczba stron: 404
Ocena: 5/10
Prosta, mroczna historia, w której bloger wpada na trop tajemniczych wydarzeń w słowackich górach i stopniowo popada w obsesję, a im bliżej sil nieczystych, tym więcej szaleństwa.
Trochę to oklepane, zabrakło realizmu w zachowaniach bohaterów, by dało się to śledzić z dużym zaangażowaniem. Literacko też nie dzieje się tu na tyle dużo, żeby można było dać się pochłonąć klimatowi, brak również jakichkolwiek zaskoczeń.
#ksiazki #horror
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter

Zaloguj się aby komentować
467 + 1 = 468
Tytuł: The Carpenter's Son
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Horror
Reżyseria: Lotfy Nathan
Czas trwania: 1h 33m
Ocena: 7/10
Daję tylko oryginalny tytuł bo polskie tłumaczenie jest moim zdaniem nieporozumieniem - na siłę można by przyjąć, że polski tytuł " Syn przeznaczenia" ma dużo wspólnego z fabułą, ale oryginalny tytuł w pełni oddaje treść fabuły, gdzie relacja pomiędzy ojcem a synem jest praktycznie podstawą tego obrazu.
To kolejne pasterskie bajania o wszechmogącym, tym razem w wersji na pewno "fiction", ale to i tak nie ma znaczenia, bowiem "Syn cieśli" to po prostu klasyczny horror, gdyby obedrzeć go z biblijnej otoczki.
Film opowiada o nastoletnim synu cieśli, który w sumie cale życie ukrywa się ze swoją rodziną, bo wie, że grozi im niebezpieczeństwo. Józef wie, że jego przybrany syn to tak naprawdę syn Boga. Ale sam nastolatek nie wydaje się tego wiedzieć. W ojcu widzi trochę nawiedzonego nudziciela, ale oczywiście robi wszystko co ten mu każe - może przyczyną posłuszeństwa są straszne koszmary o tym, że umiera na krzyżu?
Dopiero gdy poznaje dzieciaka, który żyje pośród trędowatych do młodego zaczyna docierać jak wielkie ma moce oraz to, że szatan, którym straszy go stary, istnieje naprawdę.
Mam słabość do biblijnych interpretacji oraz horrorów więc w sumie dobrze się bawiłam. Chociaż akurat w tym filmie Nicolas Cage nie zrobił typowej popisówy, ale still solidny jako aktor.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #horror #kinozmahjongiem

Zaloguj się aby komentować
461 + 1 = 462
Tytuł: Frankenhooker
Rok produkcji: 1990
Kategoria: Horror
Reżyseria: Frank Henenlotter
Czas trwania: 1h 25m
Ocena: 7/10
Elizabeth Shelley (ha! nazwisko nieprzypadkowe) zostaje rozjechana na przyjęciu przez kosiarką. Jej narzeczony, domorosły naukowiec Jeffrey Franken (ha! nazwisko nieprzypadkowe) postanawia przywrócić ją do życia. Oczywiście będzie to trudne bo Jeffrey posiada tylko głowę dziewczyny, plus kilka innych części ciała. Aby zrekonstruować jakoś swoją oblubienicę nasz genialny amator postanawia wybrać się do dzielnicy z prostytutkami i tam wybrać z dziewczyn co lepsze kawałki, z których ułoży nowe ciało Elisabeth.
Gdy Jeffreya przytłaczają wątpliwości natury moralnej pomaga sobie w ten sposób, że niszczy poszczególne części mózgu wiertarką. Nie dość, że fajny haj, to jeszcze łatwiej zabrać się do roboty.
Mnóstwo nagich piersi, wybuchające prostytutki i wspaniałe teksty, którymi lepiej nie chwalić się rodzinie.
Ten film to czyste szaleństwo - stworzony specjalnie w taki, a nie inny sposób, kompletnie powalona parodia "Frankensteina".
Doskonale zdaję sobie sprawę jakiej kategorii to film - ale uczciwość twórcy i niebagatelny fun jaki wynika z seansu nie pozwala dać mi niższej oceny!
Ciekawostka: prostytutki zagrały... prawdziwe prostytutki, bo żadne aktorki nie chciały tak się negliżować ani ubrać.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #horror #kinozmahjongiem

@Furto -am. Mamy taki klubik wewnętrzny gdzie oglądamy takie vhsowe perełki - niestety nie mogę udostępniać, ale widzę, że jest na CDA: https://www.cda.pl/video/2429103778
Zaloguj się aby komentować
452 + 1 = 453
Tytuł: The Lighthouse
Rok produkcji: 2019
Kategoria: Dramat / Horror
Reżyseria: Robert Eggers
Czas trwania: 1h 50m
Ocena: 9/10
Czasem (często) tak mam, że odkładam w czasie obejrzenie filmu, na którego zobaczeniu bardzo mi zależy. Tak też było z „Lighthouse”, które chciałem obejrzeć, odkąd tylko zobaczyłem zwiastun.
Prawie wszystko mi się spodobało. I podjęta decyzja o czarno-białym filtrze, który podkreśla surowe i pozbawione wygód życie pracownika latarni morskiej. I sparowanie świetnej gry aktorskiej Pattinsona z jeszcze lepszym Dafoe. I zderzenie młodocianej wyrwy i chęci buntu z zatwardziałymi przesądami i życiowym zgorzknieniem. I pokazanie, że czas spędzony w izolacji niekorzystnie wpływa na ludzką psychikę i że morze alkoholu niekoniecznie pomaga ją przetrwać.
Samo tracenie zmysłów jest niejednoznaczne. Widzimy wydarzenia z perspektywy jednego bohatera, by po chwili dowiedzieć się od drugiego, że to ten pierwszy wariuje. I któremu wierzyć? Młodzikowi, który nie jest przyzwyczajony, czy staremu wydze, który już dawno mógł oszaleć?
Rewelacyjny film.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #ogladajzhejto #horror

Zaloguj się aby komentować
Newsy książkowe od Whoresbane'a!
Drugi news / 31.03.2026
Wydawnictwo Vesper prezentuje wznowienie. "Omen" Davida Seltzera zaplanowano na 17 kwietnia 2026 roku. Poniżej okładka i krótko o treści.
Jeremy Thorn jest amerykańskim ambasadorem w Wielkiej Brytanii. Jego cierpiąca na depresję żona, po latach bezowocnych starań o potomstwo i kilku poronieniach, w końcu rodzi dziecko. Gdy jednak ambasador zjawia się w rzymskim szpitalu, słyszy od pracującego tam księdza, że jego nowo narodzony synek nie żyje, lecz może przyjąć dziecko, jako własne, kobiety, która zmarła podczas porodu. Thorn zgadza się na propozycję duchownego, nikomu o tym nie mówiąc, nawet żonie. Chłopcu nadano imię Damien. Kilka lat później, podczas hucznej imprezy urodzinowej czteroletniego już Damiena, jego niania popełnia samobójstwo. To jedynie początek całej serii tajemniczych i złowróżbnych wydarzeń, które Thorn będzie próbował zrozumieć, aby zapobiec kolejnym nieszczęściom...
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #vesper #horror #davidseltzer #omen

Zaloguj się aby komentować
Newsy książkowe od Whoresbane'a!
Wydawnictwo Zysk i S-ka zapowiada zbiór opowiadań grozy. "Dławiący horror" Roberta E. Howarda wyląduje na sklepowych półkach 5 maja 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie ma 600 stron, w cenie detalicznej 69,99 zł . Poniżej okładka i krótko o treści.
Antologia przerażającyh opowieści pióra Roberta E. Howarda
Robert E. Howard znany jest przede wszystkim jako twórca postaci Conana Barbarzyńcy. Jego dorobek literacki obejmuje jednak znacznie więcej — liczne utwory z gatunku fantastyki, horroru i literatury przygodowej. W tej antologii zebrano nowele i opowiadania pochodzące z różnych cykli, zapoczątkowanych przez Howarda, w tym teksty inspirowane twórczością H.P. Lovecrafta i mitologią Ctulhu.
Tom zawiera również uznawane przez wielu za wybitne opowiadania grozy, takie jak Glizdy Ziemi (Worms of the Earth) oraz Gołębie z piekła rodem (Pigeons from the Hell) – to ostatnie Stephen King określił mianem jednego z najlepszych opowiadań grozy XX wieku.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #zyskiska #horror #robertehoward

Zaloguj się aby komentować
Newsy książkowe od Whoresbane'a!
Wydawnictwo IX uruchomiło kwietniową przedsprzedaż. Ceny promocyjne obowiązują tylko do 13 kwietnia, po tej dacie zostaną podniesione. Wysyłka ruszy końcem kwietnia. Ukażą się:
"Krew wampira" Florence Marryat. Wydanie w miękkiej i twardej oprawie obejmuje 380 stron, w cenie detalicznej 37 zł za miękką i 52 zł za twardą.
Późno wiktoriańska powieść grozy, która ukazuje wampiryzm w zupełnie inny sposób niż „Dracula” czy „Carmilla” i od wielu lat stawiana jest razem z nimi w czołówce klasyki literatury wampirycznej.
Harriet Brandt, młoda kobieta o niejasnym pochodzeniu, przybywa z Jamajki do Europy, pragnąc rozpocząć nowe życie. Wkrótce jednak okazuje się, że wszędzie tam, gdzie się pojawia, ludzie słabną, chorują… i umierają. Czy to klątwa krwi – czy lęk społeczeństwa przed „odmiennością”?
Powieść łączy elementy grozy, gotyckiej melancholii i społecznej krytyki, poruszając tematy rasy, tożsamości, dziedziczności i lęku przed „nieznanym”, tworząc poruszającą, niejednoznaczną historię o kobiecie postrzeganej jako zagrożenie tylko dlatego, że nie spełnia ogólnie przyjętych norm.
Po publikacji w 1897 roku „Krew wampira” została przyjęta z ciekawością, ale przyćmiła ją popularność książki Brama Stokera. Współcześnie powieść przeżywa renesans w badaniach literaturoznawczych: często omawia się ją w kontekście studiów postkolonialnych, feminizmu i historii gotycyzmu. Krytycy podkreślają, że Marryat stworzyła alternatywę wobec klasycznego wizerunku wampira – zamiast nadnaturalnego potwora otrzymujemy figurę „energetycznego pasożyta”, osadzoną w realiach dyskursu naukowego końca XIX wieku.
"Alchemia Światła" Tomasza Kaczmarka w dwóch wersjach - wydanie w miękkiej i twardej oprawie. 356 strony, ceny 35 zł za miękką i 49 zł za twardą.
Rozbita na dwa tomy historia szkatułkowa „Alchemia światła” to nowa powieść Tomasza Kaczmarka. Mocno dystopijna, osadzona w świecie, w którym istoty biblijne zarządzają resztkami ludzkości na ostatnim skrawku Ziemi nadającym się do życia.
Zawierająca elementy horroru, science-fiction i new weird opowieść przykuwa uwagę jak żelazne gwoździe. Przerażająca, wciągająca, zaskakująca.
Poznaj różnych bohaterów i ich historie powiązane niewidzialną nicią losu, ukrytych intencji i boskich zamiarów. Zobacz, jak wygląda miejsce wycięte z rzeczywistości, której już nie ma. Dostrzeż światło w Ciemności. Odkryj tajemnicę istnienia. Poczuj chłód, strach i ciężar życia w Świetlistym Jeruzalem.
"Hosanna" Szymona Majcherowicza. Wydanie w twardej oprawie (miękka już jest na rynku) ma 290 stron, w cenie detalicznej 49 zł.
„Hosanna” to pięć opowieści o ludziach na krawędzi. Ludziach poddanych presji przekraczającej zdolność adaptacji i odsłaniającej ich ukryty – także przed nimi samymi – potencjał przemiany. To spotkanie z tymi, którzy zobaczyli i poczuli więcej, niż przewiduje norma; z ich doświadczeniem samotności, także w relacjach, przemocy wpisanej w rodzinę i system społeczny, cielesności uwikłanej we wstyd i kompulsję oraz – często nieświadomej – tęsknoty za transcendencją i obietnicą zbawienia. Szymon Majcherowicz łączy realizm psychologiczny, weird fiction i body horror, by podważyć automatyzm poznawczy czytelnika i pokazać mu to, na co nie jest on gotowy.
Dodruki w twardej oprawie:
Jerzy Żuławski - "Na srebrnym globie"
Jerzy Żuławski - "Zwycięzca"
Jerzy Żuławski - "Stara Ziemia"
Piotr Gociek - "Czarne bataliony 2.0"
Robert Aickman- "W głębi lasu"
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #wydawnictwoix #sciencefiction #scifi #weirdfiction #horror

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Newsy książkowe od Whoresbane'a!
Wydawnictwo IX przedstawia okładkę do klasyki grozy. "Krew wampira" Florence Marryat zaplanowano na II kwartał 2026 roku.
Późno wiktoriańska powieść grozy, która ukazuje wampiryzm w zupełnie inny sposób niż „Dracula” czy „Carmilla” i od wielu lat stawiana jest razem z nimi w czołówce klasyki literatury wampirycznej.
Harriet Brandt, młoda kobieta o niejasnym pochodzeniu, przybywa z Jamajki do Europy, pragnąc rozpocząć nowe życie. Wkrótce jednak okazuje się, że wszędzie tam, gdzie się pojawia, ludzie słabną, chorują… i umierają. Czy to klątwa krwi – czy lęk społeczeństwa przed „odmiennością”?
Powieść łączy elementy grozy, gotyckiej melancholii i społecznej krytyki, poruszając tematy rasy, tożsamości, dziedziczności i lęku przed „nieznanym”, tworząc poruszającą, niejednoznaczną historię o kobiecie postrzeganej jako zagrożenie tylko dlatego, że nie spełnia ogólnie przyjętych norm.
Po publikacji w 1897 roku „Krew wampira” została przyjęta z ciekawością, ale przyćmiła ją popularność książki Brama Stokera. Współcześnie powieść przeżywa renesans w badaniach literaturoznawczych: często omawia się ją w kontekście studiów postkolonialnych, feminizmu i historii gotycyzmu. Krytycy podkreślają, że Marryat stworzyła alternatywę wobec klasycznego wizerunku wampira – zamiast nadnaturalnego potwora otrzymujemy figurę „energetycznego pasożyta”, osadzoną w realiach dyskursu naukowego końca XIX wieku.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #wydawnictwoix #horror #florencemarryat

Zaloguj się aby komentować
448 + 1 = 449
Tytuł: Kiedy będziesz gotowy, idź
Autor: Wojciech Gunia
Kategoria: horror
Wydawnictwo: Wydawnictwo IX
Format: e-book
Liczba stron: 370
Ocena: 7/10
Chcąc wesprzeć Wydawnictwo IX, kupiłem coś z ich stajni. Jest to zbiór ośmiu opowiadań, które są mroczne i tajemnicze. Wszystkie są dobre, a nawet bardzo dobre. Autor zdecydowanie umie pisać, budować klimat, ciekawie prowadzić narrację. Trochę zabrakło mi jakiejś opowieści, która wybiłaby się na tle reszty, zaskoczyła czymś, bo tak to mamy same historie, które zostawiają nas z niedopowiedzeniami i otwartymi wątkami, które trochę usilnie mają nas skłonić do refleksji.
#ksiazki #czytajzhejto #horror #bookmeter

Zaloguj się aby komentować
Resident Evil Requiem - póki co fenomenalnie się gra.
Fajne pomysły zebrane do kupy, zarówno z poprzednich części jak i nowości.
Budowanie napięcia - top. Odnoszę wrażenie, że trochę zgapiali z The Evil Within 2, pewnie każdemu przyjdzie do głowy pewna śpiewająca pani w pewnym momencie.
#gry #horror #konsole
Zaloguj się aby komentować
#heheszki #horror #lovecraft i może trochę #britishhumor
Epiphany Continuum
https://youtube.com/shorts/1D51-B9ee9U?is=6KLbNwomvDraxH4A
Disclaimer: post nie ma nic wspólnego z zebraniem o pioruny, ani z tym, że nazwa aktualnej rangi okrutnie mnie irytuje.
Zaloguj się aby komentować
291 + 1 = 292
Tytuł: Koszmar z ulicy Wiązów 4: Władca snów
Rok produkcji: 1988
Kategoria: Horror
Reżyseria: Renny Harlin
Czas trwania: 1h 39m
Ocena: 5/10
Kolejne perypetie nastolatków, nad którymi znęca się wesołkowaty, acz potworny psychol - Frieddie Krueger.
Freddie jest nieśmiertelny. No nie idzie go zabić i już. Wystarczy, że pies obsika jego szczątki i proszę - koszmarny stręczyciel nastoletnich snów powraca.
Można by się spodziewać, że trójka "wojowników snów", która ostała się z poprzedniej części da radę stawić czoła spalonemu na pizzę psychopatę w pasiastym sweterku. A jednak giną niczym muchy i dopiero inna dziewczyna wplątana w koszmarne sny rozprawi się z Kruegerem.
Dla mnie jedna z gorszych części, ale daję 5/10 za świetną ścieżkę muzyczną - vibe zaawansowanych ejtisów na pełnej!
PS. Przez ten film nigdy już nie spojrzę tak samo na pizzę ;(
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #horror #kinozmahjongiem

Zaloguj się aby komentować
Newsy książkowe od Whoresbane'a!
Drugi news / 23.02.2026
Wydawnictwo Albatros przygotowuje dwie powieści Iry Levina. "Dziecko Rosemary" ukaże się 25 marca, a "Żony ze Stepford" 6 maja 2026 roku. Wydania w twardych oprawach liczą kolejno 288 i 192 strony, w cenach detalicznych 49,90 i 44,90 zł. Poniżej okładki i krótko o treści.
"Dziecko Rosemary"
Guy i Rosemary Woodhouse, młode małżeństwo, wprowadza się do nowego mieszkania w eleganckiej nowojorskiej kamienicy. Sympatyczni sąsiedzi, Minnie i Roman Castevetowie, szybko zaprzyjaźniają się z nimi i chętnie służą im pomocą. Wkrótce Rosemary zachodzi w ciążę, ale zamiast ekscytacji i radości odczuwa coraz większy niepokój, zaczynają dręczyć ją koszmarne sny i halucynacje. Prowadząc własne śledztwo, ku swemu przerażeniu odkrywa, że Minnie i Roman są liderami satanistycznej sekty. Jednak nawet mąż nie chce jej uwierzyć i traktuje ją jak histeryczkę. Rosemary obawia się, że sąsiedzi chcą złożyć jej dziecko w ofierze Szatanowi. Prawda jest jednak o wiele bardziej złowieszcza…
"Żony ze Stepford"
Stepford w stanie Connecticut to miasteczko idealne i prawdziwy raj dla szczęśliwych rodzin. Kobiety są tu strażniczkami domowego ogniska i prawdziwymi tytankami prac domowych, wulkanami pomysłów i energii, którym uśmiech nigdy nie schodzi z twarzy. Mieszkający tu mężczyźni pragną perfekcyjnych żon i takie dostają, a żeby dostosować rzeczywistość do swoich wymagań, potrafią posunąć się naprawdę daleko…
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #albatros #iralevin #horror

Zaloguj się aby komentować
263 + 1 = 264
Tytuł: 28 dni później
Rok produkcji: 2002
Kategoria: Horror
Reżyseria: Danny Boyle
Czas trwania: 1h 53m
Ocena: 8/10
Seans po latach - odświeżam sobie trochę serię, bo ostatnia część pojawiła się na streamingu.
Muszę przyznać, że był to nader udany rewatch, znaczy niewiele moje reakcje różniły się wiele od tych po pierwszym seansie. To dalej dobry straszak, który brutalnie wyciąga ludzkie przywary na wierzch.
Fabuła znana - Jim budzi się w opustoszałym szpitalu (ten sam motyw z głównym bohaterem pojawia się w komiksie i serialu na jego podstawie "The Walking Dead"), przemierza puste ulice by w końcu odkryć, że wyspa została ogarnięta przez wirus, który zamienia ludzi w bezmyślne, agresywne maszyny. Z czasem zdobywa kompanów, z którymi próbuje się odnaleźć w tej postapokaliptycznej atmosferze. Ale spotkanie z bandą żołnierzy uświadomi mu, że to dalej najbardziej niebezpieczni są ludzie, a nie zarażone osobniki.
Świetnie zrealizowany jak na niski budżet, niekomercyjny horror. Praktycznie już klasyka.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #horror #kinozmahjongiem

@Mahjong kultowa scena z przechadzki po pustym Londynie
Jako gówniarz oglądałem ten film na pirackich streamingach i się denerwowałem czemu wszystkie mają go w tak tragicznej jakości. Po latach dopiero przeczytałem, że to celowy zabieg.
https://www.youtube.com/watch?v=SxhYHu_cNYM
Zaloguj się aby komentować
262 + 1 = 263
Tytuł: Koszmar z ulicy Wiązów 3: Wojownicy snów
Rok produkcji: 1987
Kategoria: Horror
Reżyseria: Chuck Russell
Czas trwania: 1h 36m
Ocena: 6/10
Trzecia część przygód psychopaty w pasiastym sweterku, który zamęcza nastolatków koszmarami.
Grupa nastolatków, podejrzana o próby samobójcze, przebywa w szpitalu pod pieczą doktora Gordona. Do szpitala zostaje oddelegowana absolwentka - jest nią Nancy, jedyna ocalała z rzezi nastolatków z pierwszej części. Podejrzewa już co tak naprawdę nęka nastolatków i zamierza im pomóc. Odkrywa, że nastoletni pacjenci szpitala mają we śnie specjalne zdolności. Czy dzięki temu uda się pokonać Freddiego Kruegera?
W aktorskiej obsadzie debiutująca Patricia Arquette oraz młody Laurence Fishburne (który później przecież zagra Morfeusza w Matrixie).
Konwencja fantasy jak zwykle i w tym przypadku pozwoliła mi milej przysposobić ten seans. Z ciekawszych rzeczy to w filmie poznajemy historię Kruegera - to, jak się narodził. Sama historia jest równie straszna co nasz psychopatyczny męczyciel snów.
Sam film trzyma się reguł serii - czyli zdecydowana większość nastolatków to mięso armatnie, uśmiechnięty Krueger z przyjemnością bodyhorroruje swoje ofiary, mamy powrót do pierwszej części i znanych bohaterów oraz nowe motywy (specjalnie zdolności w świecie snów, stąd też tytuł Wojownicy Snów).
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #horror #kinozmahjongiem


@TyGrySSek to są filmy z ostatnich trzech dni
Gdy znajdę w końcu jakąś stałą robotę na etat + będzie wiosna = rower, to pewnie ta liczba się zmniejszy oglądanych rzeczy, przynajmniej do pierwszego festiwalu
Zaloguj się aby komentować
234 + 1 = 235
Tytuł: Kryjówka Białego Węża
Rok produkcji: 1988
Kategoria: Horror
Reżyseria: Ken Russell
Czas trwania: 1h 33m
Ocena: 7+/10
Archeolog Angus znajduje dziwną czaszkę, nie potrafi zidentyfikować do jakiego zwierzęcia mogła należeć. Wraz parą sióstr idzie na przyjęcie gdzie poznaje lorda D'Amptona (w tej roli Hugh Grant), na którego posesji Angus znalazł czaszkę. Jak się okazuje istnieje mit, że przodek lorda zabił swego czasu strasznego potwora - białego wielkiego węża. Siostry wciąż natomiast przeżywają zniknięcie rodziców. Tajemnicze zniknięcia w tym regionie mogą zaraz stać się normą. Niedaleko stąd mieszka lady Sylvia Marsh - przedziwna, seksowna kobieta, która jak się okazuje wyznaje kult Białego Węża - Dionina, który przegrał z Bogiem i musiał opuścić Eden.
Kult sięga czasów rzymskich, a ukąszenie lady zamienia ludzi w wampiry. Nasza czwórka zamierza odkryć tajemnicę potwora oraz zmierzyć się ze złem panującym w wiosce.
Brzmi jak zwyczajny horror, prawda? Ale to horror Kena Russella. Więc sorry, ale nie może być zwyczajny. "Kryjówka Białego Węża" jest wręcz wypełniona erotyzmem, często zahaczającym o przedziwne fetysze jak na przykład wielkie zaostrzone dildo, które posiada (a nawet ubiera w wiadomym celu) nasza femme fatale, lady Marsh.
Niektóre wizje pojawiające się w tym filmie miały nawet taki vibe "Diabłów" tego samego reżysera - w "Kryjówce" zakonnice gwałcone przez rzymskich legionistów, w tle ukrzyżowany Jezus, którego krzyż oplata wielki biały wąż.
Obraz ten jest bardzo campowy, czasami wręcz mocno kiczowaty, ale wizja artystyczna Russella, który z chęcią sięga w inspirację starymi brytyjskimi horrorami, staje się w pewnym momencie miszmaszem tego wszystkiego co właśnie Russell wielbi umieszczać w swoich filmach czyli mocniejsze wątki erotyczne oraz wręcz mityczna lub religijna groza.
Te elementy budują film dziwny, dziwaczny, choć nie odbiegający wcale od prawideł standardowego horroru. Specyficzne ujęcia, nagość i motyw gore - to ujarzmia efektownie definicję filmu grozy i tworzy nową - horror według Kena Russella.
To przeżycie dość intensywne, zabarwione humorem, obrazoburcze. Russellowskie klimaty w swojej pełni. Nie każdemu może przypaść do gustu, bo to czasem jechanka bez hamulców, których brytyjski reżyser nigdy nie umiał zaciągać.
Dla fanów filmów tego pana to będzie gratka. Taka jak dla mnie.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #horror #kinozmahjongiem



@Mahjong obejrzane, musze przyznac, ze z przyjemnoscia(?). Na pewno z ochota. Ostatnio niewiele mialem sytuacji, ze film mnie wciagnal na tyle, ze nie mialem ochoty co chwile sprawdzac, ile jeszcze do konca. Tutaj caly seans przebiegl bez takiej potrzeby. Oczywiscie juz wiedzialem po Twoim opisie, czego moge sie spodziewac, wiec pewnie i moje reakcje na niektore sceny nie byly takie jakbym to ogladal "z marszu", ale wydaje mi sie, ze widywalem juz bardziej "hardkorowe" sceny ( ͡~ ͜ʖ ͡°) a ze nie mam nic przeciwko takowym to zaliczam ten film do kategorii "podobal mnie sie" i czekam na kolejne propozycje
Zaloguj się aby komentować