#holandia

14
315

@zzyciemsiepojednaj Nie powiem jak człowiek zaczął pracować w firmię, która cię szanuje to samo podejście do pracy się zmienia. Wcześniej pracowałem w dużych korpo i aby dostać podwyżkę albo awans to trzeba było się doprosić i walczyć o to. Od prawie 3 lat pracuje teraz w małej firmie (około 20 osób) i nie dość że co roku dostaje podwyżkę inflacyjną to po 2 latach pracy otrzymałem awans i 1000pln netto podwyżki. Szanuje mocno takich szefów, co wiedzą jak traktować pracownika i zarządzać firmą.

Zaloguj się aby komentować

Witam,


ziomeczek w Holandii szuka laptopa, nie jakis fajerwerkow, i3 minimum, 8gb ram, ssd i 15 cali IPS.


Ja stacjonuje w Niemczech i takiego laptopa za 333 euro wyrwalem o podobnych parametrach, patrze po stronach sieciowek ale jest taka drozyzna ze podobny laptop to minimum 500 euro.


Znacie jakies strony zaufane z elektronika w Holandii? Gdzie mozna jakies ciekawe promocje albo ceny na laptopa wyrwac, albo sami macie cos ciekawego do polecenia.


#laptopy #komputery #holandia #emigracja

Zaloguj się aby komentować

Ja już nie wiem co robię nie tak. Od prawie roku wysyłam swoje CV i listy motywacyjne w odpowiedzi na roznego rodzaju ogloszenia o prace za granicą. Wydawało mi się, ze mam calkiem atrakcyjne doswiadczenie, ale chyba rzeczywiście mi sie wydawało. Zaczyna mnie to trochę dobijać, bo jednak człowiek cały czas zyje nadzieją, ze cos sie ruszy, a tu tylko odmowy, o ile w ogóle ktokolwiek odpisze. Chyba trzeba się po prostu przeprowadzić gdzieś w ciemno i szukać na miejscu, latając od drzwi do drzwi z zapytaniem, czy akurat w tym biurze nie potrzebują pomocy. Nie jestem jakoś mocno zdesperowany, bo mam swoją JDG i kilka zleceń na miesiąc, które dają mi niezbędne pieniądze, ale jednak myślałem, ze ten proces szybciej się potoczy. Najpewniej jest tak, ze po prostu taki Niemiec, Szwajcar czy Holender prędzej zatrudni swojego krajana, ktory jest jest mierny, ale przynajmniej swój. Sorki za wysryw, ale musiałem się wyżalić, a w internetach to najłatwiej

@gedzior84 powodzenia!

Jeszcze taki protip jeśli chodzi o rekrutacje: szukaj aktywnie. Nie licz na to, że gdzieś się zarejestrowałeś, wysłałeś CV i ktoś Cię znajdzie. HRy tak nie działają.

Oni zbierają CV jakie wpływają na konkretne ogłoszenie i wybierają wśród tych. Nikt nie zawraca sobie głowy z szukaniem w istniejącej bazie czy ktoś przypadkiem nie pasuje do konkretnej oferty.

@FoxtrotLima Takkk - ostatnio gadałem z koleżankąz HR-ów pewnej korporacji i powiedziała mi dokładnie to samo! Ja myślałem, że to obciach składaćCV na kilka ogłoszeń z rzędu, na różne stanowiska, bo mogłoby to wygląda, że jestem zdesperowany. Myślałem, że skoro mają mnie w bazie, to będą się do mnie dokopywać. Nic bardziej mylnego. Powiedziała nawet, że gdybym miał aplikowaćdwa razy na to samo stanowisko, to nikt nie będzie na to patrzył negatywnie


Dlatego teraz już aplikuję wszędzie jak leci!


Dzisiaj usiądęi posuzkam jakichś kursów on-line z nauki j. niemieckiego. Chyba, że masz jakieś źródła do polecenia?

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj policja w Hadze była gotowa na dymy Marokańców.


Przyjechał "rozpierdalacz ciapaków" jak to określiłem. Pogoda nie dopisała więc dymów nie było. Ktoś wie co to za pojazd?

7c2a61d3-2aaa-43ac-9b1d-e9c49d8590a2
9d590902-effd-47dc-9e31-58cac22e7b89

Zaloguj się aby komentować

Na razie do 500 najwiekszych farm poszly pisma o wykupie w cenie 120% a jak nie to potem moga liczyc sie z kwota 50%. Oczywiscie to sa straszaki.


@BillyFuckboy to samo jest w tym artykule

@BillyFuckboy nie mówię że nie jest, tylko na necie są dwa, jeden z telegraphu z uk i ten. Więc nic nowego się nie pojawiło w tej sprawie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Witam!


Planuję wyjazd do Holandii (bądź Niemcy/Belgia) na okres 3-4 miesięcy. Zarobić swoje i wrócić, mam kilka ofert na w miarę spoko pracę, ale z chęcią bym przedyskutował cokolwiek innego, jest chętny ktoś wspólnie wyjechać? Zawsze lepiej z kimś, niż trafić na losowego alkoholika na pokoju. Magazyn bądź montownia rowerów Giant za 13.7 euro/h jak narazie (jest pewność, że będzie praca 5 dni w tygodniu).


Zapraszam do pisania priv jeżeli ktoś byłby chętny, pozdrawiam!

Zaloguj się aby komentować

Amsterdam. Niezadowoleni z otrzymanego zakwaterowania imigranci podpalili je, a następnie zażądali lepszych mieszkań. Startcomplex Riekerhaven to rezydencja z kontenerów dzielona przez "uchodźców" z holenderskimi studentami, którzy zostali bez lokum.


Źródło

Zaloguj się aby komentować

O tym, ze Holendrzy nie maja sentymentów swiatecznych wiadomo nie od dzisiaj. Nie wazne: Wielkanoc, gwiazdka, haloween, itd...


W pazdzierniku juz sa w sklepach pierwsze ozdoby świąteczne. Na dniach widzialem sasiadke z ubrana choinką...


A dzisiaj od rana w radiu reklamy swiateczne.


A po swietach?


Tutaj tez klasycznie: 2 dni po Bozym Narodzeniu polowa ludzi zgarnie wszystkie ozdoby. Druga polowa zostawi nieco dluzej, czyli gdzies do wakacji. Sa ewenementy tez, ktore stwierdzily "po co robic sobie 2x robote" i swieta maja caly rok.


A wiec dzien dobry i mery krystmas

68436349-72ad-4dd2-8943-daa33f1cc24d

@BillyFuckboy znajoma, zeby miec mniej roboty, postanowila sobie ozdoby na choinke w kurczaczki, kaczuszki, zajaczki i jajeczka sprawic. Tak, dobrze sie domyslacie...

@BillyFuckboy ja bym tego nie nazwał brakiem sentymentów tylko kija w d⁎⁎ie, kto ustala kiedy wolno stroić dom czy choinkę?

Zaloguj się aby komentować

Ikoniczny napis "I amsterdam" tuż obok Amsterdamu był przez 14 lat jedną z atrakcji turystycznych tego miasta, mnóstwo osób wybierało się tylko po to, aby zrobić sobie tam zdjęcie, szacunki mówiły o nawet 6 000 selfiaczków dziennie.


Był. Bo go usunęli.


Powody są dwa. Po pierwsze to chęć zmniejszenia ilości ludzi, przebywających w tamtym miejscu. I to prawda, będąc dziesiątki razy w Amsterdamie przez niemal sześć lat mojego pobytu w Holandii, wielokrotnie widziałem tam dzikie tłumy.


Kontrargumentem, także mieszkańców, było przekonanie, że część turystów zostaje w tej części miasta i zwiedza także liczne muzea w pobliżu napisu: Rijksmuseum (największy magazyn kradzionych rzeczy w Holandii ^_~ lub muzeum Van Gogha (kocham, polecam, znajdziecie tam wzorzec koloru niebieskiego (★‿★)


Ale tłumy w innych częściach miasta są dużo, dużo większe. W dzielnicy z czerwonymi latarniami to wieczorem nie da się normalnie chodzić, jest się niesionym z tłumem, ciężko nawet czasem zmienić kierunek wędrówki ^_~


Bywałem tam także w poniedziałki około 5/6 rano - surrealistyczny widok zupełnie pustych ulic i zmęczonych po nocce prostytutek zamiatających swoje lokale, ubranych w bieliznę ze szczotką w ręku, cisza przerywana czyszczeniem ulic z tony śmieci - polecam Wam także wczesnoranną wycieczkę po mieście, jeśli go odwiedzicie (★‿★)


Drugim argumentem było przesłanie napisu, według urzędników egocentryczne, egoistyczne, skupione na jednostce i nieodpowiednie do kreowanej otwartości. To również było podważane przez mieszkańców, według ówczesnych badań 66% mieszkańców miasta było przeciwnych usunięciu liter. Mimo wszystko dziś ich nie ma.


Lodowisko, po roku przerwy spowodowanej pandemią, otworzono dla chętnych na ślizgawkę.


Zdjęcie moje. Panda rządzi!


________________


Słuchaj podkastu Naukowo @naukowo , w każdą środę i sobotę, 20 minut nowości ze świata nauki na YouTube, Spotify i wszystkich platformach podkastowych!


Obserwuj @arcy oraz @naukowo i dołącz do społeczności Nauka na Hejto!

804b077e-ed79-451d-bf60-06c120627cf4

@regisek Uwielbiałem siadać w cichych miejscach nad kanałem, z książką, jointem i dużym kubełkiem Ben & Jerry’s (★‿★)

Dla mnie te kilka lat wstecz to też był dobry czas, bardzo pozytywne emocje i ludzie, miłe wspomnienia.

Trochę tęsknię za Holandią. Mieszkałem w Zaandam, pracowałem na Paleisstraat w Amsterdamie to poranne "fucking tourists" w drodze do pracy było urocze.

Jak bywasz w okolicy Oude Leliestraat 5, powiedz czy moja ulubiona burriciarnia ciągłe tam działa.

Zaloguj się aby komentować

https://rekrutacja-oficjalna.blogspot.com/2021/11/rekrutacja-od-48-tygodnia-w-listopadzie.html

Witam serdecznie, zaczynamy szukać ciekawych propozycji pracy dla wszystkich którzy szukają w Holandii oraz Niemczech nie ma tego strasznie dużo ale jak zawsze można coś wybrać dla siebie. Tym razem w naszych ofertach nawet pojawiły się fotografie kwatery w której możesz zamieszkać. Moim zdaniem to bardzo miłe że można zobaczyć więcej. Nie często zdarza że w naszej rekrutacji otrzymujemy tak szerokie informacje.


Pamiętaj że oferty z tego tygodnia mogą ci nie pasować, więc może warto poczekać, ale i tak warto się zgłosić poprzez nasz formularz kontaktowy, bo może bedę mógł ci zaproponować inną ofertę.


Dodam jeszcze tylko listę ofert które opisuje po niżej.


1-na hali przy sortowaniu i szczepieniu drzewek oraz sadzonek/galazek drzewnych. Abesos Vermeerderingstuinen w Zeewolde


2-Gospodarstwo rolnicze Herbert znajduje sie w Zeewolde w prowincji Flevoland. Jest topraca głownie na zewnątrz przy pleweniuu oraz sadzeniu a później zbiorach brukselki,


3- Gospodarstwo Rolne sortowanie warzyw,


4- Na-Nomi B.V. Produkcja Workplace paca przy taśmie i na hali


5- Rhenus Horselgau – praca na magazynie do wyboru, Thalia, dział zoo Komisjonowanie (Pick-by-voice po polsku) Szkolenia na wozki widlowe (Schnellläufer)

3176c692-91e4-4fab-8c37-7ae8ffe9a7f8

https://youtu.be/_bW4vEo1F4E ja tylko to tu zostawię i będę zostawiać ad mortem defecatum.


Z oficjalnością te cuda na kiju nie mają nic wspólnego, bo domena i bylejaki hosting to groszowe sprawy, a nie gnieździmy się na blogspocie. No litości. I ja wiem że hejt, ale poniedziałek jest, wszystko się sypie więc mi się ulewa.

11euro brutto to chyba mało. Słyszałem też że Holendrzy są cięci na Polaków, pewnie z powodu patoli która tam migruje.

Zaloguj się aby komentować

https://rekrutacja-oficjalna.blogspot.com/2021/10/praca-na-produkcji-na-nomi-bv.html

Praca przy tasmie w szybkim tempie, nieskomplikowana, w pozycji stojacej polegajaca na pakowaniu produktow spozywczych (glownie sosy, ketchupy, majonezy). Praca odbywa sie w systemie zmianowym, dwie zmiany w godz 6-15 oraz 15-24 Praca na hali magazynowej w stalej temperaturze pokojowej. Klient wymaga aby pracownicy uzywali odziezy ochronnej/jednorazowej, ktora jest dostepna na miejscu przed rozpoczeciem pracy. Ze wzgledu na fakt, iz jest to praca przy produktach spozywczych, wymagane sa specjalne srodki higieniczno/zabezpieczajace tzn. kategoryczny zakaz posiadania jakiejkolwiek bizuterii, makijazu, paznokcie musza byc krotkie(niepomalowane)

i czyste


Preferowane osoby posiadajace prawo jazdy (dojazd do pracy autem sluzbowym).


Pokoje dwu-osobowe na domkach.


Praca przez 5 dni w tygodniu okolo 40 godz tygodniowo ponadto, w weekendy


w zaleznosci od zapotrzebowania.


W tej chwili stawka od godziny 6 rano do 18.00 – stawka wynosi 100 %, czyli 9.72euro brutto.


Od godziny 18.00 do 6.00 rano stawka wynosi 115 % stawki podstawowej.


Brak stawki wiekowej

https://www.youtube.com/watch?v=njbBzlT-Ki4&ab_channel=RekruterOficjalny

Zaloguj się aby komentować

Przyglądam się różnym ofertą firm rekrutacyjnych i szczerze mówiąc nie zachwyca mnie żadna z nich dlatego od samego początku chciałbym stworzyć własny system wsparcia dzięki któremu osoba która skorzysta z naszej pomocy wyjazdu do pracy uzyska większą wartość dodaną.

Porozmawiajmy krok po kroku

Praca w szklarni w Holandii. Jak się przygotować?

Wszystko się ciągle zmienia. Podobnie jak branża ogrodnicza w Holandii. Praca w ogrodnictwie to jedna z najczęstszych ofert pracy pojawiających się na przełomie jesieni. Jeśli zastanawiasz się, z czym wiąże się praca w Holandii przy kwiatach, jak się do tego przygotować i dlaczego warto podjąć właśnie pracę w ogrodnictwie - mam dla Ciebie podpowiedzi.


Jak wygląda praca w Holandii przy kwiatach?


Praca w Holandii przy kwiatach ma WIELE MOŻLIWOŚCI. Większość z nas wyobraża sobie ją jedynie na polach lub w szklarniach. Owszem często do obowiązków należy sadzenie, przycinanie i etykietowanie roślin. Realia jednak mogą miło zaskoczyć, ponieważ w zależności od oferty czy zakładu zakres prac może się znacznie różnić. Zatrudnienie w tej branży znajdą zarówno pracownicy produkcyjni jak i logistyczni, ponieważ zakłady oprócz szklarni i taśm produkcyjnych posiadają także ogromne zaplecza magazynowe. Wiele zależy od umiejętności i preferencji przyszłego pracownika.

OPIS

Agencja pośrednictwa pracy Werk Expert poszukuje pracowników dla naszego klienta do pracy przy warzywach!

Wymagania:

komunikatywna znajomość języka angielskiego,

chęć podjęcia pracy

Oferujemy:

stawka 10, 24€ / godz brutto

brak stawki wiekowej

wynagrodzenie wypłacane w systemie tygodniowym

służbowe zakwaterowanie

Zapraszam do kontaktu telefonicznego, dzięki czemu bedzie możliwość dopasowania tel 0048123337071

72a5ae59-80d5-4573-b757-3fb2028e0bfb

Zaloguj się aby komentować

Lubię czasem napić się dobrej herbaty i ogólnie wolę herbatę od kawy. Dlatego zamieszczam przepis na herbatę po wschodniofryzyjsku (nazywaną też herbatą po holendersku), którą sobie ostatnio często przyrządzam. Przepis znalazłem jakiś czas temu w Internecie (więc nie zdziwcie się, jak znajdziecie podobny), ale został on przeze mnie osobiście wypróbowany, dlatego napiszę to po swojemu, dorzucając kilka własnych uwag.


Składniki:

  • dobrej jakości czarna herbata liściasta (najlepiej specjalna mieszanka wschodniofryzyjska, a jak nie można jej zdobyć, to np. assam);

  • woda (tak, Kapitan Oczywisty to moje drugie imię);

  • cukier kandyzowany (nazywany też lodowym, czyli w kamyczkach; tradycyjnie używa się cukru białego, ale można też użyć brązowego - i NIE, nie można zastąpić "zwykłym" drobnoziarnistym cukrem, ani sypkim, ani w kostkach);

  • śmietanka (taka jak do kawy).


Przyrządy:

  • czajnik do gotowania wody;

  • czajniczek do parzenia herbaty;

  • filiżanki (najlepiej małe i płaskie);

  • łyżeczka lub szczypczyki do cukru;

  • dzbanuszek lub czerpak do śmietanki (po prostu coś z dzióbkiem, co umożliwi precyzyjne nalanie).


Sposób przygotowania:

  1. Zaparzamy w czajniczku mocną herbatę (jeśli będziecie pić sami, nie róbcie jej zbyt dużo, bo herbata po wschodniofryzyjsku całkiem mocno syci, poza tym musi pozostać cały czas gorąca; oczywiście polecam picie w towarzystwie).

  2. Do filiżanek wsypujemy kandyzowany cukier, tak by przykryć nim dno.

  3. Zalewamy cukier gorącą herbatą (ale niezbyt dużą ilością, nie do pełna, chyba że macie rzeczywiście malusieńkie filiżaneczki).

  4. Chwila na ukojenie zmysłów: przysłuchujemy się trzaskom pękających bryłek cukru.

  5. Wlewamy do herbaty śmietankę: okrężnym ruchem, po brzegach filiżanki, BEZ MIESZANIA.

  6. Znowu chwila na ukojenie zmysłów: obserwujemy obłoczki śmietanki tańczące w herbacianej toni.

  7. Wypijamy herbatę w kilku łykach. Najpierw czujemy gorzki smak mocnej herbaty, stopniowo łagodzony delikatną śmietanką i coraz słodzy, a na sam koniec spijamy trochę rozpuszczonego cukru.

  8. Na dnie powinny pozostać jeszcze nierozpuszczone kryształki. Czynności z punktów 3 do 7 powtarzamy, aż się wszystkie rozpuszczą. Jeśli potem mamy jeszcze herbatę w czajniczku, możemy dosypać cukru i pić dalej.


Jak więc widać, cukier kandyzowany jest w tym przepisie bardzo ważny, bo tylko taki powoli się rozpuszcza i zapewnia, że słodkie będą jedynie ostatnie łyki - a właśnie w tym stopniowym przechodzeniu od smaku gorzkiego przez kremowy do słodkiego tkwi cała magia herbaty wschodniofryzyjskiej.


A, jeszcze jedna informacja: taką herbatę pija się tradycyjnie o godzinie 15, chociaż wielu Fryzyjczyków pija ją znacznie częściej, przez cały dzień.


Smacznego!

e57f19dd-9b89-47ac-a8eb-f4f28882421c

@pstlmn Wtedy to nie będzie już herbata po wschodniofryzyjsku (bo chodzi w niej o te powoli rozpuszczające się kryształy, dzięki którym każdy łyk jest coraz słodszy), ale wciąż może być smaczna - jak jesteś ciekawy, spróbuj! Mi nigdy jeszcze się nie zdarzyło dodać mleka skondensowanego do herbaty, więc nie mogę podzielić się własnymi wrażeniami.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

One of the most photographed places in Amsterdam, the red and white "I am amsterdam" sign makes history.


This famous sign was one of the most visited places in the Dutch capital. Most tourists could not imagine leaving the country of tulips without a souvenir photo taken near the Rijksmuseum. Why has the sign been taken down?


The Amsterdam City Council argued that the inscription "I am amsterdam" has become a negatively perceived symbol and is associated with mass tourism. The removal of the Amsterdam symbol is supposed to be the beginning of the city's fight against excessive commercialism. It is worth noting that the Dutch capital, like other big cities, is facing the problem of excessive tourism. According to forecasts, the number of people visiting the country may double within 12 years.


These and other arguments caused the iconic "I am amsterdam" sign to disappear from around the Rijksmuseum. Something that until now seemed impossible has become a fact. Interestingly, the majority of Dutch people were not in favour of the removal of the sign. According to the NOS portal, 69 per cent wanted it to remain in place. Social media was overflowing with memorial photos. Many locals and tourists cannot accept that the sign has simply disappeared.


I would just like to add that the changes have not helped much, as there are a lot of tourists in this place anyway. Mainly because of the busy Vincent van Gogh museum, the Rijksmuseum, the picnic area and winter ice rink, all located next to each other.


Photography by @arcy - https://www.instagram.com/arcymonek/

_____________________________________________________________________


Jeden z najczęściej fotografowanych miejsc w Amsterdamie, biało-czerwony napis "I am amsterdam" przeszedł do historii.


Ten słynny znak był jednym z najczęściej odwiedzanych miejsc w stolicy Holandii. Większość turystów nie wyobrażała sobie wyjazdu z kraju tulipanów bez pamiątkowego zdjęcia zrobionego w pobliżu Rijksmuseum. Dlaczego znak został zdemontowany?


Rada Miasta Amsterdamu argumentowała, że napis "I am amsterdam" stał się negatywnie postrzeganym symbolem i kojarzy się z masową turystyką. Usunięcie symbolu Amsterdamu ma być początkiem walki miasta z nadmiernym komercjalizmem. Warto zaznaczyć, że stolica Holandii, podobnie jak inne duże miasta, boryka się z problemem nadmiernego ruchu turystycznego. Według prognoz, w ciągu 12 lat liczba osób odwiedzających ten kraj może się podwoić.


Te i inne argumenty spowodowały, że ikoniczny napis "I am amsterdam" zniknął z okolic Rijksmuseum. Coś, co do tej pory wydawało się niemożliwe, stało się faktem. Co ciekawe, większość Holendrów nie była za usunięciem znaku. Jak podaje portal NOS, 69 procent chciało, aby pozostał on na swoim miejscu. Media społecznościowe przepełnione były pamiątkowymi zdjęciami. Wielu mieszkańców i turystów nie może pogodzić się z tym, że znak po prostu zniknął.


Dodam tylko, że zmiany niewiele pomogły, bo turystów w tym miejscu i tak jest masa. Głównie ze względu na oblegane muzeum Vincenta van Gogha, Rijksmuseum oraz miejsce do pikników i zimowe lodowisko - wszystko to położone jest obok siebie.

fbcb17bb-9e9a-4dc0-b5c4-bec2e66df9f1

Byłem w Amsterdamie w prawie każdym muzeum. Najlepsze było właśnie Rijks, jak dla mnie Van Gogh jest trochę przereklamowany, a w dodatku jego muzeum to takie tabuny ludzi były, że nie można było obejrzeć ich z bliska. Muzeum żeglugi na północy Amsterdamu też było bardzo ciekawe, byly tam obrazy, modele, rekwizyty. Nie zapominajmy o muzeum sztuki nowoczesnej. Mimo że jestem jej fanem i wiele prac wydaje sie banalnych i prostackich to da się znaleźć ciekawe perełki, w dodatku sam budynek jest bardzo okazały od zewnątrz jak i wewnątrz. Podsumowując te muzeum to jednak iść do niego zjaranym

Zaloguj się aby komentować

Holandia: Rząd holenderski prowadził z Rosją tajne negocjacje w sprawie Nord Stream II


W 2017 r. holenderski rząd wznowił zakulisowe kontakty dyplomatyczne z Rosją. Jak informuje portal FTM urzędnicy wysokiego szczebla kilkukrotnie podróżowali na Kreml, aby omawiać projekt Nord Stream II.


Wyniki dziennikarskiego śledztwa opublikował w poniedziałek niezależny portal "Follow the Money" (podążaj za pieniędzmi).


Po zestrzeleniu w 2014 r. przez prorosyjskich separatystów malezyjskiego samolotu MH17, którym podróżowali w większości Holendrzy, rząd w Hadze zamroził stosunki dyplomatyczne i handlowe z Rosją. Jednak jak wynika z dziennikarskiego śledztwa, zamroził jedynie dla świata zewnętrznego. Za kulisami więzi zostały szybko ponownie zacieśnione. Wg FTM stawką był rosyjski gaz.


Więcej na ten temat: https://www.wnp.pl/rynki-zagraniczne/holandia-rzad-holenderski-prowadzil-z-rosja-tajne-negocjacje-w-sprawie-nord-stream-ii,457821.html

29d627d2-128e-4834-9bb9-97bb473d3320

Zaloguj się aby komentować