Jakiś czas temu zapraszałem na konkurs modelarski do Przeciszowa (miałem tam być, ale z różnych powodów muszę zrezygnować), a teraz zapraszam na Podkarpacie. W dniach 28-29.09 w Przysietnicy (powiat brzozowski) odbędzie się IX Podkarpacki Konkurs Modeli Redukcyjnych.
Akurat może ktoś mieszka w okolicy albo będzie przejazdem w Bieszczady to zachęcam do zaglądnięcia.
@moll na ten moment trudno powiedzieć, bo ponieważ zaczynałem z zerową wiedzą i umiejętnościami moje tempo nadal bardzo szybko rośnie.
Zamierzam sobie odpalić stoper i zobaczyć ile mi zajmie rzeźbienie w Lipie, ale myślę że do godziny się wyrobię. Wydaje mi się też, że 20 minut jest osiągalnym czasem dla miękkiego drewna.
Otóż ja od kilku lat byłem szczęśliwym, aż do wczoraj użytkownikiem gofrownicy tej wychwalanej marki.
Gofrownica nagle zaczęła łapać ciasto do powierzchni, ciasto zawsze robię to samo, gofrownice dobrze rozgrzewam, smarowidło się zgadza i nagle nie ma opcji by gofry nie rozpierdzielały się na pół
Gofrownica nie ma najmniejszych śladów zużycia, warstwa teflonowa wydaje się być nietknięta jednak nie wiem, czy możliwe by z czasem powłoka straciła swoje właściwości?
Szkoda mi jej wyrzucać, dała tyle wyśmienitych gofrów, a i swoje kosztowała
jeżeli się klei to do czegoś, jeśli powłoka wygląda na nietkniętą to może jakieś niewielkie zabrudzenia mimo wszystko są. nie robię tylu gofrów ile bym chciał, dezala mam juz ponad 6 lat i śmiga bez problemu. może spróbuj wysezonować ją jak patelnię żeliwną - przesmaruj olejem lnianym i daj mu się wypalić. albo grzej na pusto żeby wypalić ewentualne niewidoczne zabrudzenia i sprawdź czy coś pomogło, jak nie to wtedy sezonuj.
@SaucissonBorderline jeszcze jedna rzecz z tematów pokrewnych, może pomoże - naleśniki robię na patelni żeliwnej i czasami zdarza się że pierwsze strasznie się lepią mimo smarowania tłuszczem i porządnego rozgrzania - zauważyłem że to za rzadkie ciasto, więc dosypuję trochę mąki i pomaga. Może ci mąka wilgoci złapała, wrzucasz na wagę i dajesz mniej mąki bo woda swoje dodaje.
Podczas rzeźbienia używam głównie noży. Dzięki "szerokiemu ostrzu" (nie wiem jak to się profesjonalnie nazywa, faza?) złapanie i utrzymanie poprawnego kąta jest bardzo intuicyjne.
O ile na początku polecam wyrównać ostrze ostrzałką diamentową (kiedyś opiszę moje doświadczenie) to "na co dzień" wystarcza skóra z pastą polerską. Po stronie zielonej mamy skórę porowatą i pastę wyższej gradacji, a po stronie czerwonej - skórę prawie płaską która służy do ostatecznego wypolerowania noża.
Używam podkładki, bo pasta jest bardzo brudząca, choć zmywalna.
Moje obecne umiejętności pozwalają naostrzyć nóż do poziomu który tnie lipę "z ziarnem" jak marchewkę i zostawia gładką, lekko lśniącą powierzchnię.
Procedurę polerowania trzeba powtarzać co około pół godziny pracy. Jak pracujesz wolniej to oczywiście ostrzysz rzadziej xD Po 15 "przeciągnięć" każdą stroną noża na każdej stronie z ostrzem zwróconym przeciwnie do ruchu ręki.
Próbowałem jakiegoś bardziej fikuśnego kształtu, wyszło jak widać. Miękkie drewno, słoje podobne do lipy choć lepiej widoczne, kolor odrobinę bardziej pomarańczowy.
Chyba dobry kandydat na "drewno ogólnego użytku" w przypadkach kiedy lipa jest zbyt krucha (o tym wkrótce).
@siRcatcha Jeśli szukałbyś jednolicie czarnego tła do zdjęć figurek, polecam Maxx Darth Fabric, też od GreenStuff - wzięłam je trochę w ciemno, ale robi genialną robotę niezależnie od oświetlenia.
Ehhh.. Przeczytałem, że dostałeś prezent. I głupio mi już było...
Green Stuff World... Troszkę się nieuczciwie zachowuje. Przywłaszczają wynalazki oraz to czym twórcy dzielą się za darmo ze społecznością (np gadżety czy narzędzia modelarskie) poprzez próby złożenia patentów na nie. I to przechodzi, a potem pozywają twórców...
Ogólnie na przyszłość, jakbyś się zastanawiał czy chcesz od nich coś kupować
Prezentuję Wam pierwszą łyżkę którą wykonałem już jakiś czas temu. Drewno lipowe, noże, papier ścierny, olej + pirograf z aliexpress.
Pomimo bardzo miękkiego drewna, zupełnie nie byłem w stanie tak naostrzyć narzędzi, żeby całość wykonać nożami. Stąd szlif na gładko papierem. Planuję powrót do tego materiału z obecną dużo większą wiedzą i umiejętnościami, również dlatego że doczytałem że przez ścieranie łyżka nabiera porowatości i jest trudniejsza w utrzymaniu czystości.
@cebulaZrosolu ostatnio kupiłem za tyle 3kg ścinek. Ale żeby je obrobić do tego etapu potrzeba conajmniej piły (japońska 180zł), fajnie by było mieć imadło (100zł?) a najwygodniej to piłę tarczową (500zł) ale do tego potrzebowałbym domu (700k ?)
Do obróbki za same noże zapłacisz 300zł, a do tego ostrzałka minimum 200zl.
Więc jak widzisz, 80zl to mała cena za wygodne intro za materiał do nowego hobby, a przegląd tego co kupiłem i używam lub nie zrobię w osobnym wpisie.
Dzisiaj dzień wolny od pracy. Pogoda dopisała więc postanowiłem spędzić czas na świeżym powietrzu.
Wybrałem się do źródła rzeki Närvijoki (fin.), po szwedzku znanej jako Närpionjoki lub Närpes å.
Czemu jedna rzeka ma dwie nazwy? I to do tego w dwóch językach? Jest tak związku z #historia Ostrobotnii i szwedzkiego osadnictwa w tej części #finlandia . Do tej pory duża część ludzi mieszkających w tej części Finlandii to etniczni Szwedzi. Nie jest niczym zaskakującym, że nazwy miejsc i miejscowości są podawana na znakach w dwóch językach. Nie dziwi więc też fakt, że przed domami, na masztach, często widuje się flagi Finlandii czy #szwecja , bo ludzie mają silne przywiązanie do swojego pochodzenia.
Wracając do rzeki. Swoje źródło ma w sztucznym zbiorniku wodnym Kivi- ja Levalammen, który powstawał na bagnach, w latach 60. XXw.
Rzeka ma 75km długości i uchodzi do Knåpfjärden, w okolicach Narpio. Knåpfjärden jest częścią Morza Tylnego (Selkämeri). Nie ma takiego morza? No nie ma. To znaczy jest, bo Selkämeri to zasadniczo Bałtyk, a dokładnie część Zatoki Bornickiej. Podlinkowana strona z #wikipedia nazywa je też Botnikiem Południowym.
Chciałbym zaprosić wszystkich na 23. Ogólnopolski Konkurs Modeli Kartonowych, który odbędzie się w Przeciszowie (woj. Małopolskie, okolice Oświęcimia, dosłownie 5km od Energylandi) w dniach 20-22.09.2024 w tamtejszym Domu Kultury przy ul. Długiej 6
Zwiedzać wystawę będzie można w niedzielę (22.09) w godzinach 830.
Myślę, że jakieś modele pokazywanie na tagu #modelarskarzeznia będzie można zobaczyć.
Zapraszam, kto ma chęć lub będzie w pobliżu bo impreza jest w brew pozorom naprawdę konkretna. Należy do czołówki konkursów w Polsce jeśli chodzi o ilość wystawianych modeli, a także poziom prac. Dla wielu modelarzy z całego kraju jest to obowiązkowy punkt w modelarskim kalendarzu.
I znów jakiś czas temu miałam gotyk na warsztacie Tym razem nie większa skrzynka-książka, jak poprzednio, ale malutkie pudełeczko na pierścionek, które docelowo miało być związane pod względem klimatu z architekturą gotycką. Na wieczku motyw gotyckiej rozety na ciemniejszym tle, po bokach i od wewnątrz wieczka podobne motywy, plus lekko wypukły motyw przejrzystych cegiełek z pasty szklistej na obrzeżu. Do tego metalowe zapięcie i wyściółka.
Więcej moich szpargałów twórczych tradycyjnie na #apaturiart
@enkamayo Dziękuję Pudełeczek od zera niestety nie robię, od tej strony ogarniam jedynie docinanie i montaż małych elementów typu przegródki, montaż zapięć itp.
Pod tagiem #niecodziennymatchbox wrzucam po kawałku katalog matchboxa z lat dziewięćdziesiątych. Dzisiaj na sportowo i bez dachu. Zignorujcie tego okularnika ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Przyszło trochę gratów więc kontynuujemy amatorską, nieprofesjonalną serię w której tworzymy zdalnie sterowanego ale i autonomicznego robota jeżdżącego. Jutro na LIVE w planach:
1. Pokażę Wam parę gratów, które zakupiłem: lepszy kontroler silnika, bajery do lutowania układu, moduł WIFI, czujnik odległości, silniczki z kółkami, zawieszenie z Leroy Merlin w postaci płyty MDF
2. Przedstawię super alternatywę (którą właśnie odkryłem) dla Arduino IDE czy Atmel (Microchip) Studio - PlatformIO
3. Spróbujemy napisać obsługę podstawowych manewrów na przyszłego robota i komunikować rozkazy z serwera
Polecam oczywiście obejrzeć poprzednią część, w której rozkminiałem podstawową komunikację UDP i kontrolę silniczka DC a której jutrzejszy LIVE jest kontynuacją.
Zachęcam do supukcji kanału i śledzenia tagu #programujzpasterzem
Największy w rodzinie: 56 funtów czyli 25,4kg, ile ja się naszarpałem żeby go ściągnąć ze Szkocji. 1826 imperial standard to rok i nazwa aktu regulującego wagi w UK, na spodzie ma bicia GR czyli król George, nie wiem tylko czy V czy VI, niemniej ma minimum 72 lata...
Panie Wombacie, Umypaszka mnie tutaj odesłała, bo właśnie se od dzisiaj zaczęłam też dłubać w drewnie.
Jakieś przemyślenia rok po wpisie i po grzybkach?
Również bardzo mnie ciekawi, co było pod tymi usuniętymi komentarzami, skąd wzięli drewniane dildosy XD
Pozdrawiam cieplutko