#hobby

56
1678

Obiecywałam kiedyś, że wrzucę zdjęcie całej kolekcji kolorowego szkła.

Jest to zadanie niewykonalne bo część jest w drugiej witrynie, część wyeksponowana nad telewizorem i w łazience.

Wrzucam więc tyle, ile mieści się w jednym kadrze.


3 lata temu mielismy 2 wazony, dzis... sami zobaczcie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Polska, Czechy, Włochy i Rosja. Kilka szkiełek NN.


A jutro pewnie coś dojdzie nowego bo pierwszy weekend miesiąca = giełda w Bytomiu


#hobby #starocie #bardzobrzydkierzeczy #vintage #kolekcje

5b081399-30bf-487b-be33-885d978b61cb

Zaloguj się aby komentować

Nawiązując do mojego wpisu z wczoraj:

https://www.hejto.pl/wpis/kuhwa-zrobilem-ten-fuckerski-blue-6a-teraz-moga-go-sciagac-xd-wspinaczka-sport-h


Chciałem tylko zakomunikować, że dzisiaj powtórzyłem niebieski 6a, więc to nie był tylko błąd w matrixie :)


Końcówka trasy jest bardzo trudna (dla mnie :), kilka holdow, których nie bardzo lubię: dwa crimpy, trzy pinche, odwrócony jar i na koniec spory reach na prawą rękę, a że jestem raczej krótki 😉 to cała kombinacja jest "mordercza". Jest to zdecydowanie trudniejsze niż 6a, sam bym ocenił na 6a+ lub łatwy 6b. To chyba najbardziej wymagająca trasa jaką udało mi się zrobić.


Czas na inne wyzwania...


#wspinaczka #sport #hobby

b3f316ae-f203-4d67-839b-f86bef8831d9

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

No i poszedł ponton do nowego właściciela :)

Jak ktoś się zastanawia nad pontonem to firmę kolibri mogę polecić, bardzo mocny i trwały ponton. 7 lat go miałem i żadnych pęknięć ani nic. Ukraińska guma xD


#oswiadczeniezdupy #hobby

da7cfd20-2942-4dd8-aa7f-6349c105e41b

Zaloguj się aby komentować

Cześć!


Kalki nałożone oto efekt.


Namoczone w wodzie, nałożone na odpowiednie miejsca, potraktowane Micro Solem. Jest to preparat, który pomaga kalce przylgnąć mocniej do modelu, szczególnie w miejscach o nierównej powierzchni i kształcie (np linie paneli). Zapobiega również powstawaniu pęcherzyków powietrza pod kalką.


Zostały zakryte bezbarwnym lakierem, który je ochroni przed zwinięciem się, zmianą koloru i odpadnięciem.


Detale potraktuję washem.


Dodaje także zdjęcie sprzed, aby ułatwić porównanie.


Zapraszam do obserwowania #klejemifarba


#modelarstwo #hobby #diuna

10b58294-863c-48e2-abd3-7aa2045fdea3
ba421cc7-0e9d-40d6-98b5-a3eebdd95c12
a7b20a14-1b7e-48ba-8831-efd9f72b69ed
042f9755-7feb-4b67-9469-312848372e3f

Zaloguj się aby komentować

Macie jakieś fajne tutki jak zacząć malować figurki? Co prawda nie jest to Warhammer ale mam kilka gier z fajnymi figurkami (Ankh, Descent) i chciałbym je jakoś ładnie ogarnąć, ale nie wiem za co się zabrać. Będę wdzięczny za jakieś wskazówki, rady itp. 😃

#hobby #modelarstwo #warhammer40k

Cześć!


Skaczę od projektu do projektu, ale niektóre ciągną się z uwagi na brak wiedzy/umiejętności/oczekiwanie na zamówienia.


Chciałem dostać pozytywnego kopa motywacyjnego i ukończyć jakiś mały model.


Padło na ornitopter rodu Atrydów z Diuny.


Model został wycięty z ramek, części spiłowane.


Przy składaniu starałem się usunąć widoczną linię gdzie stykają się części kadłuba.


Mimo, iż jest bardzo mały, zdecydowałem się malować go w częściach.


Na zdjęciach możecie zobaczyć częściowo złożony model, etap w czarnym podkładzie oraz malowanie.


Kolorami Atrydów była czerń i zieleń. Użyłem czarnego podkładu, by kolory na modelu były głębsze i ciemniejsze.


Zielony kolor wymieszałem w trzech odcieniach. Mieszanki to zielony i feldgrau (xD) z niemieckich mundurów używany do 1945 roku, oraz jasnym szarym (odcień podobny do pojazdów z gwiezdnych wojen), aby uzyskać lekko 'kosmiczny' wygląd.


Nakładałem w gradiencie od najciemniejszego na dole, do delikatnej szarości na górze, starałem się podkreślić i uwypuklić detale na szczytach.


Skrzydła musnąłem mieszanką metalicznego brązu i metalicznego srebrnego. Celem było nadanie im podobieństwa do skrzydeł ważki i odblasku jakby były obsypane unoszącym się w powietrzu piaskiem i melanżem


Następnym krokiem są kalki, złożenie całości oraz podstawka w stylu pustynnym.


Więcej zdjęć wkrótce


Zapraszam do obserwowania #klejemifarba


#modelarstwo #diuna #hobby

ef3046dc-2980-4a23-ac35-f8ce07f9fbed
4244bf36-bcda-4e35-a548-e3f816062638
b83fb19f-8ff3-4109-929f-5d10195ba27e

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Coś, na co polowałam od dłuższego czasu - bardzo chciałam mieć spejsejdżowy przybornik w swojej kolekcji artykułów biurowych z lat minionych.

Zazwyczaj jak już się pojawiał, to albo cena wygórowana, albo kolor nie taki, albo w słabym stanie.


Przybornik organizer na drobiazgi biurowe w stylu Space Age, ZSRR lata 80

Sygnatura: OTК193


#bardzobrzydkierzeczy #starocie #vintage #kolekcje #hobby

ca459635-2957-465a-8577-c448965a452c

Zaloguj się aby komentować

Temat na dziś: #opera


Jakieś dwa lata temu wraz z mężem odkryliśmy frajdę, jaką daje chodzenie do opery.

Być może nigdy nie byliście w operze i chcielibyście zacząć, ale nie wiecie, z czym to się je. No to przyjdę Wam z pomocą! Też po części dlatego, że chciałabym zobaczyć w operze więcej młodych ludzi


Czym jest opera?


Opera to taki teatr na sterydach. W dużym skrócie, jest to spektakl, w którym śpiewacy odgrywają role i wypowiadają się, śpiewając. Akompaniuje im orkiestra.


Są dwa główne elementy opery: muzyka oraz libretto. Libretto to tekst, scenariusz. Libretto śpiewane jest w języku oryginału (np. "Carmen" śpiewana jest po francusku). W teatrach operowych nad sceną znajduje się wyświetlacz, na którym na bieżąco wyświetlane jest tłumaczenie tekstu (przede wszystkim na polski, choć w niektórych teatrach, np. w Narodowym w Warszawie, polskie opery mogą być wyświetlane z napisami po angielsku). Tak więc nawet, jeśli nie rozumiecie śpiewu, to ratują Was napisy.


Opera składa się z aktów. Czasem są trzy, czasem cztery, czasem pięć... zależy od libretta. W czasie spektaklu robione są zazwyczaj 1-2 przerwy, około 15-20-minutowe. Wówczas można wyjść do foier, skorzystać z baru, toalety, rozprostować nogi.


Opery bywają też umajone tańcem - wówczas tancerze baletowi wykonują układy, towarzysząc śpiewakom na scenie. Mamy dzięki temu 2w1: idziemy i na operę, i trochę na balet! ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Opera może trwać 2-3 godziny, czasem nawet ponad 3. Ale uwierzcie mi, dzieje się tam tyle, że szybko zlatuje.


W zależności od reżysera spektaklu, opera na deskach jednego teatru może wyglądać inaczej, niż na deskach drugiego. Sporo oper wystawianych jest w nowoczesnej formie, gdzie kostiumy i scenografia nie naśladują tradycyjnych z czasu premiery, są bardziej uwspółcześnione.


Bilety


Tu wszystko zależy od samego teatru operowego, ale podam Wam info na przykładzie Opery Bałtyckiej w Gdańsku. Miejsca w teatrach operowych są numerowane. Można je kupić wcześniej, albo w dniu spektaklu (choć należy się liczyć z tym, że będą gorsze lub nie będzie ich wcale). Niektóre teatry sprzedają bilety w niższej cenie w dniu spektaklu, by zapełnić salę.


Cena biletu zależy od miejsca, które wybierzecie. Miejsca, z których scena jest najlepiej widoczna (niekoniecznie pierwsze rzędy) to koszt wyższy, a im gorsza - niższy.

Przykładowo w Gdańsku bilety w tych rzędach premium kosztują koło 130 złotych, a najtańsze - 85 na droższe spektakle. Nasza opera jest, niestety, jedną z droższych. W Łodzi cennik podstawowy to 90 zł za miejsca premium, a 50 zł za miejsca gorsze, jeśli kupi się je odpowiednio wcześniej.


Teatry operower oferują różne formy zniżek: bilety ulgowe, zniżki na karty biblioteczne, zniżki na kartę dużej rodziny.


Pamiętajcie, że teatry operowe wystawiają nie tylko opery, ale też balety, operetki i inne spektakle. Przed zakupem biletu warto sprawdzić, na co planujecie iść


Wyjście do opery krok po kroku


Najważniejsza rzecz: nie spóźnij się. Jeśli spektakl zaczyna się o 19:00, to on naprawdę zaczyna się o 19:00. No, dobra - kilka minut po, ale nie ma tu takiej obsuwy, jaka jest w kinie czy na koncercie. Jeśli się spóźnicie, możecie nie wejść na salę aż do pierwszej przerwy. A to trochę kicha, bo jednak przegapiacie ponad godzinę spektaklu.


Opera idzie z duchem czasu, dlatego nie należy się aż tak przejmować strojem. Ja traktuję wyjście do opery jako okazję do usukienkowania się, ale nie ma co na siłę wbijać się w sztywne buty i marynarę. Jeśli wyglądacie czysto i schludnie, i jest Wam przy tym wygodnie, to najważniejsze. Wiecie, tak, jakbyście się wybrali na imieninową kawę do cioci, żeby mama Wam nie suszyła głowy.


Żeby wiedzieć, co się dzieje w trakcie opery, możecie sobie przed spektaklem przeczytać informacje o niej w Internecie, albo zakupić u pań bileterek program. Albo możecie poczytać sobie o operze po spektaklu, żeby uniknąć spoilerów.


Gdy przychodzicie do opery, najczęściej pierwsze miejsce, do którego się kierujecie, to szatnia. Tam oddajemy kurtki i parasole. Nie spotkałam się z płatną szatnią w operze.

Z szatni wychodzimy do foyer. Jest to pomieszczenie będące, powiedzmy, poczekalnią. To tu gromadzą się widzowie przed spektaklem zanim otwarte zostaną drzwi na widownię oraz w czasie przerwy. We foyer zwykle można kupić napoje, ciasta itp. Nikt nie spojrzy na Was krzywym okiem, jeśli butelkę z wodą zabierzecie na salę, ale kawki czy jedzenia już raczej się nie wnosi.


Przed rozpoczęciem spektaklu usłyszycie 3 dzwonki.

Pierwszy dzwonek informuje, że można wchodzić na salę. Podchodzicie wówczas do pani bileterki, ona sprawdza Wasz bilet, i możecie wchodzić na salę.

Drugi dzwonek informuje, że trzeba sprężać poślady, jeśli jeszcze nie weszliście na salę. Spektakl wkrótce się rozpocznie, więc tym bardziej zmierzajcie w stronę pań bileterek.

Trzeci dzwonek to dzwonek śmierci. W sensie, oznacza, że spektakl się rozpoczyna, i po nim już raczej na salę nie wejdziecie.


Gdy panie bileterki Was przepuszczą, zmierzacie na widownię. W przypadku większych sal jest kilka wejść. Są oznaczone, więc znając swój rząd i miejsce, nie zgubicie się. Zajmujecie swoje miejsce i nasłuchujecie, jak orkiestra się stroi i wykonuje ostatnie ćwiczenia. To mój ulubiony fragment. Niektórzy podchodzą też do podscenia, gdzie rezyduje orkiestra, i zaglądają do nich. Imo spoko, ale gdybym to ja grała w orkiestrze, nie chciałabym, żeby ktoś przyszedł i patrzył się na mnie tak z góry...


Myślę, że nie muszę o tym powtarzać, ale przed operą wyłączacie telefon. Fajnie, gdybyście włączyli tryb "Nie przeszkadzać", żeby nie było słychać wibracji. W dobie smartwatchy dobrze jest też zrobić tak, żeby Wasz telewizor na nadgarstku nie świecił, bo gdy zgasną światła, to wszystko widać.

Niestety, z moich obserwacji wynika, że to osoby starsze nie szanują innych widzów oraz występujących, i z jasnością ekranu na 100% przeglądają wysłane im memy na WhatsAppie już po zgaśnięciu świateł.


Gdy zgasną światła, rozpoczyna się spektakl. Zachowujemy ciszę. Po chwili na podsceniu powinien pojawić się dyrygent - zwyczajowo witamy go oklaskami. Dyrygent rozpoczyna spektakl uwerturą - to jest pierwszy motyw muzyczny, który może nam towarzyszyć w dalszych częściach spektaklu. Zazwyczaj jest grany jako "wstępniak" jeszcze zanim śpiewacy operowi wyjdą na scenę.


Co z klaskaniem? Uwierzcie mi, ja jeszcze nie wyczułam, kiedy jest ten właściwy moment na inicjację oklasków. Dlatego klaszczę wtedy, kiedy inni też klaszczą. Tak jest najbezpieczniej. Zazwyczaj oklaski pojawiają się po ważniejszych ariach lub trudniejszych partiach wokalnych.


Po godzinie-półtorej - przerwa. Możecie pozostać na sali, ale naprawdę polecam rozprostowanie kości i wyjście do foyer. Po kilkunastu minutach znowu usłyszycie dzwonki - zmierzajcie na salę, by zdążyć przed trzecim.


Gdy spektakl się skończy, na scenę opadnie kurtyna. To jest moment, w którym klaszczemy. Na scenę zaczną wychodzić po kolei ci, którzy nas zabawiali: zespół taneczny, chór, partie zespołowe, partie solowe, dyrygent... Dobrym zwyczajem jest oklaskać każdego. Sporo osób na widowni będzie wstawać, żeby wyrazić swój zachwyt danym występem. No ale, wiecie, nie musicie. Nie ma obowiązku.


I to tyle! Przeżyliście swoje pierwsze doświadczenie operowe Gdy artyści opuszczą scenę, możecie zmierzać do wyjścia. Nie ma bisów. Kierujecie się do szatni, odbieracie swoje manatki, i idziecie w świat.


Jaka opera na początek?


Każdy fan opery udzieli Wam innej odpowiedzi, moja brzmi: fajnie jest pójść na coś, czego motywy muzyczne znacie. Carmen, na której byłam ostatnio, utwierdziła mnie w tym przekonaniu. Naprawdę dobrze się bawiłam, i miło było słuchać arii, które znam.

Jeśli macie ochotę na emocje, to z całego serca polecam Madame Butterfly. Jest w moim top 3, i raczej nieprędko z tej topki wypadnie. Znajoma skrzypaczka trafnie powiedziała, że jest to jedna z niewielu oper, w której dzieje się, nie jest banalna. Bo, niestety, gdy już się zacznie wkręcać w opery, to szybko okazuje się, że motyw nieszczęśliwej miłości będzie nam towarzyszył chyba zawsze. Madame Butterfly też go ma, ale jest przy tym tak emocjonująca, że siedzimy i przeżywamy wszystko, co się dzieje na scenie.

Dużo dobrego słyszałam też o Rigoletto oraz Cyruliku sewilskim, z których motywy muzyczne są mi znane, ale nie widziałam ich jeszcze na scenie. Są to lekkie, przyjemne opery.


Fajne te opery, fajne, ale drogo w opór...


No dobra, nie jest najtaniej. Ale opłacenie gaży takiej rzeszy ludzi wymaga środków. Z powietrza się nie wezmą.

Ale jest jeszcze fajna opcja bezpłatna: OperaVision. To portal, na którym wrzucane są spektakle z teatrów operowych i baletowych z całej Europy. Są dostępne do obejrzenia przez określony czas, regularnie pojawiają się nowe spektakle.

Strona dostępna jest tu:

https://operavision.eu/


To chyba tyle Mam nadzieję, że zachęciłam Was choć trochę do zainteresowania się operami. To naprawdę nie jest elitarna rozrywka, a może okaże się, że się Wam spodoba tak, jak i mi.


#kultura #hobby #muzykaklasyczna #corobicwweekend

50f3de17-ec7e-4ce3-9de7-2eef5d86721f
Wrzoo userbar

@Wrzoo Oni rewelacyjnie śpiewają ale do mnie ten wokal nie przemawia a byłem na kilku a na włoskie bel canto to mam wręcz alergię. Ale dobry balet jak np. Święto wiosny albo muzyka symfoniczna na żywo to ma takie pierdolnięcie że nie do wyobrażenia ludzim umysłem.


Gx

Swego czasu (będąc 13/17 smarkiem) uczestniczyłem w kilku sztukach jako tancerz właśnie. "Krakowiacy i Górale" i "Straszny Dwór" po kilka razy. Nigdy przedtem nie brałem udziału w takim widowisku i pamiętam, że nawet jako część artystyczna tego przedsięwzięcia, cała otoczka, orkiestra symfoniczna zrobiła na mnie za każdym razem takie wrażenie, że aż sam sobie się dziwiłem. Nie da się tego porównać do niczego innego. Polecam niedecydowanym bo warto chociażby sprawdzić co to i jak smakuje. Rozmach zazwyczaj wbija w fotel. Dzięki @Wrzoo za super wpis bo zapewne dzięki niemu wzrośnie odrobinę frekwencja:)

@Wrzoo fajny wpis, dzięki! Ojciec zabrał mnie kiedyś na jakąś Operetkę w Bydgoszczy i podobało mi się, ale ni cholery nie pamiętam co to było... muszę się rozejrzeć za jakimś fajnym teatrem, koncertem, albo może nawet Operą gdzieś koło siebie.

Zaloguj się aby komentować

Morskie oko, ale bardziej w smoczym wydaniu Kolejna mała, smocza skrzynka-książka z Apaturiowego warsztatu już prawie gotowa, do kompletu z innymi żywiołami Miałam małą zagwozdkę, jak opracować oprawę oka, ale ostatecznie uznałam, że motywy wodorostowe będą pasować - na wierzchu pudełka jest wzór przezroczystej sieci, a wiadomo, że w sieci zawsze zaplącze się jakieś wodne zielsko...


Więcej moich prac tradycyjnie na #apaturiart


#rekodzielo #handmade #tworczoscwlasna #diy #hobby #chwalesie #fantasy #fantastyka #smoki

49483578-3f77-4dda-9cc6-6f3e459e2f1b

Zaloguj się aby komentować

Nie samymi wybuchami i gówniana sytuacja w firmie człowiek żyje.


Dzisiaj taki oto syr gouda, skończył się odciskać, jakieś 18h. Teraz tyle samo popływa w solance i dalej będzie sobie schnął przed pokryciem parafina/polioctanem.


#serowarstwo #hobby


Uprzedzając pytania, tyle mi wyszło z 6l mleka od krowy (nie sklepowego znaczy się).

ebe3947a-1cdd-4bc2-baec-43f7706ad595

Nice, mój ojciec pracuje przy produkcji Parmezanu i grana padano świetne sery żeby bylo śmieszniej robią to w Polsce xd

@cebulaZrosolu bardziej odpady xd oni tam mają jedynie magazyn kragow sera gdzie dojrzewa i go obracają. Ser z tych wielkich kręgów tra i najczęściej zostaje im po zrobienia ułamek krążka sera normalnie to jest jako odpad bo nikt tego nie będzie trzymał bo nawet nie ma gdzie a i nie można w magazynie suchym gdzie są te kręgi już otwartego trzymać więc wrzucają to w maszynę do tarcia i zabierają sobie do domu bo po co wyrzucać

Zaloguj się aby komentować

Podejście do lądowania. Skrzydła w tym ASW20 są tak fajnie giętkie. Gerhard Weibel zaprojektował je tak, żeby przy podmuchach pionowych wyginały się do góry i jednocześnie skręcały, co przy powrocie do oryginalnego kształtu miało generować dodatkową siłę nośną. Podobnie jak ptaki w trakcie machania skrzydłami. Czy to działa? Nie wiem. Ale lata ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ) #szybowce #hobby #lotnictwo #uk

a35fa987-c899-404f-8538-293c7dc79ff7

Zaloguj się aby komentować

@SonyKrokiet fajny, porządne gumowe opony, skrętne koła, detale pod maską i troszkę na podwoziu. Mega karabin maszynowy. Na minus słabe mocowanie nadkoli, spasowanie grilla z maską po jednej stronie jest nieco mniej dokładniejsze (może akurat u mnie tylko tak wyszło). No i jak to z Cobi bywa, w paru miejscach instrukcja mogłaby być ciut dokładniejsza albo sam proces składania nieco zmieniony.

@LoneRanger no u mnie było słabe mocowanie dachu i ta nieszczęsna instrukcja, co czasem jest pogmatwana. W sumie bym jeszcze dodał, że niektóre rzeczy można by było zrobić jednym, większym klockiem, a zamiast tego jest kilkanaście połączonych ze sobą

6812b981-3261-43e6-961a-10af4b8004ec

Zaloguj się aby komentować

Dziś mamy 020/xxx #traktorki ,można świętować xd


Na tagu miały być głównie maszyny leśne, a wyszło jak wyszło xd


Z tej okazji omówimy dziś zestaw 0884 od SIKU!

Ale, przecież forwarder już był...

Nie o maszynę chodzi, a o drewno xd


Zestaw składa się z 20 ciemnych kłód. Często inne zestawy zawierające drewno zawierają jedynie sześć sztuk. Nie wygląda to ładnie. Dużo lepiej prezentują się wypchane w opór kłodami xd.


Plusy kłód:

- idealnie pasują do forwardera

- idealnie pasują do przyczepy zrywkowej


Minusy kłód:

- średnio pasują do przyczepy leśnej transportowej ( nie było jej jeszcze na tagu)

- średnio pasują do naczepy leśnej

- nie pasuja do zestawów Maisto oraz Majorette.


Drewno otrzymuje ocenę 9/10. Trochę szkoda, że średnio wyglądają na przyczepie leśnej.


Historia? Od początku zbierania modeli chciałem dokupić drewna, by pouzupełniać przyczepy. Duża część traktorków pochodzi z drugiej ręki, sprzedawcy potrafili dać cztery kłody, albo nie dać ich wcale. Ale również nowe modele załadowane sześcioma sztukami nie wyglądały najlepiej.

Podczas rutynowego przeglądania olxa trafiła się oferta z drewnem. Do kłód dołożone były dodatkowo dłużyce. Piękna sprawa. Od razu kupiłem za około 20 zł.


Zestaw ten chyba nie jest już produkowany i bardzo ciężko go znaleźć. Widziałem jeden na stronie jakiegoś sklepu rolniczego za chyba 60 zł. Dużo, i bałem się brać z jakiejś dziwnej strony


#hobby #kolekcje

9ee49658-9772-4596-9a42-8587394eaba4

Zaloguj się aby komentować

Siema Harpagany ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Powracam z kasetami po dłuuugiej ciszy spowodowanej pracą, projektami i pracą. Dzisiaj wyciągam jeszcze jedno ciekawe maleństwo z mojej zakurzonej półeczki brudu a niedługo wjeżdżam z nowymi rzeczami, bo moja skromna kolekcja powoli przestaje być skromna (chociaż perełek dalej jak na lekarstwo).


Dzisiaj Szokująca Azja III - Po zmroku (1995)

Można zapytać, no dobra Treflu ale dlaczego najpierw chwalisz się trzecią częścią a nie po kolei? Sprawa jest prosta, trzecią część mam i była pierwszą u mnie w rękach, jedynka jeszcze czeka na swoją sesję zdjęciową a na dwójkę poluję.

No więc, film w reżyserii C.C. Kwonga oraz Takafumi Nagamine (znanego z serii Kekko Kamen) jest trzecią częścią serii "Szokująca Azja" która opowiada o niesamowitych, dziwnych oraz przerażających zwyczajach na kontynencie Azjatyckim.

Co ciekawe, dwie pierwsze części były wyreżyserowane przez pana Rolfa Olsena i wyszły kolejno w 1981 i 1985 roku i były to produkcje RFN i Hongkongu. Część trzecia wyszła 10 lat później już pod batutą dwóch innych osób.


Kontynuacja kontrowersyjnej serii filmów dokumentalnych, które zyskały rozgłos dzięki ukazywaniu ekstremalnych i brutalnych scen z życia codziennego w Azji. Film składa się z serii krótkich segmentów, z których każdy przedstawia różne aspekty życia w Azji, skupiając się głównie na tych bardziej mrocznych i sensacyjnych. Wśród tematów poruszanych w "Po zmroku" znajdują się brutalne rytuały, przestępczość, korupcja, a także skrajna bieda i nieludzkie warunki życia.

Wrażenia całkiem autentyczne, jednak myślę że w latach 90 i wczesnych 00 robiło to dużo większe wrażenie. Dzisiaj - jest spora szansa że po drobnych cenzurach mogłoby po 22 być w telewizji.


#strasznefilmytreflu #horror #filmy #hobby

f4f78f71-e1a8-47a0-b955-2cb50a190125
Nvrmnd666 userbar

Zaloguj się aby komentować

Kolejna skrzynka w klimatach Twin Peaks, która niedawno opuściła warsztat Zgodnie z życzeniem zamawiającego, w projekt zostały wkomponowane sylwetki postaci i inne charakterystyczne motywy kojarzone z serialem. Zarysy postaci i zygzakowatego motywu na wieczku zostały dodatkowo uwypuklone pastą szklistą, a motyw rozgwieżdżonego nieba delikatnie podmalowany farbą świecącą w ciemności. Skrzynka ma wymiary ok. 22 x 16 cm, wnętrze wieczka jest również zdobione, środek malowany na czarno i lakierowany, dno wyłożone czerwonym filcem.


Ostatnie projekty Twin Peaksowe zainspirowały mnie do przypomnienia sobie serialu i jego absolutnie kultowej ścieżki dźwiękowej


Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na #apaturiart .


#handmade #rekodzielo #tworczoscwlasna #hobby #diy #twinpeaks #seriale

8076f83b-d4f6-4413-b44e-be50cf068ea3
ce5c2cb0-e8f3-4743-b460-1046e1d5409d
334bbf54-dd49-4e99-ac59-ff9962744007
d54dc6b8-ee40-486b-9cad-eb2bdac5ae12
04cd01a2-7d0b-424b-9fae-807d83661518

@Apaturia nie wiem jak to napisać żeby nie zostać źle odebranym. Pytań tylko z ciekawości a nie z zawiści.

Czy orientujesz się jak wygląda wykonanie pod względem praw autorskich?

Mój znajomy chciał sprzedawać różnego rodzaju koszulki z wykorzystaniem np simpsonow czy innych kiepskich i podobno szybko „został wyjaśniony” pod względem prawnym ale było to z 10 lat temu. Więc może coś się zmieniło albo się nie znał?

@Astro Niektóre elementy wizualne lub słowne - np. The Simpsons może być zarejestrowane jako znak towary i to może ograniczać wykorzystanie. Są prawa autorskie np. do obrazka przedstawiającego postaci z serialu. Trzeba by mieć też zgodę na wykorzystanie wizerunków aktorów. To jakby się to chciało zrobić prawilnie...

@Astro W moim przypadku projekty podobne do tego powyżej to kategoria tak zwanego fanartu - polecam poczytać sobie o tym rodzaju twórczości.


Ogólna zasada jest taka, że fanart to taka trochę szara strefa. Fanarty z reguły wypełniają niszę, w której nie ma oficjalnego merchu marki w konkretnym typie lub jest on bardzo trudno dostępny. Każda marka podchodzi do tego zjawiska inaczej. Niektóre wręcz zachęcają do tworzenia i promowania fanartów, traktując je jako darmową reklamę i wyraz sympatii fanów. Większość dyplomatycznie przymyka oko na taki rodzaj twórczości i na jej sprzedaż, chyba że np. ktoś zaczyna produkować i sprzedawać fanarty na skalę masową, lub np. podrabia oficjalne produkty narażając markę na realne straty. Niektóre marki są z kolei całkowicie przeciwne fanartom w jakiejkolwiek formie.


Osobiście staram się podchodzić do tego na tyle uczciwie, na ile się da. Nie produkuję masówki i nie wypuszczam projektów fanartowych na masową skalę - ale jeśli ktoś ma życzenie, wykonuję skrzynki z określonymi motywami. Nie każda marka oferuje taki rodzaj oficjalnego merchu, jaki chciałoby się mieć, a na projekty spersonalizowane zwykle nie ma w ogóle co liczyć, więc to dość zrozumiałe, że fani muszą sobie jakoś radzić


Sprzedaż koszulek to już raczej pójście w typową masówkę i sprzedaż na szeroką skalę, więc takie przedsięwzięcie słusznie zostało znajomemu odradzone. Oczywiście, w sieci można natknąć się na mnóstwo przykładów, gdzie takie coś przechodzi, a już np. producenci w Chinach w ogóle nie przejmują się takimi kwestiami, jednak nikt nie może zagwarantować, że takie przedsięwzięcie się prześlizgnie.

Zaloguj się aby komentować

Tak jak pisałem, jest czwartek, więc kolejna dawka spadania ze ściany :) Niebieski, nadciągam! #wspinaczka #hobby #sport


Uodate 1: już dwa razy spadłem. Za pierwszym razem w słabym stylu, ale odpadłem na ostani (prawie go złapałem). Niestety nogami byłem za nisko. Za drugiem razem w ładnym styluly, ale na przedostatnim problemie (półtorej metra niżej). Mam siły może na jeszcze dwa...

3c4195e2-64c9-4029-89d9-57f476826772

Zaloguj się aby komentować