#chlopskadyscyplina

52
765

Czas się pożegnać - przynajmniej na jakiś czas. [threeyearsipromise.jpg]


Egzystowałem w marazmie już od blisko 15 lat. Przez ten czas popadałem w różne nałogi, które oddalały mnie coraz to bardziej od tego czym jest życie. Szybkie endorfiny, drogi (do nikąd) na skróty - wszyscy to znamy. Mam już dość. Od niecałego roku zacząłem wybudzać się z tego letargu. Zastępuję cięższy nałóg lżejszym. By w końcu lżejszy przekuwać w produktywne zajęcie. Które z czasem zaczyna dostarczać przyjemności i zamieniać się w nowe "uzależnienie". Wiosłowanie, o którym pisałem na Hejto, to tylko jeden z (końcowych) etapów na nowej ścieżce.


Jednym z uzależnień terapeutycznych na mojej drodze stało się przepalanie czasu na necie, a przez ostatnich parę miesięcy na Hejto. Dodatkowo postępuje u mnie wypalenie zawodowe. Mam pewien szalony pomysł by temu zaradzić i chciałbym spróbować się całkowicie "przebranżowić" i starać się otworzyć własny biznes w tym sektorze. Będzie mnie to mnie kosztować sporo nauki i jeszcze więcej badań w tym kierunku, a za tym: czasu, którego mam mocno ograniczone ilości.


Planuję również wolne chwile wypełniać (by nie kusiło) rozwojem rysunku (artystycznego), co zaniechałem przed dwoma dekadami(dzięki za motywację! Ty już wiesz kto!).


W związku z powyższym od poniedziałku ograniczę swoją aktywność na Hejto o ponad 99%. Łącznie z lurkowaniem. Bedę pozwalał sobie wskakiwać "na godzinkę" w piątkowe czy sobotnie wieczory. Więc jak coś, to prv. A smartfona wymieniam właśnie na Kindla(dzięki ludziska spod tagu książki za motywację!), w razie gdyby mnie ręka świerzbiła, by wydłużać czas koncentracji.


Niebawem zorganizuję mini rozdajo na odchodne.


Jeszcze tu wrócę do śmieszkowania. Odchodzę tylko na jakiś czas do cienia - tam mi dobrze.


Mimo bardzo krótkiego stażu, pozwolę sobie sparafrazować pradziadka jutuberstwa: "byliście dla mnie jak rodzina". ( ͡~ ͜ʖ ͡°)


Pozdrawiam


Lime


#chlopskadyscyplina

d1f00907-bb93-4297-8aba-c1f628588c72

@Lime podziwiam zapał, samoświadomość, odwagę i szczerość z samym sobą. Nie pozostaję mi nic innego jak trzymać za Ciebie kciuki cytrusie ;)

Zaloguj się aby komentować

10 892,31 + 5,03 = 10 897,34


Piąteczka po niepołomickich błoniach. Starałem się pobiec szybko na tyle na ile potrafię. Warunki ku temu były niezłe: 10 °C, bezwietrznie, płasko. Ludzi jak na piątek wieczór było mało, tylko trochę niedopitej młodzieży.


Wkurza mnie ta appka runtastic. Staram się ostatnie metry przycisnąć, kończę dystans, a później przez 45s nie mogę zatrzymać zegara, przycisk pauza i koniec się blokują. Pewnie z dobrymi zegarkami działa to lepiej, na telefonie jest słabo. Najchętniej bym ją odinstalował ale używamy jej do małej rywalizacji w pracy.


Podsumowując:


5km, 25:52


5:10 min/km


Jestem zadowolony z czasu tym bardziej że na razie biegam bez żadnego planu, większość treningów nadal będzie pod objętość, póki nie będę zadowolony z wagi oraz lustra.


#chlopskadyscyplina


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

1aa33299-211b-4780-97c0-9d6667232fd7
bac9ff8e-a2ce-4de3-b864-d23f7ddd9235

Zaloguj się aby komentować

Potykamy sie przez cale zycie. Grunt, ze dostrzegasz to i nie oklamujesz sie. Bez tego punktu ciezko starac sie o zmiany.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kończy się miesiąc i sporo osób nie rozliczyło jeszcze swojego zeznania podatkowego, a co za tym idzie ma możliwość przekazania 1.5%.


Rzadko mnie coś rusza w internetowych zbiórkach, ale ta zbiórka nie wiedzieć czemu mnie ruszyła.


Nawet nie znam gościa, a na zbiórkę trafiłam przypadkowo.


Gość ma 44 lata, choruje na jakieś gówno przez co jego skóra wygląda dziwnie, a do tego zachorował na nowotwór i nie ma nogi (amputacja) - zbiera na protezę żeby pojeździć sobie na rowerze czy normalnie pracować (co dotychczas robił).


Kwota którą zebrał jest w sumie śmiesznie niska, w porównaniu z tym ile zbierają jakieś głupie akcje czy zbiórki, a pewnie dla tego człowieka to cały świat.


Może ktoś z #chlopskadyscyplina się pochyli bo gość stara się dążyć do celu (jak Wy), może #rower bo marzy o takich błahostkach jak to żeby wrócić do jeżdżenia, a może ktoś po prostu zrobi małą #pomoc przy okazji rozliczenia.


Mem dla zasięgu #zrzutka


Tutaj dane do 1.5% i zbiórki: https://www.mammoc.pl/pawel-besbir

bb3db463-2a89-41e0-beb8-5ea04b141887
ciszej userbar

@ciszej powinien założyć zbiórkę na siepomaga, zapłacić 6% haraczu ale co ruch to ruch, a o tamtej stronce pierwszę słyszę.

Zaloguj się aby komentować

Za mną dobry oraz pracowity dzień, dyscyplina i trzeźwość utrzymane, czytałem oraz uczyłem się, aczkolwiek mimo wszystko zbierają się nade mną czarne chmury, a także mroczne myśli. Jak tak sobie pomyślę, że to ja byłem najsilniejszym plemnikiem, to zbiera mi się na płacz oraz śmiech jednocześnie. Taki głupi przegryw, pijaczek oraz chłopek jełopek ze wsi o ujemnym IQ wygrał wyścig i był tym najsilniejszym, przecież to jest niemożliwe i nie mieści się mojej głowie. Czemu akurat najsilniejsze, najszybsze i najsprawniejsze musiało się okazać takie zero, takie nic, taki śmieć jak ja, eh.

#przegryw #chlopskadyscyplina

a16ba86c-9040-4567-8d17-4a69686c8c68

Bardzo dużo osób pisze, że jest przegrywami. Myślę, że priorytet to przyzwyczajenia. Grafik na dobry sen, ćwiczenia (obiecuję, że wspomaga nastrój) + zajęcia +dieta. Z ciekawości uczyłam się budowy lasów warstwami, w tym tropikalnych. Jak użyźniać glebę, usuwać kamienie i co z nimi zrobić.

Ognisko. Grill. Wędzarnia. Jaki rodzaj drewna? Mi brakuje wędzonego sera z dymem wiśni. Czy twaróg w liściach winogron. Nie ten ze sklepów, ale żywy.

Organizacja przestrzeni. Kopanie dołów na organiczne "śmieci".

Zaloguj się aby komentować

48 godzin od ostatniego łyka alkoholu. Nie jest źle, pewnie dzięki pregabalinie. Sporo pracowałem wczoraj i dziś, udało mi się odgruzować z zaległości których natobilem sobie jak byłem w ciągu.


Wiem ze najtrudniejsze jeszcze przede mną, ale mam pozytywne nastawienie.


Dobranoc chuopy i chuopki bo ponoć tez tu zaglądają ;)


#chlopskadyscyplina #alkoholizm

Zaloguj się aby komentować

10 664,34 + 10,00 = 10 674,34


Równa dyszka. Po 25km w niedzielę w poniedziałek czułem, że wcześniej tyle w życiu nie biegałem. Dzisiaj już było spoko. Pogoda się trochę popsuła i lekka mżawka została zastąpiona przez nieco mocniejszy deszcz. Górki już mnie tak nie wymęczyły, może udało mi się znaleźć bardziej optymalną trasę. Fajnie było 🏃


#chlopskadyscyplina


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

7a47fee7-5b78-4f0c-99a0-6c1760a2e4d0

Zaloguj się aby komentować

Muszę przyznać chłopy, że zarówno wczoraj, jak i dziś miałem dobre dni.


Wczoraj udało mi się utrzymać trzeźwość, zawieźć babcię do lekarza i odwieźć ją do domu, posprzątać piwnice, a także poskładać drzewo.


Do tego wszystkiego doszło utrzymanie


Dziś dzień nieco mniej aktywny fizycznie, bo tylko pomoc babci przy prostych pracach przydomowych, ale za to pod względem pracy umysłowej mogę się być z siebie dumny.


Udało się dużo poczytać, pouczyć i wyciągnąć wiele ciekawej wiedzy z dnia dzisiejszego, no i rzecz jasna, dzisiejszy dzień też w trzeźwości.


A jak u Was koliedzy? Jak wy się miewacie?

#przegryw #chlopskadyscyplina

3654106b-1dfc-4f3e-a0f1-b1b344ecf4ce

Zaloguj się aby komentować

Leży jak gówno i muzyki słucha zamiast spać jakby coś to miało dać. Nawet mi siebie nie żal, ale jak jutro nie odjebię planu kołchoz->fucha->trening na picobello to niechęć do siebie chyba przerodzi się w totalny brak szacunku.


#chlopskadyscyplina

fd71f40b-2d60-468c-bfd9-618e640cbdea

Zaloguj się aby komentować

@PrzegralemZycie ja też czasem ulegnę i później żałuję, ale piszą inne chłopy, że lepszy szarpany progres niż stały upadek. Damy radę... @Zolty__Szalik ile już nie pijesz tak w ogóle?

Zaloguj się aby komentować

Witajcie!


Założyłem tu konto już kilka tygodni temu, ale miałem drobny dylemat, czy mój nick nie będzie się mylił z @WiejskiHuop, szczególnie że na awatarze mam również pana Pepe. Nie był to jedyny powód, dla którego nic nie pisałem, otóż chwilę po tym jak odkryłem i zacząłem wgłębiać się w Chłopską DYSCYPLINĘ, nadszedł duży dół, problemy w pracy i totalny spadek samopoczucia psychofizycznego.


A najgorsze jest to, że znów zacząłem sięgać po napoje wysoko oprocentowane. Wczoraj wlałem w siebie ostatnie pół litra, może 0,6. Jestem alkoholikiem, i w końcu potrafiłem spojrzeć na siebie w lustrze i powiedzieć to głośno.


Jestem 38-letnim chuopem, który przez pierwsze 3 lata życia mieszkał na wiosce, potem przez kolejne 17 lat mieszkałem w 30-tysięcznym miasteczku. Dziś mieszkam na obrzeżach miasta wojewódzkiego, i nie jestem z tego powodu najszczęśliwszy. Cierpię na dystymię z epizodami depresyjnymi, mam spore problemy ze snem, do kompletu choruję na zespół jelita drażliwego (IBS). Ze względu na charaktery kobiet w mojej rodzinie (chodzi mi o matkę i Ś.P. babcię od strony ojca) dorobiłem się trochę traum, które powoli przepracowuję. Pracuję w IT, po godzinach z reguły dalej programuję, spaceruję, jeżdżę na rowerze albo oglądam jakieś gównoseriale. Kocham rower i góry. Jestem żonaty i mam syna.


Na koniec chciałem się podzielić moim dzisiejszym chuopskim śniadaniem, szybkim, prostym, smacznym i pożywnym. Pomidor aka TOMAT, pieprz, sól, oliwa z oliwek i foccacia, choć może być dowolne porządne świeże pieczywo.


Kończę na teraz, i życzę Wam dobrego, chuopskiego dnia!


#chlopskadyscyplina #alkoholizm #dziendobry

84b388f0-2537-4cf8-b536-9c485a6d84ae

Kurde, no, ta chuopska filozofia to chyba najsympatyczniejsza rzecz jaka się trafiła ostatnio w internecie. Samorozwój, pokonywanie barier, radzenie sobie z problemami i bez tego toksycznego gówna, chuopska komitywa, a jak pojawiłaby się i baba to czuję, że przyjęliby ją w poczet chuopów jak swoją- bo to nie kwestia płci a umysłu.

Chuop®

@AdelbertVonBimberstein w tedy kobieta bylaby chłopką

@MiejskiChuop w sumie to zastanawiałem się czy nie dołączyć do chłopskiej inicjatywy na hejto. Czasami czuje się jak popłuczyny ale nie wiem czy mój stan życia pasuje do przegrywu

Zaloguj się aby komentować

Siema KoksTomki i KoksKasie!


Kolejny tydzień, kolejny wpis do dzienniczka pomiarowego.


To byl dobry tydzien. Troche mniej precyzyjny pod wzgledem liczenia kalorii, bo musialem brac poprawki na dania, ktore sam nie przygotowalem, ale wciaz staralem sie. Najwazniejsze to, ze wykorzystalem dobra pogode i zaczalem biegac na dworzu jak zwierze Dobry podcast do tego i naprawde przyjemnie spedza sie czas, pomimo bólu i zmęczenia Naprawde sie ciesze, ze udalo mi sie do tego zdyscyplinowac!


Wczesniej nigdy nie biegalem na zewnatrz, pierwszy raz bylem swiadkiem jak inny mijajacy mnie biegacz kiwna glowa na przywitanie. Czujac, ze teraz jestes juz czlonkiem tego tajnego stowarzyszenia, sam kiwalem glowa do innych biegaczy. Widac, ze tez byli wtajemniczeni, bo 'odkiwal' rowniez


Wracajac do sedna, ponizej wyniki.


Dieta usredniona: 2000 kcal (190B; 71Tł; 150W)


Trening hipertroficzny: 4-5 razy w tygodniu


Cardio: 4-5 razy w tygodniu


Start: 81,2 kg - 27.02.2023


Dane: obecny_pomiar(zmiana_wzgledem_poprzedniego_pomiaru)


Dane na dzien 24.04.2023:


Waga: 74,3 kg (-0,7 kg)


Obwody ciała:


Szyja: 38,5 cm (-0,5 cm) pewnie blad pomiaru, ciezko sie mierzy


Kl. piersiowa: 105 cm (0 cm)


Ramie/biceps: 39 cm (+0,5 cm)


Talia: 82 cm (-1 cm)


Brzuch: 88 cm (-1 cm)


Biodra: 86 cm (-1 cm)


Udo: 56 cm (-1 cm)


Łydka: 38 cm (0 cm)


Pozdro i cisniemy!


#hejtokoksy #odchudzanie #dieta #silownia #chlopskadyscyplina #refleksjecezara

@e5aar Prawie 7kg w niespełna 2 miesiące, niesamowity wynik. Kurde, ja nawet wagi nie mam, nie mówiąc już o liczeniu kalorii, czego mi się wybitnie nie chce robić. Coś jednak musiałem schudnąć, nie ma szans, że jest inaczej, mając w nogach wybiegane ponad 250km od początku roku. Z poszczególnymi biegami zapraszam na tag sztafeta, bardzo motywuje do utrzymywania regularności.


Jakich podcastów słuchasz w czasie biegania? Szukam jakiejś odmiany od "Kryminatorium" i "Opowiem Ci historię".

Zaloguj się aby komentować

10 511,74 + 13,02 + 10,33 + 1,86 = 10 536,95


Pogoda piękna więc poszedłem nadrabiać zaległości. Tempem się wcale nie przejmowałem bo dzisiaj liczyła się dla mnie objętość, przy okazji zrobienie paru fotek. Ogólnie bieg z przygodami. Na 4 kilometrze byłem świadkiem wypadku, całe szczęście poszkodowany leżał (a może leżała) przytomny, w pozycji bocznej, a karetka była już w drodze. Upewniłem się jedynie, że pomoc już jedzie i pobiegłem dalej, i tak na miejscu było z 10 osób. Rzeczywiście po max 2 minutach słyszałem karetkę. Mam nadzieję, że nic poważnego się nie stało.


Pierwszy raz biegłem z plecakiem. Nie przewidziałem, że bidon całkowicie zmasakruje banana którego chciałem zjeść po części 1 biegu, a bidon okazał się zbyt mały.


Dalej poczłapałem, bo od siedemnastego kilometra tempo spadło mi dramatycznie (nie żeby wcześniej było dobre ale było równe) i wpadłem na pomysł, żeby nieco nadłożyć drogi i zahaczyć o sklep po picie i banana (tak wiem, niedziela ale ten jest czynny w niedziele, choć to nie żabka). Międzyczasie zaczęło się robić ciemno. Bieganie po Puszczy Niepołomickiej w półmroku to ciekawe doświadczenie. Z tego powodu nie mijałem już prawie nikogo (pod sam koniec kilka osób z psami), choć ogólnie bardzo dużo biegaczy, spacerowiczów i rowerzystów korzystało z pięknej pogody.


Doczłapałem do sklepu który choć czynny w niedzielę, był już zamknięty. Trudno, poczłapałem dalej do domu (3).


Reasumując - półmaraton bym przeczłapał w limicie czasu ale w zupełności mi na tym nie zależy. Póki co męczę objętość by spalić jak najwięcej kcal. Jak już będę zadowolony z efektów to się dokształcę jak biegać by poprawiać czas i może się szarpnę na garmina. W każdym razie z dzisiaj jestem zadowolony #chlopskadyscyplina


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

51aa9606-9006-4f3f-8de5-d24e4460d1f8
90af0ea3-7acd-4fed-9a03-8554dc88ecdc
6e30501a-b71b-43a1-900a-8b366213daec

Zaloguj się aby komentować

Kolejny dobry dzień za mną koledzy. Trzeźwość utrzymana, wycieczka na rowerze, spacer oraz czytanie odhaczone. Teraz czekają mnie kolacyjka oraz Porwanie Baltazara Gąbki, do tego może dojdzie jakaś nauka. A jak u Was koledzy? Jak wasza niedziela?

#przegryw #chlopskadyscyplina

911b2eec-3be9-4427-8162-5baed3d2df01

Zaloguj się aby komentować

Fajna pogoda za oknem, słonko świeci. Chyba pojadę na rower koliedzy, nie ma co siedzieć w domu. Zawsze to jakiś ruch oraz jakaś aktywność w ramach #chlopskadyscyplina


#przegryw

71315060-5982-4578-a5c9-1d8a470f8e6f

Zaloguj się aby komentować

Taki oto plan na chłopski, sobotni wieczór: Kolacja, hejto i South Park. Przeżyłem dobry dzień, utrzymałem #chlopskadyscyplina, utrzymałem trzeźwość. Powoli wychodze na prostą. A jak u Was koliedzy? Jak wasz wieczór?

#przegryw

1a650523-c0f1-479e-adb9-0e297b9ebe58

@Zolty__Szalik zwijam się spać zaraz, bo jutro kolosa mam, skończyłem powtarzać i zamulam przed kompem, bo przez ten egzamin nie mam zapału do niczego

Zaloguj się aby komentować

Ech, za każdym razem jak mam w weekend jakiegoś kolosa czy coś innego w tym stylu to nie chce mi nawet odpalać gry czy filmu. Albo się uczę, albo po prostu nie robię nic. Oby do niedzieli, wtedy się odblokuję psychicznie i wrócę hartować #chlopskadyscyplina


#przegryw

Zaloguj się aby komentować

SPRAWA TOMATOWA DLA JEGO


Miałem pierw opisać swoje ostatnie dni ale to co się dzieje na tagu jest nie do przyjęcia. Oznaczacie mnie, piszecie o TOMATACH OWOCACH ŻYWOTA JEGO i uważacie mnie za jakiegoś stwórcę tego. Panowie, CHŁOPY I CHŁOPKI, TOMAT OWOC ŻYWOTA JEGO to też wasz owoc. Ja jestem nikim, ja tylko sobie wysrywam żale, owszem sam zacząłem tak pisać ale TOMAT TO WASZ OWOC, WASZEGO ŻYWOTA, WASZEGO CIERPIENIA. Nie musi to być nawet TOMAT, ale dla mnie jest to symbol zerwania z nałogiem, zerwania z kebabami i hotdogami. Dla was może być to CUKINIA DZIEWICZA, ŚWIĘTA ŚLIWA. Nie chcę mentorować bo sam gównem jestem, ale nie bójcie się, próbujcie i trzymajcie #chlopskadyscyplina


OSTATNIE DNI DLA JEGO


Nie piszę nic za bardzo bo nic się nie dzieję, niestety ciągle praca i brak czasu dla siebie. Zmieni się to w następnym miesiącu i będzie więcej materiałów ale na ten moment jestem zajebany nadgodzinami, sram i jem w pracy, brakuje bym tam spał. Przynajmniej lepiej troszkę teraz mi płacą za to. Niestety kołchoz nie wybiera, na jesień robię C+E i spierdalam na niemcy pracować. Co mi zostało? Nic. Co mnie tu trzyma? Nic.


Na koniec chciałem dodać, jesteście w k⁎⁎wę mili, czuję się dzięki wam dużo lepiej niż bez was... uwielbiam was. I chcę byście również wy czuli się lepiej dzięki mnie, dlatego jutro (albo pojutrze bo jutro zmiana 12h) chciałem stworzyć coś w stylu pokoju... zwierzeń? Pokoju TOMATÓW? Nie pocieszę was, nie naprawię waszych błędów bo swoich nie umiem, ale będę dla was wszystkich. Bo was chłopy kocham za to jak mnie wspieracie. Bez odbioru.


#przegryw #gotowanie #chlopskadyscyplina

36d19025-c397-43e1-abb4-ffa576bcb760

@WiejskiHuop tomat czerwony jak krew nasza, i tak jak my z ziemi i gowna wyszedl. Owoc to nasz lzami podlewany ehh. U mnie tez jakos leci niby stara bieda ale chlop jest jak tomat : wystarczy troche slonka i Juz lepiej snuje nawet plany. Chlop nawet kupil deskorolke chociaz kazdy mu mowil ze to nie dla zakolaka lvl 30 ale chlop wyjebane smiga sobie i sie z tego cieszy ehh smiechu warte ...

9a9812ee-ba62-4d09-8903-e4df0e53c964

Zaloguj się aby komentować

Bułki z szynką, serem, warzywami i co najważniejsze TOMATEM, wszystko to przepite zostanie kefirem i sokiem malinowym. Taki oto obraz wieczerzy chłopskiej, którą ten spożyje po obfitującym w pracę dniu.

Udało mi się dziś nie tylko utrzymać #chlopskadyscyplina, ale i pokosić trawę u babci oraz rozwieźć gnój po polu.

Był to bardzo aktywny i meczący fizycznie dzień, ale za to wesoły. Człowiek zajęty nie ma czasu myśleć, a jak nie ma czasu na myślenie, to i do alkoholu mniej ciągnie, co oznacza kolejny dzień w trzeźwości.

#przegryw

ca17b810-0f2d-4b0f-bd67-7dd985f63cc4
4cec7acd-13fd-4fe2-bbdc-a74c169fef70

Zaloguj się aby komentować