Mądrości z poradni psychologicznej dla dzieci w 100 procentach kwalifikują się do filozofii #twarożyzm oraz są zgodne ze #słowotwaroże .
Codziennie, krok za krokiem do przodu.
#chlopskadyscyplina


Mądrości z poradni psychologicznej dla dzieci w 100 procentach kwalifikują się do filozofii #twarożyzm oraz są zgodne ze #słowotwaroże .
Codziennie, krok za krokiem do przodu.
#chlopskadyscyplina


Zaloguj się aby komentować
Dużo lepszy dzień. Jak odwiozłem dzieci do przedszkola, a od przebudzenia tak mnie głowa rypała, to wskoczyłem do łóżka z myślą: w d⁎⁎ie mam dzisiaj obiadki, sprzątanie itd. trochę mi siłowni było żal ale nie mogę trenować kolejny dzień na tabsach.
Spałem gdzieś od 9⁰⁰ do 12⁴⁵, no i trochę mi się poprawiło.
Nawet dzieci miały dzisiaj trochę serca i darcie się tylko tak na 30%.
#galaretkanomore
Zjedzone: 2 450 kcal
Spalone: 2 950 kcal
Kroki: 8 700
Basen: 1 500 m
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Lepiej idzie basen jak mam dzień bez treningu siłowego i biegania bo nic mnie nie ciągnie i nie pali xD, ale za to na basenie bardziej czuć, że coś mi nadal siedzi na płucach niż w czasie biegu bo czasami szło ładnie, a czasami łapałem zadyszkę fest. No i każdy głęboki wdech- to czuć było taki opór, który trzeba było "psychicznie" przełamać, aby był naprawdę głęboki.
No ale dzieci obok w miarę grzecznie się zachowywały na zajęciach i nie musiałem interweniować to udało się w końcu te tysioncpincet przepłynąć.
Jutro się zastanawiam co, ale chyba znowu bieganie, a ten tydzień siłowo zrobię lżejszy tylko 2 treningi- a za to oba
Jestem dobrej myśli, że jutro mi zejdzie już wszystko z tego przeziębienia, a w niedzielę mam zawody w Bydgoszczy na 5 km xD i spróbuję zaatakować poniżej 20 minut ale to płuca muszą być czyste.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
...
Dramat k⁎⁎wa.
Dzieci mi odbierają smak życia ja pi⁎⁎⁎⁎le. Dzisiaj to było jakieś apogeum wszystkiego.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 000 kcal
Spalone: 4 600 kcal
Kroki: 28 500
Bieg: 21.37 km
Spacer: 4.26 km
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Wezta mnie odjebta.
#adelbertthemighty
@Opornik będzie lepiej, co jakiś czas jest taki kryzysowy dzień dla wszystkich, darcie ryja, napierdLanie się od 7 rano, ja od tygodnia jestem przez to przebodzcowany miałem iść sam do lasu na reset ale nie wyszło, a to nie miało być wyjście rekreacyjne ja tego potrzebuje żeby psychicznie się wypłukać a nie mam już nic od kilku miesięcy i mnie też jebie bo ile można no kurde ja pierdole słuchać darcia się na 120 decybeli i rozpierdalanoa całej chałupy. Chce chłop ich zabrać na fajną trasę edukacyjną to po 700 metrach: nie chcę, chcę do domu nie podoba mi się (a było naprawdę fajne miejsce).
Ech. Dzięki. Musiałem z siebie wylać.
Zaloguj się aby komentować
Ubrałem buty, włączyłem aktywność Bieg i po 150 m wyłączyłem. Uczciwie- to nie miało sensu bo może uklepałbym te 5-8 km z wielkim wysiłkiem ale to czuję, że dzisiaj mojemu przeziębieniu by nie pomogło- a od 13⁰⁰ dzieci tylko na mojej głowie, obiadki, sradki więc zrezygnowałem.
Za to zrobiłem dzień off i spacerki z karzełkami. No poleżałby może jeden dzień w łóżku z heherbatą, książką i w ogóle ale w taki dzień nie wymęczyć dzieci to psychiczna tortura.
Za to jak spacerujemy to może wyglądać, że jestem "niemiły" bo popycham młodego palcem... Ale nie nauczy się chodzić nie robiąc spacerów, a jak mu pozwolę na "ja chcę do domu, zmęczony jestem" to mu zrobię krzywdę jak tym dzieciakom grubasom przy butelce z lodami.
Jak mnie to wkurwia to nie wiem bo widzę w nich siebie kiedyś i powiem jedno. Ta dojebana porcja lodów dla chodzącego pulpeta- to jest k⁎⁎wa przemoc domowa. Gastronomiczna. C⁎⁎j tam nazwij jak chcesz.
Ja robię wg zasady- słodycze tak, ale najpierw aktywność. I wziąłem po małym cukierku na spacer - fakt, a na koniec było PO GAŁCE loda, a nie k⁎⁎wa po wiadrze jak dla tucznika z polewą, śmietana, posypką jebane TYSIĄC KALORII. DLA K⁎⁎WA SPASIONEGO OŚMIOLATKA.
Ale się wkurwiłem. Jebane boomerskie bezmuzgi.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 550 kcal
Spalone: 3 650 kcal
Kroki: 26 100
Spacer: 4 km + 8 km + 4.38 km
Książka: będę czytał teraz
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Za to ognisko zapaliłem i mam nadzieję na bieg jutro. Chociaż dyszke a chciałbym więcej. Trzymam kciuki.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
Przeziębiłem się. Cholibka.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 600 kcal
Spalone: 3 450 kcal
Kroki: 19 000
Bieg: 8.18 km
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Bieg mi nie wyszedł ale energię trzeba było spożytkować więc ojebałem prawie całą kuchnię razem z przeglądem szklanek, talerzy (poszło co nieco na złom), starych słoików z czort wie jak starymi przetworami, oskrobałem przestrzenie między szafkami, umyłem, na kolanach objechałem całą podłogę ścierką z mikrofibry (mam takie lujowe płytki, że wszystko mega się przykleja i trzeba mocno szorować)- no naskakałem się góra dół a i tak jeszcze są dwie szafki do załatwienia.
Aż szok jaki syf był.
Mam nadzieję, że uda mi się zasnąć i w miarę jakościowy będzie ten sen, a niestety hydroksyzyny już nie mam- muszę sobie receptę ogarnąć.
Wrzucę jeszcze paracetamolu do oporu i jak znajdę to melatoninę bo na regenerację najlepsza jest przespana noc.
Jak jutro będzie lepiej to coś pobiegam rano, a jak nie to pobiegam mniej.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Położyłem dzieci spać, mam nadzieję, że zaraz zasną.
Rozbijam pistoletem udo bo wymaga trochę pracy.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 200 kcal
Spalone: 4 600 kcal
Kroki: 27 600
Bieg: 21.37 km
Rozciąganie: 30 minut
Norweski: sporo słuchania i zrobię jeszcze ćwiczenia w aplikacji
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Skończyłem w zeszłym tygodniu to Archiwum Burzowego Światła i na razie nie mam co czytać. Dzisiaj wrócę do 5 części Pottera po angielsku a potem coś sobie znajdę.
Jutro siłownia i może spacer.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
Nie ma tak dobrze, że w najbliższym tygodniu będę miał czas na trening siłowy i bieganie jednego dnia, ech trzeba wybierać.
Dzisiaj wybrałem siłownię i chyba dobrze bo bardzo wartościowe to było, blisko PR a niektóre nawet wyrównane, no weszło wszystko pięknie.
Jutro zatem dłuższe bieganie.
#galaretkanomore
Zjedzone: 2 900 kcal
Spalone: 3 200 kcal
Kroki: 16 000
Trening: push na siłowni + cable crunch
Rozciąganie: zaraz zrobię 30 minut dam jeszcze z 5 minut aby się upewnić, że dzieci śpią
Norweski: dużo słuchania, trochę rozmów z AI
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
Dzieci mi dzisiaj dały popalić, nie ma co, w takie dni cierpię z powodu swojego potomstwa bardzo.
Psychicznie jestem wykończony.
Gunwiarze obudzili mnie o 5²⁰ o grandzą, a noc też nie była spokojna.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 500 kcal
Spalone: 2 900 kcal
Kroki: 5 000
Jazda konna: 1 godzina
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Próbowałem dzisiaj ogarnąć jedzenie i nie było tak źle. Jak nic nie zrypałem w obliczeniach to w święta jestem na zero.
Jutro wrzucę dłuższy spokojny bieg.
Najgorzej, że w takie nerwowe dni to mi się chce jeść jak smok. Nawet jednak dałem radę.
Wcześnie jest ale dzieci już w łóżkach i może zaraz zasną, a ja też dzisiaj szybciej idę w kime.
Dobranoc.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
Wydaje mi się, że rozsądnie zjadłem, chociaż to liczenie takie na oko częściowo ale powinno być w miarę ok.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 900 kcal
Spalone: 4 400 kcal
Kroki: 25 000
Bieg: 21.37 km
Spacer: 2 km
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Dobry bieg, dobry żurek i mazurek.
Lubię jak na trasie biegu jest wąwóz albo coś w takim stylu.
Znalazłem martwą żmiję w lesie.
#weze #waz (blokuj jak masz strach)
#adelbertthemighty


Zaloguj się aby komentować
Spałem może trzy godziny. Pobiegam jutro będzie chwila po południu.
#galaretkanomore
Zjedzone: 2 950 kcal
Spalone: 3 050 kcal
Kroki: 17 000
Spacer: 5 km + około 3 km po sklepach
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Chociaż tyle, że zjadłem Twarogu i trochę goferów Twarogowych. Muszę się zważyć jutro- bo dzisiejszy pomiar po praktycznie bezsennej nocy i wczorajszym wymagającym bieganiu na 100 procent był trochę zawyżony i jutro zdecyduję. Jak będzie powyżej 83 kg to tnę kalorie do stabilnych 82 kg. Jak będzie poniżej 83kg to zostawiam jak jest.
Wyglądam okej, to jeszcze nie czas na docinke przed wakacjami ale nie chcę robić zbyt dużej masy bo mi to utrudnia bieganie a i tak jestem dosyć ciężkim zawodnikiem.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
Podsumujmy chociaż w podróży jestem a w domu będę nad ranem.
#galaretkanomore
Zjedzone: 5 000 kcal
Spalone: 4 900 kcal
Kroki: 30 000 (a jeszcze zrobię)
Bieg: 21.37 km
Rozciąganie: 30 minut po biegu
Książka: trochę
Norweski: zrobię słuchanie
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Może uda mi się drzemnąć w samolocie teraz.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 500 kcal
Spalone: 3 900 kcal
Kroki: 14 600
Rower: 10 km po zakładzie w pracy
Trening: pull na siłowni + cable crunch
Książka: trochę
Norweski: ćwiczenia troszkę
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Mogłem zjeść więcej albo wziąć sobie banana albo co, ale to nic. Rano zjem ładnie przed biegiem. Potem prysznic i popołudniowy lot do domu... Trzema samolotami przez Oslo, Warszawę i do Gdańska. A potem bus do Bydgoszczy. Trzymajcie mnie. xD
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
Zdecydowałem się na trening siłowy dzisiaj, bez biegania. Jutro odpuszczam wszystko aby pojutrze ładnie pobiegać przed wyjazdem.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 100 kcal
Spalone: 4 350 kcal
Kroki: 16 900
Rower: 16 km po zakładzie w pracy
Trening: push na siłowni + ab wheel
Książka: sporo
Norweski: słuchanie, jutro poświęcę więcej czasu na ćwiczenia
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Ech, wybrałem się na zakupy a tutaj jutro dzień świąteczny (wpadnie ładny hajs ogólnie) ale większość sklepów już dzisiaj wcześniej zamknięta. Co za kraj ta Norwegia.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
Zmęczonym jest.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 500 kcal
Spalone: 4 700 kcal
Kroki: 26 300
Rower: 12 km po zakładzie w pracy
Bieg: 11.2 km
Książka: sporo w przerwach
Norweski: dużo słuchania dzisiaj różnego
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Doszedłem do wniosku, że gdy się upada to najważniejsze jest dojście do mistrzostwa w podnoszeniu się.
Może nie będę najlepszy tam gdzie chcę ale przynajmniej będę wstawał najlepiej. Elo
I zawsze robił cholerny kolejny krok.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 400 kcal
Spalone: 4 900 kcal
Kroki: 24 000
Rower: 14 km po zakładzie w pracy
Trening: pull na siłowni + cable crunch
Bieg: 5 km na bieżni
Książka: sporo
Norweski: słuchanie rano
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Spaliłem być może sporo więcej bo 2/3 dnia spędziłem "ściągając" linę z 42 m wysokości, więc triceps spuchł fest.
Do tego narobiłem "pięter".
Po pracy podjechaliśmy do Haugesund, ja po skarpetki nowy zapas i... czekoladę (zjadłem pół a pół oddałem koledze), a koledzy po rzeczy których tu nie można spożywać więc cicho sza!
W sumie to większość z nich ma podejście: bomba, bomba, żarcie czipsy, wóda, narkotyki... Tylko chopie- po jaki czort ci te sterydy skoro robisz wszystko aby im przeszkodzić?!
No ale z tytanami intelektu to nie robię.
Po powrocie zrobiłem trening, dlatego tak późno.
Czuję się dobrze, wyspany po wczoraj, ale jutro to się zmieni bo o 6⁰⁰ wstaję.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
Mogę już wrzucić podsumowanie.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 450 kcal
Spalone: 4 000 kcal
Kroki: 13 700
Rower: 12 km po zakładzie w pracy (wiater ty gnoju, nie szło dzisiaj ujechać)
Książka: czytałem i teraz przed snem
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Czuję dzisiaj wyczerpanie, miałem kryzys egzystencjalny bo prawie nie wyszedłem z przerwy do pracy, no ale nie pozwolę aby wiatr i deszcz mnie pokonały. 10 minut spóźniony ale dotarłem.
Zjadłem dodatkową bułeczkę z czekoladą teraz wieczorem, chyba do tego dnia odpoczynku, który dzisiaj wypada, musiałem również coś zrobić dla siebie.
Ciągle jestem przez ostatnie dni głodny i mam taki niezdrowy strach, że nigdy nie poczuje już sytości: to oznaka chyba wysokiego poziomu greliny i kortyzolu.
Dzwonię do rodziny i idę spać.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
Podobno dzisiaj krócej śpię więc trzeba już kończyć.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 800 kcal
Spalone: 4 300 kcal
Kroki: 17 800
Rower: 12 km po zakładzie w pracy
Bieg: 5 km
Norweski: słuchanie plus krótko ćwiczenia
Książka: sporo w przerwach w pracy
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Dobranoc.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
Nie fizycznie, psychicznie w pewnym momencie miałem dosyć.
Zacinający deszcz po mordzie chciał mnie wykończyć.
Za to wieczorny bieg spokojny- zapomniałem słuchawek więc pierwszy bieg od roku bez nich. Dziwnie na początku było ale też spoko.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 200 kcal
Spalone: 4 550 kcal
Kroki: 20 200
Rower: 12 km po zakładzie w pracy
Bieg: 9.3 km
Książka: sporo
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Myć się i spać.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
Się dzisiaj nałaziłem, najeździłem i nanosiłem. Nie ma co.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 300 kcal
Spalone: 4 300 kcal
Kroki: 16 700
Rower: 20 km po zakładzie w pracy
Trening: push na siłowni + ab wheel
Książka: sporo
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Od jutra większe skupienie na norweskim, pozwoliłem sobie w ostatnich dniach zamienić na czytanie.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować