#chlopskadyscyplina

52
807

Zaloguj się aby komentować

Dużo lepszy dzień. Jak odwiozłem dzieci do przedszkola, a od przebudzenia tak mnie głowa rypała, to wskoczyłem do łóżka z myślą: w d⁎⁎ie mam dzisiaj obiadki, sprzątanie itd. trochę mi siłowni było żal ale nie mogę trenować kolejny dzień na tabsach.

Spałem gdzieś od 9⁰⁰ do 12⁴⁵, no i trochę mi się poprawiło.


Nawet dzieci miały dzisiaj trochę serca i darcie się tylko tak na 30%.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 450 kcal

  • Spalone: 2 950 kcal

  • Kroki: 8 700

  • Basen: 1 500 m

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Lepiej idzie basen jak mam dzień bez treningu siłowego i biegania bo nic mnie nie ciągnie i nie pali xD, ale za to na basenie bardziej czuć, że coś mi nadal siedzi na płucach niż w czasie biegu bo czasami szło ładnie, a czasami łapałem zadyszkę fest. No i każdy głęboki wdech- to czuć było taki opór, który trzeba było "psychicznie" przełamać, aby był naprawdę głęboki.


No ale dzieci obok w miarę grzecznie się zachowywały na zajęciach i nie musiałem interweniować to udało się w końcu te tysioncpincet przepłynąć.


Jutro się zastanawiam co, ale chyba znowu bieganie, a ten tydzień siłowo zrobię lżejszy tylko 2 treningi- a za to oba na dojebanie konkretne.


Jestem dobrej myśli, że jutro mi zejdzie już wszystko z tego przeziębienia, a w niedzielę mam zawody w Bydgoszczy na 5 km xD i spróbuję zaatakować poniżej 20 minut ale to płuca muszą być czyste.


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

...

Dramat k⁎⁎wa.

Dzieci mi odbierają smak życia ja pi⁎⁎⁎⁎le. Dzisiaj to było jakieś apogeum wszystkiego.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 000 kcal

  • Spalone: 4 600 kcal

  • Kroki: 28 500

  • Bieg: 21.37 km

  • Spacer: 4.26 km

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Wezta mnie odjebta.


#adelbertthemighty

@AdelbertVonBimberstein Współczuję, ja dzisiaj byłem na grupowej wycieczce z dzieciakami i rodzicami i było za⁎⁎⁎⁎ście. 3maj się tam cumplu.

1c83ca55-73d3-4c19-aa67-c1823c038ca7

@Opornik będzie lepiej, co jakiś czas jest taki kryzysowy dzień dla wszystkich, darcie ryja, napierdLanie się od 7 rano, ja od tygodnia jestem przez to przebodzcowany miałem iść sam do lasu na reset ale nie wyszło, a to nie miało być wyjście rekreacyjne ja tego potrzebuje żeby psychicznie się wypłukać a nie mam już nic od kilku miesięcy i mnie też jebie bo ile można no kurde ja pierdole słuchać darcia się na 120 decybeli i rozpierdalanoa całej chałupy. Chce chłop ich zabrać na fajną trasę edukacyjną to po 700 metrach: nie chcę, chcę do domu nie podoba mi się (a było naprawdę fajne miejsce).

Ech. Dzięki. Musiałem z siebie wylać.

Zaloguj się aby komentować

Ubrałem buty, włączyłem aktywność Bieg i po 150 m wyłączyłem. Uczciwie- to nie miało sensu bo może uklepałbym te 5-8 km z wielkim wysiłkiem ale to czuję, że dzisiaj mojemu przeziębieniu by nie pomogło- a od 13⁰⁰ dzieci tylko na mojej głowie, obiadki, sradki więc zrezygnowałem.


Za to zrobiłem dzień off i spacerki z karzełkami. No poleżałby może jeden dzień w łóżku z heherbatą, książką i w ogóle ale w taki dzień nie wymęczyć dzieci to psychiczna tortura.


Za to jak spacerujemy to może wyglądać, że jestem "niemiły" bo popycham młodego palcem... Ale nie nauczy się chodzić nie robiąc spacerów, a jak mu pozwolę na "ja chcę do domu, zmęczony jestem" to mu zrobię krzywdę jak tym dzieciakom grubasom przy butelce z lodami.


Jak mnie to wkurwia to nie wiem bo widzę w nich siebie kiedyś i powiem jedno. Ta dojebana porcja lodów dla chodzącego pulpeta- to jest k⁎⁎wa przemoc domowa. Gastronomiczna. C⁎⁎j tam nazwij jak chcesz.


Ja robię wg zasady- słodycze tak, ale najpierw aktywność. I wziąłem po małym cukierku na spacer - fakt, a na koniec było PO GAŁCE loda, a nie k⁎⁎wa po wiadrze jak dla tucznika z polewą, śmietana, posypką jebane TYSIĄC KALORII. DLA K⁎⁎WA SPASIONEGO OŚMIOLATKA.


Ale się wkurwiłem. Jebane boomerskie bezmuzgi.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 550 kcal

  • Spalone: 3 650 kcal

  • Kroki: 26 100

  • Spacer: 4 km + 8 km + 4.38 km

  • Książka: będę czytał teraz

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Za to ognisko zapaliłem i mam nadzieję na bieg jutro. Chociaż dyszke a chciałbym więcej. Trzymam kciuki.


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

Przeziębiłem się. Cholibka.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 600 kcal

  • Spalone: 3 450 kcal

  • Kroki: 19 000

  • Bieg: 8.18 km

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Bieg mi nie wyszedł ale energię trzeba było spożytkować więc ojebałem prawie całą kuchnię razem z przeglądem szklanek, talerzy (poszło co nieco na złom), starych słoików z czort wie jak starymi przetworami, oskrobałem przestrzenie między szafkami, umyłem, na kolanach objechałem całą podłogę ścierką z mikrofibry (mam takie lujowe płytki, że wszystko mega się przykleja i trzeba mocno szorować)- no naskakałem się góra dół a i tak jeszcze są dwie szafki do załatwienia.

Aż szok jaki syf był.


Mam nadzieję, że uda mi się zasnąć i w miarę jakościowy będzie ten sen, a niestety hydroksyzyny już nie mam- muszę sobie receptę ogarnąć.

Wrzucę jeszcze paracetamolu do oporu i jak znajdę to melatoninę bo na regenerację najlepsza jest przespana noc.


Jak jutro będzie lepiej to coś pobiegam rano, a jak nie to pobiegam mniej.


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

Położyłem dzieci spać, mam nadzieję, że zaraz zasną.

Rozbijam pistoletem udo bo wymaga trochę pracy.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 200 kcal

  • Spalone: 4 600 kcal

  • Kroki: 27 600

  • Bieg: 21.37 km

  • Rozciąganie: 30 minut

  • Norweski: sporo słuchania i zrobię jeszcze ćwiczenia w aplikacji

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Skończyłem w zeszłym tygodniu to Archiwum Burzowego Światła i na razie nie mam co czytać. Dzisiaj wrócę do 5 części Pottera po angielsku a potem coś sobie znajdę.


Jutro siłownia i może spacer.


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

Nie ma tak dobrze, że w najbliższym tygodniu będę miał czas na trening siłowy i bieganie jednego dnia, ech trzeba wybierać.


Dzisiaj wybrałem siłownię i chyba dobrze bo bardzo wartościowe to było, blisko PR a niektóre nawet wyrównane, no weszło wszystko pięknie.


Jutro zatem dłuższe bieganie.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 900 kcal

  • Spalone: 3 200 kcal

  • Kroki: 16 000

  • Trening: push na siłowni + cable crunch

  • Rozciąganie: zaraz zrobię 30 minut dam jeszcze z 5 minut aby się upewnić, że dzieci śpią

  • Norweski: dużo słuchania, trochę rozmów z AI

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

Dzieci mi dzisiaj dały popalić, nie ma co, w takie dni cierpię z powodu swojego potomstwa bardzo.

Psychicznie jestem wykończony.

Gunwiarze obudzili mnie o 5²⁰ o grandzą, a noc też nie była spokojna.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 500 kcal

  • Spalone: 2 900 kcal

  • Kroki: 5 000

  • Jazda konna: 1 godzina

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Próbowałem dzisiaj ogarnąć jedzenie i nie było tak źle. Jak nic nie zrypałem w obliczeniach to w święta jestem na zero.


Jutro wrzucę dłuższy spokojny bieg.


Najgorzej, że w takie nerwowe dni to mi się chce jeść jak smok. Nawet jednak dałem radę.

Wcześnie jest ale dzieci już w łóżkach i może zaraz zasną, a ja też dzisiaj szybciej idę w kime.


Dobranoc.


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

Wydaje mi się, że rozsądnie zjadłem, chociaż to liczenie takie na oko częściowo ale powinno być w miarę ok.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 900 kcal

  • Spalone: 4 400 kcal

  • Kroki: 25 000

  • Bieg: 21.37 km

  • Spacer: 2 km

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Dobry bieg, dobry żurek i mazurek.


Lubię jak na trasie biegu jest wąwóz albo coś w takim stylu.

Znalazłem martwą żmiję w lesie.

#weze #waz (blokuj jak masz strach)


#adelbertthemighty

f54b3ae8-e616-4797-b01c-9f995da4c596
36ef3799-ea08-4358-a237-3fa176836f95

Zaloguj się aby komentować

Spałem może trzy godziny. Pobiegam jutro będzie chwila po południu.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 950 kcal

  • Spalone: 3 050 kcal

  • Kroki: 17 000

  • Spacer: 5 km + około 3 km po sklepach

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Chociaż tyle, że zjadłem Twarogu i trochę goferów Twarogowych. Muszę się zważyć jutro- bo dzisiejszy pomiar po praktycznie bezsennej nocy i wczorajszym wymagającym bieganiu na 100 procent był trochę zawyżony i jutro zdecyduję. Jak będzie powyżej 83 kg to tnę kalorie do stabilnych 82 kg. Jak będzie poniżej 83kg to zostawiam jak jest.

Wyglądam okej, to jeszcze nie czas na docinke przed wakacjami ale nie chcę robić zbyt dużej masy bo mi to utrudnia bieganie a i tak jestem dosyć ciężkim zawodnikiem.


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

Podsumujmy chociaż w podróży jestem a w domu będę nad ranem.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 5 000 kcal

  • Spalone: 4 900 kcal

  • Kroki: 30 000 (a jeszcze zrobię)

  • Bieg: 21.37 km

  • Rozciąganie: 30 minut po biegu

  • Książka: trochę

  • Norweski: zrobię słuchanie

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Może uda mi się drzemnąć w samolocie teraz.


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 500 kcal

  • Spalone: 3 900 kcal

  • Kroki: 14 600

  • Rower: 10 km po zakładzie w pracy

  • Trening: pull na siłowni + cable crunch

  • Książka: trochę

  • Norweski: ćwiczenia troszkę

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Mogłem zjeść więcej albo wziąć sobie banana albo co, ale to nic. Rano zjem ładnie przed biegiem. Potem prysznic i popołudniowy lot do domu... Trzema samolotami przez Oslo, Warszawę i do Gdańska. A potem bus do Bydgoszczy. Trzymajcie mnie. xD


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

Zdecydowałem się na trening siłowy dzisiaj, bez biegania. Jutro odpuszczam wszystko aby pojutrze ładnie pobiegać przed wyjazdem.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 100 kcal

  • Spalone: 4 350 kcal

  • Kroki: 16 900

  • Rower: 16 km po zakładzie w pracy

  • Trening: push na siłowni + ab wheel

  • Książka: sporo

  • Norweski: słuchanie, jutro poświęcę więcej czasu na ćwiczenia

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Ech, wybrałem się na zakupy a tutaj jutro dzień świąteczny (wpadnie ładny hajs ogólnie) ale większość sklepów już dzisiaj wcześniej zamknięta. Co za kraj ta Norwegia.

#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

Zmęczonym jest.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 500 kcal

  • Spalone: 4 700 kcal

  • Kroki: 26 300

  • Rower: 12 km po zakładzie w pracy

  • Bieg: 11.2 km

  • Książka: sporo w przerwach

  • Norweski: dużo słuchania dzisiaj różnego

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Doszedłem do wniosku, że gdy się upada to najważniejsze jest dojście do mistrzostwa w podnoszeniu się.

Może nie będę najlepszy tam gdzie chcę ale przynajmniej będę wstawał najlepiej. Elo

I zawsze robił cholerny kolejny krok.


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 400 kcal

  • Spalone: 4 900 kcal

  • Kroki: 24 000

  • Rower: 14 km po zakładzie w pracy

  • Trening: pull na siłowni + cable crunch

  • Bieg: 5 km na bieżni

  • Książka: sporo

  • Norweski: słuchanie rano

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Spaliłem być może sporo więcej bo 2/3 dnia spędziłem "ściągając" linę z 42 m wysokości, więc triceps spuchł fest. rope pushdown jak się patrzy. Namachałem się przy tym i spociłem (a pizgało złem trochę wiatr i deszcz).

Do tego narobiłem "pięter".


Po pracy podjechaliśmy do Haugesund, ja po skarpetki nowy zapas i... czekoladę (zjadłem pół a pół oddałem koledze), a koledzy po rzeczy których tu nie można spożywać więc cicho sza!

W sumie to większość z nich ma podejście: bomba, bomba, żarcie czipsy, wóda, narkotyki... Tylko chopie- po jaki czort ci te sterydy skoro robisz wszystko aby im przeszkodzić?!

No ale z tytanami intelektu to nie robię.


Po powrocie zrobiłem trening, dlatego tak późno.


Czuję się dobrze, wyspany po wczoraj, ale jutro to się zmieni bo o 6⁰⁰ wstaję.


#adelbertthemighty

@madhouze jedziesz kilometr na robotę, następny na magazyn, potem na stołówkę na kawę i tak obracasz kilka razy. Jak masz szczęście to na magazyn na końcu zakładu 5 km w dwie strony.

Zaloguj się aby komentować

Mogę już wrzucić podsumowanie.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 450 kcal

  • Spalone: 4 000 kcal

  • Kroki: 13 700

  • Rower: 12 km po zakładzie w pracy (wiater ty gnoju, nie szło dzisiaj ujechać)

  • Książka: czytałem i teraz przed snem

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Czuję dzisiaj wyczerpanie, miałem kryzys egzystencjalny bo prawie nie wyszedłem z przerwy do pracy, no ale nie pozwolę aby wiatr i deszcz mnie pokonały. 10 minut spóźniony ale dotarłem.


Zjadłem dodatkową bułeczkę z czekoladą teraz wieczorem, chyba do tego dnia odpoczynku, który dzisiaj wypada, musiałem również coś zrobić dla siebie.


Ciągle jestem przez ostatnie dni głodny i mam taki niezdrowy strach, że nigdy nie poczuje już sytości: to oznaka chyba wysokiego poziomu greliny i kortyzolu.


Dzwonię do rodziny i idę spać.


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

Podobno dzisiaj krócej śpię więc trzeba już kończyć.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 800 kcal

  • Spalone: 4 300 kcal

  • Kroki: 17 800

  • Rower: 12 km po zakładzie w pracy

  • Bieg: 5 km

  • Norweski: słuchanie plus krótko ćwiczenia

  • Książka: sporo w przerwach w pracy

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Dobranoc.


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

Nie fizycznie, psychicznie w pewnym momencie miałem dosyć.

Zacinający deszcz po mordzie chciał mnie wykończyć.


Za to wieczorny bieg spokojny- zapomniałem słuchawek więc pierwszy bieg od roku bez nich. Dziwnie na początku było ale też spoko.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 200 kcal

  • Spalone: 4 550 kcal

  • Kroki: 20 200

  • Rower: 12 km po zakładzie w pracy

  • Bieg: 9.3 km

  • Książka: sporo


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Myć się i spać.


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

Się dzisiaj nałaziłem, najeździłem i nanosiłem. Nie ma co.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 300 kcal

  • Spalone: 4 300 kcal

  • Kroki: 16 700

  • Rower: 20 km po zakładzie w pracy

  • Trening: push na siłowni + ab wheel

  • Książka: sporo

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Od jutra większe skupienie na norweskim, pozwoliłem sobie w ostatnich dniach zamienić na czytanie.


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować