Kierowany potrzebą różnorodności dzisiaj brak treningu siłowego i biegu - nie miałem ochoty i trochę siły. Jeszcze jeden dzień przed ciężarami odpoczynku jak najbardziej wskazany, ale za to pokręciłem na rowerze treningowym bo chciałem trochę poczytać książkę.
Godzina i średnio 195waty. Lekko się spociłem ale to chyba najdokładniejszy sposób pomiaru spalonych kalorii, nie?
#galaretkanomore
-
Zjedzone: 4 750 kcal
-
Spalone: 4 800 kcal
-
Kroki: 13 500
-
Rower: 12 km po zakładzie w pracy & godzina na rowerze treningowym ~śr. 195 watów
-
Książka: skończyłem, jutro zaczynam następną
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Chyba zacznę wplatać powoli treningi na rowerze, na początek może raz w tygodniu.
#adelbertthemighty