Dzisiaj odpuszczam sport i poświęcam się czytaniu (do momentu aż mi się oczy zaczną zamykać).
#galaretkanomore
-
Zjedzone: 4 000 kcal
-
Spalone: 4 200 kcal
-
Kroki: 14 600
-
Rower: 20 km po zakładzie w pracy
-
Książka: sporo było na przerwach i kontynuuję
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Dużo dzisiaj chodziłem, góra-dół (Garmin pokazuje 62 piętra), dużo jeździłem, trochę pracowałem momentami intensywnie.
Na kolację tylko owoce- bo tak mam dzisiaj ochotę (pomarańcze i banany.) Z resztą i tak mam 225 g białka bez problemu wbite, a przyda mi się trochę tych węglowodanów (515g) bo jestem lekko wypłukany z glikogenu.
(Tłuszczu rozsądnie 108g).
Czyli regeneracja.
