Dobrze domknąłem ten niełatwy (głównie pogodą w pracy) tydzień.
#galaretkanomore
-
Zjedzone: 5 350 kcal
-
Spalone: 5 650 kcal
-
Kroki: 35 000
-
Rower: 12 km po zakładzie w pracy
-
Bieg: 21.37 km
-
Norweski: słuchanie i spróbuję jeszcze ćwiczenia chyba, że mi mózg wysiądzie
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Przypomniałem sobie dzisiaj jeden z powodów, dlaczego przedkładam bieganie nad rower- wiatr.
50 km/h prosto w ryj to nie przelewki. XD
#adelbertthemighty